— FLIS I TRUDNOWSKI – DYSKUSJA ONLINE DOKĄD ZMIERZA POLSKI KONSERWATYZM, DZIŚ O GODZ. 19
https://klubjagiellonski.pl/2020/11/17/dokad-zmierza-polski-konserwatyzm-flis/

— JABŁOŃSKI ODDALA GROŹBĘ POROZUMIEŃ BIRATELARNYCH DLA FUNDUSZU ODBUDOWY BEZ POLSKI, KRASKA O STRAJKU GENERALNYM PIELĘGNIAREK – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/11/18/

— OPOZYCJA MUSI MIEĆ HORYZONT WYKRACZAJĄCY POZA WYGRANIE WYBORÓW, CZAS POMYŚLEĆ O NOWEJ KONSTYTUCJI – RAFAŁ MATYJA W TYGODNIKU POWSZECHNYM: “Władza straciła zdolność definiowania celów istotnych dla całej wspólnoty. Opozycja musi mieć horyzont wykraczający poza wygranie wyborów. Czas pomyśleć o zmianie konstytucji”.

— POTRZEBUJEMY POZYTYWNEGO HORYZONTU, WYKRACZAJĄCEGO POZA ZMIANĘ RZĄDZĄCYCH – DALEJ MATYJA: “Po wydarzeniach ostatnich tygodni ta perspektywa jest dalsza niż kiedykolwiek w historii III RP. To niezwykle istotny moment dla opozycji. Nie może ona poprzestać na konstatowaniu i wykorzystywaniu słabości rządzących, licząc na to, że z tej konfrontacji wyjdą na tyle osłabieni, iż nie będą w stanie wygrać już żadnych wyborów. W świetle kryzysu, w którym znalazło się państwo – to może być za mało. Przez trzy letnie miesiące obserwowaliśmy bezradność władzy wobec nadciągającego zagrożenia epidemicznego, a zarazem jej zadziwiającą koncentrację na sprawach wobec tego wyzwania drugorzędnych. To także dlatego – a nie wyłącznie ze względu na hasła ogromnych manifestacji, które przeszły przez kraj – potrzebujemy pozytywnego horyzontu, wykraczającego poza dymisję rządu czy nawet zmianę rządzącej krajem formacji. Horyzontu, który wyznacza jedynie zmiana konstytucji”.

— LUDZIE, KTÓRZY TWORZYLI POLITYKĘ III RP NIE ROZUMIEJĄ ANI 30-LATKÓW ANI ZMIAN ŚWIATA – DALEJ MATYJA: “Tworzenie tych projektów musi przebiegać w warunkach wyrazistej zmiany pokoleniowej i traktować na serio parytet płci. Zasadna przez lata reguła, że wiek sprzyja kumulacji doświadczenia potrzebnego przy stanowieniu prawa, dziś nie ma racji bytu. Liczne wystąpienia publiczne pokazują, że ludzie, którzy aktywnie tworzyli politykę III RP, nie tylko nie rozumieją 30- i 40-latków, ale także zmian, którym ulega współczesny świat – w wymiarze technologicznym, kulturowym czy intelektualnym”.

— KLUCZOWE OKREŚLENIE PRAW OPOZYCJI W PARLAMENCIE I MINIMALNYCH WARUNKÓW WSPÓŁPRACY W KRYZYSIE – DALEJ MATYJA: “Kluczowe jest określenie nie tylko praw opozycji w parlamencie, ale także minimalnych warunków współpracy w warunkach kryzysu – wszystko jedno, czy międzynarodowego, związanego z działaniem sił natury czy z funkcjonowaniem gospodarki. Dziś wszystko opiera się na dobrej woli rządzących. A o tym, ile warta jest ta rachuba, przekonaliśmy się przy okazji brawurowej próby przeprowadzenia wyborów prezydenckich z pominięciem PKW. To samo dotyczy polityki restrykcji, wprowadzanych nie tylko bez rozmów z opozycją czy podmiotami samorządowymi, ale w sposób szalenie uznaniowy i często niepoparty nawet próbą przedstawienia ich uzasadnienia. Niezdolność do wzbudzania zaufania i dyscypliny opartej na czymś innym niż strach spowodowany dramatycznymi obrazami napływającymi do nas wiosną z północnych Włoch to dziś jedna z najważniejszych słabości systemu walki z epidemią”.

