— CZY TO DOBRZE, ŻE POLSKA JEST CZŁONKIEM UNII? – TAK 90%, NIE 6%, NIE WIEM 4% – KANTAR DLA TVN.

— CZARNEK O TYM, ŻE POLSKI SYSTEM EDUKACJI JEST NA PIERWSZYM MIEJSCU W EUROPIE – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2021/10/14/

— KACZYŃSKI CHCE SIĘ WYCOFAĆ, GDY RZĄD GASI POŻAR ZA POŻAREM – jedynka Faktu. W ogniu umieszczonych na grafice obok zdjęcia Kaczyńskiego lista kryzysów: protest medyków, kłótnia o kopalnię, turbodrożyzna, polski ład w powijakach, bunt w budżetówce…

— TO SZUMNA IMPREZA NA TITANICU, W CIĄGU OSTATNICH 30 LAT ZROBILIŚMY ZAPASY, UPADEK POTRWA KILKA LAT – GRZEGORZ HAJDAROWICZ W ROZMOWIE Z BOGUSŁAWEM CHRABOTĄ W RZ: “To szumna impreza na Titanicu. Zabawa jeszcze potrwa, szampan się poleje, ale upadek będzie bolesny. Taka lodowa kąpiel z dużą ilością nic niewartych pieniędzy w kieszeniach. Niestety, ten kraj tak ma – aby się wysoko unieść, musi zaliczyć mocny upadek. Już lecimy, ale dzięki temu, że w ciągu ostatnich 30 lat zrobiliśmy zapasy, upadek potrwa kilka lat”.

— BĘDZIE POLWYKOP, POZBĘDĄ NAS SIĘ Z UNII – BO SIĘ DO NIEJ NIE NADAJEMY – JAK PIJAKA Z PORZĄDNEJ RESTAURACJI – DALEJ HAJDAROWICZ W ROZMOWIE Z CHRABOTĄ W RZ: “Będzie polwykop, pozbędą nas się z Unii – bo się do niej nie nadajemy – jak pijaka z porządnej restauracji. Taka smutna rzeczywistość”.

— HAJDAROWICZ O POWAŻNYM I PRESTIŻOWYM ZAGRANICZNYM INWESTORZE MNIEJSZOŚCIOWYM W RZ: “To dobre pytanie na czasie. W marcu rozpoczęliśmy z firmą Deloitte tzw. przegląd opcji strategicznych. W wyniku paromiesięcznej pracy mamy paru chętnych, którzy chcą w ten czy inny sposób zainwestować w spółkę. Jeden z nich jest szczególnie wartościowy i może dać nowe możliwości rozwoju naszym tytułom. Ale życie przynosi też nieoczekiwane rozwiązania. Na ostatniej prostej pojawił się poważny i prestiżowy inwestor zagraniczny, który złożył ofertę na pakiet mniejszościowy. Zarazem warunkuje transakcję tym, że ja mam zostać jako większościowy akcjonariusz”.
https://www.rp.pl/opinie-polityczno-spoleczne/art19012121-hajdarowicz-urzadzenia-intuicyjne-i-hologramy-to-przyszlosc-mediow

— PORAŻKA ANTYUNIJNEJ TAKTYKI – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Podgrzewanie antyeuropejskich nastrojów jest całkowicie sprzeczne z interesem samego PiS. Nawet z obozu władzy zaczęły docierać sygnały, że chyba rząd przelicytował”.

— PIS DOSKONALE WIE, ŻE POLEXIT BYŁBY KATASTROFĄ, SZCZEGÓLNIE DLA GOSPODARKI. NASZ MODEL ROZWOJU EKONOMICZNEGO OPIERA SIĘ NA CZŁONKOSTWIE W UNII – DALEJ SZUŁDRZYŃSKI: “Tymczasem PiS doskonale wie, że polexit byłby katastrofą, szczególnie dla gospodarki. Nasz model rozwoju ekonomicznego opiera się na członkostwie w Unii, korzystaniu z wolności przepływu osób, kapitału, usług i towarów, uczestnictwie w jednolitym rynku. Podgrzewanie antyeuropejskich nastrojów jest więc całkowicie sprzeczne z interesem samego PiS, które wie, że nie zbuduje dobrobytu, nie dogoni poziomu życia Zachodu bez członkostwa w UE. I tak krótkotrwała taktyka polityczna uderza w polskie strategiczne bezpieczeństwo”.
https://www.rp.pl/komentarze/art19012251-michal-szuldrzynski-porazka-antyunijnej-taktyki

