— DWA LATA TEMU ADRIAN ZANDBERG PISAŁ DO GW: PORĄBAŁO WAS? “Serio, Gazeta Wyborcza? Nazywacie podwyżki dla pielęgniarek i nauczycieli „rozdawaniem naszych pieniędzy”? Porąbało was? Podwyżki w budżetówce, i to dużo wyższe, są konieczne”.
http://300polityka.pl/stan-gry/2019/02/26/stan-gry-fakt-prezes-zakomunikowal-pmm-o-rozszerzeniu-500-zandberg-do-gw-porabalo-was-zaremba-i-radziejewski-sceptycznie-o-propozycjach-pis-skwirowski-i-dgp-o-trudnej-sytuacji-mf/

— ROK TEMU O ROZKRĘCAJĄCEJ SIĘ KAMPANII PREZYDENCKIEJ — PARTYJNY POCAŁUNEK W CZOŁO MOŻE PREZYDENTOWI ZASZKODZIĆ – ZUZANNA DĄBROWSKA W RZ.
http://300polityka.pl/stan-gry/2020/02/26/stan-gry-kaczynski-o-rzadach-z-opozycyjnym-prezydentem-jest-to-oczywiscie-trudniejsze-ale-zapewniam-ze-mozliwe-wronski-komu-w-obozie-wladzy-porazka-dudy-jest-na-reke-oko-90-slyszalo-o-gescie/

***

— IKONOWICZ O TYM, ŻE PIS GO CENI, NIEDZIELSKI O APOGEUM ZACHOROWAŃ W 3 FALI DO 12 TYS – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2021/02/26/

***

— MSZ ODRADZAŁO PREZYDENTOWI UDZIAŁ W SZCZYCIE Z PRZYWÓDCĄ CHIN – RZ: “O tym, że ministerstwo sugerowało, by obniżyć rangę polskiej reprezentacji, mówią nasze źródła w resorcie. – W tygodniu poprzedzającym wideokonferencję członek kierownictwa MSZ odradzał uczestnictwo prezydentowi. Ten ostatni odpowiedział, że i tak weźmie udział, nawet jeśli MSZ go do tego nie przygotuje – mówi jeden z dyplomatów.

— RZ O CHIŃSKIM ŚLADZIE U O. RYDZYKA: “symbolem tego chaosu może być postawa Telewizji Trwam, której dyrektorem jest związany z obozem władzy o. Tadeusz Rydzyk. Kilka dni po szczycie wyemitowała kilkunastominutowy materiał na temat współpracy z Chinami, w którym wypowiadali się w nim m.in. hodowca norek Szczepan Wójcik i były oficer CBŚ Jacek Wrona”.
https://www.rp.pl/Dyplomacja/302259900-Chinski-labirynt-Prawa-i-Sprawiedliwosci.html

— OKAZUJE SIĘ, ŻE ZWYCIĘŻAJĄ MOTYWY CZYSTO PARTYKULARNE, A CZĘSTO – TO JEST MÓJ DOMYSŁ – PO PROSTU OSOBISTE – JAROSŁAW KACZYŃSKI W ROZMOWIE Z PAP: “Mamy do czynienia ze zjawiskiem, które jest oczywiście bardzo smutne. Polska jest dzisiaj w sytuacji bardzo trudnej ze względu na pandemię. Jednocześnie jest w sytuacji, która daje ogromne szanse. Te szanse można wykorzystać, ale warunkiem tego jest jedność. Tutaj okazuje się, że zwyciężają motywy czysto partykularne, a często – to jest mój domysł – po prostu osobiste. Natomiast chodzi o przyszłość naszego kraju, i w wymiarze kilkuletnim, ma to oczywiście związek z kolejnymi wyborami, ale także w wymiarze, który odnosi się do uniknięcia nieszczęścia”.

