— JAROSŁAW KACZYŃSKI O KONIECZNOŚCI PRZEBUDOWY RZĄDU – w rozmowie z Michałem i Jackiem Karnowskimi w Sieciach: “To szczególnie ważne w obecnej sytuacji, gdy walczymy z kryzysem gospodarczym. Dotychczas pojawiały się sprawy, którymi zajmowano się jednocześnie w trzech ministerstwach. Każdy, kto trochę się zna na zarządzaniu, wie, że to musi powodować konflikty, nieporozumienia, wydłużać czas podejmowania decyzji. A często bywa i tak, że kiedy decyzja zapadnie, obciążona jest elementami niemerytorycznymi”.

— TO ZABIEG W ISTOCIE TECHNICZNY – KACZYŃSKI O ZMIANIE STRUKTURY RZĄDU: “Liczę, że [zmieni się] poziom koordynacji, nadzoru. Powtarzam – to zabieg w istocie techniczny, mający jednak wobec koalicyjnego charakteru naszych rządów oraz innych uwarunkowań, które w polityce zawsze występują, także pewien aspekt polityczny. Nie chodzi o żadną wielką reformę dla reformy, ale większą sprawność rządzenia i działania”.

— OBECNY RZĄD NA BARDZO PRZYZWOITYM POZIOMIE, WIELE BYM NIE ZMIENIAŁ – DALEJ KACZYŃSKI: “Oczywiście nie, bo nie jest tak, że my nie popełniamy błędów, że zawsze wszystko jest pod każdym względem dobrze. Tak nie jest nigdzie. Nie twierdzę też, że nie można sobie wyobrazić rządu lepszego niż nasz, ale uważam ten obecny za będący na bardzo przyzwoitym poziomie. A pamiętamy wszyscy, że lepsze jest wrogiem dobrego, tak że wiele bym nie zmieniał”.

— KACZYŃSKI O ROZMOWACH Z KOSINIAKIEM: “Rozmawialiśmy z panem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i rzeczywiście jest trochę inny niż niektórzy politycy PSL, z którymi zdarzało nam się rozmawiać w okresie ostatnich 30 lat, ale generalnie rzecz biorąc, to człowiek, który wydaje się stać jednoznacznie po drugiej stronie (…) Wiemy, że są tam tacy, którzy chcieliby inaczej, ale są obecnie za słabi, by coś zmienić”.

— SĄ SPRAWY KTÓRE ZE WZGLĘDU NA OPÓR GRUP LOBBYSTYCZNYCH NIE IDĄ TAK SZYBKO JAK POWINNY – KACZYŃSKI O SYTUACJI Z MIESZKANIAMI: “Polska może za kilka lat wyglądać zupełnie inaczej niż dotychczas. Są też sprawy, które do tej pory, głównie ze względu na opór różnych grup lobbystycznych, nie idą tak szybko, jak powinny. Bardzo bym chciał, by w Polsce budowano co najmniej 100 tys. mieszkań rocznie taką metodą, by w ostatecznym rachunku ludzie mogli je dostać za niewielkie, będące w ich zasięgu, pieniądze. Tak, by nawet niższa klasa średnia mogła sobie na nie pozwolić. Są też ogromne zadanie rewitalizacyjne – na Śląsku, w Łodzi, na ziemiach zachodnich”.

— KACZYŃSKI O HOMOFOBII WAŁĘSY: “Jasne, że ma. Już nawet Lech Wałęsa pod tym sztandarem się ustawia… Jak przypomnę, o co on mnie kiedyś oskarżał, sądząc, że wbija mi tym osinowy kołek w serce [śmiech]… Jak widać, Wałęsa ewoluuje”.

