***

— 75 LAT kończy dziś premier Hanna Suchocka.

— KTO NAMI RZĄDZI – ROZMOWA Z PREMIER HANNĄ SUCHOCKĄ NA WIRTUALNEJ POLSCE:
https://www.youtube.com/watch?v=yL0RSDcQzFQ
— 40 LAT TEMU ukazało się pierwsze wydanie „Tygodnika Solidarność”
https://www.tysol.pl/a5962-3-kwietnia-1981-roku-ukazal-sie-pierwszy-numer-Tygodnika-Solidarnosc

— 32 LATA TEMU podpisano porozumienie Okrągłego Stołu (rocznica w niedzielę).

— NIE ŻYJE MAREK CZEKALSKI, POLITYK UNII WOLNOŚCI, BYŁY PREZYDENT ŁODZI I PRZYJACIEL MARKA EDELMANA: 
https://wiadomosci.wp.pl/nie-zyje-marek-czekalski-6624842450631200a

***

— TADEUSZ CYMAŃSKI PRZYZNAJE JACKOWI NIZINKIEWICZOWI W RZ, ŻE MA NOWOTWÓR: “Zrobiłem badanie profilaktyczne i mam takie rozpoznanie nieciekawe, z tych najgorszych rodzajów. Szczęście w nieszczęściu, że nie jest to schorzenie bardzo złośliwe, ale jedynie trochę złośliwe.
– Co to jest?
– Dopadł mnie nowotwór – GIST. To mięsak, mało agresywny, rzadko dochodzi do przerzutów. Dzięki wczesnemu wykryciu podczas badań profilaktycznych jest szansa, że skończy się dobrze. Nowotwór nowotworowi nierówny. Mój rak nie jest najgorszy. Po sześćdziesiątce zwłaszcza warto przynajmniej raz na rok sobie zrobić to USG jamy brzusznej, nawet kosztem czasu i nadwyrężenia budżetu. Profilaktyka pozwala wykryć chorobę, zanim pojawią się wyraźne objawy.
– Jak pan się czuje?
– Mam pozytywne usposobienie i szybko zacząłem się oswajać z tą świadomością. Zacząłem robić kolejne badania, w tym krwi, histopatologię. Nic mnie nie boli. Mam inną perspektywę niż człowiek, którego nagle coś zaczyna boleć i okazuje się, że to rak. Dzięki regularnym badaniom kontrolnym udało się go wykryć na wczesnym etapie. Ważny jest zdrowy tryb życia…”.

— CYMAŃSKI MÓWI NIZINKIEWICZOWI O TYM, ŻE TRZEBA SIĘ BADAĆ: “W naszej kulturze wciąż chyba tak. Ja nie widzę powodu, żeby coś ukrywać. Nie chcę się z tym obnosić, ale skoro pan pyta, to odpowiadam. Być może ktoś to przeczyta i zrozumie, że warto się badać, że jak nic nie boli, to wcale nie znaczy, że nic nas od środka nie zżera. Badania profilaktyczne to podstawa! Nie wiem, jak to się dalej potoczy. (…) Nie bójmy się chodzić do lekarza. Gdybym nie robił badań kontrolnych, to nie wiadomo, jakby się to skończyło, gdyby rak sam o sobie dał znać i poszedłbym do lekarza, bo coś mnie zabolało. Po sześćdziesiątce co pół roku zawsze robię badania krwi. Po śmierci mojego szwagra, który zmarł na raka płuc, rodzina zaczęła mnie namawiać na bardziej szczegółowe badania. No i tak to wyszło przy okazji”.

— PRZY DOCHODACH POWYŻEJ ZAŁÓŻMY 4–5 TYS. ZŁ NA OSOBĘ, NIE MA POTRZEBY WSPARCIA ZE ŚRODKÓW PUBLICZNYCH. DZIĘKI REFORMIE PROGRAMU 500+ MOGLIBYŚMY NP. DOFINANSOWAĆ OCHRONĘ ZDROWIA – MÓWI CYMAŃSKI NIZINKIEWICZOWI: “Mogę przedstawić jedynie swój osobisty pogląd w tej sprawie. Podstawowym kryterium powinien być dochód na osobę, bo to tak naprawdę oddaje rzeczywistą sytuację materialną danej rodziny. Przy dochodach powyżej załóżmy 4–5 tys. zł na osobę, nie ma potrzeby wsparcia ze środków publicznych. Dzięki reformie programu 500+ moglibyśmy np. dofinansować ochronę zdrowia”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/304029997-Tadeusz-Cymanski-Nie-bede-udawal-chojraka.html

