— ROCZNICA — TEGO DNIA W 1957 r. – w dniu powołania drugiego rządu Cyrankiewicza, ukazał się pierwszy numer tygodnika POLITYKA.

— TVN I AXEL SPRINGER CORAZ BLIŻEJ – JAK PISZE PRESS: NAWIĄZUJĄ WSPÓŁPRACĘ REKLAMOWĄ: “Od kwietnia biuro reklamy TVN Media będzie odpowiadać za sprzedaż produktów video in-stream dla Ringier Axel Springer Polska. W kwietniu firmy wprowadzą również produkty z zakresu content marketingu”.
https://www.press.pl/tresc/65020,tvn-media-i-ringier-axel-springer-polska-nawiazuja-wspolprace-reklamowa

— SUPERHOSSA U BRAM – OKŁADKA PULSU BIZNESU: “Od wiosny 2020 r. na rynkach towarowych trwa hossa. Po odbiciu z wieloletnich minimów ceny surowców powróciły do stanu sprzed globalnego lockdownu. Część analityków jest zdania, że to dopiero początek surowcowej superhossy”.
https://www.pb.pl/nadchodzi-surowcowa-superhossa-1109473

***
— PLATFORMA ZE SZCZEPIONKĄ NA KRYZYS – W TYM: CZASOWE OBNIŻENIE VAT DO 5% DLA DOTKNIĘTYCH PANDEMIĄ BRANŻ: http://300polityka.pl/live/2021/02/27/

***

— KAMPANIĘ PIS ROBIĄ TŁUSTE KOTY – PISAŁ ROK TEMU MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ.

—  NIEPORADNA KAMPANIA PIS DOPROWADZI DUDĘ DO KLĘSKI, CZEGO MU ŻYCZĘ – pisał rok temu ADAM MICHNIK.

— ADAM MICHNIK PISAŁ, ŻE WYBORY PREZYDENCKIE BĘDĄ PLEBISCYTEM: “one będą miały charakter plebiscytu. W 1989 roku też był plebiscyt – nie było tak ważne, kto z listy solidarnościowej jest lepszy, a kto gorszy. Czy my chcemy dalej twardo brnąć donikąd i stać się krajem groteskowej półdyktatury, gdzie ludzie będą skandować na ulicach „cała Polska z was się śmieje, aferzyści i złodzieje”?”
http://300polityka.pl/stan-gry/2020/02/27/stan-gry-michnik-za-jaruzelskiego-i-gomulki-nie-bylo-czegos-jak-ta-niebywala-arogancja-bezczelnosc-pogarda-dla-prawa-i-obyczaju-szuldrzynski-kampanie-pis-robia-tluste-koty/

— SIEMONIAK ROK TEMU NA PYTANIE O SCHETYNĘ: ZOSTAŁ WICESZEFEM REGIONU.

— POTENCJAŁ TUSKA NIE JEST SZCZEGÓLNIE WYSOKI – MÓWIŁ ROK TEMU PROF. IRENEUSZ KRZEMIŃSKI DLA GW.
http://300polityka.pl/stan-gry/2020/02/28/stan-gry-gadek-o-mozliwosci-weta-na-sztabie-prezes-od-razu-przecial-temat-gw-piwo-zyska-160-mln-na-wylaczeniu-z-podatku-cukrowego-karnowski-histeria-opozycji-de-facto-doprowadzi-do-zamrozenia-ka/

***

— DWA LATA TEMU, W KAMPANII PRZED WYBORAMI EUROPEJSKIMI I PARLAMENTARNYMI ADAM LESZCZYŃSKI W KRYTYCE POLITYCZNEJ PISAŁ O STRATEGII OPOZYCJI: ZAPATRZENIE WE WSPOMNIENIA O WŁASNEJ MINIONEJ CHWALE?

— TAKŻE DWA LATA GAZETA WYBORCZA RAKIEM WYCOFYWAŁA SIĘ ZE SWOJEGO POTĘPIENIA “ROZDAWNICTWA”: “Uważamy, że to kupowanie głosów za pieniądze obywateli. Dodatkowe pieniądze z budżetu powinny być przeznaczone dla grup społecznych najbardziej potrzebujących, to jest osób niepełnosprawnych oraz właśnie niegodnie wynagradzanych pracowników sfery budżetowej. Taka i tylko taka była nasza intencja. Tymczasem błędnie opisana grafika mogła mówić coś odwrotnego. Powstało zamieszanie, za które przepraszamy”.
http://300polityka.pl/stan-gry/2019/02/27/stan-gry-gw-pis-traktuje-rzadowy-samolot-jak-taksowke-lot-dworczyka-za-kilkadziesiat-tysiecy-zl-rz-szef-abw-do-sn-leszczynski-ilu-wyborcow-pamieta-jeszcze-wybory-z-89-a-i-wtedy-poszla-do-nich-p/