— KONCENTRACJA NA METROPOLIACH I PRZEKRÓJ WIEKOWY MANIFESTANTÓW SUGERUJĄ RACZEJ REAKTYWACJĘ KOD-U. CZEGO OPOZYCJA WCIĄŻ NIE ROZUMIE? – PIOTR TRUDNOWSKI W KLUBIE JAGIELLOŃSKIM: “Plan był taki: Donald Tusk wysyła jeden tweet, zmienia realny układ sił, Jarosław Kaczyński nie wytrzymuje, wpada na sejmową mównicę, zaczyna krzyczeć i dochodzi do przesilenia – tak można złośliwie podsumować „przełomową”, w opinii akolitów szefa Platformy Obywatelskiej, niedzielną manifestację opozycji przeciwko polexitowi. Koncentracja na metropoliach i przekrój wiekowy manifestantów sugerują raczej reaktywację KOD-u, niż nowe otwarcie. Zamiast stawiać chochoła polexitu potrzeba wiarygodnej, konserwatywnej i realistycznej krytyki poczynań PiS na froncie europejskim. Takiej, która nazwie największy paradoks rządów Kaczyńskiego – wspieranie przez politykę PiS szkodliwej dla Polski i innych państw narodowych ewolucji Unii Europejskiej”.

— WCIĄŻ SPÓR O HEGEMONIĘ NA OPOZYCJI, TĘ SWOISTĄ „KOLEJNOŚĆ DZIOBANIA” W OBOZIE ANTY-PISU, JEST DLA NICH ISTOTNIEJSZY NIŻ RZECZYWISTE PRZYBLIŻANIE KRYTYCZNEJ WOBEC RZĄDÓW KACZYŃSKIEGO CZĘŚCI OPINII PUBLICZNEJ DO SONDAŻOWEJ PRZEWAGI – DALEJ TRUDNOWSKI: “Dlaczego zatem część opozycyjnych liderów opinii spinuje niedzielne wydarzenie jako przełomowe? Bo wciąż spór o hegemonię na opozycji, tę swoistą „kolejność dziobania” w obozie anty-PiSu, jest dla nich istotniejszy niż rzeczywiste przybliżanie krytycznej wobec rządów Kaczyńskiego części opinii publicznej do sondażowej przewagi. Charakterystyczne są tu przepychanki między opozycyjnymi liderami. Negatywnymi bohaterami platformerskiej bańki komentatorskiej byli politycy Polski 2050 Szymona Hołowni i Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy w niedostatecznym stopniu podporządkowali się oczekiwaniu na stanięcie u boku Tuska”.

— WARSZAWOCENTRYZM TRZYMA SIĘ MOCNO – DALEJ TRUDNOWSKI: “Jeżeli coś powinno być dla opozycji lekcją z ubiegłorocznej mobilizacji po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji, to właśnie to, że na fenomen tamtego wzmożenia składał się jego rozproszony charakter i obecność również poza pięcioma największymi aglomeracjami. (…) Koncentracja na „totalnej mobilizacji” w Warszawie, a w najlepszym razie też w Poznaniu czy Krakowie, zwiększa jedynie szansę, że z aktualnego polexitowego wzmożenia wyjdzie co najwyżej sprawna rekonstrukcja Komitetu Obrony Demokracji, czyli rzeczona próba obrony kulturowej hegemonii „Polski europejskiej” i, we własnej optyce, „uśmiechniętej”.

— W MIEJSCE SUWERENNOŚCIOWEJ TROMTADRACJI PIS POTRZEBUJEMY DZIŚ NAPRAWDĘ RZETELNEGO EUROREALIZMU – KONKLUZJA TRUDNOWSKIEGO: “W miejsce suwerennościowej tromtadracji PiS potrzebujemy dziś naprawdę rzetelnego eurorealizmu. Takiego, który wypunktuje te błędy i zaproponuje, jak w zmieniającej się niekorzystnie z polskiej perspektywy Unii prowadzić skuteczną politykę i przeciwdziałać tendencjom niebezpiecznym dla Polski i innych państw narodowych”.

