— PATRZĘ NA TO Z OBRZYDZENIEM A JAKO KATOLIK ZE SMUTKIEM – PROF. ANDRZEJ RZEPLIŃSKI W ROZMOWIE Z ROBERTEM MAZURKIEM W DGP: “Jako obywatel patrzę na to z obrzydzeniem, jako katolik ze smutkiem.Niezrozumiałe, bo  przecież do kościoła można przestać chodzić. Nic się nie dzieje tym, którzy nie chodzą, nikt ich tam na siłę nie zaciąga, nikt ich nie piętnuje”.

— A MYŚLI PAN, ŻE HOŁOTA FRANCUSKA ZACHOWUJE SIĘ INACZEJ? – FRAGMENT ROZMOWY MAZURKA Z RZEPLIŃSKIM:
“- Rozumiem demonstracje przed siedzibami PiS, ale dlaczego idą pod kościoły?
– A myśli pan, że hołota francuska zachowuje się inaczej? A hołota amerykańska jest inna?
– Nazywa pan tych ludzi hołotą?
– Hm…
– Panie profesorze?
– Nazwijmy ich awanturnikami.
– I zostawi pan to w autoryzacji?
– Awanturników zostawię. Nasuwa się pytanie, kto za nimi stoi, kto ich nakręca i promuje? Przecież dzisiaj przez media społecznościowe można pewne osoby wykreować i rozpropagować. Nie możemy wykluczyć, że ktoś chciałby Polskę – używając języka prof. Zybertowicza – kompletnie rozwibrować.
– Wie pan kto?
– Nie mam pojęcia, ale widzę, że Polska swinguje pod melodię z Sowy i Przyjaciół.
– Patrzy pan na, jak pan ich nazywa, awanturników…
– I myślę, że źle się dzieje, gdy Kościół po raz kolejny chowa się do dziury”

— SPARSZYWIELIŚMY WSZYSCY – DALEJ RZEPLINSKI: “Nie tylko na ulicach są awanturnicy, myśmy wszyscy sparszywieli w ciągu tych pięciu lat. Wszyscy mają średnie, większość wyższe wykształcenie i co z tego? No niech mi pan powie: co z tego? Takie mamy te elity. Politycznych awanturników mamy również w Sejmie, i to na najwyższym poziomie. Kto za, kto przeciw, 30 sekund na pytanie, żadnych wniosków i głosujemy. To polityczna hołota”.

— NIE MA MOJEJ APROBATY DLA WYCIA POD DOMEM KACZYŃSKIEGO – DALEJ RZEPLIŃSKI: “Nie ma mojej aprobaty dla wycia pod oknami Kaczyńskiego. Nie podoba się? To trzeba było odpowiednio głosować w wyborach. Mogę się z nim nie zgadzać, potępiać jego politykę, ale gdyby życie pana Jarosława było zagrożone, to stanąłbym w jego obronie, bo taki mam charakter. Nie może być zgody na samosądy. Mnie, gdy byłem prezesem Trybunału Konstytucyjnego, grożono zabójstwem. Człowiek zaoferował milion złotych za „skasowanie tego sk…a Rzeplińskiego”. Wydział kryminalny policji zgłosił się do szefa biura trybunału i miałem ochronę. Nie chciałem się na to zgodzić, ale szef biura przekonał mnie, że to obniżyłoby rangę trybunału, gdyby nie zareagowano na takie wzywanie do zabójstwa. No i tu, pod oknami, do końca mojej kadencji i jeszcze jakiś czas po niej stawały samochody policji”.

— RZĄDZĄCY URUCHOMILI ANARCHIZACJĘ – DALEJ RZEPLIŃSKI: “W skrócie jest to anarchia, a proces społeczny, który zachodzi, to uruchomiona przez rządzących anarchizacja życia publicznego i to w warunkach, kiedy część ludzi nie pracuje, a młodzież akademicka czy licealiści zamiast na zajęciach są gdzie indziej. Ludzie mają czas, pojawiają się nowe pomysły…”

— RZEPLIŃSKI O DWÓCH ROZWIĄZANIACH PRAWNYCH: “Musi zostać powołana nadzwyczajna komisja sejmowa, która by się zajęła zakwestionowanym przepisem ustawy antyaborcyjnej. Możliwe są tu dwa rozwiązania: albo Sejm ten przepis doprecyzowuje, albo uchwala go ponownie w tej samej treści”.

— POTWIERDZENIE DOTYCHCZASOWEJ PRZESŁANKI Z WYŁĄCZENIEM OSÓB Z ZESPOŁEM DOWNA – PROPOZYCJA RZEPLIŃSKIEGO: “Potwierdzenie dotychczasowej przesłanki z wyłączeniem zespołu Downa. Tu trzeba też pomyśleć o takich rozwiązaniach, które nie tylko dadzą jakieś zasiłki rodzicom takich dzieci, ale pozwolą im później, jako obywatelom, godnie żyć, to musi być całościowy system opieki zapisany w prawie”.

