— HILLARY CLINTON WYSTĄPI NA IMPACT W POZNANIU – wielkopolska GW: “Była sekretarz stanu i kandydatka na prezydentkę USA będzie gościem październikowej konferencji Impact na MTP, poświęconej w tym roku m.in. transformacji energetycznej i wzmocnieniu roli kobiet w życiu społecznym. W związku z pandemią Hillary Clinton spotka się z gośćmi tylko w formie online. Organizowana od pięciu lat konferencja Impact jest jednym z największych wydarzeń gospodarczo-technologicznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Po edycjach w Krakowie i Warszawie ta konferencja gospodarcza przenosi się do Poznania”.
https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,27565443,hillary-clinton-gosciem-specjalnym-mtp-w-poznaniu-na-konferencji.html

— TAKŻE MONEY O OBECNOŚCI CLINTON NA IMPACT 27-28 PAŹDZIERNIKA W POZNANIU: “Wydarzenie organizowane jest w formule hybrydowej i transmitowane będzie również na stronie głównej Wirtualnej Polski, money.pl, a także na dedykowanej platformie online Impact. Podczas jesiennej edycji zostanie przyznana Nagroda Gospodarcza money.pl w kategoriach Człowiek Roku, Firma Roku oraz Technologia Roku. Dodatkowo nagrodę specjalną wręczy też redaktor naczelny portalu”.
https://www.money.pl/gospodarka/hillary-clinton-gosciem-specjalnym-impact21-transmisja-w-wp-i-money-pl-6682334386322400a.html
— TERLECKI O USTAWIE MEDIALNEJ: ZROBIMY TAK, ŻEBY ZASKOCZYĆ DZIENNIKARZY. WPROWADZIMY ZNIENACKA KTÓREGOŚ DNIA – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2021/09/14/

— ZA WYJŚCIEM Z UE JEST W SUMIE 7,2% – BADANIE DLA DGP I RMF: “Badani zostali zapytani, czy Polska powinna być dalej członkiem Unii Europejskiej. „Zdecydowanie tak” na to pytanie odpowiedziało 68,6 proc. respondentów. „Raczej tak” odpowiedziało 19,5 proc. uczestników sondażu. Za wyjściem z UE jest w sumie 7,2 proc. ankietowanych – „zdecydowanie” popiera to 3,8 proc., a „raczej” popiera 3,4 procent”.
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-czy-polska-powinna-byc-dalej-czlonkiem-ue-sondaz-dla-dgp-i-r,nId,5479864#crp_state=1

— OBAWY ZWIĄZANE Z PERSPEKTYWĄ WYJŚCIA POLSKI Z UNII EUROPEJSKIEJ WZROSŁY W CIĄGU OSTATNICH DZIEWIĘCIU MIESIĘCY O KILKA PUNKTÓW PROCENTOWYCH – na jedynce RZ: “Jednocześnie w porównaniu z sondażem z listopada 2020 zmniejszyła się grupa osób, które takich obaw nie żywią (z ponad 55 proc. do 50 proc.)”.
https://www.rp.pl/polityka/art18914721-sondaz-czy-pis-naprawde-dazy-do-polexitu

— TYLKO 8 PROC. GŁOSUJĄCYCH NA PIS WSKAZUJE NA CHĘĆ WYJŚCIA ZE WSPÓLNOTY JAKO PRZYCZYNĘ OSTREJ KRYTYKI UE – WYNIKA Z BADANIA DLA RZ, KTÓRE KOMENTUJE PROF. JAROSŁAW FLIS, cytowany przez Zuzannę Dąbrowską: “Jedna czwarta wyborców PiS mówi: „nie wiem, z czego wynikają te wypowiedzi” – zauważa prof. Flis. – I tylko 8 proc. głosujących na tę partię wskazuje na chęć wyjścia ze Wspólnoty jako przyczynę ostrej krytyki UE – dodaje. A opozycja? Zdaniem Flisa tworzy „samospełniającą się przepowiednię”. Ponad połowa (54 proc.) wyborców KO wierzy w chęć wyjścia PiS z Unii. Reszta widzi inne powody. – Można powiedzieć, że elektorat KO sam się straszy, a wyborcy PiS nie mają ciągot do polexitu – mówi Flis”.
https://www.rp.pl/polityka/art18914851-sondaz-coraz-bardziej-niepokoimy-sie-o-los-naszego-czlonkostwa-w-unii