— RZECZYWISTY ROZDZIAŁ OD KOŚCIOŁA, WYPOWIEDZENIE KONKORDATU, BEZ NARUSZANIA SWOBODY WYZNANIA – DALEJ MATYJA: “Wydaje się, że nowy porządek powinien być oparty na zasadzie równości obywateli i wolności religijnej, realizowanej poprzez rzeczywisty rozdział Kościołów od państwa, wypowiedzenie konkordatu, wycofanie nauki religii ze szkół i wprowadzenie reguł ograniczających udział duchowieństwa w instytucjach i przestrzeni publicznej. Nie powinno to naruszać praw katolików w zakresie swobody wyznania, kultu, korzystania z tych samych praw obywatelskich czy współpracy w kwestiach pomocy społecznej, opieki nad osobami niepełnosprawnymi lub starszymi i innych dobrych działań podejmowanych przez struktury kościelne”.

— MATYJA O PAŃSTWIE PO REMONCIE, ZABLOKOWANIE ZEMSTY NA BENEFICJENTACH EKONOMICZNYCH I PRESTIŻOWYCH OBECNYCH RZĄDÓW – DALEJ MATYJA W TP: “Państwo po remoncie powinno być bowiem z założenia bardziej przyjazne wobec otoczenia. Nawet wobec tego, od którego zostanie wyraziście oddzielone. Nie może być państwem PiS à rebours. Nie oznacza to bezkarności tych, którzy złamali prawo. Raczej zablokowanie zemsty na beneficjentach obecnych rządów – ekonomicznych i prestiżowych”.

— DO GNIEWU DODAĆ NADZIEJĘ – KONKLUZJA MATYI: “Jakkolwiek jednak potoczy się polityka w najbliższych kilku miesiącach, horyzont ułożenia państwa na nowo nie zniknie. Bez względu zatem na umiejętności taktyczne, zdolność zdobywania poparcia i zawierania kompromisów, dzięki perspektywie zmiany konstytucyjnej opozycja może uzyskać nowy status. Może znaleźć sposób na dodanie do gniewu niezbędnej do życia społecznego nadziei”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/inna-iv-rp-165641

— WARSZAWA SZUKA SOJUSZNIKÓW NA POŁUDNIU – W RZYMIE I MADRYCIE – JĘDRZEJ BIELECKI W RZ: “Nie tylko groźba weta Polski i Węgier zagraża budżetowi UE. Austria, Dania, Szwecja i Holandia wykorzystują ten spór, aby zaoszczędzić na wpłatach do unijnej kasy – mówią „Rzeczpospolitej” wiarygodne źródła w Rzymie i Madrycie. Dyplomatyczna rozgrywka nabiera coraz większej skali. W poniedziałek szef MSZ Zbigniew Rau o strategii polskiego rządu poinformował swojego włoskiego odpowiednika Luigi di Maio i hiszpańską odpowiedniczkę Aranchę Gonzalez Layę. Oba kraje mogą okazać się sojusznikami Warszawy. Nasi rozmówcy wskazują, że konflikt ma drugie dno. Ich zdaniem kraje nazwane czterema skąpcami przyjęły twardą postawę w sprawie praworządności nie tylko w imię obrony wartości europejskich, ale także w nadziei, że wypłata Funduszu Odbudowy opóźni się czy zostanie ograniczona. Taką strategię w imieniu całej grupy forsował już latem premier Holandii Mark Rutte”.