— GŁOSOWAŁBYM PRZECIW PRZEPISOWI KTÓRY SKAZYWAŁBY NA ŚMIERĆ LUDZI Z ZESPOŁEM DOWNA – DALEJ RZEPLIŃSKI: “Z całą pewnością głosowałbym przeciwko przepisowi, który skazywałby na śmierć ludzi z zespołem Downa, zwłaszcza w tym okresie, kiedy są kompletnie bezbronni i zależni od innych. Nie wyobrażam sobie Polski bez dzieci z zespołem Downa”.

— SPOŁECZEŃSTWO BEZ LUDZI Z ZESPOŁEM DOWNA BĘDZIE UBOŻSZE – RZEPLIŃSKI W DGP: “Zrozumiałem, jak bardzo są nam potrzebni, a społeczeństwo pozbawione ludzi z zespołem Downa będzie uboższe, choć w tym kierunku to zmierza. Następuje stopniowa likwidacja pewnej kategorii ludzi, choćby takich jak ta z zespołem Downa”.

— GDYBY KACZYŃSKI ALBO MORAWIECKI POPROSILI MNIE O POMOC TO BYM SIĘ ZGODZIŁ – DALEJ RZEPLIŃSKI: “Jeżeli to miałoby w czymś pomóc i miałaby to być rozmowa o Polsce, o państwie i jego kondycji, to czemu nie. Dla mnie nie byłaby to nobilitacja, nie byłby to też wstyd, ale wynikałoby to z poczucia, że w obliczu takiego kryzysu jak pandemia i buksowanie wszystkich osi naszego państwa musimy sobie radzić razem. I gdyby poprosił mnie o spotkanie czy o pomoc, Kaczyński czy premier Morawiecki, tobym się zgodził. Nie można ulegać zacietrzewieniu”

— RZEPLIŃSKI O SYTUACJI ZE ZNAKIEM POKOJU: “- A kiedy sobie ostatnio podaliście ręce?
– Na pogrzebie Kornela Morawieckiego usadzono mnie w rządzie przed nim i panami Błaszczakiem i Brudzińskim. No i kiedy przyszła pora na znak pokoju, to Mariusz Błaszczak wyglądał, jakby nie miał ochoty podać mi dłoni, ale podał, natomiast Jarosław Kaczyński nie miał z tym najmniejszego problemu”.
https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/7992894,rzeplinski-mazurek-protesty-kaczynski-aborcja-wyrok-tk.html

— SOBOLEWSKI O ZMIANIE DATY KONGRESU PIS, SASIN SKOORDYNUJE BUDOWĘ SZPITALI TYMCZASOWYCH PRZEZ SPÓŁKI, LICHOCKA O NIEDOBRYM TERMINIE ORZECZENIA TK – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/10/30/

— PIS CHCE UCZYĆ DZIECIAKI KULTURY? – jedynka Dziennika Bałtyckiego.

— INICJATYWA LEGISLACYJNA MA WYJŚĆ OD PREZYDENTA – MICHAŁ KOLANKO W RZ: “Bardzo szybko o dokonanie takich zmian legislacyjnych zaapelowało Porozumienie Jarosława Gowina. Politycy tej partii zapowiadali inicjatywę legislacyjną po szerokich konsultacjach w tej sprawie m.in. z ekspertami. Jak wynika z naszych informacji z okolic Pałacu Prezydenckiego, ostatecznie inicjatywa legislacyjna może wyjść właśnie od prezydenta. W środę wieczorem prezydent zapowiedział zresztą gotowość do zaangażowania m.in. ekspertów z Narodowej Rady Rozwoju”.
https://www.rp.pl/Spor-o-aborcje/310299897-Protesty-po-wyroku-TK-ws-aborcji-Prezydent-chce-zmian-Chlodna-reakcja-PiS.html

— SENAT ZMARNOWAŁ OKAZJĘ BY ZAJĄĆ SIĘ SPRAWĄ WYROKU A TO PODOBNO ZADANIE TEJ IZBY – MICHAŁ KARNOWSKI: “Senat rządzony przez Marszałka Grodzkiego zmarnował jednak okazję, by na serio zająć się podobno tak pilną sprawą. Mało kto bowiem wie, że dostosowanie prawa do wyroków Trybunału Konstytucyjnego to właśnie zadanie tej Izby. Regulamin Senatu w dziale „zakres działania komisji senackich” wprost wymienia wśród zadań Komisji Ustawodawczej: “Ogólna problematyka legislacyjna i  spójności prawa, rozpatrywanie zmian Konstytucji, regulacji kodeksowych, inicjatyw ustawodawczych i uchwałodawczych Senatu, analiza orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego i  podejmowanie działań ustawodawczych mających na  celu wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego”.

