— SIENKIEWICZ O WSPÓLNYM STANOWISKU WS BIAŁORUSI, BŁASZCZAK MOCNO DEMENTUJE EKSPORT BRONI NA BIAŁORUŚ, SZUMOWSKI O PANDEMII – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/08/13/

— JETHON UFNA W SWOJĄ UMIEJĘTNOŚĆ MATACZENIA – WIRTUALNE MEDIA RELACJONUJĄ WPIS ZMUSZONEGO DO REZYGNACJI PREZESA RADIA NOWY ŚWIAT: “Jedliński ocenił też obecną sytuację w Radiu Nowy Świat, pisząc, że z medium jakim miało być – niezależnym, obiektywnym, prezentującym różnorodny obraz świata i otaczającej rzeczywistości – stało się „skrzywionym ideologicznie medium, którego udziałowcy, zamiast sikać pod wiatr, robią pod siebie”. – Wydawało mi się, że w ciągu dwóch dni, po wichurze emocji, udało się porozumieć. Ustąpiłem z funkcji prezesa, usunąłem się w cień, w imię dobra radia. Zgodziłem się, mimo ogromnych wątpliwości, na dalszą współpracę, pomoc, działanie, byle to nasze dziecko, radio wszystkich słuchaczy, istniało, rozwijało się. O kierującej rozgłośnią Magdzie Jethon Piotr Jedliński napisał, że przeniosła do nowej stacji „wszystkie najgorsze wzorce Trójki”. – Ufna w swoją umiejętność mataczenia, które do tej pory było tolerowane, wiedząc, jak bardzo mi zależy na Radiu Nowy Świat, była pewna, że nawet widząc tak bezczelne kłamstwo, obciążające mnie w pełni za sytuację, „zamknę pysk” – podsumowuje.
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/byly-prezes-radia-nowy-swiat-rezygnacje-sugerowal-mi-sosnowski-jethon-przeniosla-najgorsze-wzorce-z-trojki

— POLITYCZNA POPRAWNOŚĆ OGRANICZA WOLNOŚĆ SŁOWA O WIELE MOCNIEJ NIŻ DAWNE ŚWIĘTE OFICJUM – TOMASZ TERLIKOWSKI W TEKŚCIE DLA KLUBU JAGIELLOŃSKIEGO: “Polityczna poprawność ogranicza wolność słowa o wiele mocniej niż dawne Święte Oficjum. Lewicowe szwadrony aktywistów kneblują debatę i wyrzucają z niej odmawiających przyjęcia nowej ortodoksji myślicieli czy wykładowców o wiele skuteczniej niż przereklamowana w swojej skuteczności święta hiszpańska inkwizycja (nie mylić z inkwizycją kościelną). Lista dogmatów jest być może krótsza niż w przypadku tradycyjnego chrześcijaństwa, ale karę za ich odrzucenie nieodmiennie stanowi wykluczenie z debaty, i to nawet jeśli poza tym jednym przekonaniem jest się wiernym, ortodoksyjnym liberalnym lewicowcem. A przekonała się o tym ostatnio autorka Harry’ego Pottera, która ośmieliła się zanegować tezę, że płeć ma jednak pewne biologiczne zakorzenienie, a nie jest tylko kwestią wolnego wyboru”.

— CHRZEŚCIJANIE SĄ STRONĄ SŁABSZĄ – DALEJ TERLIKOWSKI: “Efektem jest nieuchronny, i w tym obecna sytuacja przypomina nieco sytuację pierwszych chrześcijan, kurs kolizyjny obu „religii”. Analogiczna – przy pełnej świadomości różnic – jest także sytuacja chrześcijan. I dzisiaj, i wówczas jesteśmy stroną słabszą, a nie silniejszą. To nasze najistotniejsze przekonania są ukazywane jako sprzeczne ze społeczną ortodoksją. Tak samo dzieje się z naszym językiem i fundamentalnymi założeniami dotyczącymi metafizyki, antropologii i moralności. Niezależnie od wyznania chrześcijanie przejęli w swojej masie religię lewicowej emancypacji, wizję Boga, która niewiele ma wspólnego z Tym realnym, i zaakceptowała głęboką społeczną zmianę”.

— NIE WIDAĆ POWODÓW ŻEBY PRZEZ OGRANICZENIE WOLNOŚCI SŁOWA CHRONIĆ TOŻSAMOŚĆ SEKSUALNĄ A RELIGIJNOŚĆ WYKLUCZAĆ – DALEJ TERLIKOWSKI: “Jeśli więc godzimy się, by poprzez ograniczenia wolności słowa chronić najgłębszą tożsamość osoby związaną z jego rasą, tożsamością seksualną, płcią czy narodowością, to nie widać powodu, by uznać, że religijność powinna być z tych zapisów wyłączona. Mowa nienawiści niszczy nie tylko ludzi ze względu na ich płeć, ale także ze względu na ich religię. Ochrona praw jednostek zawierać więc powinna także obronę przed szyderstwem z kwestii religijnych czy niszczenia tego typu symboli”.