— JUŻ DWA LATA TEMU JACEK GĄDEK PISAŁ, ŻE POLITYCY OD GOWINA ZNIKAJĄ Z TVP!
http://300polityka.pl/stan-gry/2019/02/28/stan-gry-gadek-ludzie-gowina-znikaja-z-tvp-info-se-marcinkiewicz-obciazeniem-dla-ke-hgw-chwali-kosiniaka-newsweek-o-problemach-ke-dudek-takiego-wagonu-kielbasy-wyborczej-jeszcze-nie-bylo/

***

— CAŁY ATAK NA PREZESA OBAJTKA OPIERA SIĘ NA EMOCJACH I DWÓCH ZARZUTACH Z KTÓRYCH ŻADEN NIE JEST UDOWODNIONY. W SUMIE CHYBA KOLEJNY KAPISZON – MICHAŁ KARNOWSKI: “Z powyższego wynika też fałsz drugiej tezy pisma Michnika – że prezes Obajtek skłamał przed sądem w tej sprawie. Brak dowiedzenia, że „kierował” firmą w czasie gdy był wójtem wyklucza poważne potraktowanie tezy iż popełnił krzywoprzysięstwo w tej sprawie. Uderzają liczne przekleństwa. I znowu, nie wiemy ile padło naprawdę, czy ich nie powielono. Ale każdy, kto zna prezesa Obajtka wie, że zdarza mu się niekiedy przekląć. Mnie się to nie podoba, przekleństwa mnie rażą. Zwalczam je także u siebie i przyjaciół. Prezes Obajtek też powinien podjąć z tym nawykiem walkę. Inną sprawą jest, że ze względu na schorzenie na które cierpi od lat – zespół Tourette’a – Daniel Obajtek mówi i czasami reaguje w specyficzny sposób. Choć wykonał ogromną pracę i dziś choroby niemal nie widać. W czasie gdy dokonywano nagrań (choć podkreślam – dokładny okres nie jest udowodniony) było jednak inaczej. Przepraszam, że dotykam wątku tak osobistego, ale to ma znaczenie w ocenie nagrań i szkoda, że autorzy materiału o tym nie wspomnieli”.
https://wpolityce.pl/polityka/540869-atak-na-prezesa-obajtka-chyba-kolejny-kapiszon

— ŻELAZNE PRAWO EUROPEJSKIEJ POLITYKI USA GŁOSI, ŻE EUROPĄ ŚRODKOWO-WSCHODNIĄ WARTO SIĘ BARDZIEJ SERIO ZAJMOWAĆ TYLKO W DWÓCH PRZYPADKACH: ALBO GDY ROSJA ROBI SIĘ NIEBEZPIECZNA, ALBO GDY NIE IDZIE NAJLEPIEJ DOGADYWANIE SIĘ Z BERLINEM I PARYŻEM, OBAMA TEŻ WYKONAŁ NIEOCZEKIWANY ZWROT W STRONĘ POLSKI, ALE DOPIERO PO MASAKRZE NA MAJDANIE – JAN ROKITA W TEOLOGII POLITYCZNEJ: “Żelazne prawo europejskiej polityki USA głosi, że Europą Środkowo-Wschodnią warto się bardziej serio zajmować tylko w dwóch przypadkach: albo gdy Rosja robi się niebezpieczna, albo gdy nie idzie najlepiej dogadywanie się z Berlinem i Paryżem. W dzisiejszych realiach obie te przesłanki wyglądają bardziej niż prawdopodobnie. Blok antychiński, o którym Biden marzy dokładnie tak samo jak Trump, na razie jeszcze jest w rozsypce i nie jest pewne, czy uda się go zbudować. Na Wschodzie zaś sprawy mogą przybrać niepokojący dla Ameryki (i dla nas) obrót, bo po raz pierwszy od kijowskiego Majdanu na Ukrainie rysuje się całkiem realna perspektywa ponownego przejęcia władzy przez zdeklarowanych przyjaciół Kremla, dominujących w tamtejszych sondażach wyborczych. Obama też wykonał nieoczekiwany zwrot w stronę Polski, ale dopiero po masakrze, jaka zdarzyła się na kijowskim Majdanie”.

