— JAKBY WYMARŁO MIASTO – DZIENNIK WSCHODNI NA JEDYNCE O PANDEMII NA LUBELSZCZYŹNIE.

— TUSK O KACZYŃSKIM: WÓDZ NAM UCIEKŁ Z POLA BITWY, HORBAN O SZCZEPIENIACH – JEŚLI SIĘ NIE ZASZCZEPIĄ BĘDZIE LOCKDOWN – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2021/11/25/

— BADANIE CBOS. SPADA RELIGIJNOŚĆ POLAKÓW, NAJSZYBCIEJ LAICYZUJĄ SIĘ MŁODZI – GW: “Proces zarzucania praktyk religijnych jest we wszystkich grupach wiekowych wyraźny. „O ile proces zarzucania regularnych praktyk religijnych w trzech najstarszych kohortach przebiega stopniowo, to w pokoleniu X wyraźnie przyspiesza koło roku 2016, w pokoleniu millenialsów – koło roku 2018, a w najmłodszej kohorcie jest to nieprzerwany, gwałtowny »zjazd«” – wskazuje CBOS”.
https://wyborcza.pl/7,75398,27842468,badanie-cbos-spada-religijnosc-polakow-najszybciej-laicyzuja.html

— WYBORCZA.BIZ OPISUJE ZAŁOŻENIA PAKIETU ANTYINFLACYJNEGO: “Obniżka VAT na energię z 23 na 5 proc., a gazu na 8 proc. – to podstawowe założenia tarczy antyinflacyjnej. Jak ustaliła Wyborcza.biz, rabat obejmie każdego, ale obowiązywać ma tylko trzy miesiące. Nie zmieni się VAT na żywność, ale ma spaść akcyza, także na paliwa”.
https://wyborcza.biz/biznes/7,179190,27842655,bedzie-obnizka-vat-na-prad-i-gaz-rzad-chce-zastapic-glapinskiego.html

— MACRON, MERKEL I JOHNSON W TRZY DNI: KALENDARZ SPOTKAŃ PREMIERA ROBI WRAŻENIE. ALE TRWAŁEJ ODWILŻY W STOSUNKACH Z EUROPEJSKIMI LIDERAMI NIE BĘDZIE BEZ PRZYWRÓCENIA W POLSCE RZĄDÓW PRAWA – JĘDRZEJ BIELECKI NA JEDYNCE RZ: “Europa wychodzi naprzeciw Polsce za namową Ameryki. Joe Biden chce stworzyć wspólny front USA i Unii, aby powstrzymać rosyjską inwazję na Ukrainę – Niemcy nie będą się temu przeciwstawiały. Chcą współpracy z Bidenem, byle nie wrócił Trump – mówi Kai-Olaf Lang z instytutu SWP w Berlinie”.
https://www.rp.pl/dyplomacja/art19133591-morawiecki-objezdza-europe-pojednanie-na-chwile

— ZJEDNOCZONA PRAWICA MUSI DZIŚ PRZESTAWIĆ WEKTORY POLITYKI ZAGRANICZNEJ I EUROPEJSKIEJ, BO TEGO WYMAGA EGZYSTENCJALNE BEZPIECZEŃSTWO NASZEGO KRAJU – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Dlaczego Zachód ma nam pomagać, jeśli Polska przekonuje, że jest suwerenna i każe się Unii odczepić, mówiąc, że nie pozwolimy naruszyć naszej suwerenności? Zjednoczona Prawica musi dziś przestawić wektory swej polityki zagranicznej i europejskiej, bo tego wymaga egzystencjalne bezpieczeństwo naszego kraju. Tak doświadczony polityk jak Tusk powinien to rozumieć. Choć równocześnie przewodniczący PO ma rację, krytykując rząd za zaniechania w sprawie walki z koronawirusem”.

— CHODZI TEŻ O POKAZANIE PRAWEJ FLANCE OBOZU WŁADZY, KTÓRA LUBI SZERMOWAĆ SUWERENNISTYCZNYMI HASŁAMI, ŻE POLSKA NIE JEST SAMOTNĄ WYSPĄ – DALEJ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “I nie chodzi wyłącznie o wizerunek premiera w kraju, ale o pokazanie prawej flance obozu władzy, która lubi szermować suwerennistycznymi hasłami, że Polska nie jest samotną wyspą. Że bezpieczeństwo kraju nie zależy wyłącznie od nas, ale od naszych sojuszników, że związane jest z bezpieczeństwem państw bałtyckich, wyszehradzkich, że zależy od solidarności całego Zachodu, Unii, USA. A relacji z naszymi zachodnimi sojusznikami nie mieliśmy ostatnio najlepszych. Dziś trzeba je odbudować i – w kolejnym kroku – pozamykać ileś niepotrzebnych frontów spornych”.
https://www.rp.pl/komentarze/art19133601-michal-szuldrzynski-gry-o-najwyzsza-stawke