— CZY HARCE CZĘŚCI ZJEDNOCZONEJ PRAWICY I WIDOWISKOWE ARESZTOWANIA NIE KOŃCZĄ SIĘ OSŁABIENIEM KONSERWATYWNEGO STATUS QUO? – DALEJ TERLIKOWSKI: “Prowokowanie strony silniejszej jest błędem, za który słono się płaci. Dlatego warto zadać sobie pytanie, czy harce polityczne części Zjednoczonej Prawicy, czy widowiskowe aresztowania, czy rozważanie (zamiast decyzji) na temat wypowiedzenia konwencji stambulskiej skończą się nie wzmocnieniem konserwatywnego status quo, ale jego osłabieniem i światopoglądowym blitzkriegiem. Irlandia i Malta poddały się procesowi zmian po kilku latach. Polska, już w tej chwili głęboko zlaicyzowana, może to zrobić szybciej. I nie chodzi o defetyzm, o przekonywanie, że w ogóle nie trzeba działać, ale o świadomość sytuacji, w której jesteśmy. Sytuacji nie tyle politycznej, ile mentalnej i geostrategicznej. Bez silnej koalicji zagranicznej, bez chociażby próby zmiany mentalności nie da się wygrać tej wojny, można najwyżej przyspieszyć przegraną. A póki co nie widać budowania koalicji lub zmieniania świadomości w polskiej debacie publicznej. Wydarzenia medialne zaś, jak np. pewien sławny ślub, służą raczej rozkładaniu świadomości moralnej i religijnej niż jej umacnianiu. Poważny konserwatywny polityk musi mieć tego świadomość”.
https://klubjagiellonski.pl/2020/08/12/slabnacy-katolik-w-swiecie-lewicowej-religii-emancypacji-katolickie-imaginarium/

— NIEKTÓRE ZE ŚRODKÓW PRZYJMOWANYCH PRZEZ ŚRODOWISKA LGBT DALJĄ ARGUMENT STRONIE PRZECIWNEJ – ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI W ROZMOWIE Z JOANNĄ MIZIOŁEK WE WPROST: “Źle oceniam te protesty. Radykalizacja jest niedobra i tyle. W moim przekonaniu środowiska LGBT mają święte prawo walczyć o swoje prawa, podmiotowość, tolerowanie i szacunek dla nich. Natomiast niektóre ze środków, które są przez te środowiska podejmowane dają argument, żeby z drugiej strony była taka agresja i nietolerancja z jaką mamy do czynienia. Ja oczywiście w najmniejszym stopniu nie usprawiedliwiam ani tej agresji, ani nietolerancji czy homofobii, która tam miała miejsce. Ale jak mówię, radykalizmy mają to do siebie, że się wzajemnie karmią. Reakcje policji były oczywiście przesadzone, reakcje PiS-u jak zwykle pełne hipokryzji, bo z jednej strony tęczowa flaga na krzyżu w Warszawie im przeszkadza, natomiast baner Andrzeja Dudy na krzyżu na Giewoncie jest jak najbardziej mile widziany. Tu jest całe mnóstwo hipokryzji. Ale gdybym był znowu człowiekiem aktywnym w polityce szukałbym zmniejszenia poziomu emocji na rzecz respektowania praw, które są zapisane w Konstytucji, które powinny być przestrzegane. A te gonitwy policji po mieście przeciwko demonstrującym, a za chwilę środowiskom radykalnym, narodowym przeciwko środowiskom LGBT Polsce źle wróżą”.

— NIE POSZEDŁBYM NA PROTEST WS MARGOT, TRZASKOWSKI TEŻ NIE MIAŁ OBOWIĄZKU TAM BYĆ – DALEJ KWAŚNIEWSKI: “Nie poszedłbym. Dlatego, że uważam, że nie muszę być obecny fizycznie w czasie tego protestu. Tak samo nie uważam, że Rafał Trzaskowski miał obowiązek tam być. Wszyscy znają jego poglądy, mało tego, przecież zostało mu dokładnie wyciągnięte w czasie kampanii, że podpisywał kartę LGBT. Został uznany niemalże za jednego z promotorów LGBT w Polsce. Jego postawa jest jasna i czytelna. Myślę, że z punktu widzenia taktyki politycznej należy go chronić w tej chwili przed wpychaniem w te najbardziej radykalne demonstracje, ponieważ w ten sposób on swojej bazy wyborczej nie poszerzy”.
https://premium.wprost.pl/10352578/aleksander-kwasniewski-dla-wprost-nie-poszedlbym-na-protest-lgbt-w-sprawie-margot.html

— CZYNIĄ SZKODĘ PRZEDE WSZYSTKIM SWOJEJ SPRAWIE – GRZEGORZ WSZOŁEK W NIEZALEŻNEJ: “Porównują się do prześladowanej opozycji na Białorusi. Chcą nie tyle tolerancji, ile afirmacji. A w dodatku zamiast używać siły argumentu, zaczynają coraz częściej stosować argument siły. Wyzwiskami, napadaniem na przeciwników ideologicznych i starciami z policją aktywiści LGBT z organizacji o przewrotnej nazwie „Stop bzdurom” czynią szkodę przede wszystkim swojej sprawie”.

