Joanna Mucha w Polsat News: Nigdy jakoś nadzwyczajnie Gowinowi nie kibicowałam, choć dla Platformy był dla partii zawsze ważny, ale teraz pisze własny scenariusz. Za dużo czasu poświęca na samego siebie, a samemu nic w polityce się nie ugra. Gowinowi może nie jest bardzo blisko do PiSu, ale jest mu bliżej niż nam wszystkim w PO.

O swoich dokonaniach: Nie chcę oceniać samej siebie. Uważam, że zrobiłam wiele odważnych ruchów. Rzeczy, które się nie udały często nie zależały ode mnie albo w niewielki sposób zależały. Głównym źródłem przychodów Stadionu Narodowego nie są imprezy a wynajmowanie lóż i powierzchni komercyjnych. Na ten rok szanujemy stratę na 21 mln złotych. Od przyszłego roku wynik powinien się polepszyć i być na zero. Od 2015 powinien przynosić zysk.

Jarosław Gowin w Gościu Poranka TVP Info: Mój list krążył po Polsce od paru tygodni. Jego treść konsultowałem z politycznymi przyjaciółmi, m.in. z J.Godsonem i J.Żalkiem, ale także ludźmi spoza Platformy. Mam wiele głosów poparcia ws. listu. Wczoraj komentowało go wielu wazeliniarzy dalekich od kultury politycznej.

O wyborach prezydenckich: Kategorycznie zaprzeczam temu, że mam plan wystartować w wyborach prezydenckich. Nie zrobię tego ani w 2015, ani w 2020 roku. Prezydentura nie odpowiada mojemu temperamentowi politycznemu. Ja lubię mieć wpływ na władzę wykonawczą.

O wyborach w PO: Nie wiem ilu kandydatów wystartuje. Ale Grzegorz Schetyna to twardy zawodnik. Łatwo skóry nie sprzeda.

Apel do premiera: Dziś apeluję do Donalda Tuska: ja wyłożyłem swoje karty, niech teraz zrobi to premier.

Bronisław Komorowski w TOK FM o propozycji prorodzinnej: Przedstawiłem pewną propozycję, która jest efektem ponad rocznych prac. Chodzi o stworzenie programu minimum, który mógłby zostać uzgodniony czy przynajmniej nie oprotestowywany, przez różne środowiska polityczne o różnych sympatiach i programach, który mógłby być realizowany dłużej niż jedna kadencja.

O sytuacji w Platformie: Dzieje się w graniach zdrowego pewnego rozsądku. Generalnie uważam, że to dobry ruch, aby przyspieszyć wszystkie rozstrzygnięcia w ramach procesów demokratycznych wewnątrzpartyjnych.

Rafał Grupiński w TVN24: Uważam, że jeśli ktoś chce się ubiegać o przywództwo w partii, [to] nie powinien tej partii tak totalnie krytykować jak Jarosław Gowin. Nie uważam, aby trzeba było [go] usunąć z partii.

Leszek Miller w Sygnałach Dnia Polskiego Radia o Tusku jako szefie KE: Wątpię, aby żeby tak było. Premier ma zasadniczą wadę: jest premierem kraju, który nie należy do strefy euro. Z rozmów które niedawno mogłem przeprowadzić w tej sprawie z okazji 150 lecia utworzenia SPD, wynika że strefa euro nie wypuści tego stanowiska poza eurozonę.

Jacek Żalek w Polityce przy Kawie: Zgadzam się z Godsonem, ze jeśli PO wyrzeknie się swojego charakteru światopoglądowego, nie będzie miejsca dla niego.

John Godson w RMF o Gowinie jako szefie PO: Gowin byłby dobrym szefem. Nie sądze jednak, by był lepszy od Donalda Tuska. Głównie dlatego, że Gowin jest centrowy, prawicowy, prawoskrzydłowy, jeżeli można tak powiedzieć. W mojej ocenie, realistycznie patrząc, byłoby trudno mu pogodzić te wszystkie nurty, które są w Platformie.

O głównym problemie PO: Uważam, że nasz problem jako ugrupowania wynika z tego, iż chyba zapomnieliśmy, po co jesteśmy w polityce. Zapomnieliśmy o zwykłych obywatelach, o tym, że jesteśmy w niej, żeby służyć, by rozwiązywać problemy ludzi.

fot. tvp.info