Moja ocena jest negatywna. Ten spór trwa, to też dotyczy tego spotkania znanego z ambasadorem Rosji. Chcę tez doprecyzować tę kwestię. My wtedy, jeśli chodzi o tamto spotkanie, sugerowaliśmy spotkanie o charakterze kurtuazyjnym, natomiast właściwe spotkanie przez szefa komisji spraw zagranicznych. To nie zostało wypowiedziane. Oczywiście marszałek Senatu może podejmować różne inicjatywy, nie musi pytać MSZ-u. Wczoraj czytam informację, że chciał się do mnie dodzwonić i skonsultować treść i wyjazd swój do Brukseli, ale wolałbym, jeżeli chciałby konsultować, to przed podjęciem decyzji, a nie jak już się pakuje do wyjazdu – stwierdził Jacek Czaputowicz w rozmowie z Pawłem Lisickim w „Salonie politycznym Trójki”.