***

— ODRZUCAM MYŚLENIE, W KTÓRYM NIE MA MIEJSCA NA ŻYCZLIWOŚĆ DLA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO – ADAM MICHNIK W ROZMOWIE Z DOMINIKĄ WIELOWIEYSKĄ W GW: “Odrzucam myślenie, w którym nie ma miejsca na życzliwość dla Kościoła katolickiego. „Gdzie się dwóch spotka w moim imieniu, jestem z wami” – mówił Chrystus. To już jest wspólnota, która się tworzy wokół wartości ewangelicznych. Nie trzeba przystępować do komunii, ale trzeba mieć przekonanie, że na tych wartościach nasze życie osobiste i zbiorowe powinno być ufundowane. Nie na zasadzie posłuszeństwa, bo sam Chrystus był nieposłuszny. Być nieposłusznym w pewnym określonym stylu to jest to, czego ja z chrześcijaństwa się nauczyłem. I ja nie umiałbym powiedzieć, że jestem ateistą. Ja wierzę w tajemnicę. Nie wiem do końca, jak to jest z istnieniem Boga. Znam wszystkie argumenty za i przeciw i żaden mnie nie przekonuje do końca”.

— KATOLICYZM TO NIE TYLKO AGRESJA OJCA RYDZYKA, ALE TEŻ MĄDROŚĆ JERZEGO TUROWICZA, ANNY MORAWSKIEJ, HANNY MALEWSKIEJ CZY JACKA WOŹNIAKOWSKIEGO. CHCIAŁBYM, ŻEBY TO PAMIĘTALI CI, KTÓRZY DZIŚ WYCHODZĄ NA ULICE, BY PROTESTOWAĆ – DALEJ MICHNIK U WIELOWIEYSKIEJ W GW: “Ale przecież tym ludziom zawdzięczamy bardzo dużo: uczyli nas rzetelności intelektualnej, odpowiedzialności za słowo, odwagi myślenia. Tak samo bardzo wiele zawdzięczamy ludziom Kościoła. Nie można mówić o Kościele, pamiętając jedynie o pedofilach i skrywaniu prawdy o nich przez niektórych biskupów, a zapominać o takich kapłanach jak dominikanin Ludwik Wiśniewski, który jest wzorem uczciwości, prawości i odwagi, jak ks. Józef Tischner, ks. Alfred Wierzbicki czy dominikanin Maciej Biskup, który ma odwagę mówić, jak ostatnio w „Dużym Formacie”, że religia powinna wrócić do salek przykościelnych, ustąpić w szkole miejsca religioznawstwu, etyce, jakiemuś przedmiotowi, który uwrażliwiałby na metafizykę. Katolicyzm to nie tylko agresja ojca Rydzyka, ale też mądrość Jerzego Turowicza, Anny Morawskiej, Hanny Malewskiej czy Jacka Woźniakowskiego. Chciałbym, żeby to pamiętali ci, którzy dziś wychodzą na ulice, by protestować”.

— OBOK OBSKURANTYZMU PRAWICY NACJONALISTYCZNO-KLERYKALNEJ ISTNIEJE LEWICOWY OBSKURANTYZM ANTYRELIGIJNY, RÓWNIE PRYMITYWNY, ZAJADŁY I NIETOLERANCYJNY – MÓWI MICHNIK WIELOWIEYSKIEJ: “Obok obskurantyzmu prawicy nacjonalistyczno-klerykalnej istnieje lewicowy obskurantyzm antyreligijny, równie prymitywny, zajadły i nietolerancyjny. Moi mistrzowie i nauczyciele – Czesław Miłosz, Antoni Słonimski, Leszek Kołakowski – też byli atakowani z obu stron, więc mam poczucie, że jestem w dobrym towarzystwie. A „Wyborcza” zawsze była pluralistyczna i otwarta. Nie była wroga chrześcijaństwu i chrześcijańskim wartościom, ale nigdy nie pisała o Kościele bezkrytycznie. Obarczanie „Wyborczej” odpowiedzialnością za przemyślenia abp. Jędraszewskiego czy ks. Rydzyka jest całkowicie nieuprawnione. A z drugiej strony to, że poważne oskarżenia pod adresem ludzi zasługujących na najwyższy szacunek padają z ust niektórych hierarchów, nie upoważnia nikogo z nas, by podążać ich drogą”.

-– PATRZĄC HISTORYCZNIE, MOŻNA POWIEDZIEĆ: ULEGŁOŚĆ WOBEC KOŚCIOŁA TO BYŁA NASZA SŁABOŚĆ, POMYŁKA – DALEJ MICHNIK: “Patrząc historycznie, można powiedzieć: uległość wobec Kościoła to była nasza słabość, pomyłka. Ale czy postawa otwartości, chęć zrozumienia drugiej strony, gotowość do rozmowy z naszej strony były czymś złym? Nie, to było dobre”.

