— WYGNANIE Z RAJU — WIDZIANE PRZEZ ZNANEGO W INTERNECIE RYSOWNIKA:
https://twitter.com/SmutneHistorie/status/1307258543641440259?s=20

— BRUDZIŃSKI MÓWI O DYMISJACH I ŚMIEJE SIĘ Z MŁODYCH POLITYKÓW SOLIDARNEJ POLSKI- 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/09/19/

— MARCIN DOBSKI PISZE O CZARNKU JAKO MINISTRZE SPRAWIEDLIWOŚCI: “Konflikt w Zjednoczonej Prawicy przybiera na sile. Eskalacja sporu doprowadziła do tego, że w grę wchodzi nawet dymisja ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Kto miałby go zastąpić? Jak dowiedział się „Wprost”, chodzi o posła PiS, Przemysława Czarnka. W Zjednoczonej Prawicy konflikt przybiera coraz większe rozmiary. Na tyle duże, że rozważana jest dymisja lidera Solidarnej Polski, Zbigniewa Ziobry. Jego miejsce miałby zająć poseł PiS, Przemysław Czarnek – dowiedział się „Wprost”.
https://premium.wprost.pl/10365818/pis-wymieni-ministra-sprawiedliwosci-wiemy-kto-moze-zastapic-ziobre.html

— JACEK KURSKI W GRONIE POLITYKÓW PIS NA KOLACJI NA RETORYKI – KRAKOWSKA GW: “Wieczorem, po mszy na Wawelu do biura PiS przy ul. Retoryka (krakowski odpowiednik Nowogrodzkiej) zjechali m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Jacek Sasin, Ryszard Terlecki, Ryszard Czarnecki, Mariusz Błaszczak, Małgorzata Wassermann, Arkadiusz Mularczyk. Krzysztof Szczerski, Andrzej Adamczyk. Razem z politykami PiS na ul. Retoryka pojawił się również Jacek Kurski, prezes TVP”.

— CHCĄ PRÓBOWAĆ SAMI STARTOWAĆ, NIECH STARTUJĄ – TERLECKI W KRAKOWIE: “Na pytanie „Wyborczej”, co sądzi o dzisiejszym ultimatum koalicjanta – polityków Solidarnej Polski, którzy mówili, że albo ich lider Zbigniew Ziobro zostaje w rządzie, albo będą przedterminowe wybory, Terlecki odpowiedział z przekonaniem: – Chcą próbować sami startować, niech startują”.
https://krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,26316490,ryszard-terlecki-o-ultimatum-solidarnej-polski-chca-probowac.html

— JEŚLI ZIOBRO WYLECI Z RZĄDU I SPÓŁEK TO W KOLEJNYCH NEGOCJACJACH MOŻE SIĘ STARAĆ JEDYNIE O POWROTY, NIE ZYSKIWAĆ NOWE – JACEK GĄDEK W GAZETA.PL: “Ewentualna dymisja ministra sprawiedliwości też mieści się w arsenale najostrzejszych chwytów negocjacyjnych. – Jeśli będzie wniosek o dymisję Ziobry, to może zostać potem wycofany. A jeśli wyleci z rządu, a jego ludzie ze spółek Skarbu Państwa, to w negocjacjach będą się starali odzyskać to, co stracili, a nie zyskiwać nowe wpływy. Wtedy Ziobro, słyszymy w otoczeniu wciąż jeszcze ministra sprawiedliwości, może się już domagać zmiany premiera”.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26315403,kulisy-wojny-o-bezkarnosc-i-prawa-zwierzat-bilismy-brawo.html

— ZIOBRO DOSTAŁ TYLKO WEEKEND NA PRZEMYŚLENIA – IWONA SZPALA W GW: “Od piątku w Sejmie jest mnóstwo chaosu i plotek. Partia Kaczyńskiego sufluje różne wersje wydarzeń, których może się spodziewać Solidarna Polska. Według tej najgorszej Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, dostanie tylko weekend na przemyślenia. Jeśli nie zmieni linii, wypadnie z rządu”.