— NA TAKĄ, EUROREALISTYCZNĄ alternatywę podatni byliby dotychczasowi wyborcy PiS, ZAMIAST TEGO – DOSTAJĄ ZBIOROWE, WIELKOMIEJSKIE UNIESIENIA POD UNIJNYM SZTANDAREM – DALEJ TRUDNOWSKI: “ Co kluczowe – na taką krytykę wrażliwi, a na alternatywę podatni, byliby dotychczasowi wyborcy PiS. Ci wszyscy mieszkańcy Polski poza wielkimi aglomeracjami, którzy po „piątce dla zwierząt” z jednej, a po orzeczeniu TK w sprawie aborcji z drugiej strony, zawiesili swoje poparcie dla rządzących i dziś powoli, przynajmniej czasowo, do niego powracają. Ci, od których zależą losy kolejnych wyborów. Zamiast tego – dostają zbiorowe, wielkomiejskie uniesienia pod unijnym sztandarem. I w efekcie, jeśli kiedykolwiek odpłyną od PiS, to do Solidarnej Polski i Konfederacji, a nie do dzisiejszej opozycji głównego nurtu. Nie z powodu skrzętnie ukrywanego eurosceptycyzmu, ale z braku alternatywy”.
https://klubjagiellonski.pl/2021/10/12/manifestacja-tuska-lek-przed-polexitem-i-kod-reaktywacja-czego-opozycja-wciaz-nie-rozumie/

— TAK JAK W PRASIE KOMUNISTYCZNEJ NIE MOŻNA BYŁO WSPOMNIEĆ O PRAWDZIWYCH PRZYCZYNACH „NIEDOBORÓW”, TAK DZISIAJ MILCZĄ O ŹRÓDŁACH INFLACJI I CEN ENERGII – MICHAŁ KARNOWSKI: “Dziś podobnie jest z cenami prądu, gazu, ogólnie energii. Martwi się ich szalonym wzrostem cała prasa, a im bardziej proeuropejska, tym martwi się bardziej. Przeliczają proniemieckie tabloidy w tabelach rosnące rachunki pań i panów emerytów, pokazują, że za wzrostem kosztów energii zdrożeje wszystko. Tylko jednego w tych tekstach nie ma: powiedzenia, że to nie wynik skoków cen surowców, z którymi i świat i Polska umieją sobie poradzić, nie skutek spekulacji, bo ona zwykle przemija, ani nawet nie jest tego źródłem jakiś nagły brak surowców energetycznych”.

— IDEOLOGICZNE SZALEŃSTWO GRUP TRZYMAJĄCYCH WŁADZĘ W UNII EUROPEJSKIEJ, IDEOLOGIA ZOSTAŁA TAK ZAPROJEKTOWANA BY SŁUŻYĆ NIEMIECKIEMU PRZEMYSŁOWI – DALEJ KARNOWSKI: “Najważniejszą, pomijaną w większości tych tekstów przyczyną jest ideologiczne szaleństwo grup trzymających władzę w Unii Europejskiej. One to motywowane ideologicznie (choć tak się składa, że ideologia została tak zaprojektowana by służyć niemieckiemu przemysłowi) zarzynają europejski sektor energetyczny. I też tak się zaskakująco składa, że polski szczególnie. Trwa od lat, przybierająca na sile, walka o klimat. Dzielni lewicowi Europejczycy postanowili, opierając się na naukach nieletniej Grety Thunberg, uratować planetę przed podobno nieuniknionym końcem. Już nie węgiel, nie atom, ale wiatr ma nas ogrzewać. Argumenty racjonalne nie działają. Zamyka się elektrownie węglowe, które dzisiaj – dzięki systemom filtrów – nie są tymi trucicielami z lat 70. i 80., ale mogą zapewnić dobry standard wpływu na środowisko. Zamiast skupić się na technologiach zmniejszających zanieczyszczenie środowiska zaczęto dusić przemysł”.

