— JESTEM JEDNĄ WIELKĄ RANĄ, JEDNYM WIELKIM BÓLEM – ELŻBIETA BOGUCKA-LITYŃSKA W ROZMOWIE Z BEATĄ CZUMĄ W FAKCIE: “Jestem jedną wielką raną, jednym wielkim bólem. Adam Zagajewski, który niedawno zmarł – i za którym też się spłakałam – pisał, że żałoba to trzęsienie ziemi, a człowiek staje nad przepaścią. Tak się czuję, tym bardziej że mąż umarł na moich oczach. To był odruch, pobiegł za psem, który zresztą sam wyszedł z wody. To nawet nie była rzeka, tylko fragment, gdzie Narew wylała. Byliśmy tam wiele razy i nawet w najgorszych snach nie przypuszczaliśmy, że może tam być głęboko. Wpadł do wody i na moich oczach utonął. Zdjęłam kurtkę i pobiegłam go ratować, też wpadłam do wody. Myślę, że kilku sekund mi brakowało, żebym do niego dołączyła. W ostatnim odruchu pomyślałam: zostaną nasze psy i kto się nimi zajmie? Przełamałam lód, wspięłam się po pniu drzewa. Od tej pory działałam jak automat, zresztą do dzisiaj tak jest”.

— PRZYCHODZĘ DO DOMU, JEGO NIE MA. LEŻY JEGO PIŻAMA, STOJĄ BUTY I SZCZOTECZKA DO ZĘBÓW. NIE RUSZAM ICH – DALEJ WDOWA PO JANIE LITYŃSKIM: “Cztery sekundy wystarczyły, żebym straciła męża, z którym byłam w związku przez dwadzieścia lat. Byliśmy dobrym małżeństwem, przebywaliśmy cały czas razem, rzadko się rozstawaliśmy. Nagle zostałam sama. Przychodzę do domu, jego nie ma. Leży jego piżama, stoją buty i szczoteczka do zębów. Nie ruszam ich. Bardzo się przyjaźniliśmy z Korą i Kamilem Sipowiczem. Kiedy umarła Kora, przychodziliśmy do Kamila, który zrobił w mieszkaniu „ołtarzyk” dla zmarłej żony. Wtedy mówiłam mu: „Nie możesz tego robić, bo zwariujesz”. A teraz mu powiedziałam: „Kamil, już to rozumiem”.

— JANKA CAŁY CZAS SZUKA LETYCJA, NASZA ŚRODKOWA KUNDELKA. WCHODZI NA PIĘTRO, STAJE KOŁO JEGO ŁÓŻKA I PATRZY STAMTĄD NA MNIE. TO ŁAMIE MI SERCE – DALEJ BOGUCKA-LITYŃSKA W ROZMOWIE Z CZUMĄ: “Pies, który się podtopił, to labrador Fryderyk, pobity szczeniak znaleziony kiedyś na wsi. Postanowiliśmy go wziąć, wyleczyć i znaleźć mu dom. Mieliśmy już kundelki ze schroniska – Florę, którą ktoś wyrzucił na działki, i Letycję. Pomyśleliśmy, że nie damy rady z trzema psami. Janek jednak zdecydował, że Fryderyk zostaje u nas. Chodził z nim często na spacery, pielęgnował go, chociaż Fryderyk był raczej „moim” psem, zawsze mnie pilnował i czasem warczał na Janka. Za to Janka cały czas szuka Letycja, nasza środkowa kundelka. Wchodzi na piętro, staje koło jego łóżka i patrzy stamtąd na mnie. To łamie mi serce”.
https://www.fakt.pl/smierc-jana-litynskiego-elzbieta-bogucka-zona-jana-litynskiego/t9p8h12