— TE RUCHY JUŻ SIĘ ZACZYNAJĄ, PREZYDENCJA ZACHOWUJE SIĘ RZETELNIE – PAWEŁ JABŁOŃSKI W ROZMOWIE Z WPOLITYCE: “Te ruchy już się zaczynają. Zaczynają się już rozmowy o tym, jak wyjść z tego impasu, bo rzeczywiście jest pewien impas. Będziemy rozmawiali. Prezydencja stara się zachowywać w sposób na tyle rzetelny, że jest otwarta na różne propozycje, sama wręcz stara się te propozycje przedstawiać. My jesteśmy otwarci na wszystkie propozycje konstruktywne, ale konstruktywne to znaczy takie, które będą dawały nam gwarancję, że nasze prawa nie będą łamane. To, co było do wczoraj na stole łamało nasze prawa i groziło pozbawieniem pieniędzy, więc musieliśmy to zatrzymać. Zobaczymy, co będzie dalej. Negocjacje na pewno będą bardzo skomplikowane, ale też nie należy przekreślać możliwości porozumienia. My na pewno jesteśmy na nie otwarci”.

— PAŃSTWA Z PÓŁNOCY ZACHOWUJĄ SIĘ NIERACJONALNIE – DALEJ JABŁOŃSKI: “Zobaczymy, co pojawi się na stole. Jesteśmy cały czas w trakcie rozmów z naszymi partnerami – i z prezydencją, i z innymi państwami, bo to nie jest tak, że tylko prezydencja takie rozmowy prowadzi. Nie chcę wychodzić zbyt daleko. Mogą być rożne scenariusze. Myślę, że nie ma też absolutnie powodu do tego, żeby kreślić wyłącznie czarne wizje tego, że nie uda się porozumieć. W Unii Europejskiej udawało się w przeszłości zawrzeć wiele dobrych kompromisów, nawet w pozornie beznadziejnych sytuacjach. Sądzę, że w tym przypadku również taki potencjał jest, tylko zależy to od zdrowego rozsądku, nawet nie tyle samej prezydencji niemieckiej, bo ona zachowuje się tutaj jak mediator, pośrednik, ale od kilku państw, które zachowują się w sposób bardzo nieracjonalny. To są przede wszystkim państwa z północy Europy”.
https://wpolityce.pl/polityka/526871-wywiad-kto-blokuje-budzet-ue-wiceszef-msz-odpowiada

— NIECH ONI SIĘ COFNĄ, SCHOWAJĄ POZATRAKTATOWE ARMATY – JACEK KARNOWSKI: “Chcecie szybkiego wyjścia z klinczu? Atakujcie tych, którzy to zaczęli. Tych, którzy chcą zabrać narodom europejskim – wszystkim – podstawowy atrybut demokracji, czyli możliwość swobodnego decydowanie o swojej przyszłości. Niech oni się cofną, niech schowają poza traktatowe armaty. Polska i Węgry bronią dziś sprawy uniwersalnej. Ta smycz, która nad nami wisi, zostanie założona przecież wszystkim, których niewybieralni biurokraci nie będą lubili w przyszłości. Będzie dźwignią stosowaną coraz śmielej i brutalniej. Unia Europejska stoi przed granicą, której przekroczenie będzie fatalnym błędem. Buduje świat, w którym opowieść o „wspólnocie wolnych narodów, które przezwyciężyły podziały i złą przeszłość, i teraz solidarnie idą razem ku lepszej przyszłości”, będzie mogło wywoływać jedynie śmiech. To będzie świat, w którym albo zgodzimy się na status poddanych, albo będziemy musieli szukać innego wyjścia. Jesteśmy blisko momentu, od którego trzeba będzie zacząć liczyć nową epokę w historii Europy. Stare opisy nie będą już miały większego zastosowania”.
https://wpolityce.pl/polityka/526971-chcecie-wyjscia-z-klinczu-atakujcie-tych-ktorzy-zaczeli

— WCZEŚNIEJSZE WYBORY TO BYŁABY GŁUPOTA, ROZHUŚTANIE KOLEJNYCH EMOCJI – HENRYK KOWALCZYK W ROZMOWIE Z JACKIEM NIZINKIEWICZEM W RZ: “To by była największa głupota, skoro mamy tak niepewną sytuację gospodarczą i pandemiczną. Rozhuśtanie kolejnych emocji wyborczych jest zupełnie niepotrzebne. Mamy ważniejsze zadania, dotyczące m.in. zwalczania koronawirusa, ale także utrzymania wzrostu gospodarczego. Wybory spowodowałyby sporo zamieszania”.