— O TYM, W JAKIM STOPNIU POLACY SĄ EUROSCEPTYCZNI, PIS MOŻE SIĘ PRZEKONAĆ NA DŁUGO PRZED WYBORAMI PARLAMENTARNYMI W 2023 R. I TO NA WŁASNEJ SKÓRZE – MICHAŁ KOLANKO W RZ: “Staje się więc jasne, że dalsza antyunijna retoryka wyrażana tak bardzo wprost może być dla PiS niebezpieczna. Zwłaszcza że wyborcy tej partii również się zmieniają, także pod wpływem projektów i ustaw wprowadzanych przez samo Prawo i Sprawiedliwość. Politycy tej partii zdają sobie sprawę, że jeśli w pakiecie ze wsparciem dla klasy średniej (czego sednem ma być Polski Ład, ostatni z projektów PiS) będzie szło większe poparcie Polaków dla Unii Europejskiej, to pojawi się poważny strategiczny problem i rozbicie tego „dwupaku” może być bardzo trudne”.

— ZA KILKA–KILKANAŚCIE MIESIĘCY WŁADZE PIS MOGĄ SIĘ PRZEKONAĆ, ŻE UTRZYMYWANIE W CIĄGŁEJ MOBILIZACJI SWOICH NAJZAGORZALSZYCH WYBORCÓW WIZJĄ OBCEJ KULTUROWO I OGRANICZAJĄCEJ POLSCE SUWERENNOŚĆ BRUKSELI PRZYNOSI WIĘCEJ SZKÓD NIŻ POŻYTKU – DALEJ KOLANKO: “Jeśli te wszystkie trendy będą się zazębiać, a Platforma pod przywództwem Donalda Tuska będzie łagodzić swą retorykę, to za kilka–kilkanaście miesięcy władze PiS mogą się przekonać, że utrzymywanie w ciągłej mobilizacji swoich najzagorzalszych wyborców wizją obcej kulturowo i ograniczającej Polsce suwerenność Brukseli przynosi więcej szkód niż pożytku”.
https://www.rp.pl/opinie-polityczno-spoleczne/art18914881-michal-kolanko-miedzy-niechecia-a-szacunkiem-do-unii

— ZIOBRO Z ROZMYSŁEM ZAOSTRZA KONFLIKT RZĄDU MORAWIECKIEGO Z BRUKSELĄ –  PAWEŁ WROŃSKI W GW: “Sam Zbigniew Ziobro zdaje się doskonale zdawać sobie sprawę z trudnego położenia premiera i PiS. Wygląda to tak, jakby minister sprawiedliwości, siedzący na fotelu pasażera, przemocą dociskał znajdującą się na gazie nogę premiera, gnającego rządową limuzyną na zderzenie z unijną ścianą”.

— ZIOBRO MOŻE PREZESA PIS, KTÓRY SAM ZAPLĄTAŁ SIĘ W SWOJE DRYBLINGI, STAWIAĆ POD ŚCIANĄ, ŻĄDAĆ I GRAĆ O PEŁNĄ PULĘ. ŁĄCZNIE Z ŻĄDANIEM WYMIANY PREMIERA – DALEJ WROŃSKI: “Prawo i Sprawiedliwość może stanąć przed fundamentalnym pytaniem: czy rząd Prawa i Sprawiedliwości z ministrem Zbigniewem Ziobrą i całością jego praktyk wobec sędziów może być przez Unię Europejską uznany za praworządny? Z drugiej strony, rząd PiS bez Zbigniewa Ziobry i jego posłów w obecnej sytuacji nie może istnieć. Paradoksalnie, to Zbigniew Ziobro na tej sytuacji może najwięcej ugrać. On teraz może prezesa PiS, który sam zaplątał się w swoje dryblingi, stawiać pod ścianą, żądać i grać o pełną pulę. Łącznie z żądaniem wymiany premiera”.