***

— POLSKA POWINNA PRZEDSTAWIĆ ŚWIATU WYJAŚNIENIA, KTÓRE NIE BĘDĄ BUDZIŁY ZASTRZEŻEŃ. I NIE MOŻEMY BYĆ ZAKŁADNIKAMI TEJ CZY KOLEJNEJ ROCZNICY – JAROSŁAW KACZYŃSKI W GAZECIE POLSKIEJ W ROZMOWIE Z TOMASZEM SAKIEWICZEM I KATARZYNĄ GÓJSKĄ: „Chciałbym, żebyśmy doszli do takiego momentu, w którym wszelkie takie wątpliwości nie będą miały miejsca. (…)  Mam na myśli taką sytuację, że racjonalnie i w dobrej wierze nie będzie można tych ustaleń podważyć. Chciałbym także powiedzieć, że w tej sprawie musimy wszystkiego dokonać sami, w Polsce. Ta nadzieja, że ktoś coś zrobi za nas, że komuś będzie zależało na tym, by odkryć prawdę za nas, jest wynikiem częstej w naszym społeczeństwie – i szkodliwej – cechy bezgranicznej ufności wobec zagranicy. (…) Polska powinna przedstawić światu wyjaśnienia, które nie będą budziły zastrzeżeń. I nie możemy być zakładnikami tej czy kolejnej rocznicy”.

— PRZYTŁACZAJĄCA WIĘKSZOŚĆ LUDZI TWORZĄCYCH DZISIEJSZĄ WIĘKSZOŚĆ RZĄDZĄCĄ ZDAJE SOBIE SPRAWĘ Z TEGO, IŻ NIE MA INNEJ ALTERNATYWY NIŻ WSPÓŁPRACA W TYM UKŁADZIE – DALEJ KACZYŃSKI: “Nie chcę nawet podejmować się kwalifikacji takiego zachowania, bo jestem daleki od zaogniania sytuacji i podgrzewania emocji. Ale dobrze by było, gdyby pamiętali stare przysłowie: „dopóty dzban wodę nosi, dopóki mu się ucho nie urwie”. Otóż może się urwać. Polityka to relacje między ludźmi, a te w pewnym momencie mogą wyjść spoza kontroli. Trzeba sobie z tego zdawać sprawę. (…) Nie będę się bawił we wróżbitę, zatem teraz nie podejmę się dokładnego prognozowania przyszłości. Ale też nie będę ukrywał prawdziwej sytuacji – mamy napięcia w koalicji. Jednocześnie nie mam wątpliwości co do tego, że przytłaczająca większość ludzi tworzących dzisiejszą większość rządzącą zdaje sobie sprawę z tego, iż nie ma innej alternatywy niż współpraca w tym układzie”.

— TO RAK POLSKIEJ POLITYKI. NIEBYWAŁE SZKODNICTWO, ALE CAŁKOWICIE ZAMIERZONE. ONI NAPRAWDĘ CHCĄ, ŻEBY BYŁO ŹLE, BO TYLKO W TYM WIDZĄ SZANSĘ NA UTRZYMANIE SWOJEJ POZYCJI  – KACZYŃSKI O MENTALNOŚCI OPOZYCJI: „Nie znam przypadku – poza naszymi oponentami w parlamencie – by ktoś sam siebie właśnie tak określał [jako totalną opozycję]. Ale trudno znaleźć przykłady z historii, by ktoś w myśl takiej ślepej zasady działał. To rak polskiej polityki. Niebywałe szkodnictwo, ale całkowicie zamierzone. Oni naprawdę chcą, żeby było źle, bo tylko w tym widzą szansę na utrzymanie swojej pozycji na scenie politycznej. To jest ich strategia działania, sprowadzająca się do marzenia, aby było jak najgorzej”.

— SOLIDARNA POLSKA NIE PONIESIE KONSEKWENCJI, JEŚLI GŁOSOWANIE BYŁO WYGRANE – DALEJ PJK W GP: “Jeśli przegramy to głosowanie, to nie. Groźne są sprzeciwy prowadzące do porażki. I z nich trzeba wyciągać wnioski”.

— GOWIN O FAKTYCZNYM ZAWIESZENIU KOALICJI I DRODZE DO AWS-IZACJI, DWORCZYK, ŻE ZASZCZEPIENIE POŁOWY POPULACJI DWOMA DAWKAMI DO WAKACJI RACZEJ NIEMOŻLIWE – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2021/04/07/

— NIE ŻYJE POSŁANKA KO Anna Wasilewska, BYŁA W 2014 KANDYDATKĄ PO NA PREZYDENTA OLSZTYNA:
https://www.onet.pl/informacje/onetolsztyn/anna-wasilewska-poslanka-platformy-obywatelskiej-miala-63-lata/92x20kc,79cfc278

