Ostatnia szarża LibDemów?

Zbliżające się wybory parlamentarne będą z pewnością testem przywództwa dla szefów dwóch największych partii politycznych w Wielkiej Brytanii – Theresy May i Jeremy’ego Corbyna. Jednak dla mniejszych partii mogą stać się zarówno kołem ratunkowym, jak i gwoździem do trumny.

Pomimo wielkich nadziei, ten drugi scenariusz wydaje się być bardziej prawdopodobnym dla Liberalnych Demokratów – partii, które jeszcze dwa lata temu tworzyła wraz z Konserwatystami pierwszy od dekad rząd koalicyjny w UK.

Tim Farron, który zastąpił Nicka Clegga na stanowisku szefa LibDemów po przegranych wyborach w 2015 roku, liczył na wielkie “odbicie” w poparciu dla partii. Po ostatnich wyborach Liberalnym Demokratom z ponad 50 posłów w Westminsterze zostało zaledwie 8. Jednak w ciągu dwóch lat partia z nowym szefem zdołała zwiększyć liczbę członków o ⅔ i w kwietniu miała ich już ponad 100 tysięcy w całym kraju.

Po negatywnym wyniku referendum ws. Brexitu Liberalni Demokracji jako jedyni byli otwarcie proeuropejscy, zapowiadając podjęcie działań przeciwdziałających wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. W manifeście programowym przed czwartkowymi wyborami zobowiązali się do przeprowadzenia drugiego referendum ws. Brexitu, by dać Brytyjczykom szansę pozostania w Unii.

Jednak poparcie w sondażach dla LibDemów nie tylko nie wzrosło znacząco, ale od czasu ogłoszenia przedterminowych wyborów powoli, ale ciągle spada. Obecnie partia oscyluje wokół 8% poparcia i utrzymanie liczby posłów z poprzedniej kadencji parlamentu będzie dla nich prawdziwym wyzwaniem. Utrata choćby kilku istotnych okręgów wyborczych (np. Północne Norfolk, gdzie posłem od 16 lat jest LibDemowiec Norman Lamb) może być dla partii zabójcza.

Dziennikarze brytyjskich mediów od kilku tygodni wskazują na dwie główne przyczyny dlaczego Liberalni Demokraci zamiast rosnąć w siłę jeszcze bardziej zbliżają się do krawędzi sceny politycznej. Po pierwsze, spora część wyborców na Wyspach którzy głosowali przeciwko wyjściu z UE zdążyła się już pogodzić z faktem, że Brexit nastąpi. Proponowane przez LibDemów próby jego zatrzymania nie tylko ich nie przyciągają, ale wręcz odstraszają. Po drugie, złamane obietnice wyborcze w czasie udziału Liberalnych Demokratów w rządzie Davida Camerona (przede wszystkim głosowanie za trzykrotnym podniesieniem opłat za studia, mimo jasnej obietnicy głosowania przeciw) są wciąż blokadą dla wielu wyborców, którzy w 2015 roku odsunęli się od partii. Zaledwie 15% z nich ponownie rozważa oddanie głosu na partię Tima Farrona. Wczoraj Nick Clegg wykluczył, by jego partia mogła ponownie wejść w koalicję z Konserwatystami.

Czwartkowe wybory mają więc bardziej szansę przypieczętować marginalizację Liberalnych Demokratów na scenie politycznej, niż ponownie wynieść ich do pozycji trzeciej siły w brytyjskim parlamencie.

Pozostałe z : Wybory w UK

Theresa May tworzy rząd mniejszościowy

Zaledwie wczoraj rano szefowa brytyjskiego rządu miała małą, ale stabilną większość w Izbie Gmin zdobytą jeszcze przez jej poprzednika Davida Camerona w 2015 roku. Tamten wynik dał Konserwatystom pierwszą od 18 lat samodzielną większość w parlamencie. Po wczorajszych wyborach, niewymuszonych a zwołanych na własne życzenie przez Theresę May, Torysi znowu Czytaj więcej →

Exit poll: Konserwatyści tracą większość w parlamencie

Według badania exit poll Ipsos Mori i GfK Konserwatyści tracą większość w brytyjskim parlamencie. Z 314 mandatami (w 650-osobowym parlamencie) będą co prawda największą partią w Westminsterze, ale przedterminowe wybory okazałyby się tragiczną pomyłką dla premier May – według sondażu Torysi straciliby 17 mandatów. Jeśli wyniki się potwierdzą, lider Partii Czytaj więcej →

Jak poznamy zwycięzcę – przewodnik po nocy wyborczej w UK

W czwartek Brytyjczycy do lokali wyborczych wyruszą o godzinie 7 rano (8:00 czasu warszawskiego). Do głosowania w tym roku zarejestrowanych było blisko 47 milionów obywateli UK, o ponad milion więcej niż w wyborach w 2015 roku. Dorośli Brytyjczycy pomimo uprawnień do głosowania w wielu przypadkach muszą się zarejestrować w aktualnym Czytaj więcej →

Ostatnie sondaże z przewagą Torysów

Większość głównych ośrodków opinii przeprowadziła na dzień przed wyborami ostatnie sondaże poparcia dla głównych partii – wszystkie wskazujące na zwycięstwo Torysów, choć różniące się poziomami poparcia. Final Con leads by pollster: BMG: +13 ICM: +12 ComRes: +10 Panelbase: +8 Opinium: +7 TNS: +5 YouGov: +7 Survation: +1 Ipsos Mori: awaiting. Czytaj więcej →

Na finiszu kampanii sondaże nie dają pewności Torysom

Gdy Theresa May ogłaszała przedterminowe wybory parlamentarne, Konserwatyści liczyli na przygniatające zwycięstwo nad Partią Pracy i powiększenie stanu posiadania w Izbie Gmin. Sondaże przeprowadzane od czasu referendum ws. Brexitu dawały Torysom stale rosnące poparcie, a Labour pod przywództwem Jeremy’ego Corbyna powoli wytracała swoich wyborców. Jednak ostatnie kilka tygodni kampanii wyborczej Czytaj więcej →