— NIC MI DO TEGO, GDY KTOŚ NIE NARUSZA PRZESTRZENI MOJEJ WOLNOŚCI – DALEJ WSZOŁEK: “W sytuacji, w której ktoś taki nie narusza przestrzeni mojej wolności, nic mi do tego. Akceptuję inność taką, jaka jest. To nie problem, by z taką osobą współpracować, wykonywać dla niej usługi, żyć w jednym bloku itd. Gdy jednak Margot i jego towarzysze wołają: „do broni”, napadanie na innych traktują jak dobrą rozrywkę i zamierzają tłuc się z policją, wtedy moja wolność jest zagrożona. Zwyczajnie ludzka i tak potrzebna w życiu tolerancja zamieniłaby się niechybnie w ślepą afirmację i obojętność”.

— CZY TO JEST REPERTUAR ZGODNY Z NARRACJĄ O WZAJEMNYM SZACUNKU, KTÓRY PODOBNO SYMBOLIZUJE TĘCZOWA FLAGA? – DALEJ WSZOŁEK: “I jak twierdzą oni oraz sprzyjający im celebryci, podobno nastał faszyzm, bo policja zatrzymała najbardziej agresywnych osiłków w centrum Warszawy. „Je…ć cię, k…”, „jesteś k…”, „milicja” – krzyczał tłum, a co niektórzy śmiałkowie dla rozrywki wskakiwali na policyjny wóz. Czy to repertuar zgodny z narracją o wzajemnych szacunku i miłości, które podobno symbolizuje tęczowa flaga? Czy tak zachowują się rzeczywiście gnębieni przez państwo, czy jednak ci, którzy chcą – jak sami twierdzą w mediach społecznościowych – „rozpier… państwo prawa”?”

— WSZOŁEK O TEJ SAMEJ SĘDZI WS ŚPIEWAKA, KTÓRY USŁYSZAŁ, ŻE JEST AWANTURNIKIEM – DALEJ WSZOŁEK: “Przypomnę, że to dokładnie ta sama sędzia przychyliła się do wniosku prokuratury, orzekając o dwumiesięcznym areszcie dla Margot, która skazała na wyrok więzienia działacza społecznego Jana Śpiewaka. Wtedy Śpiewak mógł jednak usłyszeć od tych samych środowisk, że jest awanturnikiem, na okrągło pomawia, a skoro wnosi do prezydenta o ułaskawienie, to jest pisowskim pożytecznym idiotą. Fortuna kołem się toczy, a wkoło jest wesoło”.
https://niezalezna.pl/345751-rewolucja-niebinarna-na-ulicach

— JACEK KARNOWSKI O NOWYM TOTALITARNYM WZORZE: “Być może nadchodzi czas, w czasie którego – tak jak za najtwardszego komunizmu – będzie możliwy jedynie samotny, heroiczny sprzeciw**. Ale jeszcze nie nadszedł. Jeszcze możemy walczyć, stawiać opór. Trzeba to czynić, broniąc spraw podstawowych: związku między słowem a rzeczywistością. Związku między rozumem a myślą. Broniąc prawa do nazywania po imieniu. Broniąc naszych umysłów przed tą wielką manipulacją. Wielki walec wjechał do Polski, i chce zglajchszaltować wszystko według nowego totalitarnego wzoru. To są potężne siły, nienawidzące wolności, rodziny, wiary, patriotyzmu. Siły, które chcą produkować ludzi poranionych, nieszczęśliwych, niezdolnych do samodzielnego życia, do niezależnego działania. Chcą produkować ludzi, o których marzył orwellowski Wielki Brat. Trzeba się bić o nasze człowieczeństwo. Trzeba się bić o każdy kamień. Do końca. Bo kim będziemy, jeśli zmuszą nas, byśmy powiedzieli, że „Margot jest kobietą”? Będziemy niewolnikami”.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/513121-kim-bedziemy-jesli-powiemy-ze-margot-jest-kobieta