— PODATKOWA REWOLUCJA W TRZECH KROKACH, ZYSKAĆ MA 17 MILIONÓW PRACOWNIKÓW – Tomasz Żółciak, Marek Chądzyński i Grzegorz Osiecki na jedynce DGP: “Nieoficjalnie potwierdziliśmy najważniejsze założenia strategii, która zostanie ogłoszona najpewniej w maju. Jej autorzy szacują, że na rozwiązaniach podatkowych skorzysta ok. 17 mln Polaków. Podatkowa rewolucja miałaby się odbyć w trzech krokach. Po pierwsze, planowana jest likwidacja lub znaczne zmniejszenie odliczenia w PIT składki zdrowotnej. Drugim ruchem jest podwyżka kwoty wolnej do 30 tys. zł (pisało już o tym Oko.press). Trzecim – podniesienie progu podatkowego z obecnych 85 tys. zł do 120 tys. zł (co byłoby pierwszym takim posunięciem od kilkunastu lat). Te zmiany to uzupełnienie do obniżonej już z 18 do 17 proc. pierwszej stawki PIT”.

— KONSEKWENCJĄ RADYKALNEJ PODWYŻKI KWOTY WOLNEJ BĘDZIE Z KOLEI ZWOLNIENIE Z PODATKU PIT EMERYTUR I RENT DO WYSOKOŚCI 2,5 TYS. ZŁ. – DALEJ OSIECKI, CHĄDZYŃSKI I ŻÓŁCIAK W DGP: “Jednymi z większych beneficjentów byłyby osoby z zarobkami w okolicy minimalnego wynagrodzenia. Zmiany w zasadach opłacania składki zdrowotnej oznaczać będą rewolucję dla osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, które także zapłaciłyby składkę proporcjonalną do dochodu. Dla wielu oznaczałoby to wzrost obciążeń. Konsekwencją radykalnej podwyżki kwoty wolnej będzie z kolei zwolnienie z podatku PIT emerytur i rent do wysokości 2,5 tys. zł”.
https://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/8135395,nowy-polski-lad-zalozenia-rewolucja-podatkowa-praca-inwestycje.html

— ROŚNIE W SIŁĘ W RADYKALNYM ELEKTORACIE ZIOBRO (PATRZ: NOWY SONDAŻ INDICATORA), WEWNĄTRZPARTYJNY KRYZYS POKONAŁ GOWIN. ICH SAMODZIELNOŚĆ MUSI CORAZ BARDZIEJ UWIERAĆ KACZYŃSKIEGO – BOGUSŁAW CHRABOTA W RZ: “A teraz o prezesie Jarosławie Kaczyńskim, realnym ojcu zawieruchy. Z pewnością ma dyskomfort z koalicjantami. Rośnie w siłę w radykalnym elektoracie Zbigniew Ziobro (patrz: nowy sondaż Indicatora), wewnątrzpartyjny kryzys pokonał Jarosław Gowin. Ich samodzielność musi coraz bardziej uwierać Kaczyńskiego, który nie ma już sprawnej większości w Sejmie i jest zmuszony ciułać głosy przy konkretnych głosowaniach. A bardzo tego nie lubi. Ziobro publicznie zarzuca PiS-owi zdradę wspólnych wartości. Gowin podnosi sprawę zerwania przez PiS umowy koalicyjnej, a przy okazji co chwila pojawiają się głosy o jego szansach w opozycji”.

— LICZENIE NA PORAŻKĘ RZĄDU W WALCE Z PANDEMIĄ JEST CORAZ BARDZIEJ ZŁUDNE – KONKLUZJA CHRABOTY: “Nie jest to pewny grunt do rządzenia i Kaczyński, tak jak jego partia, zdaje sobie z tego sprawę. Przydałyby się nowe wybory, ale prezes PiS zdecyduje się na nie wyłącznie wtedy, gdy kalkulacje dadzą mu szansę zwycięstwa. A to jesień lub wiosna. Obwieszczenie przez TVP triumfu w walce z covidem, propagandowa szarża z Krajowym Planem Odbudowy i podlane finansowo przez UE nowe obietnice socjalne to dobre środowisko dla wyborczego sukcesu. Odbicia się PiS do samodzielnych rządów. Utrzymania synekur i wpływów w sferze publicznej. Plan ryzykowny, ale dzięki ludziom takim jak Dworczyk coraz bardziej realny. Strzeż się więc, opozycjo. Liczenie na porażkę rządu w walce z pandemią jest coraz bardziej złudne”.
https://www.rp.pl/Komentarze/304069923-Chrabota-A-jednak-masakra.html