— MOŻNA BUDOWAĆ SYSTEM WARTOŚCI POZA KOŚCIOŁEM, ALE NIE NA POGARDZIE DLA KATOLICYZMU, KTÓRY JEST DLA MILIONÓW LUDZI CZYMŚ ŚWIĘTYM – DALEJ MICHNIK: “Powtórzę jeszcze raz: w Polsce nie ma silnej tradycji etyki niechrześcijańskiej. To, co było, zostało zrujnowane i sprostytuowane przez władzę komunistyczną, która narzuciła retorykę urzędowego ateizmu. Można budować system wartości poza Kościołem, ale nie na pogardzie dla katolicyzmu, który jest dla milionów ludzi czymś świętym. Gdy wyobrażę sobie Polskę bez Kościoła, to mam czarny obraz. Nasze życie byłoby o wiele uboższe w sferze etyki. Kościół był zawsze znakiem sprzeciwu. To, co mnie niepokoi, to fakt, iż dla wielu ludzi staje się znakiem przymusu”.

— UŻYWAJĄ MŁODZIEŻOWEGO KODU, KTÓRYM OŚMIESZAJĄ DZIADERSÓW,  ONI UŻYWAJĄ MOCNEGO JĘZYKA, BO MAJĄ DOŚĆ POPRAWNOŚCI POLITYCZNEJ. DOSTOSOWALI SIĘ DO STYLU GRY, KTÓRY NARZUCIŁA DRUGA STRONA – DALEJ MICHNIK: “Hasła „wypie…” to nie jest głos nienawiści. To jest głos gniewu. A gniew jest połączony z ironią, drwiną, dowcipem, które widzimy na tych tekturowych planszach. Używają młodzieżowego kodu, którym ośmieszają dziadersów. Władza forsuje straszne prawo, i to w czasie pandemii, by blokować protesty. To musiało wywołać gniew. Oni używają mocnego języka, bo mają dość poprawności politycznej. Dostosowali się do stylu gry, który narzuciła druga strona. Dziś Jarosław Kaczyński krzyczy do społeczeństwa i opozycji: „kanalie”, „mordercy”, „mordy zdradzieckie”, „hołota”, a posłanka Lichocka pokazuje środkowy palec, no to dostali odpowiedź od ulicy w tym samym stylu”.

— CHOĆ KOD OSŁABŁ, TO JEGO IDEE WRYŁY SIĘ W ŚWIADOMOŚĆ SPOŁECZNĄ I ZBIOROWĄ PAMIĘĆ – DALEJ MICHNIK: „Ta rewolta ma twarz kobiety, więc to jest sprawa cywilizacyjna i pokoleniowa. I może się stać doświadczeniem formacyjnym. Podobnie myślałem, gdy powstawał Komitet Obrony Demokracji, ale tam byli dziadersi, a teraz ten ruch animują młodzi, którzy się przekonali, jakie są praktyczne efekty zniszczenia Trybunału Konstytucyjnego. Uważam zresztą, że choć KOD osłabł, to jego idee wryły się w świadomość społeczną i zbiorową pamięć”.

— MICHNIK O FORMACIE JANA PAWŁA II: “Bez wątpienia Jan Paweł II popełniał błędy, ale niesprawiedliwie przypomina mu się tylko złe nominacje, a zapomina o dobrych. To on wskazał bp. Tadeusza Pieronka czy abp. Józefa Życińskiego. To były wspaniałe nominacje. On też mianował arcybiskupem Paryża Jeana-Marie Lustigera. Jeżeli Wojtyła mianował biskupem polskiego Żyda o takich poglądach, to pokazuje jego format, jego stosunek do świata i pluralizmu”.

— JAN PAWEŁ POZOSTANIE NA ZAWSZE WIELKĄ, NIEUSUWALNĄ POSTACIĄ POLSKIEJ HISTORII – DALEJ MICHNIK: “Ja nie proponuję, aby to zamiatać pod dywan. To wszystko trzeba wyświetlić. Podkreślam jednak, że trzeba ten pontyfikat oceniać w wielu wymiarach, bo jeśli bierze się tylko jeden wycinek, to mamy rodzaj historycznego fałszerstwa. Jan Paweł II nie zasłużył na wyłącznie taką odpowiedź. Pozostanie na zawsze wielką, nieusuwalną postacią polskiej historii”.
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26942642,adam-michnik-wierze-w-tajemnice-ja-nie-umialbym-powiedziec.html