— ANDZEL KRĄŻY W SENACIE – DALEJ SZPALA: “Nasi informatorzy twierdzą, że w PiS są obawy co do dalszego rozwoju wydarzeń. Bo jest groźba, że podobny do sejmowego rozłam grozi też klubowi w Senacie. – Do Kaczyńskiego doszły wieści, że jest ferment wśród senatorów – słyszymy. Od rana w piątek krążył tam przyboczny prezesa PiS, poseł Waldemar Andzel. Miał straszyć karami za niesubordynację”.

— POD PRESJĄ PSL SENAT NIE ZAMIERZA SIĘ SPIESZYĆ – DALEJ SZPALA W GW: “PiS będzie miał więcej czasu na zmiękczanie, bo z ustawą Senat nie zamierza się spieszyć, o co zabiega PSL przeciwny ustawie futrzarskiej. Mają być analizy i konsultacje, a to zabierze czas”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26315855,zjednoczona-prawica-sie-rozchodzi.html

— MAM WRAŻENIE, ŻE TRAFIAMY NA MOMENT, KIEDY POLITYK KIERUJE SIĘ DOBREM I MORALNOŚCIĄ – PIOTR ZAREMBA W RZ: “Mam jednocześnie wrażenie, że trafiamy na moment, kiedy polityk kieruje się dobrem i moralnością. Dowodów szukam w przeszłości i są one mocne. Nie bał się wypowiadać sądów, które na prawicy mogą polityka nawet ośmieszyć. Jutro wrócę do jego krytykowania. Dziś życzę mu powodzenia. Jeśli znów się cofnie, zostanie uznany za cynika do kwadratu, ale coś mi podpowiada, że tak się nie stanie.

— KACZYŃSKI POCZUŁ SIĘ TERAZ NA TYLE SILNY, BY POZRYWAĆ PEWNE KOMPROMISY – DALEJ ZAREMBA: “Tyle że polityka jest przestrzenią nieustających kompromisów, ustępstw, czasem cofania się, nawet dla tak silnego lidera jak Kaczyński. Możliwe, że nie chciał się konfliktować z ważnym środowiskiem ojca Tadeusza Rydzyka, który wprost wspiera przedsiębiorców żyjących z futer (Szczepan Wójcik), a sprzyja też polowaniom. I możliwe, że teraz poczuł się na tyle silny, aby te kompromisy pozrywać”.

— ZAKWESTIONOWANIE MECHANICZNEJ WERSJI KONSERWATYZMU POWINNO BUDZIĆ PODZIW – DALEJ ZAREMBA W RZ: “W imię odrzucenia „integryzmu”, który traktuje konserwatyzm jako rodzaj marksistowsko-leninowskiej doktryny, gdzie wszystko jest spójną, zbyt spójną całością, tak że nie można zmienić ani przecinka. W czasach, kiedy strony kulturowych wojen obwarowały się w swoich bańkach, takie zakwestionowanie mechanicznej wersji konserwatyzmu powinno budzić podziw. Mój budzi z pewnością”.

— MAJĄC DO WYBORU WARZECHĘ I KONFEDERACJĘ I ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU, NIE MAM SPECJALNEGO KŁOPOTU Z DECYZJĄ – DALEJ ZAREMBA: “Bóg kazał ludziom czynić ziemię poddaną – powtarzają z upodobaniem konserwatyści, często rozumiejąc to najprościej: to przyzwolenie na robienie z przyrodą wszystkiego, co się chce, i na traktowanie zwierząt jak rzeczy. Kiedyś jak rzeczy traktowano ludzi – niewolników. A przyzwoity, ba, pełen miłości stosunek do zwierząt ciągnie się, prawda, cienką nitką, ale jednak, przez chrześcijańskie stulecia. Mając do wyboru Łukasza Warzechę czy polityków Konfederacji i z drugiej strony świętego Franciszka z Asyżu, nie mam specjalnego kłopotu z decyzją.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/309189985-Piatka-dla-zwierzat-czyli-Kaczynski-i-bestie.html

— RELACJE Z ZIOBRĄ BĘDĄ SKRAJNIE TRUDNE DO ODBUDOWANIA – POLITYK PIS CYTOWANY PRZEZ ZAREMBĘ W POLSAT NEWS: “Gowin nie sprzeciwiał się ustawie „bezkarnościowej”, a w sprawie ochrony zwierząt wraz z większością swoich kolegów wstrzymał się od głosu. – Dlatego relacje Kaczyńskiego z nim są wciąż do odbudowania. Z Ziobrą będzie to skrajnie trudne – mówi mi ważny polityk PiS”.