— KACZYŃSKI O POPARCIU DLA PROTESTU OBYWATELSKIEGO NA BIAŁORUSI: “Nie możemy odrzucić naszych fundamentalnych wartości, nawet jeśli dostrzegamy, że Aleksander Łukaszenka gwarantował jakąś tam jednak odległość polityczną Białorusi od Rosji. Dziś już nie gwarantuje, niektórzy mówią, że wywiesił rosyjski sztandar. To zręczny gracz, ale obawiam się, że już nie będzie mógł tego sztandaru zdjąć. Stąd nasze poparcie dla tego, co jednak określiłbym mianem protestu obywatelskiego, bo o powstaniu można mówić, gdy się sięga po siłę. Jak długo on potrwa, trudno dziś powiedzieć. Plany Rosji na pewno też są wielowariantowe, ale zawsze nastawione na to, by przytulić Białoruś mocną ręką, stanowczym gestem, po rosyjsku”.
https://wpolityce.pl/polityka/517483-nasz-wywiad-prezes-pis-bedziemy-bronic-naszych-wartosci

— KACZYŃSKI PO RAZ KOLEJNY UDOWADNIA, ŻE PRZEZ LATA MOŻE CZEKAĆ AŻ POJAWI SIĘ ODPOWIEDNI MOMENT NA REALIZACJĘ PLANÓW – WOJCIECH MUCHA NA PORTALU TVP.INFO: “Złożony w Sejmie projekt zwany „piątką dla zwierząt” jest dowodem nie tylko na empatię Jarosława Kaczyńskiego, ale także na konsekwencję. Prezes PiS po raz kolejny udowadnia, że przez lata może czekać, aż pojawi się odpowiedni moment na realizację jego politycznych planów. Czy ten moment właśnie nadszedł? Cóż, lepszego nie będzie”.

— HODOWCY NOREK WIELE LAT NA PLATFORMERSKICH SALONACH – DALEJ MUCHA: “Ludzie zajmujący się hodowlą norek to niewielkie środowisko, którego twarzą i mózgiem jest Szczepan Wójcik. Hodowcy przez lata rządów koalicji PO-PSL zblatowani byli z politykami tych partii, czego dowodem nie tylko zdjęcia, na których braci Wójcików widać podczas konwencji programowych Platformy Obywatelskiej. To właśnie w czasach „rządów miłości” nie zrobiono nic, by krwawy biznes ukrócić. Przeciwnie – kwitł w najlepsze. W 2010 r. ówczesny senator PO Piotr Gruszczyński skutecznie przyczynił się do wykreślenia norki amerykańskiej z listy gatunków inwazyjnych”.

— MUCHA O PUBLICYSTACH WSPIERAJĄCYCH FUTRZARZY: “Ale Szczepan Wójcik ma po swojej stronie także publicystów i dziennikarzy. Czołowi publicyści prawicy współpracowali lub współpracują z mediami założonymi przez hodowców – portalami wsensie.pl i swiatrolnika.pl. Te głosy także nie są bez znaczenia. Bo choć nie wiadomo, czy robią to za pieniądze, czy z przekonania, to ich głos jest słyszalny lepiej niż pisk kilku milionów norek”.

— MUCHA KWESTIONUJE DANE O KORZYŚCIACH Z PRZEMYSŁU GAZUJĄCEGO NORKI – WIĘCEJ JEST PROTESTUJĄCYCH MIESZKAŃCÓW NIŻ PRACOWNIKÓW FERM: “Prawda jest bowiem taka, że w 2016 r. w podklasie obejmującej hodowlę futerkowych zatrudniono nie więcej niż… 933 osoby. Odpady? W 2016 r. w żywieniu zwierząt futerkowych zostało wykorzystanych 393 tys. ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego (UPPZ), co stanowi 26 proc. ogólnej produkcji UPPZ. To dane z ZUS-u i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Trudno więc sobie wyobrazić, by dziś, kiedy ferm norek jest mniej o 1/3 niż w 2016 r. jadły one dwa razy więcej odpadów i by pracowało przy nich piętnaście razy więcej osób. Pokuszę się więc o stwierdzenie, że więcej niż pracowników ferm jest protestujących przeciwko nim mieszkańców miejscowości, gdzie te są zlokalizowane”.