***

— MUST READ – MAGDALENA PARYS O ODERWANIU STACJI TELEWIZYJNYCH OD RZECZYWISTOŚCI I SENTYMENCIE W INTERNECIE: “Prawda jest bowiem taka, że i niemiecka telewizja, i niemiecki rząd straciły kontakt z młodym człowiekiem. Ujęłabym to nawet dosadniej: niemieccy politycy nie doceniają determinacji młodych i lekceważą młodzież, i właśnie dlatego tracą władzę. Od lat programy niemieckich youtuberów przyciągają więcej widzów niż popularne programy. Młody Niemiec szuka informacji w podcastach i na YouTubie. Tam odnajduje idoli i autorytety. To niesie ze sobą nieprzewidziane skutki. W maju 2019 roku, na kilka dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, młody youtuber Rezo zabrał głos na temat polityki partii rządzącej. Film nazwał „Zniszczenie CDU”, a swój wywód zaczął od zdania: „Dziś przyjrzymy się CDU”, następnie przez 55 minut rozprawiał się z polityką tej partii. Twierdził, że niszczy ona życie i przyszłość niemieckiej młodzieży, nie radzi sobie ani z problemem zmian klimatycznych, ani w konfliktach zbrojnych, dba głównie o interesy zamożniejszej części społeczeństwa, w instytucjach rządowych zatrudnia niekompetentne osoby itd. Do każdego z zarzutów przytaczał fakty, badania i nagrania archiwalne. W ciągu czterech dni film „Zniszczenie CDU” obejrzało ponad 5 milionów internautów. Prawie 600 tysięcy osób polubiło nagranie, a ponad 100 tysięcy opatrzyło komentarzem. W podsumowaniu rocznym YT było to najczęściej oglądane nagranie w strefie niemieckojęzycznej. Dzisiaj film ma już ponad 20 milionów wyświetleń”.
https://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,26941989,stacjom-informacyjnym-wydaje-sie-ze-polakow-naprawde-kreci.html

***

— JACEK KURSKI O WALCE PIOTRA SEMKI O ŻYCIE – MÓWI SE: “To, co robi medycyna w najlepszym wydaniu szpitala MSWiA w Warszawie to robi, ale nic tak nie pomoże jak modlitwa za mojego przyjaciela Piotra Semkę – wyznaje w rozmowie z „Super Expressem” prezes TVP Jacek Kurski (55 l.). Słynny dziennikarz toczy wojnę z koronawirusem, jest podłączony do płucoserca. – Piotr jest pod aparatem ECMO, modlimy się za niego – dodaje Kurski.  Błagam Boga, by Piotr przeżył. Nic teraz tak nie pomoże, jak modlitwa za Piotra. Bardzo się o Piotra martwię, ale mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy – zaznacza Jacek Kurski”.
https://www.se.pl/wiadomosci/newsy/przejmujace-wyznanie-jacka-kurskiego-jego-przyjaciel-piotr-semka-walczy-o-zycie-aa-h6jz-fGfG-66Cg.html

— NADZIEJA, ŻE JUŻ NIEDŁUGO KOSZMAR, KTÓRY NAS OD TAK DAWNA MĘCZY, USTĄPI. WRAZ Z NIM POWINNA ZNIKNĄĆ CZĘŚĆ NAPIĘĆ, ZARÓWNO W NASZYM ŻYCIU OSOBISTYM, JAK I PUBLICZNYM, POLITYCZNYM – TOMASZ SAKIEWICZ W NIEZALEŻNEJ: “W te święta wchodzimy bardzo zmęczeni, lecz pełni nadziei. Nadziei, że już niedługo koszmar, który nas od tak dawna męczy, ustąpi. Wraz z nim powinna zniknąć część napięć, zarówno w naszym życiu osobistym, jak i publicznym, politycznym. Epidemia nas wszystkich bardzo zmieniła, i choć może nie zawsze to dostrzegamy – świat jest dziś zupełnie inny. Musimy z niej wyciągnąć jak najdalej idące wnioski na przyszłość, aby kiedy kolejny kryzys przyjdzie, być na niego przygotowanym, by straty były jak najmniejsze. To, czego możemy sobie wszyscy życzyć, to to, byśmy jak najszybciej stali się wolni od tego, co działo się przez ostatni rok. Jestem przekonany, że Polacy poprzez swoje niezwykłe doświadczenia lepiej znoszą tego typu wyzwania niż narody, z którymi historia obchodziła się łagodniej. Jak mawiał Wiktor Hugo: „Przeciwności kształtują ludzi”. Dodam, narody również. Jeśli tak, to wkrótce nasza rola w Europie powinna być zupełnie inna. Przekonamy się o tym w najbliższych miesiącach”.
https://m.niezalezna.pl/388572-bedziemy-silniejsi