— MOJA LEWACKA BANIECZKA FANTAZJUJE O ŚWIECIE, KTÓREGO NIE MA. TO MRZONKI: DO KOŚCIOŁA CO NIEDZIELĘ CHODZI OKOŁO 40 PROC. SPOŁECZEŃSTWA, CZYLI 15 MLN LUDZI, MŁODA LEWICA POWINNA SŁUCHAĆ ADAMA MICHNIKA – ARKADIUSZ GRUSZCZYŃSKI W GW: “Tak więc lewica powinna skupić się na krytyce episkopatu, a nie zwykłych ludzi. Często odnoszę wrażenie, że moja lewacka banieczka fantazjuje o świecie, którego nie ma. Kościół jest w nim reliktem przeszłości, wszyscy księża są pedofilami i złodziejami, Polacy masowo dokonują apostazji, a dzieci przestają chodzić na religię. To mrzonki. Do kościoła co niedzielę chodzi około 40 proc. społeczeństwa, czyli 15 mln ludzi. Rytuały narodzin i śmierci są zmonopolizowane przez Kościół, a przywiązanie do katolickiej tradycji deklaruje przeważająca część Polaków i Polek”.

— NIE MOŻNA BEZKRYTYCZNIE PRZERZUCAĆ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA GŁUPIE SŁOWA BISKUPÓW NA WIERNYCH. INACZEJ CZEKA NAS WOJNA DOMOWA – DALEJ GRUSZCZYŃSKI: “Nie da się bronić Kościoła, który ma twarz Jędraszewskiego i Rydzyka. Nie ma już Kościoła, z którym dyskutował Adam Michnik, a księża, którzy jakoś by się wpisywali w nurt Kościoła otwartego, są zmarginalizowani. Ale nie można bezkrytycznie przerzucać odpowiedzialności za głupie słowa biskupów na wiernych. Inaczej czeka nas wojna domowa”.

— W PLURALISTYCZNEJ DEMOKRACJI PAŃSTWO NIE MOŻE FAWORYZOWAĆ JEDNEGO ZWIĄZKU RELIGIJNEGO, NAWET JEŚLI W CZASACH POPRZEDNIEGO REŻIMU JEGO PRZEDSTAWICIELE ODZNACZALI SIĘ ODWAGĄ – KONKLUZJA GRUSZCZYŃSKIEGO: “wszystkie demokratyczne partie opozycyjne powinny rozpocząć dyskusję o obecności Kościoła w sferze publicznej. Czas zadać pytania, które nie padły w 1989 roku: o opodatkowanie Kościoła, być może na wzór niemiecki, gdzie to wierni decydują, do którego Kościoła trafiają ich podatki, obecność symboli religijnych w urzędach, dotowanie nauczania religii w szkołach. Nowy rząd musi uregulować sprawę aborcji, nie zważając na spodziewaną krytykę biskupów, a także, chroniąc obywateli, powołać niezależną komisję, która zbada wszystkie przypadki nadużyć seksualnych w powojennym Kościele. W pluralistycznej demokracji państwo nie może faworyzować jednego związku religijnego, nawet jeśli w czasach poprzedniego reżimu jego przedstawiciele odznaczali się odwagą. Jak pisał Adam Leszczyński, skończył się sojusz Kościoła otwartego z lewicą laicką. Dodałbym, że ci drudzy zostali po prostu oszukani”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26951212,dlaczego-mloda-lewica-powinna-sluchac-adama-michnika.html

— POGLĄDY UZNAWANE NIEGDYŚ ZA TYPOWO LEWICOWE CZY NAWET SKRAJNIE LEWACKIE STANĄ SIĘ CZĘŚCIĄ POLITYCZNEGO MAINSTREAMU – ŁUKASZ PAWŁOWSKI Z KULTURY LIBERALNEJ W OKO.PRESS: “Poglądy uznawane niegdyś za typowo lewicowe czy nawet skrajnie lewackie staną się częścią politycznego mainstreamu. A jako takie, paradoksalnie, wcale nie muszą się przełożyć na wzrost poparcia dla partii legitymujących się lewicowym rodowodem. Postulaty walki ze zmianami klimatycznymi czy inwestycji w usługi publiczne wejdą po prostu do programów innych ugrupowań”.