— NIE ZAOSTRZANIE KURSU. WRĘCZ PRZECIWNIE. TO RACZEJ WYRAZ FRUSTRACJI W OBLICZU NADCIĄGAJĄCYCH DRAMATYCZNYCH TRUDNOŚCI – KONKLUZJA WROŃSKIEGO: “W ostatnich tygodniach wicemarszałek Ryszard Terlecki w Karpaczu głosił, że Polska może wobec Unii Europejskiej przedsięwziąć działania drastyczne, jak Wielka Brytania. Marek Suski twierdził, że nasz kraj jest pod okupacją brukselskich dyplomatów, podobną do hitlerowskiej. Te wypowiedzi zostały przez większość polityków uznane za przejaw zaostrzenia antyunijnego kursu. Jest wręcz przeciwnie. To raczej wyraz frustracji w obliczu nadciągających dramatycznych trudności”.
https://wyborcza.pl/7,75968,27566299,czy-rzad-pis-upadnie-jesienia.html

— ODPOWIEDŹ NA PROTESTY CORAZ TO NOWYCH GRUP ZAWODOWYCH BĘDZIE TESTEM PROPAGANDY SUKCESU, W JAKĄ WŁADZA ZDAJE SIĘ SAMA WIERZYĆ – KAROLINA LEWICKA W TYGODNIKU POWSZECHNYM: “Propaganda sukcesu jest wszechobecna, ale jej ofiarą wkrótce może paść sam PiS – w ulicznej konfrontacji z kolejnymi żądającymi podwyżek grupami zawodowymi. (…) Dotychczasowy modus operandi może być jednak dla rządzących ryzykowny. Bo stracili dawny powab, bo nie są już hegemonem polskiej sceny politycznej. Może też nowe „białe miasteczko”, ukonstytuowane w ten weekend w Warszawie [zob. tekst poniżej – red.], przypomni Jarosławowi Kaczyńskiemu pierwszą taką inicjatywę, z 2007 r., która walnie przyczyniła się do przegranych przezeń przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Z drugiej strony, PiS potrafi zachować się irracjonalnie lub – jak kto woli – niekonwencjonalnie, stąd próby wzięcia protestujących pod but wykluczyć nie można. Tak czy owak, jesień szykuje się gorąca”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/jesien-szykuje-sie-goraca-168974

— WŁADZA MA PODWÓJNE STANDARDY, MEDYKOM NIC A SOBIE PODWYŻKI – jedynka Faktu.

— SZCZEPIENIA W SZKOŁACH, NA 200 UCZNIÓW 10 CHĘTNYCH – jedynka dziennika Zachodniego: https://www.egazety.pl/polska-press/e-wydanie-polska-dziennik-zachodni.html

— PRÓBA OGRZANIA SIĘ PRZY NIM PRZEZ POLITYKÓW PIS, KTÓRZY NIE WAHAJĄ SIĘ UŻYWAĆ BRUTALNEGO JĘZYKA CZY INSTRUMENTALIZOWAĆ WARTOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKICH, WYGLĄDA NIESTOSOWNIE – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Jednak tłum polityków (głównie z PiS) w pierwszych rzędach dziwnie kontrastował z siostrami ze zgromadzenia założonego przez bł. matkę Czacką, dla których miejsce było w głębi świątyni. Również wpisami w mediach społecznościowych politycy PiS – z ministrem edukacji na czele – starali się zawłaszczyć politycznie tę uroczystość. Prymas Tysiąclecia był pomnikową postacią historyczną i próba ogrzania się przy nim przez polityków PiS, którzy nie wahają się używać brutalnego języka czy instrumentalizować wartości chrześcijańskich, wygląda niestosownie”.
https://www.rp.pl/opinie-polityczno-spoleczne/art18914831-michal-szuldrzynski-ogrzac-sie-przy-blogoslawionych

— EWA DAŁKOWSKA NA PYTANIE JAK SIĘ ODNAJDUJE W LEWICUJĄCYM ZESPOLE NOWEGO TEATRU WARLIKOWSKIEGO – mówi w rozmowie z Pawłem Piotrowiczem w Onecie: “Nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w tym awangardowym teatrze są określone poglądy i określony stosunek do wiary, jak i tematyka, jaką poruszamy. Ale czuję się bardzo dobrze, mimo że jestem w mniejszości. Nie kryję się ze swoimi poglądami i nie robię ukłonów w sprawach, których nie akceptuję. Jeżeli oni walczą o coś po spektaklu, na przykład wieszają sobie jakieś szmatki cuda-wianki, to ja już nie wychodzę na scenę, bo uważam, że jest to nietaktowne wobec publiczności – zmuszać ją do słuchania tego, co mają do powiedzenia po przedstawieniu jacyś politykujący aktorzy”.