— ZEPSUCIE LIBERALNYCH POLITYKÓW POSTĘPUJE ZATEM W ŚLAD ZA ZEPSUCIEM LIBERALNYCH FILOZOFÓW – DALEJ ROKITA W TEOLOGII POLITYCZNEJ: “Za sławnym esejem Rawlsa z 1989 roku, poświęconym budowie demokratycznego konsensu, poszli kolejni wielcy myśliciele, proponujący, aby postulat Rawlsa jeszcze zradykalizować: np. dla obrony demokracji zastąpić demokratyczne procedury decyzyjne najwyższą władzą korporacji prawników (Ronald Dworkin). Zepsucie liberalnych polityków postępuje zatem w ślad za zepsuciem liberalnych filozofów”.

— AMERYKA STANĘŁABY W ROLI ŻANDARMA, OCHRANIAJĄCEGO JUŻ NIE WOLNOŚĆ CZY DEMOKRACJĘ, ALE ELITARYSTYCZNĄ WŁADZĘ „POPSUTYCH LIBERAŁÓW” – KONKLUZJA ROKITY: “Polityczne niebezpieczeństwo polega na tym, iż jeśli to Bidena punkt widzenia na demokrację miałby na przyszłość rozstrzygać o takich interwencjach, to Ameryka stanęłaby w roli żandarma, ochraniającego już nie wolność czy demokrację, ale elitarystyczną władzę „popsutych liberałów”. Dotąd bowiem mogliśmy sądzić, iż demokracja to co prawda wątła i raczej brzydka roślinka, którą wszyscy winni jednak uprawiać z racji jej niezwykłych właściwości leczniczych dla ludzkości. Teraz jednak od manichejczyka z Białego Domu dowiadujemy się, że jest tylko jeden „dobry ogrodnik”, któremu wolno troszczyć się o tę roślinkę. I on zadba o to, aby „źli ogrodnicy” nigdy więcej nie mieli już do niej dostępu”.
https://teologiapolityczna.pl/jan-rokita-manichejczyk-z-bialego-domu-felieton-1

— CZY JEDNAK SCHETYNA NIE BRONI CZEGOŚ, CZEGO JUŻ TAK NAPRAWDĘ NIE MA? REALNYCH KONSERWATYSTÓW POZOSTAŁO W PO JAK NA LEKARSTWO – PIOTR ZAREMBA W RZ O DYLEMATACH PLATFORMY: “Wiadomo, że były przewodniczący lubi punktować prawdziwe i domniemane słabości Borysa Budki. Czy jednak nie broni czegoś, czego już tak naprawdę nie ma? Realnych konserwatystów pozostało w PO jak na lekarstwo. Media pokazywały tylko pełne rozżalenia, ale też niezbyt gwałtowne, wypowiedzi krakowskiego posła Ireneusza Rasia, którego brat jest proboszczem bazyliki Mariackiej. Podmuchy historii wygoniły już dawno nie tylko tuzy tego kierunku myślenia, takie Jak Jan Rokita czy Jarosław Gowin. Odeszli też tacy ludzie jak Marek Biernacki, którzy ulegali wszystkim platformerskim dogmatom i poprawnościom, a chcieli mieć jedynie komfort zajmowania innego niż liberałowie stanowiska w paru kwestiach związanych ze światopoglądem, takich właśnie jak aborcja. Dogadywać się w Platformie więc nie bardzo ma kto z kim. Budka powtarza frazes o szanowaniu cudzych poglądów i braku dyscypliny w sprawach sumienia. Ale przeciwnik legalnej aborcji w partii uznającej „wolną aborcję” za wartość, staje się nieczytelnym anachronizmem”.

— TREND PRZEPŁYWU ELEKTORATU JEST SKĄDINĄD ABSURDALNY, WYNIKA ZAPEWNE Z KATOLICKIEJ PRZESZŁOŚCI SZYMONA HOŁOWNI I JEGO AMBIWALENTNYCH WYPOWIEDZI, M.IN. WŁAŚNIE NA TEMAT ABORCJI. – ZAREMBA O PARADOKSIE HOŁOWNI: “Ów trend przepływu elektoratu jest skądinąd absurdalny, wynika zapewne z katolickiej przeszłości Szymona Hołowni i jego ambiwalentnych wypowiedzi, m.in. właśnie na temat aborcji. Ten typ konserwatywnego wyborcy Hołowni pojawił się już podczas wyborów prezydenckich. To wyborca liczący na złagodzenie podziałów czy niepartyjną naturę kandydata Hołowni, który jednak w drugiej turze mógł nawet głosować na Andrzeja Dudę. Tymczasem trzonem koła Hołowni w Sejmie są posłanki PO i Lewicy o jednoznacznie progresywnych poglądach, często radykalniejsze w przeszłości od głównego nurtu partii Schetyny i Budki. Co więcej, pojawiają się w ostatnim czasie wypowiedzi świadczące o tym, że Hołownia także inwestuje w przesuwanie się polskiego społeczeństwo w lewo – w ideowym wymiarze”.