— ILU LUDZI BĘDZIE MUSIAŁO DUŻO WYCIERPIEĆ, BY I TO SZALEŃSTWO SIĘ SKOŃCZYŁO? – KONKLUZJA KARNOWSKIEGO: “Biorąc pod uwagę, że cała UE wraz z Wielką Brytanią odpowiada za niecałe 9 procent światowej emisji CO2, zadanie jest oczywiście niewykonalne. Jedynym skutkiem będzie, jak zawsze przy tego rodzaju szaleństwach, bieda i nędza, upadek konkurencyjności gospodarki europejskiej. Wspomniane wyżej tytuły gazet są potwierdzeniem, że to już za rogiem. A na horyzoncie „fit for 55” – jeszcze bardziej drakońskie przykręcenie śruby. A także, jak czytam, wyjątkowo sroga zima. Ilu ludzi będzie musiało dużo wycierpieć, by i to szaleństwo się skończyło?”
https://wpolityce.pl/polityka/569829-drozyzna-pradowa-jak-komunistyczne-niedobory

— PAWEŁ WROŃSKI OPISUJE W GW NIEZADOWOLENIE LIDERÓW OPOZYCJI Z PARCIA TUSKA NA PRZYWÓDZTWO: “Na demonstracji w obronie członkostwa Polski w Unii Europejskiej oprócz p.o. przewodniczącego Platformy Obywatelskiej nie pojawił się żaden z przywódców opozycji. A wśród przemawiających nie było żadnego przedstawiciela Polski2050. – Stałem niedaleko podium wraz z warszawskimi działaczami Polski2050, nikt nie zaprosił mnie na scenę, sam się nie będę pchał – mówi lider partii Michał Kobosko. – Byłem doskonale widoczny, nie przyszedłem tam przecież, aby stroić fochy – dodaje”.
https://wyborcza.pl/7,75398,27685560,liderzy-opozycji-po-niedzielnym-sukcesie-tuska-wspolpraca-powinna.html

— OPINII PUBLICZNEJ NIE SPOSÓB PORUSZYĆ TEKSTEM. ŻYJEMY W KULTURZE OBRAZKOWEJ – LAICKIM IKONODULSTWE, CZYLI KULCIE OBRAZKÓW – MÓWI LUDWIK DORN W ROZMOWIE Z JACKIEM GĄDKIEM W GAZETA.PL: “Opinii publicznej nie sposób poruszyć tekstem. Żyjemy w kulturze obrazkowej – laickim ikonodulstwe, czyli kulcie obrazków. Jak nie ma nagrania czy zdjęć, to sprawa zostaje na papierze”.

— W TEJ KORESPONDENCJI CIEKAWE JEST TO, ŻE MORAWIECKI PRYWATNIE WCIĄŻ MÓWI JĘZYKIEM NORMALNEGO CZŁOWIEKA, A NIE PIS-OWSKIEGO KŁAMCY – DALEJ DORN U GĄDKA: “W PiS się nie szanuje „swoich” mediów – one są przecież tylko tubami propagandowymi. W tej korespondencji ciekawe jest to, że Morawiecki prywatnie wciąż mówi językiem normalnego człowieka, a nie PiS-owskiego kłamcy, jak to czyni publicznie. W dużej mierze jest tak, że to nie człowiek mówi językiem, ale język mówi człowiekiem”.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27681426,ludwik-dorn.html

— NAJBLIŻSZE PÓŁTORA MIESIĄCA DA ODPOWIEDŹ NA PYTANIE, CZY MAMY ZJADANIE PRZEZ PIS ŻABY WYWIESZENIE BIAŁEJ FLAGI, OSŁONIĘTEJ BOJOWYMI OKRZYKAMI CZY MAMY DO CZYNIENIA Z KONFLIKTEM I KONFRONTACJĄ – LUDWIK DORN W ROZMOWIE Z FAKTEM: “Najbliższe półtora miesiąca da odpowiedź na pytanie, czy mamy zjadanie przez PiS żaby wciśniętej w otwór gębowy przez Unię Europejską i pokrzykiwanie, że robimy to dla rozkoszy podniebienia, wywieszenie białej flagi, osłoniętej bojowymi okrzykami, werblami i oddanymi w niebo salwami artyleryjskimi. Czy mamy do czynienia z konfliktem i konfrontacją, która nie wiadomo, czym się zakończy”.