— KOWALCZYK O CZWARTYM KOALICJANCI – FRAGMENT ROZMOWY NIZINKIEWICZA: “Czwarty koalicjant w postaci koła byłych posłów PiS jest możliwy w Zjednoczonej Prawicy?
– Jeśli motywem do odejścia z PiS było, żeby zostać czwartym koalicjantem, to nie pochwalam tego.
– PiS nie jest otwarte na kolejnego koalicjanta?
– Nie możemy wykluczyć kolejnego koalicjanta”.
https://www.rp.pl/Polityka/201119486-Henryk-Kowalczyk-Nie-mozemy-wykluczyc-kolejnego-koalicjanta-PiS.html

— KTOŚ SIĘ ZAPĘTLIŁ, BO PIĄTKA DLA ZWIERZĄT JEST WARTA WSPARCIA – MICHAŁ KARNOWSKI: “Po co zatem tak mocne słowa? Mam wrażenie, że ktoś się tu zapętlił, że weszły do gry emocje. Piątka dla Zwierząt to rozwiązanie warte wsparcia, na pewno też dyskusji co do szczegółów, to ważny krok w kierunku naprawy tych obszarów ochrony zwierząt, które do tej pory szwankowały. I nie ma to nic wspólnego z rzekomą niechęcią do wsi. Wychowałem się wśród rolników i dobrze wiem, że zdecydowana większość kocha zwierzęta. Problem znęcania się nad zwierzętami, właściwego ich traktowania, naprawdę nie ma charakteru terytorialnego, klasowego czy politycznego. To sprawa, która powinna łączyć ludzi dobrej woli. Cieszy, że sondaże opinii publicznej potwierdzają tę tezę. Podawanie zatem Piątki jako powodu opuszczenia PiS (a w grę wchodzi przyszłość Polski), naprawdę nie jest przekonującym argumente”..
https://wpolityce.pl/polityka/526843-powtarzam-piatka-to-projekt-wart-mocnego-wsparcia

— RAŻĄCE BŁĘDY W SFORMUŁOWANIU PYTANIA SONDAŻU DLA DGP I RMF – ANDRZEJ MACHOWSKI W GW: “ Sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM miałby wskazywać, że 57 proc. Polaków popiera zapowiedziane przez PiS weto wobec unijnego budżetu w razie powiązania go z praworządnością. To nieprawdziwa teza. Na takim wyniku zaważyły rażące błędy w sposobie sformułowania pytania”.

— ALBO MANIPULACJA ALBO NISKIE KOMPETENCJE METODOLOGICZNE – DALEJ MACHOWSKI W GW O SONDAŻU DLA DGP I RMF: “Do treści obydwu można mieć zastrzeżenia, ale najdalej idąca manipulacja (a być może niskie kompetencje metodologiczne autorów badania) widoczna jest w sposobie sformułowania drugiego, kluczowego pytania. Przywołajmy zatem jego treść: Czy jeśli takie rozwiązanie – wstrzymanie unijnych pieniędzy – będzie miało wejść w życie, Polska powinna poprzeć, czy zawetować unijny budżet? Za poparciem opowiedziało się 19,5 proc., a za zawetowaniem wspomniane 57,4 proc. („trudno powiedzieć” – 23,1 proc.) Na jakie w istocie pytanie odpowiada tu respondent? Pytanie sugeruje taką oto logikę: ma wejść w życie wstrzymanie unijnych pieniędzy dla Polski, a jedynym skutecznym zablokowaniem tej decyzji jest zawetowanie unijnego budżetu. To logika fałszywa, ale spora część badanych, którzy w nią uwierzyli – a chcą, by Polska mogła korzystać z unijnych pieniędzy (a chyba wszyscy Polacy tego chcą) – wybrała weto. Tyle że taka odpowiedź przede wszystkim wskazuje, jak bardzo Polacy nie chcą stracić unijnych pieniędzy, a nie na to, na ile popierają politykę PiS wobec UE”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26519469,57-proc-polakow-popiera-weto-o-trudnej-sztuce-zadawania-pytan.html