— KONSEKWENTNEJ WOLNORYNKOWOŚCI ZOSTAŁO TAM NIEWIELE, JEST ZA TO ŻĄDANIE WIELKICH BUDŻETOWYCH WYDATKÓW – ZAREMBA O PROGRAMIE PLATFORMY: “Program Platformy w sprawach społecznych i ekonomicznych, niespójny i ogólnikowy, jest mniej etatystyczny niż pomysły Partii Razem, a jednocześnie w tych kwestiach pozostaje obrotowy. Konsekwentnej wolnorynkowości zostało tam niewiele, jest za to żądanie wielkich budżetowych wydatków. Przetrwały wprawdzie partyjne związki PO z biznesem, ale on rozumie, że w dobie „pisowskich ekscesów” trzeba się trochę powstrzymać, powściągnąć aspiracje. W takiej atmosferze tematyka światopoglądowa staje się tym atrakcyjniejszym przedmiotem licytacji”.

— ZAREMBA O KOŚCIELE: BYŁOBY LEPIEJ, GDYBY WYRZECZEŃ ŻĄDAŁA OD LUDZI INSTYTUCJA MNIEJ OBCIĄŻONA GRZECHAMI I MNIEJ KORPORACYJNA: “Patrząc szerzej i jednocześnie odnosząc się do domniemanej winy polskiego Kościoła. Powtórzę to, co parę razy już pisałem: byłoby lepiej, gdyby wyrzeczeń żądała od ludzi instytucja mniej obciążona grzechami i mniej korporacyjna. Czy to jest jednak pełna konkluzja? Czy Kościół mógł zachować równy dystans wobec Zjednoczonej Prawicy i opozycji?”

— TUSK PO PROSTU NA OPISANE JUŻ TRENDY ŚWIATOWE, A PO REAGUJE WRAZ Z NIM – DALEJ ZAREMBA W RZ: “sam Tusk zmienił się ostatnio definitywnie w jastrzębia progresywizmu obyczajowego i antyklerykalizmu. Robi to nie tylko z powodu walki z PiS. Po latach pracy w unijnych strukturach reaguje po prostu na opisane już trendy światowe, a PO reaguje wraz z nim. I w żadnym wypadku nie są to trendy stanowiące reakcję ani na kształt polskiego Kościoła, ani na język polityków i stronników PiS. Przeciwnie, tam gdzie Kościół był ostrożny, wystrzegał się triumfalizmu, a prawica ustępowała logice „postępu”, te zmiany cywilizacyjne następowały wcześniej. Są one podyktowane ludzką wygodą, stawianiem szczęścia jednostki ponad wszelkie inne wartości. To musiało dotrzeć kiedyś do Polski, dyskusji podlegają co najwyżej szczegóły aplikowania tej zmiany, jej forma i polityczne uwarunkowania”.

— AKURAT POCZUCIE UNOSZENIA PRZEZ POPRAWNY WIATR HISTORII RACZEJ JEJ NIE ZASZKODZI – KONKLUZJA WYWODU ZAREMBY: “Czy PO ocali swój stan posiadania, odrzucając filozofię konsensusu na rzecz filozofii konfrontacji i polaryzacji także i w tej sferze? Akurat poczucie unoszenia przez poprawny wiatr historii raczej jej nie zaszkodzi. Zaangażowanie w rozmaite cywilizacyjne dziwactwa może i przeszkadzać, rzecz w tym, że legalność aborcji najwyraźniej przestała być odbierana jako coś radykalnego. Zwłaszcza w młodym pokoleniu, co jest skądinąd rewolucją dość nagłą, ale też przyniesioną z zewnątrz. Co konstatuję bez radości, z kronikarskiego obowiązku”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/302269997-Platforma-Obywatelska-skreca-w-lewo-Czy-to-sie-oplaci.html