— POLSKA MÓWI WIĘC EUROPIE: SYTUACJA JEST BARDZO POWAŻNA, MUSIMY DOROSNĄĆ DO WYZWAĆ, WŁAŚCIWIE ZDEFINIOWAĆ SYTUACJĘ, DOBRZE USTAWIĆ PRIORYTETY. I PRZEDE WSZYSTKIM, PRZESTAĆ ZAJMOWAĆ SIĘ SPRAWAMI W ISTOCIE DRUGORZĘDNYMI – JACEK KARNOWSKI: “Polska mówi więc Europie: sytuacja jest bardzo poważna, musimy dorosnąć do wyzwać, właściwie zdefiniować sytuację, dobrze ustawić priorytety. I przede wszystkim, przestać zajmować się sprawami w istocie drugorzędnymi. Sytuacja, w której Polska broni wspólnej granicy unijnej przed atakiem hybrydowym, gdy nie możemy wykluczyć otwartej wojny w regionie, a jednocześnie jest atakowana przez zachód w sprawach trzeciorzędnych, jest kuriozalna. Polska buduje więc możliwie szeroką koalicję, najpierw regionalną, później ogólnoeuropejską. Chce przekuć falę politycznej solidarności w związku z atakiem Białorusi i Rosji w coś więcej: w punkt zwrotny. Chce przestawić Unię Europejską na tory odpowiedzialności i dojrzałości w obliczu bardzo poważnych wyzwań. Być może chce także skłonić do wycofania się z tak fatalnych decyzji jak NordStream2. Rzecz jasna, nie jest to łatwe. Każdy z krajów ma swoje interesy, wielu woli się nie wychylać, bo samodzielna gra to przecież także o wiele większe ryzyka niż „płynięcie w głównym nurcie”. Unijni decydenci rzadko reagują na wyzwania wtedy, gdy jest to najbardziej optymalne. Ale trzeba próbować. Moment jest rzeczywiście krytyczny”.
https://wpolityce.pl/polityka/575287-wielka-gra-polski-przekuc-fale-solidarnosci-w-punkt-zwrotny

— WSPÓLNA LISTA OPOZYCJI ZBAWI DEMOKRACJĘ, TYLKO JEŻELI ZYSKA SPOŁECZNY MANDAT W OPOZYCYJNYCH POWSZECHNYCH PRAWYBORACH, JAK NA WĘGRZECH – JACEK ŻAKOWSKI W GW: “Myślicie, że lista kocurów i szarych myszek porwie społeczeństwo? PiS jest takim koszmarem, że z każdą wspólną listą może przegrać, bo większość woli już cokolwiek, byle nie tę władzę. Ale jak potem rządzić ruiną państwa zostawioną przez PiS, mając naprzeciw rozwścieczony pisowski elektorat i populistyczną prawicę z jej potencjałem medialnym, finansowym, państwowym, a nie mając za sobą entuzjastycznego społecznego poparcia i liderów zdolnych je organizować? Myszki i koty nawykłe do ciepłych foteli przydadzą się jeszcze mniej niż teraz. (…) Wspólna lista zbawi demokrację, tylko jeżeli będzie rzeczywiście wspólna. Gdy za swoją uznają ją nie tylko liderzy, ale też wyborcy. Jeśli – jak na Węgrzech – zyska społeczny mandat opozycyjnych powszechnych prawyborów”.
https://wyborcza.pl/7,75968,27840298,kocury-i-myszki-czyli-dlaczego-polska-demokracja-potrzebuje.html

— ŻEBY OPOZYCJI CHCIAŁO SIĘ TAK, JAK CHCE SIĘ PIS, POLSKA PŁYNIE NA PRAWO, BO PIS NIE ODPUSZCZA I FORSUJE SWOJE, WBREW ŚWIĘTYM SONDAŻOM OPOZYCJI – MAGDA MELNYK W LIBERTE: “Również dziś na konferencji prasowej Donald Tusk wyraził zdziwienie, że mimo powszechnego sprzeciwu wobec zaostrzania dotychczasowego prawa antyaborcyjnego, PiS nie odpuszcza. Mnie tymczasem marzyłby się taki upór ze strony opozycji w popieraniu tematów, które w sondażach nie zdobywają większości. Tak jak prawicową narrację trzeba było zbudować, i namęczyć się przy tym niemało, tak w walce z populizmem nie da się nie iść pod prąd. Nie liczmy na to, że społeczeństwo samo, bez uporczywych działań ze strony demokratycznej opozycji, odrzuci nacjonalistyczną narrację i zacznie walczyć o prawa człowieka w ogóle, i prawa kobiet i mniejszości seksualnych w szczególe, pochyli się nad zamarzającymi na naszej polskiej ziemi uchodźcami. Do tego trzeba zakasać rękawy i wziąć się do pracy, a nie płynąć sobie wygodnie w strumieniu ciepłej wody z kranu od sondażu do sondażu, wybierając tematy najmniej kontrowersyjne, patrz rzekome wyjście Polski z UE. Tymczasem Polska płynie na prawo, bo PiS nie odpuszcza i forsuje swoje, wbrew świętym sondażom opozycji”.
https://liberte.pl/59027-2/