— WALKA Z KACZYŃSKIM TO DLA SZCZEPANA WÓJCIKA WALKA O POZYCJĘ WYJŚCIOWĄ DO KOLEJNYCH DZIAŁAŃ – DALEJ MUCHA: “W przypadku Szczepana Wójcika może to być kapitał zarówno zakładowy, jak i polityczny. Już dawno spodobała mu się rola jaką pełni. Z hodowcy stał się polityczno-medialnym graczem. Przez lata zawiązał wiele układów i widział kulisy polityki na najwyższym szczeblu, a jego pieniądze trafiały do wielu środowisk. Obecna walka z Jarosławem Kaczyńskim jest więc dla niego nie tylko walką o fermy, ale także o pozycję wyjściową do kolejnych działań. Sojuszników już sobie wyhodował”.
https://www.tvp.info/49836543/hodowcy-politykow-czyli-o-co-futrzarze-walcza-z-kaczynskim

— TO NIE JEST LEWACTWO – PIOTR LISIEWICZ W NIEZALEŻNEJ: “Otóż wśród licznych nacisków lewactwa na rząd nacisk obrońców zwierząt jest anemiczny. A poglądy Jarosława Kaczyńskiego w tej kwestii są znane od zawsze. I ani nie są lewackie, ani nie wynikają z nacisków. PiS zrobił dla dowartościowania rodzin i dzieci wiele, co nie wyklucza tego, by zrobić coś dobrego w sprawie mniejszej wagi – losu zwierząt. (…) Większość krajów w Europie, która to zrobiła, kojarzy się mniej lewacko od (smutnej) europejskiej średniej, np.: Węgry, Włochy, Szwajcaria, Chorwacja, Serbia. (…) Konserwatysta tylko nie myli zwierząt z ludźmi, jak robią to lewacy. Według katechizmu i nauczania Jana Pawła II czy miłośnika kotów Benedykta XVI człowiek czyni sobie ziemię poddaną, ale jako „rozumny i szlachetny pan i stróż, a nie jako bezwzględny eksploatator”.
https://niezalezna.pl/351761-onucebredza-o-zwierzetach

— OKO SZCZEGÓŁOWO ANALIZUJE PROJEKT PIS – NIEMAL WZORCOWY – jak pisze Robert Jurszo: “Zakaz hodowli zwierząt na futra miałby wejść w życie już rok po jego uchwaleniu. Projekt ustawy jest bardzo dobry, ale PiS może mieć problem z nakłonieniem do głosowania za nim swoich koalicjantów”.
https://oko.press/analizujemy-futerkowy-projekt-pis-jest-niemal-wzorowy/

— KACZYŃSKI BARDZO SKUTECZNIE ROZGRYWA SPRAWĘ PRAW ZWIERZĄT – DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GW: “Jarosław Kaczyński bardzo skutecznie rozgrywa sprawę praw zwierząt. Po wyborach prezydenckich analitycy sympatyzujący z PiS alarmowali, że w elektoracie Andrzeja Dudy jest bardzo mało młodych ludzi i następnych wyborów nie da się wygrać tymi samymi hasłami, które teraz ledwo, ledwo dały zwycięstwo obecnemu prezydentowi”.

— TERAZ MOŻNA PÓJŚĆ NA MAŁĄ WOJNĘ Z O. RYDZYKIEM – DALEJ WIELOWIEYSKA: “Ten projekt to sposób na pozyskanie sympatii młodych, a przynajmniej łagodzenie wizerunku Jarosława Kaczyńskiego. Teraz można pójść na małą wojnę z o. Tadeuszem Rydzykiem, obrońcą branży futrzarskiej, bo następne wybory są za trzy lata, do tego czasu Kaczyński zdąży się z Toruniem pogodzić”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26294859,kaczynski-walczy-o-mlodych-na-mala-wojne-z-toruniem-moze-sobie.html

— PO CO TA TEATRALNA ZABAWA W UMIARKOWANIE – PAWEŁ WROŃSKI W GW: “W takim razie po co ta cała teatralna zabawa w umiarkowanie? Chyba po to, aby osłodzić zamiary pełnego podporządkowania sobie Sądu Najwyższego oraz innych sądów, ataku na wolne, niezależne od PiS media czy działania organów ścigania, które ścigają politycznych i ideowych przeciwników, pobłażając swoim. Wszystko wskazuje na to, że spektakl “prezes jasnego oblicza” będzie tym razem trwał wyjątkowo krótko”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26294544,jaroslaw-kaczynski-w-spektaklu-prezes-jasnego-oblicza-jednoaktowka.html