— KACZYŃSKI SPRAWĘ ZWIERZĄT TRAKTUJE NIEZWYKLE OSOBIŚCIE – DALEJ ZAREMBA: “Nie lekceważyłbym ustawy o ochronie zwierząt jako powodu zaostrzenia wojny w koalicji, choć wielu komentatorów opisuje ją jako pretekst. Kaczyński traktuje ten temat niezwykle osobiście. Każdy kto go zna, pamięta, że już w głębokich latach 90. był orędownikiem takich zmian prawnych i mówił o tym bardzo emocjonalnie. Kiedy Ziobro przyłącza się do ataku na tę ustawę z pozycji „prawdziwej prawicy”, jest to dla prezesa PiS bolesne”.

— NA RAZIE ZIOBRO STRACI WSZYSTKO – DALEJ ZAREMBA: “Z drugiej strony te trzy lata, w parlamencie lub poza nim, to dla wielu posłów istotna kwestia bytowa. A sam Ziobro nie ma na razie przed sobą klarownego scenariusza, jeśli wybory sejmowe mają nastąpić niedługo. Jakiej kariery ma szukać? Jednego z wielu  liderów wciąż niezbyt potężnej Konfederacji. Na razie straci wszystko, jego ludzie odejdą z posad, także w państwowych firmach, a posady w nich były dla tego środowiska finansowym wsparciem”.

— NO TO JUŻ ZIOBRZE WSZYSTKIEGO NIE WOLNO – DALEJ ZAREMBA: “To jeden z tych przypadków, kiedy rozum podpowiada: są na siebie skazani, siądą jeszcze do stołu. Ale wcale nie jestem tego pewien, są jeszcze emocje. Da się nimi objaśnić także wiele wcześniejszych zdarzeń, na czele z niemal plemienną wrogością między Ziobrą i Mateuszem Morawieckim. Tym, którzy dziś się dziwią, że Kaczyński podjął kontrakcję bez przemyślenia okoliczności, przypomnę, że wiele razy komentatorzy dziwili się, dlaczego „Ziobrze wszystko w tej koalicji wolno”. No to już nie wolno. Choć przecież minister sprawiedliwości miał swoich sprzymierzeńców także w samym PiS (z byłą premier Beatą Szydło i wieloma politykami PiS nie lubiącymi Morawieckiego). To może oznaczać, że nie powiedział jeszcze ostatniego słowa”.
https://tygodnik.polsatnews.pl/news/2020-09-18/kryzys-w-zjednoczonej-prawicy-co-sie-wlasciwie-stalo/

— PIS CHCIAŁBY W TEJ CHWILI WYBORÓW – DR RAFAŁ CHWEDORUK W ROZMOWIE Z WPOLITYCE: “PiS pewnie chciałby w tej chwili wyborów – byłby ich absolutnym faworytem, a różnym środowiskom opozycyjnym, bądź byłym koalicjantom bardzo trudno byłoby przygotować się do takich wyborów, natomiast prawnie doprowadzenie do nich wydaje się w tej chwili praktycznie niemożliwe”.