— AKCEPTACJA POLAKÓW DLA LOCKDOWNÓW JEST NIŻSZA NIŻ W INNYCH KRAJACH, ALE ŚWIAT MOŻE JUŻ NIEDŁUGO WROCIĆ NA DAWNE TORY – JACEK KARNOWSKI: “W Polsce będzie zapewne podobnie. No, może z jedną różnicą: nasza akceptacja dla lockdownów jest wyraźnie niższa niż w krajach zachodnich. W każdym razie to są generalnie dobre wieści. Nasz świat może wrócić na mniej więcej dawne tory, i to już dosłownie za parę tygodni lub miesięcy”.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/545610-to-sa-dobre-wiesci-koronawirus-bedzie-tym-czym-byla-grypa

— CZY NADEJDZIE TEN CZAS NOWEJ EUROPY UTĘSKNIONEJ PRZEZ EUROSCEPTYKÓW? – PAWEŁ WROŃSKI W GW: “Najwidoczniej przywódcy trzech ugrupowań, które uwiera wspólna Europa, przygotowują się na lepsze czasy. Po zapowiedzianym odejściu Angeli Merkel z urzędu kanclerza może zniknąć polityczka, wokół której w ostatnim czasie obracała się oś europejskiej współpracy. Może to też osłabić najpoważniejszą partię w EPL – czyli CDU/CSU. W kwietniu 2022 r. odbędą się zaś wybory prezydenckie we Francji, gdzie tym razem Emmanuel Macron może przegrać z Le Pen. Wówczas nadejdzie ten czas nowej Europy utęsknionej przez eurosceptyków”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26945938,morawiecki-orban-salvini-pis-szuka-miejsca-w-europie-ale.html

— IDEOLOGICZNE OBSESJE I AUTORYTARNE SKŁONNOŚCI W POLITYCE WEWNĘTRZNEJ ZAPROWADZIŁY PIS DO SOJUSZU Z SIŁAMI STOJĄCYMI NA POZYCJACH OBIEKTYWNIE SPRZECZNYCH Z NAJBARDZIEJ PODSTAWOWYMI INTERESAMI POLSKI – JAKUB MAJMUREK W KRYTYCE: “Od 2015 roku ten rząd całkowicie podporządkował politykę zagraniczną polityce wewnętrznej. Popsuł relacje z Unią Europejską i postawił wszystko na dziś przegranego Trumpa po to, by Ziobro mógł zrobić czystkę w sądach, a Kaczyński mógł uciszać opozycję z prawa, przedstawiając się jako obrońca Polski przed zachodnią cywilizacją śmierci. Ceną tej polityki było popsucie wizerunku, utrata soft power i marginalizacja Polski. Ewentualny pełny sojusz z Salvinim i Orbánem byłby zwieńczeniem tej polityki. Ideologiczne obsesje i autorytarne skłonności w polityce wewnętrznej zaprowadziły PiS do sojuszu z siłami stojącymi na pozycjach obiektywnie sprzecznych z najbardziej podstawowymi interesami Polski. Nie tylko ciepło patrzącymi na Putina, ale także dążącymi do mniejszego lub większego osłabienia projektu europejskiego – poza którym nie sposób wyobrazić sobie bezpiecznej, demokratycznej, politycznie stabilnej i zamożnej Polski. Można mieć tylko nadzieję, że jak to często bywa z międzynarodówkami nacjonalistów, i ta się rozleci, zanim zdąży naprawdę naszkodzić”.
https://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/morawiecki-orban-salvini-spotkanie-fani-putina/

— ALBO DZIĘKI SZCZEPIENIOM WYPRZEDZIMY WIRUSA, ALBO ZNÓW Z NIM PRZEGRAMY I DOŚWIADCZYMY FALI JESIENNEJ – DR RAFAŁ HALIK, EPIDEMIOLOG W ROZMOWIE Z TYGODNIKIEM POWSZECHNYM (MACIEJ MÜLLER): “Albo dzięki szczepieniom wyprzedzimy wirusa do końca lata, albo znów z nim przegramy – i doświadczymy fali jesiennej, będziemy mierzyli się z kolejnymi mutacjami, co będzie też wymagało rekonstruowania szczepionek i powtarzania kampanii. Czwarta fala mogłaby być jeszcze trudniejsza niż ta, która trwa obecnie, co już jest trudne do wyobrażenia. To by była cywilizacyjna klapa dla ludzkości w ogromnej skali”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/zdazyc-przed-koncem-lata-167013