— NIEKIEDY POWAŻNE REFORMY SPOŁECZNE WPROWADZAJĄ W ŻYCIE PARTIE CZY POLITYCY POSTRZEGANI JAKO WZGLĘDNIE CENTROWI – DALEJ PAWŁOWSKI: “historia uczy, że niekiedy poważne reformy społeczne wprowadzają w życie partie czy politycy postrzegani jako względnie centrowi. Mało tego, takim politykom łatwiej jest owe zmiany wprowadzić, bo jednocześnie stwarzają wrażenie, że nic wielkiego się nie dzieje, a uchwalane reformy to po prostu „zdroworozsądkowe” rozwiązania”.

— POLITYCY, KTÓRYM DROGIE SĄ WARTOŚCI LIBERALNEJ DEMOKRACJI, MUSZĄ ZROZUMIEĆ, ŻE ALBO LUDZIE TO POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA DOSTANĄ, ALBO CZEKA NAS KOLEJNA FALA POLITYCZNYCH POPULIZMÓW – DALEJ PAWŁOWSKI: “W sytuacjach nadzwyczajnych ludzie szukają ochrony. A dziś zewsząd słyszą, że obecny model życia się wyczerpał, że globalizacja przyniosła nie tylko korzyści, ale i koszty, że jesteśmy „w stanie wojny” z wirusem, że przed nami naprawdę poważne wyzwania – nie tylko ucieczka miejsc pracy, ale także zagrożenia wynikające ze zmian klimatu i prawdopodobnie kolejne ataki pandemii. Politycy, którym drogie są wartości liberalnej demokracji, muszą zrozumieć, że albo ludzie to poczucie bezpieczeństwa dostaną, albo czeka nas kolejna fala politycznych populizmów. I to w formie jeszcze ostrzejszej niż te, które poznaliśmy do tej pory”.

— BYĆ MOŻE TO TYLKO SPRZECIW WOBEC KACZYŃSKIEGO, PSEUDOPATRIOTYCZNEJ RETORYKI I SOJUSZU WŁADZY ZE SKOMPROMITOWANĄ HIERARCHIĄ KOŚCIELNĄ. ALE BYĆ MOŻE – ZNACZNIE POWAŻNIEJSZA ZMIANA OCZEKIWAŃ WOBEC PAŃSTWA – KONKLUZJA PAWŁOWSKIEGO: “Zamiast więc bagatelizować wyniki takich badań te CBOS-u, warto przyjrzeć się im w szerszym kontekście nastrojów społecznych. Być może to tylko sprzeciw wobec Kaczyńskiego, pseudopatriotycznej retoryki i sojuszu władzy ze skompromitowaną hierarchią kościelną. Ale być może – znacznie poważniejsza zmiana oczekiwań wobec państwa”.
https://oko.press/na-sie-nie-skonczy-lewicowosc-mlodych-zwiastuje-potezna-zmiane/

— OCZYWIŚCIE, KREDYTOBIORCY BYLI NAIWNI. ALE BANKI NAIWNE NIE BYŁY. BANKI CHCIAŁY ZAROBIĆ. SUGEROWAŁY, ŻE KREDYTOBIORCÓW STAĆ NA KREDYTY WALUTOWE, RÓWNOCZEŚNIE PODNOSZĄC KOSZTY KREDYTÓW W PLN – EWA ŁĘTOWSKA ODPOWIADA LESZKOWI BALCEROWICZOWI – W TEKŚCIE W RZ: “Ostrzegali o tym ekonomiści, w tym – jakże słusznie – prof. Leszek Balcerowicz, przestrzegający przed kredytami walutowymi w ogólności. Banki też o tej nieuchronności wiedziały, ale tą wiedzą nie dzieliły się z klientelą. Konsekwentnie natomiast udawały, że przestrzegają kredytobiorców, podając do wiadomości informację o „możliwości zmiany kursu” w taki jednak sposób, że rzeczywisty rozmiar ryzyka był dla kredytobiorców nie do pojęcia. W rzeczywistości ryzyko walutowe w całości przerzucano na konsumenta.
Oczywiście, kredytobiorcy byli naiwni. Ale banki naiwne nie były. Kredytobiorcy brali kredyt na pierwsze mieszkanie (to są dane statystyczne). Banki chciały zarobić. Sugerowały, że kredytobiorców stać na kredyty walutowe, równocześnie podnosząc koszty kredytów w PLN, aby te kredyty prezentowały się mniej atrakcyjnie”.