— PO PROSTU WIERZĘ W ICH DOBRE INTENCJE. NIE PATRZĘ OD STRONY AFER, ŚWIŃSTW CZY ZŁYCH POMYSŁÓW. WIDZĘ, ŻE CHCĄ DOBRZE – DAŁKOWSKA O SWOIM STOSUNKU DO RZĄDZĄCYCH: “Nie wiem, co to za afery. Ale też nigdy nie twierdziłam, że Polską będą rządzić aniołowie. Irytuje mnie trochę, że zamiast o ideach, trąbi się o pieniądzach, o tym, jak dogonimy dobrobyt Zachodu. Moje wybory polityczne nie zależą od tego, kto załatwi więcej miliardów z Unii. Oczywiście chciałabym, żeby „Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”, ale nie za każdą cenę. Więc zaklinam. Zaklinam rzeczywistość. Po prostu wierzę w ich dobre intencje. Nie patrzę od strony afer, świństw czy złych pomysłów. Widzę, że chcą dobrze, na przykład kiedy wprowadzają stan wyjątkowy przy granicy z Białorusią. Podziwiam ich za to, że się na to zdecydowali, bo wiem, że nie jest to decyzja, która przysporzy im popularności. Poza tym lubię słuchać prezydenta Dudy i tego, jak podchodzi do różnych rzeczy”.

— DAŁKOWSKA NA PYTANIE O WYPOWIEDŹ PREZYDENTA, ŻE LGBT TO NIE LUDZIE, A IDEOLOGIA: “Nie słyszałam tej wypowiedzi. Moim zdaniem, a z niejednego pieca chleb jadłam, osoby nieheteronormatywne nie mają w naszym kraju kłopotów z życiem. Ja to wiem, bo to widzę. Nie są odsądzanie od czci i wiary, za to czasem wykorzystują swoją odmienność w niewłaściwy sposób. Dawniej żyli sobie jak u Pana Boga za piecem. Tak uważam, ale nie chcę prowadzić teraz rozmowy politycznej. Może jestem naiwna, ale wierzę w dobre intencje rządzących i być może je trochę zaklinam”.

— JESTEM PEWNA, ŻE TO BYŁO SPOWODOWANE PRZEZ KOGOŚ, ŻE TO NIE MALEŃKA BRZÓZKA, TYLKO DOSZŁO DO CZYJEJŚ WINY, ALE CZY KIEDYKOLWIEK DOJDĄ DO TEJ PRAWDY, CZY NIE, TO NAPRAWDĘ NIE WIEM – DAŁKOWSKA NA PYTANIE O SMOLEŃSK: “Wie pan, my pojechaliśmy z tym moim księdzem na miejsce katastrofy, odbyliśmy tam mszę za ofiary. I nawet po kilku miesiącach był to porażający widok. Pani, która była z nami, wyciągała z ziemi różne szmatki i inne rzeczy, było tego całe mrowie. Jestem pewna, że to było spowodowane przez kogoś, że to nie maleńka brzózka, tylko doszło do czyjejś winy, ale czy kiedykolwiek dojdą do tej prawdy, czy nie, to naprawdę nie wiem”.
https://kultura.onet.pl/film/wywiady-i-artykuly/ewa-dalkowska-o-filmie-tesciowie-rzadach-pis-i-andrzeju-dudzie-wywiad/8vyklnz