— GDYBY PLATFORMA NIE MIAŁA NA KONCIE GRADA, ŁATWIEJ BY JEJ BYŁO WIARYGODNIE ATAKOWAĆ PIS ZA NEPOTYZM – WITOLD GADOMSKI W GW: “Tusk z niewiadomych powodów zaakceptował kuriozalną nominację Aleksandra Grada – byłego ministra Skarbu Państwa – na stanowisko prezesa zarządów spółek PGE Energia Jądrowa i PGE EJ 1, wchodzących w skład Polskiej Grupy Energetycznej i zajmujących się programem energetyki jądrowej. To, że spółki nie wybudują elektrowni, było jasne, podobnie jak to, że głównym celem nominacji była dobra fucha dla zasłużonego działacza. Gdyby Platforma nie miała na swym koncie takich incydentów, łatwiej byłoby jej dziś atakować PiS za nepotyzm, a być może partia Kaczyńskiego nie zawłaszczałaby gospodarki tak bezczelnie. Mimo wszystko ugrupowania poprzednio rządzące wstydliwie reagowały na informacje mediów o korupcyjnych układach, w które byli zamieszani ludzie z nimi związani. PiS jest na takie doniesienia całkowicie impregnowany”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26945956,walczmy-z-ukladem-w-gospodarce.html

— NASZ CHRYSTUS ZE ŚWIEBODZINA – ROBERT MAZUREK PRZYTACZA W FELIETONIE SŁOWA PARTYJNEGO KOLEGI O MARSZAŁKU GRODZKIM: “Ale można też pokazać, że nie mamy nic do ukrycia. Nie, wcale nie trzeba się zgadzać na uchylenie immunitetu, można odpowiednio rozłożyć ręce. „Nasz Chrystus ze Świebodzina”, jak o marszałku Grodzkim powiedział swego czasu partyjny zwierzchnik, opanował to do perfekcji. Od świebodzińskiego oryginału różni się zasięgiem ramion – marszałek rozkłada ręce szerzej – oraz brakiem korony, ale i nad tym Senat pracuje”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/304029992-Robert-Mazurek-Dres-w-trojkacie.html

— IZRAELSKA LEKCJA PRAWICY – CZY NIE JESTEŚMY ŚWIADKAMI POCZĄTKU TAKIEGO PROCESU RÓWNIEŻ W POLSCE? – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Skądś to znamy? Gdyby wszystkie partie prawicowe wystartowały razem lub były w stanie się dogadać, nie byłoby problemu ze stworzeniem większości. Ale część prawicy to zaprzysięgli przeciwnicy Netanjahu. I właśnie to jest ciekawym zjawiskiem, które warto obserwować z Polski. Długa dominacja jednej partii na prawicy może spowodować zmęczenie i odrywanie się kolejnych grup skonfliktowanych z liderem. I mimo dominacji prawicy ideowej w Izraelu przez to, że istnieje prawica niezależna od Netanjahu, nie może ona zbudować stabilnej większości. Czy nie jesteśmy świadkami początku takiego procesu również w Polsce?”
https://www.rp.pl/Plus-Minus/304029991-Michal-Szuldrzynski-Izraelska-lekcja-dla-Polski.html

— TEATR SAM TROCHĘ REZYGNUJE W TEN SPOSÓB Z ROLI PRZESTRZENI DIALOGU, FORUM DYSKUSJI. MA PRAWO, ALE JEST TO DECYZJA ZAWĘŻAJĄCA, A NIE POSZERZAJĄCA – PIOTR ZAREMBA W ROZWAŻANIACH O TEATRZE I SPORZE ŚWIATOPOGLĄDOWYM – PISZE W RZ: “A przecież z faktu, że Englert przebrał swoich aktorów w nieco współcześniejsze ubrania i poza sceną mówi o analogiach, nie wynika, że politykuje w sposób tak prymitywny. Jest na odwrót. Może właśnie dlatego Narodowy jako jeden z niewielu nie oflagował się i nie przyozdobił politycznymi hasłami. Wiele placówek to zrobiło. W tej liczbie przywołany Teatr Dramatyczny. Czerwona błyskawica dekoruje jego stronę internetową, a aktorzy recytują pod tym znakiem swoje internetowe monologi. Czy mi się to podoba? Nie. I nawet nie dlatego, że łożymy na samorządowy teatr wszyscy, czyli ludzie o różnych poglądach na aborcję. Bardziej dlatego, że teatr sam trochę rezygnuje w ten sposób z roli przestrzeni dialogu, forum dyskusji. Ma prawo, ale jest to decyzja zawężająca, a nie poszerzająca.