— I CHYBA BARDZIEJ SZANUJĘ MEGO POLEMISTĘ, NIŻ ON MNIE, BO JA GO NIE PYTAM O PRAWO DO KWESTIONOWANIA MOICH WYPOWIEDZI – ŁĘTOWSKA DO BALCEROWICZA: “Na koniec pro domo sua. Prof. Balcerowicz stawia też pytanie do mnie jako do polemistki: „Osoby opiniotwórcze ponoszą większą niż inne moralną odpowiedzialność za swoje wypowiedzi. W swoim artykule podkreśliłem, że piszę go z poczucia moralnego obowiązku. Na jakiej podstawie prof. Ewa Łętowska kwestionuje moje słowa?”. Chętnie odpowiem: osoby opiniotwórcze ponoszą większą niż inne moralną odpowiedzialność za swoje wypowiedzi. Pisałam z poczucia moralnego obowiązku nakazującego mi dzielić się własną wiedzą. I chyba bardziej szanuję mego polemistę, niż on mnie, bo ja go nie pytam o prawo do kwestionowania moich wypowiedzi”.
https://www.rp.pl/Opinie/304069897-Ewa-Letowska-Kto-pyta-nie-bladzi-Polemika-z-prof-Balcerowiczem.html

— BANKI CAŁOŚĆ RYZYKA PRZERZUCIŁY NA KLIENTELĘ – EWA ŁĘTOWSKA W TEKŚCIE DLA OKU, KTÓREGO PUBLIKACJI ODMÓWIŁ DGP: “Zatajono przed frankowiczami to, co było oczywiste dla banków: że kurs wymiany musi się zmienić w czasie długoterminowej umowy kredytowej. Wykreowano iluzję, że chodzi o umowę bezpieczną”.
https://oko.press/prof-letowska-o-frankowiczach/

— PROCES ATAKU NA AUTONOMIĘ NAUKI ROZPOCZĘŁY PO I DONALD TUSK – MACIEJ GDULA W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “Proces ataku na autonomię nauki rozpoczęły PO i Donald Tusk, wprowadzając parametryzację. Potem były reformy Jarosława Gowina ograniczające samorządność uczelni i zwiększające ich zależność od polityków. Teraz mamy kolejny krok, który niszczy niezależność świata akademickiego i czyni z niego już otwarcie przybudówkę partii rządzącej”.

— WEDLE TYCH KRYTERIÓW PRZEROBIONO JUŻ MEDIA PUBLICZNE. TERAZ CZAS NA NAUKĘ. PO 2022 ROKU MOŻE BYĆ TAK SAMO NIEZALEŻNA I OBIEKTYWNA JAK TELEWIZJA JACKA KURSKIEGO – KONKLUZJA GDULI: “Władza PiS demoralizuje. Zdemoralizowała już członków partii, zależnych dziennikarzy, rodziny polityków zasiadające w radach nadzorczych państwowych spółek. Kaczyński chce wszystkie sfery życia przerobić na modłę, na którą zorganizowane są dziś partia i państwo. Dobrzy ludzie to ludzie lojalni, bo przekupni, i pod nich trzeba tworzyć reguły. Wedle tych kryteriów przerobiono już media publiczne. Teraz czas na naukę. Po 2022 roku może być tak samo niezależna i obiektywna jak telewizja Jacka Kurskiego. Kopernik przewraca się w krypcie”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/narodowy-program-kopernikanski-przemyslaw-czarnek-pis-nauka/