— ZGORZELSKI O ANTYPOLSKIM PROJEKCIE PIS, EMILEWICZ CHCE WYDŁUŻENIA VACATIO LEGIS WS GAZUJĄCYCH NORKI, SOBOLEWSKI O NADZIEI, ŻE GRODZKI MA TAKIE SAMO ZDANIE O OCHRONIE ZWIERZĄT – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/09/14/

— TERLECKI NIE CHCE ODDAĆ GOWINOWI NAUKI, ADAMCZYK ZOSTANIE, GRÓBARCZYK W ŚRODOWISKU – MICHAŁ KOLANKO W RZ: “Nasze źródła w Klubie PiS podkreślają, że partia Jarosława Kaczyńskiego chce objąć nadzór nad szkolnictwem wyższym, a szczególnie dąży do tego właśnie Ryszard Terlecki. W poprzednim rządowym rozdaniu ministrem nauki i wicepremierem był Jarosław Gowin, lider Porozumienia, a teraz jest nim Wojciech Murdzek. W rządzie pozostanie za to obecny minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Być może do jego resortu trafi też nadzór nad żeglugą. Wcześniejszy plan, by infrastruktura została włączona do Ministerstwa Aktywów Państwowych, ma nie być już aktualny. W rządzie może pozostać też minister Marek Gróbarczyk, który objąłby resort rolnictwa, do którego trafiłoby także rybołówstwo oraz lasy państwowe”.
https://www.rp.pl/Polityka/200919772-Ukladanie-rzadowych-puzzli-trwa-PiS-chce-przejac-szkolnictwo-wyzsze.html

— LEWICA PÓJDZIE DROGĄ SOCJALNĄ – ZUZANNA DĄBROWSKA W RZ: “To oznacza, że lewicę, jeśli pójdzie drogą socjalną do następnych wyborów, czeka nieuchronne starcie z PiS. Obóz liberalny, wielkomiejski nie są w stanie odebrać obozowi dobrej zmiany wyborców na wsiach i w małych miasteczkach. Politycy KO nie potrafią rozmawiać z polską prowincją. Widać było to choćby w ostatniej kampanii prezydenckiej. Ale lewica mogłaby spróbować. Nie rezygnując z walki światopoglądowej, z punktowania prawicy za hipokryzję w sprawach np. pedofilii w Kościele czy za szczucie na osoby LGBT. Kłopotliwa dla władzy PiS ofensywa to wychodzenie każdego dnia z komunikatami dotyczącymi poziomu życia, transferów socjalnych, rynku pracy, stanu gospodarki, ochrony zdrowia czy środowiska. Do tego potrzebna jest wiedza o stanie państwa, ale i kontakty w terenie. A to będzie chyba dla lewicy najtrudniejsze, mimo szumnych deklaracji Biedronia o tym, że „ruszamy w Polskę”.
https://www.rp.pl/Analizy/200919770-Zuzanna-Dabrowska-Fighterzy-i-celebryci.html

— POLSKA NIE POTRZEBUJE SPOLITYZOWANEGO RPO – JACEK KARNOWSKI: “Polska potrzebuje Rzecznika Praw Obywatelskich, który nie będzie tak spolityzowany jak ten odchodzący. Kogoś, kto będzie miał własny ogląd spraw, a nie ten przepisany z wystąpień polityków lewicy. Kogoś, kto rozezna prawdziwe zagrożenia, naprawdę potężne, zamiast osłabiać to, co i tak słabe, i tak będące w defensywie. Potrzebna jest radykalna zmiana, a nie kontynuacja, wspierana dość czytelną przebieranką”.