— A NAJBARDZIEJ KŁOPOTLIWE TO JEST DLA NIEKTÓRYCH WIDZÓW. CZY TRZEBA WCHODZIĆ POD TEN SYMBOL, PRZYJMOWAĆ POD NIEGO ZAPROSZENIE, ABY OBEJRZEĆ SZEKSPIROWSKIEGO „HAMLETA”? – DALEJ ZAREMBA: “Może to być kłopotliwe dla aktorów, możliwe, że nielicznych, ale jednak. Halina Łabonarska recytuje monolog z „Wizyty starszej pani” bez znaczka, ale i tak zapisano ją do wspólnoty, którą łączy w teorii żądanie aborcji na życzenie. A najbardziej kłopotliwe to jest dla niektórych widzów. Czy trzeba wchodzić pod ten symbol, przyjmować pod niego zaproszenie, aby obejrzeć Szekspirowskiego „Hamleta”? To decyzja dyrektora Tadeusza Słobodzianka. Chętnie bym go przekonał do cofnięcia się w tej sprawie. A równocześnie… To paradoks, ale ten teatr, nachylony przecież ideowo w lewo, więc w wielu sprawach po innej stronie niż ja, był i pozostaje jednym z moich ulubionych. Nawet po doklejeniu sobie przez nich ideologicznego znaczka, wciąż łączy nas literatura”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/304029983-W-poszukiwaniu-teatralnego-dialogu.html

— REPORTAŻ PAULI SZEWCZYK W WYSOKICH OBCASACH O TYM, CO WYDARZYŁO SIĘ W NOWYM TEATRZE I O PRESJI W PRACY AKTORÓW I PRZEMOCOWYCH ŚRODOWISKACH W KULTURZE: “7 marca w Nowym Teatrze o 19 miał się odbyć czwarty pokaz „Powrotu” z udziałem publiczności. Wszystkie bilety wyprzedane, sala pełna. Kilkadziesiąt minut po tym, jak widzowie zajęli miejsca, na scenę wchodzi pracownica teatru. „Z przyczyn niezależnych spektakl nie odbędzie się”. Dzień później kontaktuje się ze mną Yacine Zmit, jeden z trójki występujących w „Powrocie” aktorów, mówiąc, że tego wieczoru Jacek Poniedziałek go uderzył. Aktorka Jaśmina Polak dostała ataku paniki, nie była w stanie wyjść na scenę. Zastanawiano się, czy nie wezwać karetki”.
https://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,26943314,yacine-zmit-uderzyl-mnie-z-piesci-w-ramie-jacek-poniedzialek.html

***

— NAJWAŻNIEJSZE UTRZYMAĆ JAK NAJWIĘCEJ FIRM NA POWIERZCHNI – MÓWIŁ ROK TEMU ZBIGNIEW JAGIEŁŁO, PREZES PKO BP W ROZMOWIE Z BI: “Jeśli uda się utrzymać na powierzchni jak najwięcej firm, to wtedy będzie mniejszy problem z rynkiem pracy. Pierwsza i najważniejsza rzecz, to działania na rzecz utrzymania w dobrej kondycji jak największej liczby firm. Tylko wtedy, po zakończeniu izolacji, ludzie będą mogli wrócić do pracy”.

— PROF. PAWEŁ ŚPIEWAK O GRECKIEJ DEMOKRACJI PODCZAS EPIDEMII OPISANEJ PRZEZ TUKIDYDESA – MÓWIŁ ROK TEMU ELIZIE OLCZYK W RZ: “Często wracam myślami do wojny peloponeskiej między Spartą a Atenami, podczas której wybuchła zaraza w Atenach. Tukidydes widział, jak dla większości Ateńczyków wszelkie wartości straciły sens, zanikły reguły przyzwoitości, ale też mówiono o zagrożeniu dla demokracji. Wiemy jednak, że Grecy mimo chorób, głodu, wojny zachowali porządek demokratyczny i moim zdaniem tej zasady musimy się trzymać”.
http://300polityka.pl/stan-gry/2020/04/04/stan-gry-jagiello-najwazniejsze-utrzymac-najwiecej-firm-na-powierzchni-rokita-wzglednie-najlepsze-skoncentrowac-sie-na-ograniczeniu-chaosu-szuldrzynski-co-wlasciwie-sklonilo-prezydenta-do-chin/

****

— WYBORY NA WIOSNĘ – MÓWIŁ ROK TEMU KOSINIAK KAMYSZ W GW W ROZMOWIE Z KRYSTYNĄ NASZKOWSKĄ: “Niektórzy eksperci twierdzą, że na jesieni będzie szczyt krachu gospodarczego. I może też być druga fala epidemii koronawirusa. Urządzanie wtedy wyborów nie wydaje mi się sensowne. Przychylałbym się do terminu na wiosnę przyszłego roku”.