— HOŁOWNIA ENERGICZNIE, INACZEJ NIŻ TRZASKOWSKI – AGNIESZKA KUBLIK W GW: “Po wyborczej porażce Hołownia rychło i energicznie zabrał się do budowania więzi ze swoim elektoratem (inaczej niż Trzaskowski). Powstanie Ruchu Polska 2050 zapowiedział tuż po I turze. – Ze wspaniałego poruszenia, które złożyło się na kampanię prezydencką, powstanie ruch społeczny i obywatelski w formie stowarzyszenia o nazwie Polska 2050 – mówił były kandydat na prezydenta. Wniosek o rejestrację stowarzyszenia Polska 2050 złożył w połowie lipca, do rejestracji doszło pod koniec sierpnia 2020 r. A 29 sierpnia 2020 roku przed Klubem Inteligencji Katolickiej w Warszawie Hołownia zainaugurował Ruch Polska 2050”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26519464,holownia-pokonal-dude-i-co-dalej.html

— RAFAŁ TRZASKOWSKI O SCENARIUSZU WCZEŚNIEJSZYCH WYBORÓW – W ROZMOWIE Z MICHAŁEM KOLANKO W RZ: “Kryzys w obozie władzy narasta. Jarosław Kaczyński popełnia błąd za błędem. Należy brać pod uwagę scenariusz przyspieszonych wyborów i dlatego zarówno KO, jak i Ruch Wspólna Polska się do nich przygotowują. Koalicja Obywatelska właśnie opublikowała „Czarną księgę 5 lat rządów PiS”, która czarno na białym pokazuje olbrzymi regres we wszystkich obszarach funkcjonowania państwa polskiego. My, samorządowcy, natomiast w apelu do premiera na konkretnych przykładach pokazujemy brak strategii rządu i błędy w podejściu do rozwoju epidemii Covid-19 w Polsce”.

— SAMORZĄDOWCY CHCĄ BEZPOŚREDNIEGO WYKORZYSTYWANIA UNIJNYCH PIENIĘDZY BEZ POŚREDNICTWA RZĄDU – DALEJ TRZASKOWSKI: “Sam pomysł na blokowanie budżetu, którego jest się największym beneficjentem pokazuje, że premier Morawiecki za nic ma interes narodowy i że jest zakładnikiem histerycznych przepychanek w obozie władzy. Rozporządzenie o praworządności natomiast może wejść w życie niezależnie od negocjacji budżetowych. My, samorządowcy, natomiast walczymy w Unii o bezpośrednie wykorzystywanie przez nas unijnych funduszy, tak abyśmy nie byli karani za łamanie podstawowych zasad praworządności przez rząd PiS”.
https://www.rp.pl/Wywiady-i-rozmowy/311179910-Trzaskowski-Protesty-dowodza-ze-ludzie-chca-walki-o-swoje-prawa.html

— DLA KACZYŃSKIEGO TO KORZYSTNE – GDY UTRACI WŁADZĘ DZIĘKI MECHANIZMOWI MÓGŁBY SIĘ POWOŁYWAĆ GDYBY KOLEJNA EKIPA CHCIAŁA ODZYSKAĆ TK – GALOPUJĄCY MAJOR W KRYTYCE: “Co najbardziej chyba zaskakujące, sam Kaczyński nie widzi, jak bardzo powiązanie wypłaty funduszy unijnych z praworządnością jest dla niego korzystne. Nie, nie dla samej Polski – bo gdzie Jarosław Kaczyński ma zdrowie i życie Polaków, widać było, gdy jako jedyny parł do wyborów, mimo że nie chciała tego nawet jego własna partia. Ale osobiście dla Kaczyńskiego przyjęcie klauzuli dotyczącej praworządności to dar niebios. Po pierwsze, w przypadku utraty władzy – co jest możliwe, gdy PiS nie przekroczy 33 proc., a Konfederacja ledwo dostanie się do Sejmu – to Kaczyński będzie mógł się powoływać na łamanie przez nowy rząd praworządności. Zwłaszcza że pisowskiego Trybunału Konstytucyjnego nie da się odzyskać w białych rękawiczkach. Po drugie, przepchnięcie kwestii praworządności doda antyunijnej agendzie Kaczyńskiego i całej prawicy wiatru w żagle. Znowu powrócą giertychowe strachy o utracie suwerenności, a nimi można rozhuśtać poparcie i zabrać wyborców Konfederacji”.