— NIE POTRAFILI KOMPLETNIE RZĄDZIĆ I TO JEST BARDZO ŁAGODNE OKREŚLENIE. NIE MAJĄ ŻADNEGO PROGRAMU POZA NIENAWIŚCIĄ DO PIS, POZA SWEGO RODZAJU WOJNĄ DOMOWĄ – KACZYŃSKI O OPOZYCJI – mówi PAP: “Przejęcie władzy przez tę opozycję, która jest, byłoby dla Polski nieszczęściem. Nie potrafili kompletnie rządzić i to jest bardzo łagodne określenie. Nie mają żadnego programu poza nienawiścią do PiS, poza swego rodzaju wojną domową, którą w gruncie rzeczy zapowiadają i już w istocie prowadzą, i zniesieniem w ogóle wszelkiego prawa, bo to też w istocie zapowiadają. Czyli proponują kompletne zdemolowanie Polski w imię ich interesów i – co tu dużo mówić – w imię interesów zewnętrznych. Te interesy to także narzucenie Polsce rewolucji obyczajowej niszczącej rodzinę, tradycję narodową, wszystko co stanowi o naszej tożsamości, ale niszczącą także zdrowy rozsądek i najbardziej elementarne reguły stosunków międzyludzkich, które pozwalają normalnie funkcjonować społeczeństwu”.

— TO TRZEBA W KOŃCU POWIEDZIEĆ, BO TO UDAWANIE, ŻE SIĘ BRONI JAKICHŚ WARTOŚCI…NICZEGO SIĘ NIE BRONI, BRONI SIĘ SWOJEGO INTERESU – KACZYŃSKI O SYTUACJI NA PRAWICY: “Ci którzy, powtarzam, nie w imię żadnych wartości, bo to są bajki, tylko w imię bardzo partykularnego, a często wręcz osobistego interesu, chcą to zniszczyć wystawiają sobie świadectwo najgorsze z możliwych. (…) To trzeba w końcu powiedzieć, bo to udawanie, że się broni jakichś wartości…Niczego się nie broni, broni się swojego interesu, broni się tego żeby powiedzieć: nie, pan X nie będzie tutaj gwiazdą, bo ja chcę być gwiazdą, chociaż różnica kwalifikacji jest taka jak pomiędzy Górami Świętokrzyskimi a Tatrami”.

— KAŻDY KTO ROZBIJA DZISIAJ PRAWICĘ – ALE ROZBIJANIEM JEST TAKŻE ODMOWA GŁOSOWANIA – BO MYŚMY SIĘ UMÓWILI NA WSPÓLNE GŁOSOWANIA – DZIAŁA PRZECIW POLSCE: “Jako szef obozu Zjednoczonej Prawicy mam obowiązek jasno i jednoznacznie powiedzieć: każdy kto rozbija dzisiaj prawicę – ale rozbijaniem jest także odmowa głosowania – bo myśmy się umówili na wspólne głosowania – działa przeciw Polsce, przeciw polskiej rodzinie i przeciw polskim wartościom. Trzeba się zjednoczyć, a kto tego nie rozumie, kto tego nie robi, po prostu jest kimś kto szkodzi”.

— TE ODMIENNOŚCI OCZYWIŚCIE JAKIEŚ SĄ, ALE NIE SĄ ONE TAK WIELKIE, BY UNIEMOŻLIWIAŁY NAM WSPÓŁPRACĘ – JESZCZE KACZYŃSKI DLA PAP: “Z natury jestem optymistą, więc mam nadzieję, że jednak w pewnym momencie nasi sojusznicy zrozumieją, że trzeba po prostu iść do przodu, że trzeba na pewne rzeczy się zgodzić, a nie budować swoją odmienność za wszelką cenę. Te odmienności oczywiście jakieś są, ale nie są one tak wielkie, by uniemożliwiały nam współpracę. Możemy o wszystkim dyskutować, możemy się nie zgadzać w czterech ścianach, ale jak przychodzi do podejmowania decyzji, szczególnie tych najważniejszych, to musimy iść razem”.
https://wpolityce.pl/polityka/540809-prezes-pis-kazdy-kto-rozbija-prawice-dziala-przeciw-polsce