— RPO ŚLEPY NA JEDNO OKO – DALEJ KARNOWSKI: “Kontynuowanie linii Adama Bodnara byłoby dla sprawy praw człowieka w Polsce fatalne. Bo był to rzecznik ślepy na jedno oko. Przyjął fałszywe założenie, zawężające prawa człowieka i prawa obywatelskie do tego, co głosi lewica, i to skrajna. Uznał, że próba przebudowy Polski zagraża prawom człowieka, co jest przecież absurdem. Z wielkim zacięciem bronił status quo III RP w każdym możliwym wymiarze, choć to przecież nie jego rola. Zuzanna Rudzińska-Bluszcz robiłaby to samo, i żadne deklaracje mające zamazać ten obraz („Chcę pozszywać Polskę”, „Rzecznik nie walczy na żadnej barykadzie”, „znam rodziny, w których dzieci dzięki 500+ po raz pierwszy wyjechały z domu na wakacje”) tego nie zmienią. Adam Bodnar też zdołał w 2015 roku zwieść część prawicy, obiecując coś innego niż lewicowo-liberalny banał”.
https://wpolityce.pl/polityka/517434-nowy-rpo-nie-moze-byc-jakakolwiek-kontynuacja-linii-bodnara

— RZ O PLANACH OZUSOWANIA UMÓW ZLECEŃ: “Pracujemy nad takimi zmianami – potwierdza „Rzeczpospolitej” Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Chcielibyśmy, aby weszły w życie jak najszybciej. Wszystko wskazuje, że wyższe składki przyjdzie zapłacić przedsiębiorcom już od 1 stycznia 2021 r. Zapłacą je od wynagrodzeń osób, które pracują na co najmniej dwóch umowach zlecenia lub łączą pracę na zleceniu z etatem czy działalnością gospodarczą”.
https://www.rp.pl/ZUS/309139955-ZUS-od-kazdej-zlotowki—rzad-chce-oskladkowac-umowy-zlecenia.html

— ZBIERAM BATY ZA ZANIECHANIA POPRZEDNIKÓW – RAFAŁ TRZASKOWSKI W ROZMOWIE Z MAGDĄ MIEŚNIK W WP: “Na pewno ta sprawa może naruszyć nerwy. Zwłaszcza że zbieram baty za zaniechania poprzedników. Odetchnę dopiero, gdy ścieki przestaną płynąć do Wisły, pewnie w ciągu 10 dni, i gdy zostanie zbudowany docelowy przesył. Odziedziczyłem projekty infrastrukturalny najeżone błędami. Sprzątam po poprzednikach i nie mam poczucia, że można było zrobić coś lepiej. Stanęliśmy na głowie, żeby najpierw naprawić rurociąg, a później zabrać się do pracy nad lepszym docelowym rozwiązaniem”.

— TRZASKOWSKI O ULICY LECHA KACZYŃSKIEGO: “Zapowiadałem, że wystąpię z tą inicjatywą jesienią i tak będzie. Chcę jednak najpierw porozmawiać o tym z radnymi Koalicji Obywatelskiej, bo to nie jest moja decyzja, a Rady Miasta. Muszą być do tego przygotowani, bo dla wielu z nich to kontrowersyjna decyzja. Spotkam się w tej sprawie także z radnymi PiS. Lech Kaczyński zasługuje na upamiętnienie w Warszawie. Jego prezydentury nie oceniam jednoznacznie pozytywnie, ale przy tym, co dziś wyprawia PiS, zmarły prezydent mógłby być wzorem przestrzegania praworządności”.

— CHCEMY WYPOSAŻYĆ OPOZYCJĘ W INSTRUMENTY – TRZASKOWSKI NA PYTANIE O SWÓJ RUCH: “Właśnie dlatego zdecydowałem się na formułę ruchu i filozofię długiego marszu. To próba zagospodarowania energii, która powstała w kampanii. Chcemy wyposażyć opozycję w instrumenty, których dziś nie ma – działanie poprzez projekty, zbieranie podpisów pod inicjatywami obywatelskimi, dogłębną analizę problemów Polek i Polaków. Na koniec partiom zawsze na to brakuje czasu i determinacji. Potem zmuszone są robić kampanię w stylu pospolitego ruszenia. A tak się z PiS-em nie wygra”.