— MOŻE TO BYĆ SALWA ARTYLERYJSKA ODDANA PRZEZ ARIERGARDĘ, KTÓRA MA OSŁANIAĆ WYCOFANIE SIĘ NA Z GÓRY UPATRZONE POZYCJE. – DALEJ DORN W FAKCIE: “Nie wiemy, co oznacza wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Może oznaczać zapoczątkowanie ostrego, konfrontacyjnego kursu wobec Unii Europejskiej – nie oddamy ani guzika, obronimy w pełni suwerenność. A może to być salwa artyleryjska oddana przez ariergardę, która ma osłaniać wycofanie się na z góry upatrzone pozycje. Dowiemy się tego, poznając decyzję Komisji Europejskiej, TSUE, reakcję na to PiS-owskiego rządu i reakcję na tę decyzję instytucji europejskich. I to jest kwestia półtora, do dwóch miesięcy”.

— TEN MANEWR Z UCHWAŁAMI ANTY-LGBT, A POTEM ICH ODSZCZEKIWANIEM WSKAZYWAŁBY NA TO, ŻE JEST WOLA DO COFNIĘCIA SIĘ – DALEJ DORN: “To się wkrótce okaże, a na razie wszelkie zbyt alarmistyczne i zbyt pesymistyczne prognozy są bezpodstawne. Nie sposób przewidywać i nie wiem, czy sam Jarosław Kaczyński wie, na co się zdecydować, a na co nie. Ten manewr z uchwałami anty-LGBT, a potem ich odszczekiwaniem wskazywałby na to, że jest wola do cofnięcia się. Szalenie trudno byłoby to samo zrobić, jeśli chodzi o system wymiaru sprawiedliwości, nie rozwiązując nabrzmiałego problemu, jaki PiS ma z Solidarną Polską i Zbigniewem Ziobro”.
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/ludwik-dorn-o-sporze-z-bruksela-widze-wole-cofniecia-sie-w-tej-sprawie-rozmowa/hgw4frz

— WIARA, ŻE OBRONA PRAWORZĄDNOŚCI NAD WISŁĄ WYNIKA Z JAKIEJŚ SZCZEGÓLNEJ TROSKI O LOS NASZEGO KRAJU I SPĘDZA SEN Z POWIEK UNIJNYCH URZĘDNIKÓW, WYDAJE MI SIĘ NAIWNA – MARCIN KĘDZIERSKI W KLUBIE JAGIELLOŃSKIM: “Wiara, że obrona praworządności nad Wisłą wynika z jakiejś szczególnej troski o los naszego kraju i spędza sen z powiek unijnych urzędników, wydaje mi się naiwna. Jeśli już, idzie raczej o solidarność grupową oraz o udowodnienie, która instytucja jest bardziej sprawcza. Te małe cele są jednak schowane pod wielką opowieścią o praworządności – nie umiem pozbyć się wrażenia, że „rule of law” od jakiegoś czasu stało się kluczem do interpretacji wielu zjawisk w UE. I to niezależnie od mojej negatywnej oceny zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości w ostatnich latach. Zresztą „rule of law” było bardzo wygodnym narzędziem nie tylko dla instytucji europejskich, ale także dla państw Północy i Południa – te ostatnie szukały sposobu na przejęcie środków z polityki spójności trafiających na Wschód, a te pierwsze chciały zaspokoić ich oczekiwania bez dosypywania dodatkowych euro do unijnego budżetu”.

— NAPRAWDĘ TRUDNO OCZEKIWAĆ, BY UNIJNI URZĘDNICY PO TYLU LATACH UPOKORZEŃ NIE WYKORZYSTALI OKAZJI, BY WRESZCIE UGRYŹĆ TEGO ŻUBRA W WIADOMO CO – DALEJ KĘDZIERSKI: “naprawdę trudno oczekiwać, by unijni urzędnicy po tylu latach upokorzeń nie wykorzystali okazji, by wreszcie ugryźć tego żubra w wiadomo co. Ostatnie orzeczenie TK niewiele w tym kontekście zmienia. Co najwyżej daje Komisji kolejny pretekst, którym może uzupełnić swoją opowieść uzasadniającą czasowe wstrzymanie wypłaty środków. Trzeba mieć jednak świadomość, że taka decyzja może stać się elementem wzmacniającym inną opowieść – o UE, która poprzez niedemokratycznie wybrane instytucje podporządkowuje sobie peryferyjne państwa członkowskie”.