— NIEKTÓRZY SĄ SFRUSTROWANI KOMPROMISAMI, DRYFEM W NIEKTÓRYCH OBSZARACH, BŁĘDAMI OBOZU RZĄDZĄCEGO. CZĘSTO SŁUSZNIE, NIEKIEDY NIEMĄDRZE, BO NIE WIDZĄ SZKLANYCH ALE ISTNIEJĄCYCH OGRANICZEŃ – MICHAŁ KARNOWSKI: “Niektórzy są sfrustrowani kompromisami, dryfem w niektórych obszarach, błędami obozu rządzącego. Często słusznie, niekiedy niemądrze, bo nie widzą szklanych ale istniejących ograniczeń i nie dostrzegają, że często nie mamy wszystkich danych by widzieć cały obraz. Rządząc trzeba brać pod uwagę wiele zmiennych. Niektórzy są sfrustrowani kompromisami, dryfem w niektórych obszarach, błędami obozu rządzącego. Często słusznie, niekiedy niemądrze, bo nie widzą szklanych ale istniejących ograniczeń i nie dostrzegają, że często nie mamy wszystkich danych, by widzieć cały obraz. Rządząc trzeba brać pod uwagę wiele zmiennych”.

— NIEZALEŻNIE OD INDYWIDUALNYCH RACJI, POSZCZEGÓLNYCH ARGUMENTÓW, ZDJĘCIE TEJ PRZEWAGI, PODWAŻENIE JEDNOŚCI I PRZYWÓDZTWA, DOPROWADZI DO KATASTROFY – DALEJ KARNOWSKI: “Obóz propolski do dzisiaj korzysta z premii jaką przyniosło jednoznaczne, zdeterminowane i skuteczne, także w polityce państwowej, przywództwo premiera Jarosława Kaczyńskiego. Wiele było wcześniej prób ale dopiero wysiłek obu braci, Jarosława Kaczyńskiego i śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, przyniósł temu obozowi skuteczną formę organizacyjną i nowoczesny język. Połączył rozrzucone wcześniej archipelagi polskości (sformułowanie prof. Andrzeja Zybertowicza). Zapewnił trwałość i program dużo szerszy niż naturalne granice prawicy. Niezależnie od indywidualnych racji, poszczególnych argumentów, zdjęcie tej przewagi, podważenie jedności i przywództwa, doprowadzi do katastrofy”.

— SZANUJCIE, CO MACIE, BO TO DUŻO WIĘCEJ NIŻ OBECNY POTENCJAŁ PRAWICY, NIE MA INNEJ DROGI NIŻ KOMPROMIS, NEGOCJACJE, UZNAWANIE NATURALNYCH RAM OBOZU – KONKLUZJA KARNOWSKIEGO: “Dlatego trzeba im powiedzieć: szanujcie, co macie, bo to dużo więcej niż obecny potencjał polskiej prawicy. Nawet Zjednoczonej, a co dopiero rozbitej. Różnica bierze się właśnie z silnego, organizacyjnie i intelektualnie, przywództwa. Nie ma innej drogi niż kompromis, negocjacje, uznawanie naturalnych ram obozu. Szukając sposobu na podkreślanie odrębności ideowej łatwo pomylić ścieżkę i wejść na trzęsawisko znane prawicy z lat 90. Wyborcy tego by nie wybaczyli”.
https://wpolityce.pl/polityka/540794-czy-ktos-chce-wejsc-na-trzesawisko-znane-prawicy-z-lat-90

— RZĄD POTRAFI OBRONIĆ SIĘ PRZED KONSTRUKTYWNYM WOTUM NIEUFNOŚCI, ALE NIE JEST W STANIE SKUPIĆ SIĘ WOKÓŁ AGENDY – PIOTR ZAREMBA W DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ: “Rząd ewidentnie nie ma większości w Sejmie. Potrafi obronić się przed konstruktywnym wotum nieufności, ale nie jest w stanie skupić się wokół agendy łączącej ugrupowania Zjednoczonej Prawicy. Spotkanie liderów trzech partii raczej potęguje, niż łagodzi to wrażenie”.

— ROZDŹWIĘK Z GOWINEM PODWAŻA SENSOWNOŚĆ ZGŁASZANIA PRZEZ PIS PROJEKTÓW TWARDYCH, INICJATYW „ODGÓRNEJ REWOLUCJI” – CZY DOTYCZY TO MEDIÓW, SĄDÓW, CZY INNYCH SFER – DALEJ ZAREMBA W DGP: “Rozdźwięk z Gowinem podważa sensowność zgłaszania przez PiS projektów twardych, inicjatyw „odgórnej rewolucji” – czy dotyczy to mediów, sądów, czy innych sfer. Takie raczej nie przejdą. Pewien polityk związany z frakcją Bielana przekonywał wprawdzie, że dla podatku medialnego da się uciułać głosy bez 13 posłów Gowina, a większość z posłów postawiona przed wyborem: szybkie wybory albo posłuszeństwo, wybrałaby to drugie. Ale bez ludzi Gowina większość się nie składa, a ta alternatywa jest pozorna”.