— WYBORY W 2023 ROKU BĘDĄ OSTATNIMI, W KTÓRYCH PIS I PO ODEGRAJĄ GŁÓWNE ROLE – LUDWIK DORN W ROZMOWIE Z AGATONEM KOZIŃSKIM W PTT: “Natomiast nie mam wątpliwości, że po kolejnych wyborach dojdzie do radykalnej przebudowy polskiego systemu partyjnego. Dziś obserwujemy początek końca PO-PiS-u. (…) Tylko proszę mnie teraz nie pytać o to, co może się pojawić w ich miejsce – bo tego zwyczajnie nie wiem. Na pewno zmienią się narzędzia artykulacji postulatów politycznych. A przede wszystkim odejdziemy od układu dychotomicznego. To już nie będzie prosty podział na dwa obozy, lecz bardziej skomplikowany układ wielu różnych podmiotów. Dojdzie do podziałów po obu stronach obecnego podziału politycznego”.

— TERAZ NIE BĘDZIE ŻADNEJ DOMINUJĄCEJ SIŁY. POLSKA ZIMNA WOJNA PRZEJDZIE W STAN ZIMNEJ ANARCHII – PROGNOZUJE DORN W ROZMOWIE Z KOZIŃSKIM: “Jak po upadku muru berlińskiego prosty podział na USA i ZSRR zamienił się w dużo bardziej skomplikowaną mozaikę stworzoną przez różne podmioty. Teraz nie będzie żadnej dominującej siły. Polska zimna wojna przejdzie w stan zimnej anarchii. A ten proces zacznie się po najbliższych wyborach”.

— NA RAZIE WSZYSCY W TYM UKŁADZIE WYGLĄDAJĄ JAK CENTAURY Z ŁUKAMI. KAŻDY POLUJE NA KAŻDEGO – MÓWI DORN O SYTUACJI PRAWICY: “Na razie wszyscy w tym układzie wyglądają jak centaury z łukami. Każdy poluje na każdego. I Gowin, i Ziobro wiedzą, że przy układaniu list przed najbliższymi wyborami zostaną bardzo ostro zredukowani albo wręcz wygumkowani. Tyle że dowiedzą się o tym na chwilę przed wyborami – jeśli oczywiście zdecydują się kandydować ze wspólnych list razem z PiS-em”.

— SWOIM KOALICJANTOM PRZEKAŻE TUŻ PRZED ICH ZAMKNIĘCIEM, ŻE ZNALEŹLI SIĘ NA NICH W FORMIE SZCZĄTKOWEJ. I CO ONI WTEDY ZROBIĄ? – MÓWI DORN: “Ale Kaczyński teraz widzi, że on ma z tego powodu problemy. I podejrzewam, że będzie chciał się tych problemów pozbyć przy układaniu list – a swoim koalicjantom przekaże tuż przed ich zamknięciem, że znaleźli się na nich w formie szczątkowej. I co oni wtedy zrobią? Będą mogli co najwyżej krzyczeć, że zostali oszukani”.

— PODEJRZEWAM, ŻE ZBIÓR WYBORCÓW PARTII GOWINA JEST ZBIOREM PUSTYM – TWIERDZI DORN W PTT: “To było w 2014 r. Teraz mamy rok 2021. I podejrzewam, że zbiór wyborców partii Gowina jest zbiorem pustym. Sondaże zresztą pokazują, że mógłby on liczyć na 1 proc. głosów. Pod tym względem Gowin jest dla Kaczyńskiego mniejszym problemem. Większym jest Ziobro – bo on swoich wyborców może mieć. Natomiast obaj są realnym problemem dla prezesa teraz, bo on potrzebuje ich posłów do tego, żeby utrzymać większość w Sejmie”.

— PIS SWOJE CO NAJMNIEJ 30 PROCENT ZAWSZE ZDOBĘDZIE – PYTANIE, JAK DUŻA BĘDZIE GÓRKA PONAD TEN WYNIK – DALEJ DORN W PTT: “PiS swoje co najmniej 30 procent zawsze zdobędzie – pytanie, jak duża będzie górka ponad ten wynik. I pytanie, jak sobie poradzi Solidarna Polska. Bo ona ma szansę na samodzielne przekroczenie progu wyborczego.

— ATUTEM ZIOBRY JEST GROŹBA, ŻE ZROBI KACZYŃSKIEMU TO SAMO, CO PARTIA RAZEM ZROBIŁA OPOZYCJI W 2015 R. – DALEJ DORN W PTT: “nawet jeśli Ziobro w najbliższych wyborach progu nie przekroczy, to 3,5 proc. może zdobyć. A to mu da dotację budżetową – a także może kosztować PiS utratę władzy. Atutem Ziobry jest groźba, że zrobi Kaczyńskiemu to samo, co partia Razem zrobiła opozycji w 2015 r.”