— MAM NADZIEJĘ, ŻE PO POKAŻE, ŻE POTRAFI WYCIĄGAĆ WNIOSKI – DALEJ TRZASKOWSKI: “Ruch nie będzie uczestniczyć w bieżącej polityce. Tym muszą się zająć PO i inne partie zasiadające dziś w Sejmie. Mam nadzieję, że w najbliższych kilku miesiącach PO pokaże, że potrafi wyciągać wnioski i wyjdzie z kryzysu. Że będzie lepiej przygotowana, bardziej nowoczesna, szybciej odpowiadająca na to, co się dzieje na scenie politycznej. Będę ją w tym wspierał”.

— NIE ULEGNĘ SZANTAŻOWI, NIE ZAMIERZAM STAWAĆ NA KAŻDEJ BARYKADZIE – TRZASKOWSKI O SPRAWĘ MARGOT: “Moim celem jest walczyć o wszystkich słabszych. Geje i lesbijki są dziś głównym celem ataku i nieprawdopodobnej homofobii. Nie jestem i nie będę w tej sprawie największym radykałem. Nie zamierzam stawać na każdej barykadzie. Rozumiem, że między innymi dlatego takie osoby jak Margot uważają, że jestem gorszy niż PiS. Trudno. Mają do tego prawo. Ja jednak nie ulegną temu szantażowi. Nie mam problemu z Margot, a z tymi, którzy uznali, że właśnie w ten sposób trzeba bronić praw gejów i lesbijek. Ta droga nie jest właściwa. Nie chodzi o to, by wieszać flagę na figurze Chrystusa, bo to wywołuje wiele kontrowersji. Nic nie da też powieszenie jej na ratuszu. Ostatnio trafił do mnie taki wniosek, tyle że ratusz jest własnością wojewody. Bardziej skuteczna byłaby na przykład walka o zmianę kodeksu karnego, by homofobia była zakazana”.
https://wiadomosci.wp.pl/rafal-trzaskowski-nadzieja-opozycji-po-najwiekszym-kryzysie-mowi-o-problemach-w-po-6553641119210432a

— IWONA SZPALA O ROZGRYWCE W KLUBIE PO – GRODZKI POWOŁAŁ SIĘ NA AUTORYTET BUDKI ALE TO NIC NIE DAŁO – pisze w GW: “Miniona środa, spotkanie senackiego klubu Koalicji Obywatelskiej, który od końca sierpnia nie ma szefa. Niespodziewanie tego dnia senatorowie KO zamierzają zebrać kandydatury na przewodniczącego i zamknąć listę. Marszałek Tomasz Grodzki przekonuje, by tego nie robić, że w połowie września zbiera się parlamentarny klub Koalicji, będzie tam rozmowa o wzmocnieniu pozycji przedstawicieli Senatu, będą stosowne zmiany w statucie. Gdy widzi, że słuchaczy nie przekonał, powołuje się na autorytet szefa Platformy Obywatelskiej, Borysa Budki. Ale i to nic nie daje. Do klubowych wyborów zgłaszają się Marcin Bosacki i Bogdan Zdrojewski”.

— SCHETYNA DZWONI, DOPYTUJE CZY WSZYSTKO W PORZĄDKU, CZY JAKOS POLITYCZNIE WSPOMÓC – DALEJ W RELACJI SZPALI: “Inny polityk: – Nawet pani sobie nie wyobraża, jaki Schetyna jest aktywny. Ma czas, dzwoni do kolegów, dopytuje, czy wszystko w porządku, czy coś doradzić albo jakoś politycznie wspomóc. Łowi, kadzi, słodzi. Można się śmiać, ale można się też obawiać. Są tacy, którzy twierdzą, że Budka może dużo stracić. Klub parlamentarny, czyli główne narzędzie uprawiania polityki, jest w mocnej rozsypce. Stąd wewnętrzne rozgrywki, budowanie frakcji, zabiegi byłego lidera, który chce odebrać kontrolę obecnemu układowi władzy w PO”.