— CHOCIAŻ NIE LEKCEWAŻYŁBYM CAŁEGO TEGO PAKIETU. PIS NIERAZ UCIEKAŁ SPOD NOŻA, POKAZUJĄC MOŻE NIELICZNE, MOŻE OBCIĄŻONE RÓŻNYMI KOSZTAMI, ALE JEDNAK OSIĄGNIĘCIA  – DALEJ ZAREMBA W DGP: “ Można się cieszyć, że w ciągu sześciu lat obiecuje się nam podniesienie składki zdrowotnej do 6–7 proc. PKB. Służba zdrowia czy edukacja to polskie pięty achillesowe. Zarazem są punkty, gdzie rząd reaguje biurokratyczną rutyną. (…) nie lekceważyłbym całego tego pakietu. PiS nieraz uciekał spod noża, pokazując może nieliczne, może obciążone różnymi kosztami, ale jednak osiągnięcia (sprawniejszy system fiskalny, socjalne transfery)”.

— TRWANIE PRZY WŁADZY STAJE SIĘ CELEM SAMYM W SOBIE. CORAZ TRUDNIEJ TO UKRYĆ – KONKLUZJA ZAREMBY: “Przypomnę, że w tej kadencji poza technicznymi ustawami związanymi z kryzysem nie przeforsował on w zasadzie niczego istotnego. Padła i progresywna piątka dla zwierząt, i nie przejdzie – raczej – prawicowo-rewolucyjny podatek mający zmienić geografię mediów. Trwanie przy władzy staje się celem samym w sobie. Coraz trudniej to ukryć”.
https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/8106304,piotr-zaremba-pis-jaroslaw-kaczynski-koalicja.html

— PRAWICA MOŻE PRZEGRAĆ TYLKO SAMA ZE SOBĄ – TOMASZ SAKIEWICZ W NIEZALEŻNEJ: “Myślę, że ten komfort braku alternatywy powoduje, że ekipa rządząca, a przynajmniej jej poszczególne ośrodki, traci niezbędną mobilizację i zajmuje się sama sobą. Dobrze, że powstaje koncepcja nowego ładu gospodarczego, ale jeszcze ważniejsze są wielkie idee, które muszą spajać elektorat. Mam dziwne wrażenie, że pisząc i mówiąc takie rzeczy, staję się w obozie konserwatywnym odludkiem”.
https://m.niezalezna.pl/382540-prawica-moze-przegrac-tylko-sama-ze-soba

— POSEŁ, KTÓRY MIAŁ WEJŚĆ NA MIEJSCE JOLANTY FEDAK Z LIST PSL JEDNAK TRAFI DO PIS I ZOSTANIE WICEMINISTREM ROLNICTWA – JACEK GĄDEK W GAZETA.PL: “Nowy poseł Łukasz Mejza, który obejmie w Sejmie mandat po zmarłej Jolancie Fedak (PSL), wejdzie do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Wedle informacji Gazeta.pl ma także zasilić rząd i zostać wiceministrem rolnictwa – rozmowy na ten temat są już zaawansowane. Już zapowiedział, że go przyjmie. Nie dołączy jednak do PSL, ale – wynika z naszych rozmów – do klubu PiS, a szczególnie chciało go przyciągnąć Porozumienie Gowina.”

— GĄDEK O ZMIANACH W MINISTERSTWIE ROLNICTWA: “Wedle naszych informacji z resortem rolnictwa ma się w najbliższym czasie z kolei pożegnać Szymon Giżyński. – I jest poszukiwanie jednego albo i dwóch nowych wiceministrów rolnictwa – słyszymy. Łukasz Mejza najprawdopodobniej będzie jednym z nich”.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26828347,nowy-posel-ma-wejsc-do-rzadu-pis-dzisiaj-jest-powaznym-graczem.html