— DZIŚ NA TEJ PARTII KRZYŻYKA STAWIAĆ NIE NALEŻY. ALE TEŻ PROSTYCH ANALOGII SNUĆ SIĘ NIE DA, BO POJAWIŁY SIĘ DWIE ZMIENNE – PANDEMIA I ABORCJA – DALEJ DORN U KOZIŃSKIEGO W PTT: “PiS największy spadek sondażowy zanotował po tym, jak przegrał spór o Tuska w UE 27:1 na początku 2017 r. A potem się odbudował. Warto o tym pamiętać – i dziś na tej partii krzyżyka stawiać nie należy. Ale też prostych analogii snuć się nie da, bo pojawiły się dwie zmienne sprawiające, że sytuacja polityczna jest inna. Przy rzeczowej analizie nie można ich pominąć. Pandemia to jedna z nich. A druga to przekreślenie kompromisu aborcyjnego. Dwie zmienne, które sprawiają, że obecna sytuacja jest nieporównywalna z tym, co widzieliśmy w poprzedniej kadencji”.
https://polskatimes.pl/rozmowa-z-ludwikiem-dornem-wybory-w-2023-roku-beda-ostatnimi-w-ktorych-pis-i-po-odegraja-glowne-role/ga/c1-15463420/zd/48189056

— NIE NARUSZYŁABY TA UCHWAŁA INTERESÓW I INTERESIKÓW RÓŻNYCH KOLEGÓW I KOLEŻANEK POSŁÓW PLATFORMY, MOŻNA TO BYŁO ZROBIĆ ZAKRYWAJĄC PRAWDZIWE OBLICZE MASKĄ, A JEDNAK UZNALI ZA STOSOWNE SIĘ OBNAŻYĆ – SZCZEPAN TWARDOCH NA FB: “Równie malowniczo maski i kostiumy spadły, kiedy Platforma Obywatelska odmówiła poparcia przez aklamację uchwały o upamiętnieniu dziesiątej rocznicy zamordowania i spalenia Jolanty Brzeskiej, ofiary dzikiej, warszawskiej reprywatyzacji z czasów rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz. Można było przynajmniej symbolicznie stanąć po stronie ofiary tej okrutnej zbrodni, przecież z tej uchwały poza gestem uczczenia pamięci nic nie wynika, nie naruszyłaby ta uchwała interesów i interesików różnych kolegów i koleżanek posłów Platformy, można to było zrobić zakrywając prawdziwe oblicze maską, a jednak uznali za stosowne się obnażyć.  Są to momenty smutne, bo przypominają nam w jakim kraju przyszło nam żyć, lecz jednocześnie są to momenty ważne, w których politycy stają nadzy, w prawdzie.

— TWARDOCH O PIS I GRENIUCHU: “w efekcie z właściwą sobie skutecznością cnotę stracili a rubelka nie zarobili, bo Greniuch i tak zleciał, ale jeśli od czasów malowniczej porażki z 2018 roku, czyli od czasów ustawy od IPN komuś na świecie zdarzyłoby się zapomnieć o tych uroczych kontekstach polskiej polityki historycznej, to udało się tym arcymistrzom PR i obrońcom dobrego imienia Polski bardzo skutecznie o tym przypomnieć”.
https://www.facebook.com/1282370816/posts/10220666291228836?sfns=mo

— PADRE KACZYŃSKI DYSCYPLINUJE NIESFORNĄ DZIECIARNIĘ OD ZIOBRY I GOWINA. DEKODUJEMY WYWIAD PREZESA – MICHAŁ DANIELEWSKI W OKU: “Symptomatyczne „nawet ja” pokazuje, że perspektywa utraty wszechwładzy w obozie rządowym może być dla prezesa gorzką pigułką do przełknięcia. Zdaje się sugerować koalicjantom: jeśli nawet ja, król Zjednoczonej Prawicy, się ograniczam, wy musicie się ograniczyć dziesięć razy bardziej”.