— POLITYCZNY LOS HOŁOWNI ZALEŻY OD TEGO, JAK MIEWA SIĘ PLATFORMA: KIEDY JEDNA STRONA TRACI, DRUGA NATYCHMIAST ZYSKUJE. MIĘDZY FORMACJAMI TRWA WIĘC SILNY ANTAGONIZM. TYMCZASEM INTERES CAŁEJ OPOZYCJI POWINIEN JĄ SKŁANIAĆ DO WSPÓŁPRACY – RAFAŁ KALUKIN W POLITYCE: “Pod wieloma względami Hołownia podąża zresztą drogą samego Tuska sprzed dwóch dekad, kiedy budował kontrelitę wobec Unii Wolności. Nawet metoda polegająca na transferze osobowości z innych obozów – i z prawa, i z lewa – też może się kojarzyć z dawnym Tuskiem. Tyle że lider PO rozwijał skrzydła, które wyrastały ze stabilnego liberalnego korpusu, ukształtowanego jeszcze w epoce KLD. U Hołowni takiego rdzenia nie ma, jego ruch nie wziął się bowiem z żadnego środowiska, tylko z osobistej ambicji”.

— RUCH HOŁOWNI MA ZUPEŁNIE INNE MODUS OPERANDI, BLIŻSZE WZORCOM POZYTYWISTYCZNYM. CIERPLIWIE BUDUJE I POSZERZA POLITYCZNĄ FORMUŁĘ, POPRZEZ KANAŁY SPOŁECZNOŚCIOWE WYRABIA BLISKĄ WIĘŹ Z ELEKTORATEM – DALEJ KALUKIN: “Jednak ruch Hołowni ma zupełnie inne modus operandi, bliższe wzorcom pozytywistycznym. Cierpliwie buduje i poszerza polityczną formułę, poprzez kanały społecznościowe wyrabia bliską więź z elektoratem, dba o relacje wewnątrz organizacji. Ale to akurat zrozumiałe w przypadku formacji na dorobku, myślącej perspektywicznie, której DNA nie zawiera pamięci o dawnych triumfach. Chociaż nie należy też bagatelizować znaczenia pokoleniowej specyfiki nowego ruchu, bazującego na oddolnej aktywistycznej energii i raczej sceptycznego wobec partyjnej polityki. Jak również świadomej kreacji samego lidera, który na każdym kroku podkreśla, jak wiele go różni od Platformy”.

— TA METODA NA RAZIE DAJE POLSCE 2050 CAŁKIEM NIEZŁE REZULTATY – DALEJ KALUKIN: “Ta metoda na razie daje Polsce 2050 całkiem niezłe rezultaty, chociaż ukształtowany tym sposobem ogólny układ sił na opozycji bynajmniej nie sprzyja maksymalizacji szans na pokonanie PiS. Ordynacja wyborcza powinna determinować połączenie wysiłków i wystawienie wspólnych list. Takie operacje najlepiej jednak wychodzą, kiedy jedna partia zdecydowanie dominuje, mogąc sobie nawet pozwolić na oddanie znacznie słabszemu partnerowi proporcjonalnie więcej miejsc. Alternatywą jest partnerskie dogadywanie się podmiotów o porównywalnym potencjale. Tymczasem Hołownia pod wieloma względami nigdy nie będzie partnerem dla Tuska – bo obiektywnie jest sporo słabszy, brakuje mu doświadczenia, nie pomaga też jego metoda na odróżnienie się. Zarazem lider PO jest zbyt słaby, aby cokolwiek Hołowni dyktować”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2144178,1,patent-holowni.read

— SPODEM DIALOGÓW PŁYNIE PYTANIE, CZY NASZ RZĄD SOBIE RADZI. W BEZPOŚREDNIEJ KONFRONTACJI Z SZYBUJĄCYMI CENAMI PRODUKTÓW CZY DRAMATYCZNIE ZAPEŁNIONYMI SZPITALAMI ODPOWIEDŹ JEST JEDNA: NIE – JAROSŁAW KUISZ W INTERII: “Nie wiemy, czy „Polski Ład” zirytuje Polaków pośpiesznym wprowadzeniem i potęgowaniem chaosu. Sądzę jednak, że – biorąc pod uwagę, jak bardzo inflacja i pandemia demolują nasze przyzwyczajenia – można było poczekać z kolejnym wywracaniem naszego życia do góry nogami choćby o pół roku. Za chwilę wypłynie spłaszczanie sądów czy inne awantury obyczajowe, zupełnie tak, jakby tego obywatelom było potrzeba. Na kryzysy Polacy rzeczywiście reagują nawykiem radzenia sobie na własną rękę. Jednak te dwa wyzwania grubo przerastają możliwości działania w pojedynkę. I tu właśnie pojawiają się oczekiwania pod adresem rządzących. Oczekiwania – jak na razie – bardzo dalekie od spełnienia”.
https://wydarzenia.interia.pl/felietony/kuisz/news-inflacja-pandemia-i-wsciekli-polacy,nId,5663250