— JEŚLI ROZBIJAJĄ, TO ŚCIELĄ CZERWONY DYWAN POD STOPY DONALDA TUSKA – PISAŁ ROK TEMU MICHAŁ KARNOWSKI: ”Stop! Pomyłka. Błąd. Albo tak zwana „gra w głuptaka”. Wybór stojący przed politykami Porozumienia jest bowiem prosty i jasny: albo akceptują przywództwo Jarosława Kaczyńskiego i uznają mocne argumenty za przeprowadzeniem w sposób bezpieczny wyborów 10 maja, albo rozbijają koalicję rządzącą. A jeśli rozbijają, to jednocześnie ścielą czerwony dywan pod stopy Donalda Tuska”.

— PARTIA GOWINA JAK KPN PRZY ODWOŁANIU JANA OLSZEWSKIEGO – DALEJ ROK TEMU KARNOWSKI.
http://300polityka.pl/stan-gry/2020/04/03/stan-gry-300-albo-zmiana-konstytucji-albo-wybory-pocztowe-w-sierpniu-dabrowska-prezydent-nie-znalazl-dla-siebie-roli-w-kryzysie-i-zajal-sie-tiktokiem-karnowski-partia-gowina-jak-kpn-przy-nocnej/

***

— DYNAMIKA PO STRONIE KOALICJI EUROPEJSKIEJ, SCHETYNA OSIĄGNĄŁ MASĘ KRYTYCZNĄ – DWA LATA TEMU MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Problemem nie są jednak poszczególne sondaże, lecz ogólna dynamika, która sprawia, że Koalicja Europejska może zrobić niespodziankę. Mimo ideowej niespójności i dość niemrawej kampanii sojusz opozycyjny pod wodzą Schetyny, zdaje się, osiągnął masę krytyczną, której brak mu było w ciągu ostatnich czterech lat. Po raz pierwszy powstał byt z tak dużą siłą ciążenia, że mniejsze lub większe potknięcia rządzących wzmacniają opozycję”.
http://300polityka.pl/stan-gry/2019/04/03/stan-gry-pmm-potwierdza-w-dgp-nizszy-pit-juz-w-tym-roku-szuldrzynski-dynamika-po-stronie-ke-schetyna-osiagnal-mase-krytyczna-gw-pis-ma-dosc-zalewskiej-moze-nie-wystartowac/

***

— DWA LATA TEMU NOWOCZESNA POD PRESJĄ PLATFORMY I SCHETYNY WYCOFAŁA POPRAWKĘ OTWIERAJĄCĄ DROGĘ DO UZNAWANIA ZWIĄZKÓW PARTNERSKICH ZAWARTYCH W INNYCH KRAJACH UE – pisaliśmy na 300: “Niektórzy nasi rozmówcy twierdzą, że Koalicja Europejska uznała, że w obecnej sytuacji temat związków partnerskich szkodzi, a na wyciszenie tematu mogła naciskać Platforma”.
http://300polityka.pl/news/2019/04/04/nowoczesna-wycofala-poprawke-otwierajaca-droge-do-uznawania-zwiazkow-partnerskich-zawartych-w-innych-krajach-ue/

***

— PRZED 35. ROCZNICĄ KATASTROFY W CZARNOBYLU, FRAGMENT WYDANEGO ZBIORU REPORTAŻY NASZEGO REDAKCYJNEGO KOLEGI KUBY KRZYWIECKIEGO: „Cztery miesiące później, w sierpniu, pozwolono nam wrócić po część rzeczy. Wszystko sprawdzał dozymetrysta. Do tej wanny kazał się nie zbliżać. Tak była napromieniowana”
http://300polityka.pl/news/2021/04/03/przed-35-rocznica-katastrofy-w-czarnobylu-fragment-wydanego-zbioru-reportazy-naszego-redakcyjnego-kolegi-cztery-miesiace-pozniej-w-sierpniu-pozwolono-nam-wrocic-po-czesc-rzeczy-wszystko-sprawd/

***

— URODZINY: premier Hanna Suchocka, Ewa Draus, NIEDZIELA: Mikołaj Wild, PONIEDZIAŁEK: Teresa Bogucka, Marcin Krupa, Przemysław Humięcki, Tomasz Lejman, Edyta Mydlowska-Krawcewicz, Magda Dobrzańska-Frasyniuk.