— GW PUBLIKUJE ZAPIS NAGRAŃ ROZMÓW TELEFONICZNYCH DANIELA OBAJTKA SPRZED 12 LAT: “To tylko mały fragment nagrań telefonicznych rozmów Obajtka z czasów, gdy był wójtem Pcimia w Małopolsce. Na taśmach słychać, jak wydaje pracownikowi TT Plastu polecenia, zleca rozmowy z klientami, decyduje o urlopach. Ustawa o pracownikach samorządowych zabrania łączenia posady wójta z działalnością w biznesie. Za zatajenie informacji o prowadzeniu działalności gospodarczej grozi nawet do ośmiu lat więzienia. Zeznając kilka lat później w sądzie, Obajtek podkreślał, że wiedział, iż nie mógł dzielić pracy wójta z biznesem”.
https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,178492,26825282,tasmy-obajtka-brudne-interesy-w-zawrotnej-karierze-prezesa.html

— PUBLIKACJA MA NA CELU ZDYSKREDYTOWANIE PREZESA ZARZĄDU SPÓŁKI W MOMENCIE, GDY PROWADZONE SĄ KLUCZOWE INWESTYCJE ROZWOJOWE I PROCESY AKWIZYCYJNE – PISZE ORLEN W KOMUNIKACIE PO PUBLIKACJI GW: “Stawiane w artykule tezy, niemające potwierdzenia w faktach, a oparte na nagraniach których pochodzenia, integralności, czasu i okoliczności utrwalenia nie sposób stwierdzić, uderzają w wizerunek PKN ORLEN, jak również naruszają dobre imię Prezesa Daniela Obajtka. Publikacja ma na celu zdyskredytowanie Prezesa Zarządu Spółki w momencie, gdy prowadzone są kluczowe inwestycje rozwojowe i procesy akwizycyjne. (…) W związku z tym, że w artykule wykorzystano  fragmenty nagrań rozmów z bliżej nieokreśloną osobą, które dodatkowo powstały bez zgody oraz wiedzy Prezesa PKN ORLEN, poddamy je analizom prawnym”.

— SZANUJEMY NIEZALEŻNOŚĆ MEDIÓW I OBIEKTYWNE DZIENNIKARSTWO, PROTESTUJEMY PRZECIWKO TENDENCYJNEMU UPRAWIANIU DZIENNIKARSTWA – PISZE ORLEN W STANOWISKU: “Szanujemy niezależność mediów i obiektywne dziennikarstwo. Sprzeciwiamy się natomiast uprawianiu dziennikarstwa, które w swoich materiałach wydaje wyroki, nie podejmując wcześniej rzetelnej próby potwierdzenia faktów i zdarzeń. Protestujemy przeciwko tendencyjnemu uprawianiu dziennikarstwa”.

— W TEJ CHWILI NIE JESTEM POLITYKIEM. NA RAZIE NIE WIDZĘ SIEBIE W TEJ ROLI. WOBEC TEGO NA DZIŚ WYKLUCZAM START W WYBORACH Z LIST JAKIEJKOLWIEK PARTII, ALE ZOBACZYMY… – FRAGMENT TEKSTU WOJCIECHA KARPIESZUKA O MONICE JARUZELSKIEJ W GW: “– Niektórzy wróżą pani karierę w Konfederacji i start z jej list. Ponoć Korwin-Mikke już panią zapraszał na listy – mówię radnej podczas naszej rozmowy w salonie.
– Kiedy się dowiedział, że nie dostałam miejsca na listach SLD, rzucił u mnie w programie: „Trzeba było przyjść do nas”. Ale to był żart – odpowiada. Dalej mówi: – W tej chwili nie jestem politykiem. Na razie nie widzę siebie w tej roli. Wobec tego na dziś wykluczam start w wyborach z list jakiejkolwiek partii, ale zobaczymy…
Z tzw. starej gwardii lewicy, z rodowodem w PRL-u, ma telefoniczny kontakt z Leszkiem Millerem, czasem z Jerzym Urbanem i jego żoną Małgorzatą Daniszewską, z którą bardzo się lubią. Kto marzy się jej jako gość w programie: – Adrian Zandberg – odpowiada bez wahania. – Bardzo się wyróżnia. Szanuję go za poruszanie spraw socjalnych i ekonomicznych. Pamiętam słynne wystąpienie Zandberga po expose premiera Morawickiego w 2019 roku. Mocne, merytoryczne. Uważam, że jest go za mało w polityce. W Partii Razem słyszę, że Adrian Zandberg raczej nie znajdzie czasu na udział w programie Moniki Jaruzelskiej. Nie chce być „lewicowym przerywnikiem wśród neofaszystowskich gości”.
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,26825797,towarzyszka-panienka-zaprasza-korwina-mikkego-czy-monika-jaruzelska.html