— NAŁOŻENIE KAGAŃCA NA ZIOBRYSTÓW BYŁOBY DLA PIS KORZYSTNE, BO CHCĄ PRZEJĄĆ SĄDY WYŁĄCZNIE DLA ZIOBRY – DALEJ MAJOR: “Wreszcie, po trzecie, owszem, uzależnienie wypłaty pieniędzy od braku prześladowania własnych obywateli nałoży na Zjednoczoną Prawicę pewien kaganiec. Ale przede wszystkim nałoży go na ziobrystów, dlatego ci dziś tak głośno rozpaczają w internecie i rwą szaty. Każda nowa „reforma” Ziobry będzie odtąd zagrożona utraconymi milionami, a co za tym idzie, trudno będzie za każdym razem przekonać do niej opinię publiczną. Teksty o sędzim, co ukradł pętko kiełbasy, mogą już nie wystarczyć. Krucjata Ziobry ostatecznie padłaby na progu, jego władza nie tylko by się nie powiększyła, ale wydatnie zmniejszyła. Co dałoby rządowi oddech w walce na innych frontach. A to znowuż jest korzystne przede wszystkim dla Kaczyńskiego – ziobryści nie chcą bowiem przejąć sądów dla Zjednoczonej Prawicy. Oni chcą je przejąć wyłącznie dla siebie, co znaczy, że w pierwszej kolejności użyją ich do wykończenia wewnętrznej opozycji. A tą od dłuższego czasu jest przecież właśnie Jarosław Kaczyński”.
https://krytykapolityczna.pl/swiat/ue/galopujacy-major-kaganiec-praworzadnosci-sprzyja-kaczynskiemu/

— DECYZJA TK MA CHARAKTER POLITYCZNY, NIE PRAWNY, BO KONSTYTUCJA NIE ROZSTRZYGA CZEGOŚ NA CO UCHWALAJĄCE PARTIE NIE MOGŁY SIĘ ZGODZIĆ MIĘDZY SOBĄ – RYSZARD BUGAJ W RZ: “Nie wydaje się, by wyrok TK można było uznać za merytoryczną ocenę zgodności prawa aborcyjnego z konstytucją. Decyzja ma polityczny charakter. Konstytucja po prostu nie rozstrzyga o dopuszczalności aborcji. Zarówno z powodu ratyfikującego ją referendum, jak i z powodu różnic zdań między partiami, które konstytucję uchwalały, postanowiono tę kwestię pozostawić otwartą”.

— PRAWO NIE POWINNO ZMIERZAĆ DO OSIĄGANIA CELÓW NIEREALNYCH – DALEJ BUGAJ: “Choć jestem zwolennikiem liberalnego uregulowania kwestii aborcji, to razi mnie hasło: „moje ciało, moja decyzja”. Ale też nie potrafię zaakceptować stanowiska tych, którzy przyjmują, że człowiekiem jest zygota. Wiem również, że prawny zakaz aborcji nie prowadzi do jej eliminacji. Prawo nie może oczywiście obrażać powszechnie akceptowanych racji etycznych, ale racje przeciw aborcji nie są powszechnie podzielane. Zresztą prawo nie powinno zmierzać do osiągnięcia celów nierealnych. W przypadku zakazu aborcji można nawet oczekiwać powiększenia ilości zabiegów przerwania ciąży – oczywiście nielegalnych”.