— NIE JEST WYKLUCZONE, ŻE CZASÓW MERKEL – TYCH STABILNYCH, PRAGMATYCZNYCH, APATYCZNIE ENERGICZNYCH I NAMIĘTNYCH DLA INTERESÓW – BĘDZIE NAM WKRÓTCE BARDZO BRAKOWAŁO – KAROLINA WIGURA W KULTURZE LIBERALNEJ: “Gdy w fotelu kanclerki zasiądzie kanclerz, w Niemczech zacznie się poważne i nieuniknione przebudowanie struktury emocjonalnej w sferze publicznej, zapośredniczone przez nową osobę, która będzie zajmowała szacowny mebel. Jaki będzie tego wynik – naprawdę trudno powiedzieć. Zacznie się jednak wyobcowanie, które Simmel rozumie jako utratę wyjątkowości. Zapewne będzie to zastąpienie jednego rodzaju wyjątkowości innym. Nie jest jednak wykluczone, że czasów Merkel – tych stabilnych, pragmatycznych, apatycznie energicznych i namiętnych dla interesów – będzie nam wkrótce bardzo brakowało”.

— MERKEL POPEŁNIŁA JEDEN ZASADNICZY BŁĄD, PODOBNIE JAK WCZEŚNIEJ TUSK – WYELIMINOWAŁA ZE SWOJEGO OTOCZENIA WSZELKIE OSOBY WYRÓŻNIAJĄCE SIĘ – DALEJ WIGURA: “Angela Merkel popełniła jeden zasadniczy błąd, podobnie jak wcześniej Donald Tusk. Mianowicie w taki czy inny sposób wyeliminowała ze swojego otoczenia – a niektórzy twierdzą, że i z niemieckiej polityki – wszelkie osoby wyróżniające się. Coraz głośniej mówi się dzisiaj o tym, jak wielką pomyłką było wystawienie na kandydata na kanclerza Armina Lascheta. Gdyby wygrał, mógłby być Ewą Kopacz Angeli Merkel – ale raczej nie ma na to szans”.

— SCHOLZ WYDAJE SIĘ BARDZIEJ WYDMUSZKĄ NIŻ KANCLERZEM NA WYMAGAJĄCE CZASY – DALEJ WIGURA: “Ale i Olaf Scholz z SPD, budujący swój kapitał polityczny na kuriozalnym pomyśle naśladowania stylu Merkel, łącznie ze słynnym złożeniem rąk, wydaje się bardziej wydmuszką niż kanclerzem na wymagające czasy. Pani Annalena Baerbock z Partii Zielonych jest potencjalnie najciekawsza z trójki głównych rywali, ale sondaże nie dają jej szans na wygraną”.

— W 2015 ROKU GNIEW I ROZCZAROWANIE TRANSFORMACJĄ DEMOKRATYCZNĄ PO 1989 ROKU BYŁY BYĆ MOŻE NAJSILNIEJSZYMI EMOCJAMI W NASZYM KRAJU. NIE OZNACZA TO JEDNAK WCALE, ŻE MUSIELIŚMY DOJŚĆ DO MIEJSCA, W KTÓRYM JESTEŚMY TERAZ – WIGURA O SYTUACJI POLSKIEJ NA MARGINESIE ROZWAŻAŃ O NIEMCZECH: “Częściowo istnieje coś, co można nazwać charakterem narodowym albo po prostu kulturą zbiorowej komunikacji, zestawem charakterystycznych, wywodzących się z historii zbiorowych nawyków. Jednak polityka polega na czymś więcej. Polityk nie tylko słucha, ale też współtworzy. Dla przykładu: w 2015 roku gniew i rozczarowanie transformacją demokratyczną po 1989 roku były być może najsilniejszymi emocjami w naszym kraju. Nie oznacza to jednak wcale, że musieliśmy dojść do miejsca, w którym jesteśmy teraz: konsekwentnego rozniecania i utrwalania niechęci wobec inności, neurotycznego pragnienia ochrony tego, co własne, oszalałego suwerenizmu. To, że ten gniew został tak zagospodarowany, jest dziełem rządzących. Można wyobrazić sobie zupełnie inne, o wiele bardziej pozytywne dla naszej wspólnoty scenariusze”.
https://kulturaliberalna.pl/2021/09/14/angela-merkel-i-milosc-do-interesow/

— URODZINY: Jerzy Zelnik, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Joanna Mihułka.