— ADAM LESZCZYŃSKI W OKU O PROJEKCIE LIKWIDACJI PAN: “OKO.press dotarło do projektu Narodowego Programu Kopernikańskiego – nowej instytucji, która ma zastąpić Polską Akademię Nauk, całkowicie podporządkowanej politykom. Ma być to część pisowskiego „Nowego Ładu”. Prezes PAN: „to groźba”. Publikujemy projekt ustawy”.
https://oko.press/czarnek-chce-likwidacji-pan/?u=true

— ZARZĄD PKN ORLEN REKOMENDUJE WYPŁATĘ DYWIDENDY: “- Dotrzymujemy słowa. W naszej strategii do 2030 roku zadeklarowaliśmy powrót do wzrostowej ścieżki dywidendy w wysokości minimum 3,5 zł na akcję i teraz tę zapowiedź realizujemy. Funkcjonujemy w zmiennym otoczeniu makroekonomicznym, na które wpływ w ubiegłym roku miała światowa pandemia. Jednak realizując przemyślane procesy akwizycyjne i kluczowe projekty inwestycyjne, utrzymaliśmy dobrą kondycję finansową i płynnościową, co wyróżnia nas na tle firm z branży – mówi Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN. (…) Zgodnie ze Skonsolidowanym Raportem Kwartalnym za 4 kwartał 2020 roku Grupa ORLEN w całym 2020 roku wypracowała skonsolidowany zysk netto w wysokości 3,4 mld zł, uwzględniając odpisy na aktywach oraz zysk na okazyjnym nabyciu akcji spółki Energa. W tym czasie kontynuowano kluczowe inwestycje rozwojowe, na które zgodnie z planem przeznaczono łącznie 9 mld zł. W 2020 roku rekordowy wynik EBITDA wypracowały segment detaliczny oraz obszar energetyki”.

https://biznes.interia.pl/gieldy/aktualnosci/news-zarzad-pkn-orlen-rekomenduje-wyplate-dywidendy,nId,5152407

***

— KAŻDY MA SWOJE MOTTO: III RP NIE DA SIĘ, IV RP – DAMY RADĘ – PISAŁ ROK TEMU JACEK KARNOWSKI: “Wyborów w konstytucyjnym terminie też przeprowadzić się nie da. Po prostu się nie da. Każdy ma swoje motto. IV RP – „damy radę!”, a III RP – „Nic się nie da”. Źródła tych jakże różnych postaw są głębokie. Jedno duchowo są z wolnej Polski, niedoskonałej, ale wierzącej w siebie, inni z zaborów, z uwewnętrznioną już bezradnością wobec wyzwań tego świata”.

— PROJEKT ZJEDNOCZONEJ PRAWICY SKOŃCZONY – ROK TEMU PISAŁ ANDRZEJ STANKIEWICZ W TYGODNIKU POWSZECHNYM: “Trzeba to powiedzieć jasno: moment kryzysu, emocje głównych graczy i finałowe rozwiązanie pokazują, że Zjednoczona Prawica to projekt, który politycznie już jest skończony, choć formalności rozwodowe mogą jeszcze potrwać”.

— OD TEGO MOMENTU BĘDZIEMY LICZYĆ MOMENT DEKOMPOZYCJI – ROK TEMU PISAŁ JAKUB MAJMUREK W WP: “6 kwietnia 2020 roku przejdzie do historii polskiego parlamentaryzmu oraz do historii partii Prawo i Sprawiedliwość. Być może przyszli historycy tej formacji będą od tego dnia liczyli początek dekompozycji obozu Kaczyńskiego. Bo choć ostatecznie, kilka minut po godzinie 22, Kaczyński dostał co chciał – ustawę umożliwiającą wyłącznie głosowanie korespondencyjne w maju – jego zwycięstwo może okazać się pyrrusowe. Lider PiS wielkim kosztem wygrał bitwę, zwycięstwo w której może go strategicznie sporo kosztować”.
http://300polityka.pl/stan-gry/2020/04/07/stan-gry-karnowski-kazdy-ma-swoje-motto-iv-rp-damy-rade-a-iii-rp-nic-sie-nie-da-stankiewicz-zjednoczona-prawica-to-projekt-ktory-politycznie-juz-jest-sk/

***

— URODZINY: Grzegorz Furgo, Wiesław Janczyk.