— BUDKA NIEOBECNY – DALEJ W RELACJI POLITYKÓW PO: “Mniej przychylni Budce podkreślają, że po części sam jest sobie winny. Wycofał się z prowadzenia kampanii prezydenckiej, bo sztabowcy Trzaskowskiego uznali, by kandydata nie łączyć z partią. – Mógł się wtedy bardziej zająć klubem, dziś ma efekty. Ta sytuacja wpływa na całą partię. Teren postrzega PO głównie przez Sejm – tłumaczy jeden z posłów. I z sentymentem wspomina Schetynę, jak to spędzał godziny na rozmowach z działaczami i parlamentarzystami. W trakcie rozmowy przyznaje, że tak naprawdę to był sposób na zdobycie wiedzy i rozgrywanie ludzi: – Schetyna trzymał nas za pysk, zrobił niejednemu krzywdę, ale za to teraz wszystko się rozłazi. Borys Budka nikogo nie skrzywdził. Jest kulturalnym, momentami delikatnym człowiekiem, tyle że mało obecnym. Nie rozmawia, nie ustawia klubu, ludzie się wyalienowali. Nie wiedzą, co dalej”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26294675,rozgrywka-o-platforme.html

— ŻAL MI NOWOCZESNEJ, NIE MA DZIŚ PARTII W KTÓREJ OFERCIE JEST MODERNIZACJA – WITOLD GADOMSKI W GW: “Uważali swoją partię za przyjazną osobom pracowitym, ambitnym, przedsiębiorczym. Nowoczesna miała pomysły na reformę podatkową, emerytalną, służby zdrowia, na umocnienie instytucji państwa i to podobało się całkiem dużej liczbie wyborców. Dawny mózg rządu Tuska Sienkiewicz chce dopiero zdefiniować wyborcę Platformy Obywatelskiej, ruch Hołowni będzie łowić wśród umiarkowanych katolików, a prawica coraz silniej eksponuje program narodowo-katolicki. Wyborca nie ma oferty partii, której znakiem rozpoznawczym jest modernizacja. Dlatego żal mi Nowoczesnej”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26289648,a-jednak-mi-zal-nowoczesnej.html

— TRZASKOWSKI GŁÓWNIE GASI POŻARY, MA PROBLEM NIE Z MUZYKĄ – ARTUR BARTKIEWICZ W RZ: “Trudno nie odnieść wrażenia, że te dwa miesiące prezydent Warszawy zmarnował. Z ruchem „Nowa Solidarność” jest na razie jak z Godotem – ruchu nie ma, jest niekończące się oczekiwanie. Pozytywne inicjatywy podejmowane przez prezydenta Warszawy nie przebijają się do opinii publicznej nawet w dziesiątej części tak mocno, jak historia z DJ-em. A jest jeszcze kolejna awaria Czajki, która percepcji Trzaskowskiego z pewnością nie poprawia. Trzaskowski ma więc dziś problem – i nie jest to problem z doborem muzyki. W czasie, gdy Szymon Hołownia – który również swój kapitał zgromadził w wyborach prezydenckich – zaczyna tworzyć zręby swojego zaplecza parlamentarnego, prezydent Warszawy głównie gasi pożary. Jeśli szybko nie przejdzie do politycznej ofensywy może się okazać, że złoty róg, który przez chwilę trzymał w rękach, nagle gdzieś przepadł. A wówczas pozostanie już tylko chocholi taniec – i co najwyżej dobór muzyki do niego”.
https://www.rp.pl/Komentarze/200919758-Artur-Bartkiewicz-Rafal-Trzaskowski-ma-problem-Nie-nie-z-muzyka.html

— PEŁEN WYRZUTÓW DJ O TRZASKOWSKIM – W LIFESTYLOWYM PORTALU ONETU NOIZZ: “O sobotnim funku Rafała Trzaskowskiego zapomnimy pewnie szybko, jednak zastąpią go inne osoby, które też będą uzurpować sobie własność miasta czy klubu. Mógłbym dać na koniec piosenkę, która moim zdaniem świetnie oddałaby klimat całej tej zawieruchy, ale pewnie kilkanaście osób zasugerowało by mi, że kawałek jednak powinien być inny, więc daruję sobie”.
https://noizz.pl/lifestyle/dj-wyjasnia-trzaskowskiemu-dlaczego-nie-zagralby-jamiroquai/pbrp34l

— URODZINY: Jerzy Zelnik, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Joanna Mihułka.