— JEST JEDNAK O WIELE POWAŻNIEJSZY, DŁUGOOKRESOWY KOSZT, JAKI PRZYJDZIE NAM ZAPŁACIĆ ZA TĘ DECYZJĘ. W PRZECIWIEŃSTWIE DO CZĘŚCI KOMENTATORÓW NIE UWAŻAM, ABY POLSKA MIAŁA W NAJBLIŻSZEJ PRZYSZŁOŚCI MOŻLIWOŚĆ WSKOCZENIA DO EUROPEJSKIEJ PIERWSZEJ LIGI – DALEJ KĘDZIERSKI: “Jest jednak o wiele poważniejszy, długookresowy koszt, jaki przyjdzie nam zapłacić za tę decyzję. W przeciwieństwie do części komentatorów nie uważam, aby Polska miała w najbliższej przyszłości możliwość wskoczenia do europejskiej pierwszej ligi. I to nie dlatego, że PiS roztrwonił nasz skromny kapitał wizerunkowy/symboliczny, ale dlatego, że nie mamy ku temu ani potencjału gospodarczego, ani ludzkiego, ani militarnego. Nie jesteśmy bowiem Włochami – oni mimo systematycznego ubożenia i tracenia na znaczeniu wciąż pozostają członkiem-założycielem Wspólnoty i jedną z kolebek europejskiej kultury”.

— POZOSTAJE NAM JEDNAK OPCJA CZŁONKOSTWA DRUGIEJ KATEGORII, KTÓRA NAWET MIMO ZNACZNIE GORSZYCH WARUNKÓW NIŻ OBECNIE WCIĄŻ BĘDZIE LEPSZYM WYJŚCIEM NIŻ POLEXIT – KONKLUZJA KĘDZIERSKIEGO: “W świetle obecnych przemian Wspólnoty pozostaje nam jednak opcja członkostwa drugiej kategorii, która nawet mimo znacznie gorszych warunków niż obecnie wciąż będzie lepszym wyjściem niż Polexit. Mając na uwadze, że nasze członkostwo będzie coraz mniej opłacalne, wzmacnianie antyunijnych nastrojów w społeczeństwie, które za kilka/kilkanaście miesięcy za sprawą podwyżek cen energii spowodowanych m.in. europejską polityką klimatyczną i tak będą rosły, nie jest najlepszym pomysłem. Uzasadnienie trwania we Wspólnocie będzie bowiem wymagać zmiany podejścia przez PiS (ale także przez opozycję, która prędzej czy później przejmie władzę) do pojęcia suwerenności i jego rozumienia przez przeciętnego Kowalskiego, a to nie będzie łatwe zadanie. Niestety ostatni wyrok TK prowadzi nas w dokładnie odwrotnym kierunku”.
https://klubjagiellonski.pl/2021/10/12/wstawanie-z-kolan-i-odzyskiwanie-suwerennosci-czy-wyprowadzanie-polski-z-ue-odpowiedz-jest-zupelnie-inna-i-znacznie-powazniejsza/

— JEŚLI „GW” CHCE CISZY NA WIECACH, NIECH ZACZNIE OD SWOICH BOJOWCÓW. SKORO ICH „HODOWAŁA”, TO ZAPEWNE MA U NICH POSŁUCH – MICHAŁ KARNOWSKI: “ Oczywiście, byłoby lepiej, gdyby każda strona mogła manifestować w spokoju i ciszy. Jeśli „GW” tego chce, niech zacznie od swoich bojowców; skoro ich „hodowała”, to zapewne ma u nich posłuch”.