— WIADOMO, ŻE IKONOWICZ NIE BĘDZIE STRONNIKIEM: ANI PIS-OWSKIEJ WŁADZY, ANI (W CO NIESTETY POPADŁ W TRAKCIE SWOJEJ KADENCJI ADAM BODNAR) ANTYPISOWSKIEJ OPOZYCJI – RAFAŁ WOŚ W TYGODNIKU POWSZECHNYM: “Wybór Ikonowicza na Rzecznika Praw Obywatelskich byłby sygnałem, że w polskiej polityce możliwa jest inna dynamika. wiadomo, że Ikonowicz nie będzie stronnikiem. Ani PiS-owskiej władzy, ani (w co niestety popadł w trakcie swojej kadencji Adam Bodnar) antypisowskiej opozycji. W polityce – jak w każdej innej dziedzinie życia – są rzeczy, które wydają się niemożliwe, więc wszyscy się do tej sytuacji dopasowują. Aż wreszcie przychodzi ktoś, kto idzie właśnie tą niemożliwą drogą. I nagle otwiera się nowa ziemia. Taką terra incognita jest w polskiej polityce obszar pomiędzy PiS a lewicą (niekoniecznie tą parlamentarną przez duże L)”.

— MOŻNA OCZEKIWAĆ, ŻE GDYBY IKONOWICZ ZOSTAŁ WYBRANY NA RPO, WOKÓŁ JEGO POSTACI ZACZĘŁABY SIĘ KRYSTALIZOWAĆ TZW. DRUGA LEWICA. ALBO LEWICA SOCJALNA – DALEJ WOŚ: “Można oczekiwać, że gdyby Ikonowicz został wybrany na RPO, wokół jego postaci zaczęłaby się krystalizować tzw. druga lewica. Albo lewica socjalna. Czyli taka, która zechce wreszcie przeciąć pępowinę z obozem liberalnym. Nie staje na baczność na każde oskarżenie o „populizm”. Taka lewica, która ma swoje credo, ale jednocześnie nie godzi się na rolę „przedmurza liberalizmu”, wiecznego spalania się w świętych wojnach o symbole (aborcja, religia, historia etc.). Podczas gdy społeczne status quo (dystrybucja bogactwa, nierówności, praca) zostaje nietknięte. Pisałem o tym w „TP” i do tego tekstu odsyłam. Tu chcę powiedzieć, że taka lewica mogłaby (w dłuższym okresie) mocno namieszać w polskiej polityce. A w krótszym (kolejne wybory 2023 r.) pomóc zwolennikom partii ludowej znaleźć alternatywę wobec coraz bardziej rozdokazywanych gowinowców i ziobrystów”.

— DLA LUDZI NIESKORYCH DO ODRUCHOWEGO ANTYPISIZMU KANDYDATURA RUDZIŃSKIEJ-BLUSZCZ BYŁA RACZEJ PRÓBĄ NARZUCENIA – DALEJ WOŚ W TP: “Dla ludzi nieskorych do odruchowego antyPiSizmu kandydatura Rudzińskiej-Bluszcz była raczej próbą narzucenia przez najgłośniejszą część sektora polskich organizacji pozarządowych przekonania, że ich kandydatkę popiera „cała cywilizowana Polska”. Już sama próba rozmowy o innych kandydatach była w dość agresywny sposób zwalczana jako przejaw propisowskich sympatii. To – być może – jednoczyło wokół Rudzińskiej-Bluszcz szeregi antyPiSu. Innych jednak mocno drażniło i odpychało”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/ikonowicz-czyli-szansa-166644

— URODZINY: Tomasz Chróstny, Roman Malinowski, Andrzej Celiński, Zbyszek Zaborowski, Beata Bublewicz, Ryszard Kalisz, Piotr Skwirowski, Michał Marcinkiewicz, Maciej Zalewski.