— NIC NIE STAŁO NA PRZESZKODZIE AKTYWNOŚCI SENATU WS WYROKU – DALEJ KARNOWSKI: “Innymi słowy, co potwierdzają w rozmowie z wPolityce.pl doświadczeni senatorowie, nic nie stało na przeszkodzie, by Marszałek Grodzki natychmiast rozpoczął poszukiwanie sposobu na takie wdrożenie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, by spełnić warunek ochrony życia dzieci zdolnych do życia i umożliwienie interwencji medycznej, gdy dziecko jest i będzie niezdolne do życia. To jest przecież postulat opozycji. Zamiast tego wybrano histerię, grę na emocje. A wniosek o doprecyzowanie prawa postawił prezydent Andrzej Duda. Jaki będzie tego koszt dla bezpieczeństwa epidemicznego? Kto weźmie odpowiedzialność za dziesiątki tysięcy nowych zakażeń? Odpowiedź wszyscy znamy”.
https://wpolityce.pl/polityka/524231-jak-marszalek-grodzki-zmarnowal-wazna-szanse-po-wyroku-tk

— PIS W DEFENSYWIE I BEZ POMYSŁU – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Ta kakofonia chyba najlepiej oddaje chaos, jaki wkradł się w działania partii rządzącej po wybuchu protestów. PiS jest w defensywie i nie ma pomysłu, co zrobić. Nie wiadomo też, czyjego głosu należy słuchać. Prezydenta, który niedawno wygrał drugą kadencję, zdobywając 10,5 mln głosów? Premiera, który równocześnie koordynuje walkę z koronawirusem i zdaje się szukać rozwiązań, jak wyjść z obecnego kryzysu społecznego? A może faktycznego lidera obozu rządzącego Jarosława Kaczyńskiego, który krzyczy w Sejmie na opozycję: Jesteście przestępcami! Rozwalacie Polskę! Problem w tym, że dopóki PiS nie zacznie mówić jednym głosem, dopóki nie przedstawi jakiegoś sensownego pomysłu na poprawę losu kobiet w następstwie zmiany prawa, będącej konsekwencją wyroku, dopóty protesty będą trwać, a napięcie społeczne będzie rosnąć”.
https://www.rp.pl/Komentarze/310299895-Michal-Szuldrzynski-Chaos-w-obozie-wladzy.html

— SKRAJNY POKOLENIOWY EGOIZM, CZY KIEDYŚ CO SAMI MŁODZI NIE ZAWOŁAJĄ CHCEMY EUTANAZJI  GDY RODZICE BĘDĄ CHOROWAĆ? – JACEK KARNOWSKI: “Czy jednak rodzice na pewno powinni być dumni? Czy powinni się cieszyć na widok tak skrajnego pokoleniowego egoizmu? Bo już to zachowanie – tłumne manifestowanie, uliczne dyskoteki – można traktować jako daleko posuniętą obojętność wobec losu starszych i starych. A co będzie, gdy rodzice zaczną tracić siły? Gdy zaczną być nieestetyczni, gdy będą wymagali uciążliwej opieki i wsparcia finansowego? Gdy zaczną się poważne choroby, w jakiejś mierze nieuchronne wraz z upływem lat? Czy wówczas ci sami młodzi, wówczas już trochę starsi, nie zawołają: „Chcemy eutanazji!”? To przecież logiczne. Cóż znaczy prawo do życia w zderzeniu z ICH potrzebami? Nie znaczy wiele, ani na początku, ani na końcu człowieczej drogi”.

— UWAŻAM TO ZA PEWNIK, ŻE MŁODZI ZAŻĄDAJĄ KIEDYŚ EUTANAZJI DLA LUDZI “STANOWIĄCYCH NIEZNOŚNE OBCIĄŻENIE” – DALEJ KARNOWSKI: “Tak, jest duża szansa, że młodzi, którzy dziś świadomie roznoszą koronawirusa po swoich rodzinach, za jakiś czas zażądają eutanazji dla ludzi „stanowiących nieznośne obciążenie”. Osobiście uważam to za pewnik. W końcu życie „nie może być piekłem średniego pokolenia”. Zresztą, czy w istocie świadome roznoszenie koronawirusa nie jest już – w wymiarze społecznym – formą eutanazji? Wszystko ma swoje konsekwencje. Okrutny egoizm skierowany przeciwko najmłodszym – nienarodzonym – wcześniej czy później obróci się przeciwko najstarszym”.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/524218-pogarda-mlodych-wobec-losu-starszych-to-zapowiedz-eutanazji

— HASŁO WYPIERDALAĆ NA WŁASNEJ SKÓRZE ODCZUJĄ TYSIĄCE RODZICÓW I DZIADKÓW – KATARZYNA GÓJSKA W NIEZALEŻNEJ: “Hasło „wypier .ć” na własnej skórze odczują tysiące rodziców i dziadków, a być może tylko sąsiadów uczestników demonstracji. Ono ich przeniesie na tamten świat. A to nie wszystko. Covid zbierze śmiertelne żniwo nie tylko wśród tych, którzy na niego zachorują zarażeni zwielokrotnioną transmisją, ale również wśród ludzi cierpiących na inne choroby, którym zdemolowana epidemią służba zdrowia nie udzieli na czas pomocy”.