— DANIELEWSKI: W METAFORZE KACZYŃSKIEGO MARNĄ 614 METROWĄ ŁYSICĄ Z JEST ZIOBRO, A POTĘŻNYMI 2503 METROWYMI RYSAMI MORAWIECKI – DALEJ W OKU: “Kto jest w tej metaforze marną 614 metrową Łysicą z Gór Świętokrzyskich, a kto potężnymi 2503 metrowymi Rysami, ewentualnie symbolicznie doniosłym 1894 metrowym Giewontem z dumnym krzyżem na szczycie? Biorąc pod uwagę otwarty konflikt Solidarnej Polski z Mateuszem Morawieckim, nikczemnie pagórkowatym wzniesieniem są w tej metaforze albo Zbigniew Ziobro, albo Janusz Kowalski (a niewykluczone, że po prostu obaj), natomiast górą co się zowie – Morawiecki. Prezes konstatuje też, że jego koalicjanci stracili rozum, ale ponieważ, jak wyznaje, jest „z natury optymistą”, wyraża nadzieję, że jednak zmądrzeją: „Zawsze można wrócić do rozumu i przede wszystkim do wartości, ale tych prawdziwych, bo zadeklarować można wszystko”. Kaczyński sugeruje też, że jego partnerzy polityczni są żenująco słabi i jeśli będzie chciał, po prostu ich zniszczy, choć – rzecz to oczywista – chwilowo niszczyć ich nie chce”.

— CHYBA ŻE GROŹBY KACZYŃSKIEGO NIE MAJĄ JUŻ TAKIEJ MOCY WZBUDZANIA LĘKU JAK JESZCZE DWA LATA TEMU. A JEGO KOALICJANCI NA OKU MAJĄ JUŻ INNEGO AUTORA, INNY PODRĘCZNIK I ZUPEŁNIE INNĄ HISTORIĘ – KONKLUZJA DANIELEWSKIEGO: “Innymi słowy, rozstrzyga się właśnie, czy w podręczniku do historii autorstwa Kaczyńskiego, Ziobro z Gowinem będą sojusznikami „sprawy polskiej”, czy też może zdrajcami. Dla zainteresowanych teoretycznie dylemat prosty do rozwiązania. Chyba że groźby Kaczyńskiego nie mają już takiej mocy wzbudzania lęku jak jeszcze dwa lata temu. A jego koalicjanci na oku mają już innego autora, inny podręcznik i zupełnie inną historię”.
https://oko.press/padre-kaczynski-dyscyplinuje-niesforna-dzieciarnie/

— JAKUB MAJMUREK STAWIA POSTULAT INSTYTUTU HISTORII, JAK INSTYTUTU KSIĄŻKI ZAMIAST IPN – jak pisze w Krytyce Politycznej: “Ja jako narzędzie polityki historycznej widziałbym raczej Instytut Historii, działający podobnie jak Instytut Książki czy Instytut Teatralny – wspierający sensowne inicjatywy wydawnicze, badawcze itd. w kraju i poza nim, być może prowadzący własne badania, ale nieaspirujący do roli trenera jednej pamięci społecznej. Jeśli stawiamy na poważnie postulat likwidacji IPN, jeśli nie ma on być tylko totemicznym okrzykiem gromadzącym tożsamościowy elektorat, to powinniśmy – i na lewicy, i w całej demokratycznej opozycji – odpowiedzieć sobie na pytania: co z archiwami, co z potencjałem badawczym instytutu, jakie narzędzia prowadzenia/wspierania polityki historycznej chcemy przyznać państwu. Pytanie, czy zamykać IPN, powinno się pojawić na samym końcu tej dyskusji, nie na jej początku. IPN i jego historyczna narracja jest dziś problemem polskiej demokracji, a złożonych problemów nigdy nie da się niestety tak po prostu znieść ustawą”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/majmurek-czy-likwidowac-ipn-polityka-historyczna/