— DLA PRAWICOWYCH WYBORCÓW WAŻNA KWESTIA LOJALNOŚCI, WIĘC PIS MA WIĘCEJ ATUTÓW NIŻ KOALICJANCI – DALEJ CHWEDORUK: “W przypadku Solidarnej Polski wariant samodzielności już próbowano przerabiać bez większego sukcesu – chyba, że za taki uznać wynik wyborów do Parlamentu Europejskiego, który ułatwił PiS-owi podjęcie decyzji o związaniu się ze swoimi byłymi kolegami partyjnymi. Natomiast myślę, że koalicjanci po prostu liczą na to, że czynnik czasu wymusi na Prawie i Sprawiedliwości mniej asertywne podejście i o to moim zdaniem w tej chwili toczy się gra. Tego typu partie, byli koalicjanci PiS-u przy próbie politycznej samodzielności poza PiS-em ponownie tak jak Samoobrona i Liga Polskich Rodzin znaleźliby się w niebycie. Większość wyborców nawet głosujących na kandydatów tej partii na listach Zjednoczonej Prawicy nie zrozumiałaby, dlaczego nie tworzą wspólnej listy ze Zjednoczoną Prawicą a kwestia lojalności jest dla wielu wyborców prawicowych bardzo istotna i w tym sensie PiS ma póki co poważniejsze atuty od swoich koalicjantów. Natomiast oczywiście czas będzie powodował erozję możliwości PiS-u w oddziaływaniu na swoich sojuszników”.
https://wpolityce.pl/polityka/518217-chwedoruk-pis-byloby-zdolne-tworzyc-rzad-mniejszosciowy

— KACZYŃSKI SIĘ NIE COFNIE, JEST DO TEGO ZDOLNY – ŁUKASZ LIPIŃSKI W POLITYCE: “Prezes wie jednak, że jeśli teraz się cofnie, nie podyktuje partii i koalicji porozumienia na swoich warunkach, straci kontrolę nad rozwojem sytuacji. Dlatego jeśli w pierwszym akcie tego dramatu powiesił na ścianie strzelbę, to po to, żeby móc z niej na koniec wypalić. Ostre słowa ze strony pisowców to nie negocjacyjny blef, to raczej konstatacja: „albo się dogadamy na moich warunkach, albo zniszczę tę całą konstrukcję, w której było wam wszystkim tak dobrze”. Kaczyński już pokazał, że jest do tego zdolny”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1971888,1,przesilenie-w-pis-kaczynski-nie-moze-sie-cofnac.read?src=mt

— KACZYŃSKI NIE LUBI BYĆ SZANTAŻOWANY I OSACZANY – WIESŁAW WŁADYKA W POLITYCE: “Sam Kaczyński – okazywało się to już wielokrotnie – nie lubi być szantażowany i osaczany, ma upodobanie do rozwiązań wręcz hazardowych, niemniej potrafi też kalkulować, liczyć i się układać, gdy to daje pożądane efekty polityczne. Historia stosunków z dyrektorem Rydzykiem, kiedyś z Lepperem i Giertychem, wreszcie z samym Ziobrą pokazuje niejaką elastyczność taktyczną i cyniczną prezesa, umiejętność przełknięcia goryczy oraz przejścia do niby-odrodzonego aliansu, co prawda pełnego fałszu i hipokryzji, niemniej na jakiś czas skutecznego”.

— KACZYŃSKI NIE ODPUŚCI, ZBYSZEK MOŻE JESZCZE ZAPISZCZEĆ CIENKIM GŁOSEM – DALEJ WŁADYKA: “Ale Jarosław Kaczyński nie odpuści, naprzeciw siłom ministra i zarazem prokuratora generalnego może postawić swoje siły partyjne, siły siłowe i specjalne, premiera, który – jak się zdaje – jest zwierzchnikiem Ziobry, różne grupy interesów orientujące się na Nowogrodzką. Więc Zbyszek, jak pieszczotliwie mówił o nim prezes, może jeszcze zapiszczeć cienkim głosem, i to będzie ostatni dźwięk, jaki od niego usłyszymy. Wyrok zapewne już jest. Kiedy zostanie wykonany, to się okaże w zależności od okoliczności i warunków. Po jesiennym oczyszczeniu i ponownym zdyscyplinowaniu partii, wezwaniu do apelu prezydenta Dudy, który gdzieś zaniknął, po właściwym pobudzeniu i należytym wynagrodzeniu Jarosława Gowina, ewentualnie po przeciąganiu negocjacji rekonstrukcyjnych, wreszcie po przemówieniu do rozsądku wybranym członkom Solidarnej Polski – Kaczyński uderzy. Prędzej czy później”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1971892,1,kaczynski-uderzy-albo-rybka-albo-akwarium.read?src=mt