— DAWNO NIE BYŁO ZJAWISKA TAK NISZCZYCIELSKIEGO I BEZWZGLĘDNEGO – DALEJ GÓJSKA: “Przyznam, że już dawno w polskim życiu publicznym nie było zjawiska tak niszczycielskiego i bezwzględnego. Naganiacze i organizatorzy ulicznych sabatów mają krew na rękach i jeśli politycy opozycji łudzą się, iż dzięki spędom zbiją kapitał polityczny to srodze się zawiodą”.
https://niezalezna.pl/360752-katarzyna-gojska-dla-niezaleznapl-chca-aborcji-a-wprowadzili-eutanazje

— KATARYNA O NIEKONSEKWENCJI GRZESIOWSKIEGO: “Tak lekarz, który jeszcze dwa tygodnie temu nawoływał do zamknięcia na Wszystkich Świętych cmentarzy, aby zapobiec wzrostowi zakażeń, usprawiedliwiał wczoraj w TVN24 przyjęcie przez protesty takiej formy, która w oczywisty sposób znacznie zwiększa ryzyko zakażenia siebie i zakażania innych. Zwłaszcza że nie wszyscy maseczki noszą, maseczki nie zawsze chronią, a zalecanego dystansu też na zdjęciach z demonstracji nie widać. 14 października, kiedy dr Grzesiowski nawoływał do zamknięcia cmentarzy, dzienna liczba zakażeń wyniosła 6 526. Wczoraj, kiedy przekonywał, że „człowiek może ryzykować swoje bezpieczeństwo, gdy zagrożone są prawa”, oficjalna dzienna liczba zakażonych przekroczyła już 20 000, a faktyczna – zdaniem Grzesiowskiego – mogła wynieść nawet 200 tysięcy. Tym bardziej szkoda, że doktor nie pomyślał, że „można ryzykować bezpieczeństwo, gdy zagrożone są prawa”, właśnie dlatego, że padły z ust lekarza, mogą zostać odebrane jako bagatelizowanie wpływu formy protestu na to, czy jak jutro kogoś z nas dopadnie koronawirus, będzie nas jeszcze gdzie położyć”.

— TRUDNO WYPIERDALAĆ TRAKTOWAĆ JAKO POSTULAT – DALEJ KATARYNA: “Przez tydzień uliczne protesty szły pod hasłem „Wypie…ć!”. I choć jest to hasło dobre do wyrażania emocji, trudno je traktować jako postulat. A bez postulatu każdy protest skończy z niczym. Można oczywiście dalej maszerować, ale będzie to droga donikąd, bo władza nigdzie „wypier…lać” nie zamierza i nikt jej do tego nie zmusi ani wyzwiskami, ani tańczeniem poloneza”.

— SKALA ROBI WRAŻENIE, ALE Z KAŻDYM DNIEM BĘDZIE TO ŚWIADECTWEM BRAKU UMIĘTNOŚCI ZMIANY TAKTYKI – DALEJ KATARYNA: “Po tygodniu protestów ogromna ich skala robi wrażenie i świadczy o ogromnym sukcesie organizatorów. Z każdym kolejnym dniem będzie jednak coraz bardziej świadectwem braku umiejętności zmiany wojennej taktyki na taką, która będzie miała realne szanse powodzenia i nie będzie potencjalnie śmiertelnie niebezpieczna nie tylko dla samych uczestników, ale też dla ich rodzin i znajomych. Ryzykować życiem swoim można oczywiście w każdej sprawie, życiem innych – tylko wtedy, gdy nie da się inaczej i naprawdę można coś wygrać. Może to już jest ten moment, kiedy warto się zastanowić, co oprócz „wypier…lać” i jak o to zawalczyć w bezpieczniejszy sposób?
https://opinie.wp.pl/kataryna-przeklenstwa-sluza-do-wyrazania-emocji-ale-trudno-je-traktowac-jako-postulat-opinia-6569943046974240a

— URODZINY: Anna Krupka, Andrzej Drzycimski, Tomasz Zimoch, Andrzej Gut-Mostowy, Andrzej Rzońca, Małgorzata Golińska.