— JEDYNA DROGA PROWADZĄCA DO STABILIZACJI TO ZGODA NA REFERENDUM – DALEJ BUGAJ: “Propozycja zrobienia w sprawie aborcji ćwierć kroku w tył, którą – w postaci projektu ustawy – przedstawił prezydent, nie jest na miarę obecnego wyzwania. Być może jej uchwalenie ułatwiłoby PiS pacyfikację protestów, ale pogłębiłoby polityczną polaryzację. Wydaje się, że jest tylko jedna droga prowadząca do stabilizacji: zgoda rządzących i opozycji (najlepiej z udziałem rzeczniczek ulicznych protestów) na przeprowadzenie referendum w sprawie warunków przerywania ciąży”.

— PRZY SPADKU RZĄDZĄCYCH NIE MA WZROSTU OPOZYCJI, BO SPADA ZAUFANIE DO DEMOKRACJI POLITYCZNEJ, WIĘC TYLKO REFERENDUM – DALEJ BUGAJ: “Ostatnie tygodnie przyniosły ogromny spadek poparcia dla rządzącej prawicy, ale nie jest to wzrost poparcia dla opozycji. Gwałtownie wzrosła grupa wyborców, która nie wiąże nadziei z żadnym ugrupowaniem obecnym na scenie politycznej. Rośnie zniecierpliwienie i spada zaufanie do systemu demokracji politycznej. Masowość ulicznych protestów jest chyba tego przejawem. Nic tu nie zmieni przygotowanie kolejnego projektu ustawy. Klasa polityczna jako całość utraciła wiarygodność. Kwestię aborcji mogą skutecznie rozstrzygną tylko sami wyborcy, ale konieczna jest proceduralna decyzja polityków”.
https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/311179909-Ryszard-Bugaj-W-sprawie-aborcji-odwolajmy-sie-do-ludu.html

— WTEDY UCHWALANA USTAWA BYŁA KOMPROMISEM BO KOŚCIÓŁ DOMAGAŁ SIĘ KARY WIĘZIENIA – JOANNA SENYSZYN ODPOWIADA NA TEKST GDULI – W KRYTYCE: “27 lat temu Kościół katolicki rozbestwiony okrągłostołowymi ustępstwami domagał się całkowitego zakazu aborcji, karalności za jej dokonanie, a nawet karania kobiet niedostatecznie dbających o „dziecko poczęte”. Ustawa wtedy uchwalona była kompromisem, nawet jeśli dziś powszechnie i słusznie uznajemy na lewicy, że nim nie jest”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/senyszyn-do-gduli-w-1993-roku-ustawa-antyaborcyjna-byla-kompromisem/

— SIŁOWE ROZWIĄZANIA CZARNKA DOWODZĄ BRAKU WIARY, ŻE PRAWICOWA KRUCJATA TRAFI DO SERC MŁODYCH – ZUZANNA DĄBROWSKA W RZ: “Osoba ministra to jednocześnie koncesja na rzecz jastrzębi ze Zjednoczonej Prawicy, jak również symbol obecnego rozdania politycznego. Chodzi o pokazanie pełni władzy wtedy, gdy władza ta właśnie wymyka się z rąk. To parawan i łatwy cel dla lewicowych i liberalnych ataków, kanalizowanie działań wolnomyślicieli. Ale także dowód braku nadziei na to, że światopoglądowa skrajnie prawicowa krucjata trafi na otwarte serca i dusze uczniów i studentów. Bo przecież, by wierzyć, że zgrabnie wplecie się własną wizję świata i historii w wychowanie, trzeba by to robić inteligentniej. Postać czarnego charakteru w filmach dla dzieci w końcu zawsze przegrywa. Trochę to trwa, a bohaterów spotyka wiele dramatycznych perypetii. Ale dzieci muszą wiedzieć, że dobro ostatecznie triumfuje, a zły wilk zostaje pokonany. Nawet jeśli ma to niewiele wspólnego z polityką”.
https://www.rp.pl/Analizy/311179912-Zuzanna-Dabrowska-Przemyslaw-Czarnek-minister-jak-z-bajki-o-zlym-wilku.html

— URODZINY: Krzysztof Jurgiel, Aleksandra Zarzycka.