— KACZYŃSKI PRZEWRACA STOLIK, BO KOALICJANCI NIE ZARYZYKUJĄ WYBORÓW – WOJCIECH WYBRANOWSKI W WP: “Na finiszu bardzo trudnych negocjacji przewraca on negocjacyjny stolik i oczekuje, aż partnerzy zejdą z oczekiwań. A zejść będą musieli, bo nikt z koalicjantów nie zaryzykuje wcześniejszych wyborów, po których mogą rozstać się z Sejmem i miejscami w spółkach Skarbu Państwa dla ludzi ze swojego zaplecza”.

— BĘDZIE ŁOWIENIE W SOLPOLU – DALEJ WYBRANOWSKI: “Co więc dalej z obozem rządzącym? Wśród polityków PiS mówi się obecnie, że jest możliwość zawarcia porozumienia z Jarosławem Gowinem, bo – „jego ludzie zachowują się racjonalnie”. A co dalej z Solidarną Polską? Tu pojawiają się spekulacje. „Będzie łowienie”- mówią nasi rozmówcy”.
https://opinie.wp.pl/wybranowski-pis-zdziera-futra-z-koalicjantow-opinia-6555324241996288a

— PROJEKT BY UPADŁ, GDYBY SEJMOWA LEWICA NIE ZMUSIŁA LIBERAŁÓW DO POPARCIA – MACIEJ GDULA W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “ Zakaz hodowli zwierząt futerkowych napotkał silną opozycję wewnątrz prawicowej koalicji. Upadłby, gdyby projektu Kaczyńskiego nie poparli liberałowie. A poparli go tylko pod naciskiem silnej sejmowej lewicy. Tu rola Lewicy była kluczowa, bo bez niej układ sił byłby zupełnie inny. Koalicja Obywatelska nie oglądałaby się na to, ilu zwolenników zakazu może stracić na rzecz Lewicy, tylko kalkulowałaby, ilu straci konserwatywnych wyborców, jeśli zostawi miejsce prawicy i PSL jako głównym krytykom Kaczyńskiego. Do tego dochodziłaby pokusa, żeby doprowadzić do przegranego dla lidera PiS-u głosowania i pokazać, jak bardzo jest słaby. Obecność Lewicy, która – przypomnijmy – jako jedyna siła jednomyślnie poparła projekty, sprawiła, że KO zagłosowała przyzwoicie”.

— LIBERAŁOWIE NIE STANĄ SIĘ KONSERWATYSTAMI TYLKO POD PRESJĄ SILNEJ LEWICY – DALEJ GDULA: “Część z Państwa być może wzrusza teraz ramionami i mówi sobie: no tak, każdy chce być ojcem sukcesu i nic dziwnego, że Lewica wystawia teraz pierś do orderów. Sceptykom przypomnę jednak, że PO i PSL długo miały w Sejmie większość, a z jakiegoś powodu nie ma związków partnerskich, a jest na przykład Dzień Żołnierzy Wyklętych, przegłosowany w apogeum rządów Tuska w 2011 roku. Piszę to zwłaszcza do tych, którzy uważają, że pewne cywilizacyjne minimum powinno obowiązywać (aborcja do dwunastego tygodnia, świeckie państwo, małżeństwa jednopłciowe), a potem dziwią się, że wybrani ich głosami liberałowie okazują się konserwatystami. Otóż będą oni liberałami tylko pod naciskiem silnej lewicy. Innej drogi, żeby potem nie przełykać gorzkiego rozczarowania, po prostu nie ma”.