— KURATORKA NOWAK I „DZIADY”, CZYLI POWRÓT DYKTATURY CIEMNIAKÓW – PAWEŁ SMOLEŃSKI W GW: “Stefan Kisielewski, znany z ciętego słowa, określił władzę cenzurującą „Dziady” mianem „dyktatury ciemniaków” i w efekcie dostał po pysku od „nieznanych sprawców”. Czasy się zmieniają, co podsumował Karol Marks w „18 brumaire’a Ludwika Bonapartego”. Napisał, że historia objawiająca się raz pod postacią tragedii niekiedy się powtarza, ale wówczas przybiera maskę farsy; zgadzają się z tym nawet antymarksistowscy liberałowie i konserwatyści. I tak się dzieje dzisiaj. Wszak jesień 2021 r. to nie przełom zimy i wiosny ’68, a i Nowak to nie Zenon Kliszko”.
https://wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,27840051,kuratorka-nowak-i-dziady-czyli-powrot-dyktatury-ciemniakow.html

— CZY DO CZYTELNIKÓW I LUDZI, KTÓRZY W REDAKCJI ZOSTAWILI CAŁE SWOJE ŻYCIE? CZY DO „MACHERÓW OD CASHU” I EXCELA? CZY „WYBORCZA” BĘDZIE NADAL DOMEM POLSKIEJ DEMOKRATYCZNEJ INTELIGENCJI? CZY MA BYĆ GENERATOREM WYŻYŁOWANEGO ZYSKU DLA SPÓŁKI? – ADAM MICHNIK I JAROSŁAW KURSKI NA JEDYNCE GW W APOGEUM KONFLIKTU Z AGORĄ: “Czy do Czytelników i ludzi, którzy w redakcji zostawili całe swoje życie? Czy do „macherów od cashu” i Excela? Czy „Wyborcza” będzie nadal domem polskiej demokratycznej inteligencji? Czy ma być generatorem wyżyłowanego zysku dla spółki? Innymi słowy: czy z trudem wypracowane przez „Wyborczą” zyski będą inwestowane w niezbędny rozwój, czy też zabierane przez korporację. Czy, wreszcie, będzie to nowoczesna gazeta konkurująca z innymi doinwestowanymi przez światowych gigantów mediami? Czy może -– jak to ujął szef rady nadzorczej Agory – jedynie „13 procentami wartości spółki”, czyli konglomeratu rozrywkowo-medialnego stawiającego na fast food i popcorn. Wiedzcie więc, Drodzy Czytelnicy, przyjaciele spod sądów, uczestnicy protestów w obronie konstytucji i ze Strajku Kobiet, obrońcy praw prześladowanych mniejszości, obrońcy Unii Europejskiej, obrońcy naszej planety, działacze społeczni i samorządowi – Wasza „Wyborcza” jest dziś zakładnikiem ludzi o mentalności „13 proc.”.

— MICHNIK I KURSKI O WANDZIE RAPACZYNSKI I HELENIE ŁUCZYWO: “Pytamy więc publicznie ten Zarząd: Bartosza Hojkę, Annę Kryńską, Tomasza Jagiełłę, Tomasza Grabowskiego, Agnieszkę Siuzdak, a także patronującą im Wandę Rapaczyński: Czy to wasza zajadła mściwość, głupota, czy błąd? Pytamy też naszą „matkę założycielkę”, właścicielkę złotej akcji Helenę Łuczywo. Jest to pytanie bolesne dla zespołu i kierownictwa redakcji: Dlaczego na to wszystko pozwalasz? Heleno, dlaczego godzisz się na powolne niszczenie także dzieła swego życia? Czy naprawdę uważasz, że o los „Wyborczej” lepiej zadba korporacja niż sam zespół „Gazety Wyborczej”?
https://wyborcza.pl/7,75398,27841339,bronimy-i-bedziemy-bronic-gazety-wyborczej-oswiadczenie-w.html

— URODZINY: Władysław Frasyniuk (67), Małgorzata Niezabitowska, Elżbieta Łukacijewska, Piotr Pytlakowski, John Abraham Godson.