— AGORA JAWNIE I NIEJAWNIE NEGOCJOWAŁA Z POLITYKAMI KSZTAŁT INTERESUJĄCEJ JĄ USTAWY – PIOTR GONTARCZYK KRYTYCZNIE O UKAZUJĄCEJ SIĘ BIOGRAFII ADAMA MICHNIKA, KTÓRĄ NAPISAŁ ROMAN GRACZYK – pisze w Magazynie TVP: “Roman Graczyk pisze, że w czasie, w którym odwlekano publikację materiału o Rywinie, Agora jawnie i niejawnie negocjowała z politykami kształt interesującej ją ustawy. Ale biograf szefa „Gazety Wyborczej” nie wyciąga z tego żadnych wniosków”. (…) Moim zdaniem tylko człowiek nieudolny, mając w ręku powyższe klocki, nie jest w stanie ułożyć sobie prawdziwego obrazka dotyczącego genezy owej zwłoki, a także przyczyn i momentu „odpalenia” w „Gazecie Wyborczej” tekstu o wizycie Rywina. Wprawdzie recenzja ta dotyczy książki – moim zdaniem – średnio wybitnej, ale jestem głęboko przekonany, że Roman Graczyk tak nieudolny nie jest. (…) Dość już tych obrazków. Sądzę, że te powyżej wskazane wystarczyły mi do wyrobienia sobie poglądu z jaką książką mamy do czynienia, choć oczywiście – raczej z obowiązku, niż dla przyjemności – przeczytałem rzecz w całości. Generalnie to książka, „przegadana”, opowieść często snuta za pomocą kompilowania dwóch, trzech opracowań i kilku wspomnień kombatanckich z której nic nowego nie wynika”.
https://tygodnik.tvp.pl/52496707/pierwsza-polska-biografia-adama-michnika-czy-jestesmy-blizej-prawdy-o-demiurgu-iii-rp

— PIOTR ZAREMBA O TEATRZE OGLĄDANYM PRZEZ SZYBKĘ INTERNETU – w Magazynie TVP: “No więc jednak na końcu był sukces. Czy wszystko wychwycili, czy nie, podczas 53 godzin emisji odnotowano 18890 wyświetleń. W czasie pierwszych dwóch godzin, które odpowiadały czasowi spektaklu, oglądało go 1219 ludzi (lub raczej monitorów). To wynik niedostępny dla teatru „żywego”, na pewno nie w tak krótkim czasie. „Kordian” z oryginalnym przesłaniem Englerta, jakby nie wydał się zamazany, i nie do całkowitego ogarnięcia, zawędrował pod internetowe strzechy. Zresztą nie tylko polskie – sygnały płynęły od Niemiec, Wielkiej Brytanii i USA po Indie”.

— CZY UPÓR BY NIE PRZENOSIĆ TEATRU DO SIECI OKAŻE SIĘ SKUTECZNY? – DALEJ ZAREMBA: “Tyle, że jeśli teatr zostanie zamknięty na dłużej, nasilą się pokusy, aby w internecie pokazywać normalne spektakle. Nie wierzę aby to miała być przyszłość na zawsze, bo wierzę w teatr, zresztą w każdą sztukę, jako wspólnotę. Ale może to recepta na przetrwanie? Czy w marcu Wawrzyniec Kostrzewski zdoła pokazać na scenie swoją długo wyczekiwaną wersję Szekspirowskiego „Króla Leara”. Z Haliną Łabonarską w roli tytułowej. Reżyser nie chciał przenosić spektaklu do internetu. Ale czy jego upór okaże się skuteczny?”
https://tygodnik.tvp.pl/52433653/spektakle-ogladane-przez-szybke

— SOLORZ Z POTĘŻNYM ZASTRZYKIEM GOTÓWKI ZA SPRZEDAŻ INFRASTRUKTURY PLUSA: “Hiszpański inwestor infrastrukturalny za prawie 7,1 mld zł kupi infrastrukturę mobilną sieci Plus. Dla grupy Zygmunta Solorza to solidny zastrzyk gotówki”.
https://www.pb.pl/cellnex-polaczy-wieze-playa-i-plusa-1109581

— PIES DO ADOPCJI NA DZIŚ: Dlaczego Bursztyn znalazł się w schronisku? Tego nie wiemy… Wiemy natomiast, że to wspaniały pies i mądry uczeń. Ułatwia wolontariuszom, jak tylko może zdejmowanie zimowego ubrania i zakładanie szelek, aby jak najszybciej znaleźć się poza boksem. Wyjście z nim to przyjemność, bo ładnie chodzi na smyczy i uwielbia eksplorować nowe miejsca. Na spacerze szuka kontaktu z człowiekiem. Stoi godzinami w pustym, zimnym boksie czekając, aż ktoś zabierze go przynajmniej na krótki spacer…
Może w Twoim życiu znajdzie się miejsce dla pięknego, dużego psa o mądrych, bursztynowych oczach? Bursztyn już za długo tu czeka. Przecież możecie powłóczyć się razem…
https://www.facebook.com/PoziomkiZPalucha

— URODZINY: Roman Giertych, Robert Socha, Paweł Szefernaker, Andrzej Folwarczny, NIEDZIELA: Maciej Iłowiecki, Agnieszka Magdziak-Miszewska, Kazimierz Wilk, Krzysztof Strzępka.