— CYWILIZACJA CZY BARBARZYŃSTWO – O TYM ZADECYDUJE POZYCJA LEWICY – DALEJ GDULA: “Niezależnie od rozwoju sytuacji czekają nas znowu ciekawe czasy i nieoczywiste kierunki zmian. O tym, czy będą one zmierzać w stronę cywilizacji, czy raczej w stronę barbarzyństwa, zadecyduje pozycja Lewicy. Jeśli będzie słaba, dokładnie wiemy, dokąd się stoczymy”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/kaczynski-norki-i-lewica-komentarz-macieja-gduli/

— BYŁ ZAMKNIĘTY KRĄG – CZERSKA, TK, SĄD NAJWYŻSZY – MAREK JAKUBIAK W ROZMOWIE Z ELIZĄ OLCZYK W RZ: “Jeżeli prof. Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału, wydawał werdykt, który dwa dni wcześniej był publikowany w „Gazecie Wyborczej”, dla mnie był to jaskrawy dowód, że coś jest nie tak. Czerska, Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, rząd, miasto stołeczne Warszawa – to był zamknięty krąg. Do dzisiaj nie można tam palca wsadzić bez obawy, że się go straci”.

— STREFY WOLNE OD IDEOLOGII LGBT TO SKANDAL A STREFY WOLNE OD MOJEGO PIWA NIE? – DALEJ JAKUBIAK W RZ: “Skutki tej burzy odczuwam do dzisiaj, bo warszawskie restauracje nie zamawiają mojego piwa, twierdząc, że nie jest dobrze widziane. Chętnie porozmawiałbym o tym z Pawłem Rabiejem, wiceprezydentem Warszawy, albo Robertem Biedroniem, który mówił, że strefy wolne od ideologii LGBT to skandal. A cała Warszawa zamyka drzwi przed moim piwem, i to właśnie za sprawą środowisk LGBT. Pytam się, kto tu kogo dyskryminuje. Nie znam przypadku, żeby kogoś wyproszono z restauracji, bo jest homoseksualistą, a moje piwo się wyprasza”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/309189977-Marek-Jakubiak-Tyszka-to-zly-duch-Kukiza.html

— GŁOSUJĄ Z RÓŻNYCH POWODÓW NA PIS, KTÓRE ROZUMIEM – SZCZEPAN TWARDOCH W ROZMOWIE Z GRZEGORZEM WYSOCKIM W GW: “U mnie też połowa rodziny głosuje na PiS i nie jest to coś, co by niszczyło nasze relacje, nie czuję więc tego zakłopotania czy zażenowania, o których mówisz. I nie mówię tylko o pokoleniu moich rodziców czy wujów, ale też pokoleniu moich rówieśników, Ślązakach takich jak ja. Głosują zresztą na PiS z bardzo różnych powodów, które rozumiem, często z powodu katolicyzmu, tradycji głosowania na partię, która w ich opinii jest najbliżej Kościoła. Ale nie tylko, także z powodów ekonomicznych czy godnościowych, nigdy zaś z powodów polsko-nacjonalistycznych. Te motywacje naprawdę bywają złożone”.

— CZŁOWIEK, KTÓRY ZAJMUJE SIĘ WYGŁASZANIEM UCZONYCH SĄDÓW O SPOŁECZEŃSTWIE NIE ZNA NIKOGO KTO GŁOSOWAŁ NA PIS? NO TO JAKIE ON MOŻE MIEĆ, KURWA, POJĘCIE? – DALEJ TWARDOCH: “Bardzo mnie ostatnio rozbawił wybitny badacz polskiej rzeczywistości społecznej – nazwiska nie będzie – którego uważam za człowieka inteligentnego i uczciwego, ale który po ostatnich wyborach publicznie zapytywał, czy wśród jego znajomych jest może ktoś głosujący na PiS. Bo on chciałby go poznać i zrozumieć. I napisał to, nie będąc zupełnie świadomy komizmu sytuacji – oto człowiek, który zajmuje się wygłaszaniem uczonych sądów o polskim społeczeństwie, nie zna nikogo, kto głosował na PiS. No to jakie on może mieć, kurwa, pojęcie o tym społeczeństwie? To tak, jakbym ja się teraz zajął wygłaszaniem uczonych sądów o mieszkańcach Triobrandów, bo przeczytałem „Argonautów…” Malinowskiego”.