— BYŁ TO PROCEDER, KTÓRY BARDZO UTRUDNIAŁ WALKĘ O REELEKCJĘ DUDZIE, KTÓRY UTRUDNIAŁ ŻYCIE MORAWIECKIEMU. ONI JEDNAK JAKOŚ SOBIE PORADZILI. NIECH WIĘC I DONALD TUSK SPRÓBUJE FUNKCJONOWAĆ W TAKICH WARUNKACH – DALEJ KARNOWSKI: “Cóż, to nie prawica wprowadziła w Polsce taki standard. Demolowanie demonstracji przeciwnika za pomocą głośników to dorobek takich organizacji jak KOD czy Obywatele RP. To coś, co „Wyborczej” raczej się podobało, co było wyrazem słusznego gniewu ludu. Był to proceder, który bardzo utrudniał walkę o reelekcję prezydentowi Dudzie, który utrudniał życie premierowi Morawieckiemu. Oni jednak jakoś sobie poradzili. Niech więc i Donald Tusk spróbuje funkcjonować w takich warunkach”.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/569822-gw-chce-ciszy-na-wiecach-niech-zacznie-od-swoich-bojowcow

— MILCZ, GŁUPI CHŁOPIE! VEL CZY MOŻNA OBRAŻAĆ UCZESTNICZKI POWSTANIA?
– JAROSŁAW KUISZ W INTERII: “Polska cierpi na deficyt niekwestionowanych wzorów osobowych z czasów historii najnowszej. Dla młodych pokoleń to ważna sprawa – w każdym kraju i w każdych czasach. Słowa bohatera czasów „Solidarności” są bolesnym przypomnieniem, dlaczego tak się rzeczy mają w Polsce roku 2021. Właśnie dlatego – słowa Traczyk-Stawskiej z tytułu niniejszego felietonu – choć skierowane były do Bąkiewicza, równie dobrze mogły zostać wycelowane w innego, zacietrzewionego polaryzacją polityczną adresata. Niestety”.
https://wydarzenia.interia.pl/felietony/kuisz/news-milcz-glupi-chlopie-vel-czy-mozna-obrazac-uczestniczki-powst,nId,5577455

— WEZWAĆ FRANKA UNDERWOODA NA POMOC – JACEK ŻAKOWSKI W GW: “Kuchnia tych zmian nie była estetyczna, ale warto było. Nie lubię wizji polityki jako fabryki kiełbas, lecz czasem, by ratować kraj, trzeba wezwać Franka Underwooda. Jesteśmy w takim momencie. Co Frank by teraz zrobił, gdyby był jednym z liderów polskiej opozycji? Stworzyłby listę chwiejnych posłów władzy. Dowiedziałby się, na czym każdemu najbardziej zależy. I każdemu powiedziałby tak: „Kaczyński prowadzi Polskę w łapy Rosji i płaci ci za pomoc. On się skończy, za rok, dwa, dziesięć. Wtedy za zdradę stanu oraz malwersacje czeka cię pudło i przepadek mienia. Albo wcześniej załatwi cię Ziobro. A jeśli teraz pomożesz zmienić władzę, będziesz polskim patriotą – nie ruskim agentem. Dam ci w imieniu opozycji gwarancję bezpieczeństwa plus coś, na czym ci szczególnie zależy (urząd, posadę w spółce itp.)”.

— DO DZIEŁA FRANK, JEŚLI ISTNIEJESZ – DALEJ ŻAKOWSKI: “Ale jest drugi warunek wskazany przez prof Zielonkę. To nie Frank ma zostać premierem. I nie żaden lider opozycji. Monti i Mazowiecki nie stali na czele partii. Pawlak nie wyglądał poważne. Mazowieckiego ani Pawlaka teraz nie znajdziemy. Ale Monti – szanowany, niegroźny dla polityków, bezpartyjny profesor – się znajdzie. Tylko trzeba okiełznać ambicje polityków. Dziwne, ze to się jeszcze nie stało. Do dzieła, Frank! Jeśli istniejesz”.
https://wyborcza.pl/7,75968,27684152,do-dziela-frank.html

— PIOTR WOYCIECHOWSKI, JEDEN Z NAJBLIŻSZYCH LUDZI ANTONIEGO MACIEREWICZA, ZOSTAŁ SZEFEM CENTRUM PIENIĄDZA NARODOWEGO BANKU POLSKIEGO. RÓWNOCZEŚNIE CENTRUM NADANO RANGĘ DEPARTAMENTU – Wojciech Czuchnowski w GW: https://wyborcza.pl/7,75398,27685310,dyrektorska-posada-dla-czlowieka-macierewicza-specjalnie-dla.html

— URODZINY: Tomasz Sawczuk, Grzegorz Czelej, Lech Chęciński.