— CAŁA TA KODZIARSKA HUCPA WZBUDZA WE MNIE UCZUCIA JAK KLUBY GAZETY POLSKIEJ, SZANTAŻYKI MORALNE NIE DO ZNIESIENIA – DALEJ TWARDOCH: “Cała ta kodziarska hucpa wzbudza we mnie uczucia mniej więcej takie jak koła Radia Maryja albo Kluby „Gazety Polskiej”. Kabotyństwo tego zaangażowania, wątpliwego autoramentu postaci kręcące się wokół, to nieustanne poszukiwanie ciągle nowej „Solidarności”, potrzeba aktywizmu, poza na ostatnich sprawiedliwych, prowokacje, szantażyki moralne, kto nie z nami, ten przeciw nam. Przecież to jest nie do zniesienia”.

— NIE UCHODŹCY, TYLKO KOCHANI UKRAINCY PRZYJECHALI, DZIĘKI KTÓRYM TEN KRAJ STAJE SIĘ MNIEJ NUDNY – DALEJ TWARDOCH: “Nie przyszedłem na ten świat z jakimś wewnętrznym głosem, który mi by zawsze dobrze podpowiadał, ani nie mam swojej świętej księgi na podorędziu, która by mi wytłumaczyła świat raz a dobrze i ostatecznie. A po drugie, po prostu uznałem, że to, co się dzieje w związku z nagonką na osoby LGBT, jest głęboko obrzydliwe. I PiS robi to absolutnie cynicznie, tak jak swego czasu z imigrantami, co było jeszcze bardziej absurdalne, ale mniej szkodliwe w tym sensie, że i tak żaden uchodźca nie chciał do Polski przyjechać. Bardzo mnie ta dyskusja wtedy bawiła. Lewica broniła uchodźców, prawica atakowała uchodźców, tymczasem uchodźcy się tu jakoś nie garnęli, bo kto by, kurwa, chciał do Polski? Tylko kochani Ukraińcy, dzięki którym przynajmniej ten kraj staje się trochę mniej nudny”.

— TAK SAMO JAK LGBT BĘDĘ BRONIĆ WYBORCÓW PIS PRZED ODRAZĄ – DALEJ TWARDOCH: “To coś zupełnie innego, bo ci ludzie żyją w Polsce i cyniczna decyzja, by uczynić z tego tematu spoiwo dla elektoratu, jest brzemienna w skutki, skutkuje wzrostem cierpienia i realnej przemocy wobec ludzi, którzy i tak nie mają w życiu lekko. A moim elementarnym odruchem moralnym jest, że zawsze należy być po stronie słabszych przeciwko silniejszym. Tak samo zawsze będę gotów bronić wyborcy PiS-u przed odrazą i pogardą wielkomiejskiego inteligenta, któremu przeszkadza, że Polaczki za 500+ wystawiają swoje wielkie brzuchy na plaży. I tak samo zawsze będę po stronie polskiej prowincji przeciwko warszawskiej czy krakowskiej elicie, bo prowincja jest słabsza. I z tego samego powodu poszedłem na tę krakowską demonstrację”.

— TWARDOCH O LGBT – NIE PODZIELAM WIĘKSZOŚCI ANTYPISOWSKICH OBSESJI, ALE TU SPRAWA JEST BARDZO WAŻNA I NIE CHYBIONA: “Nie, byliśmy tam absolutnie na serio. Tak jak nie podzielam większości antypisowskich obsesji polskich liberałów i wiele z nich uważam za chybione, tak tutaj uważam, że sprawa jest bardzo ważna i bynajmniej nie chybiona”.
https://wyborcza.pl/7,75517,26314864,szczepan-twardoch-skandowanie-mnie-zenuje.html

— 27 LAT TEMU Sojusz Lewicy Demokratycznej wygrał przedterminowe wybory parlamentarne wywołane upadkiem rządu Hanny Suchockiej.

— URODZINY: Mariusz Błaszczak, Bolesław Piecha, Zbigniew Kuźmiuk, Rafał Matyja, Maciek Sitarz, NIEDZIELA: Jarosław Zieliński, Grzegorz Kurczuk, Agata Buzek.