— KACZYŃSKI UKŁADA PARTIĘ POD MORAWIECKIEGO – ROZMÓWCA AGATY KONDZIŃSKIEJ W GW: “Portal wp.pl podawał nieoficjalnie, że strukturami w terenie mieliby zarządzać „ludzie niepełniący żadnych istotnych funkcji politycznych w Warszawie, ani w rządzie, ani być może w parlamencie”. Nasi niektórzy rozmówcy mówią, że słyszeli o idei powołania korpusu młodych działaczy, którzy z centrali PiS przy Nowogrodzkiej mieliby zarządzać regionami. – Żadne decyzje nie zapadły, a już teraz mamy przecież na Nowogrodzkiej biuro organizacyjne, które kontaktuje się z naszymi działaczami w terenie – mówi jeden z polityków, który należy do tzw. zakonu PC. To wpływowa w PiS grupa działaczy, są przy Kaczyńskim od czasów jego pierwszej partii – Porozumienia Centrum. To oni mają patrzeć nieprzychylnie na odmłodzenie partii. Sygnały niezadowolenia wysyłają też ziobryści. Środowisko ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry obawia się, że na zmianach zyska otoczenie Mateusza Morawieckiego. – Rozmawiałem z ziobrystą, wprost mówił, że Kaczyński układa partię pod Morawieckiego. Nic dziwnego, że się obawiają, słusznie zresztą – mówi nasz rozmówca z obozu władzy”.

— KURS SIĘ NIE ZMIENI DOPÓKI KACZYŃSKI STOI ZA STERAMI – INNY ROZMÓWCA KONDZIŃSKIEJ: “ Jak słyszę, że premier jest w partii ciałem obcym, to śmiech mnie ogarnia, PiS z Morawieckim przeszedł przez cztery wygrane wybory, a pozycję w partii zdobywa się w kampaniach – mówi osoba z otoczenia szefa rządu. Jego zdaniem premier ma wystarczająco ludzi w partii wśród wiceministrów i posłów. – Nie szykujemy się do przejęcia PiS, bo nie musimy – dodaje. Inny mówi: – Zbyszek Ziobro od tylu lat jest delfinem, że wścieknie się, jeśli Kaczyński teraz namaściłby kogoś na swojego następcę. Ale spokojnie, nie zrobi tego. Będzie się przyglądał wewnętrznym sporom, żeby w odpowiednim momencie przyciąć tego, który bardziej wyrośnie. Kurs partii też się nie zmieni, dopóki to on siedzi za sterami”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26202579,jaroslaw-kaczynski-chce-odmlodzic-pis-ziobrysci.html

— PREMIER PO STRONIE AMERYKANÓW WS 5G – JACEK GĄDEK W GAZETA.PL: “Premier Mateusz Morawiecki głośno postuluje, by eliminować chińskie firmy z budowy sieci 5G w Polsce i Europie. W jego rządzie tymczasem jest skrywany rozdźwięk, bo zwłaszcza ministrowie rolnictwa i spraw zagranicznych obawiają się otwartego sporu z Chinami, jeśli rząd podpisze z USA jakąś deklarację o eliminowaniu chińskiej technologii przy budowie tej sieci”.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26203093,skrywany-rozdzwiek-w-rzadzie-przed-wizyta-mike-a-pompeo-powod.html

— PROJEKT ŁUKASZENKI JAK LATA ZASTOJU BREŻNIEWA – ADAM MICHNIK W ROZMOWIE ZE SŁAWOMIREM SIERAKOWSKIM: “Mianowicie ten projekt Łukaszenki to jest w gruncie rzeczy odpowiednik tego, co w czasach sowieckich mówiło się o epoce Breżniewa – że to są lata zastoju. I z jednej strony, oczywiście te lata zastoju są na dużo wyższym czy innym piętrze niż czasach sowieckich, niemniej jednak faktem jest, że byłem nie tak dawno w Mińsku, to więcej słyszałem narzekań na brak demokracji niż na sytuację gospodarczą. Oczywiście, ja rozmawiałem z demokratami. I nawet byłem przez nich ganiony, kiedy próbowałem w jakiś sposób racjonalizować i pokazywać niejednoznaczność polityki Łukaszenki. Na co oni mówili, że z punktu widzenia warszawskiego intelektualisty to może i mam rację, ale oni chodzą w innych butach. I dzisiaj muszę powiedzieć, że to oni mieli stuprocentową rację, bo zawsze rację mają ci, którzy tę bryłę świata pchają naprzód, a nie ci, którzy ich przed tym próbują hamować, mówiąc, że kijem Wisły nie zawrócisz”.

— KOŁCHOZOWY CHYTRUS – DALEJ MICHNIK O ŁUKASZENCE: “Tak. Poznałem go. Wiesz, bardzo trudno jest mówić coś o człowieku, który się rozmawiało 2,5–3 godziny. To jest taki kołchozowy wiejski chytrus, który jednocześnie jest chuliganem. Żulik taki. I on w związku z tym skrupułów nie ma. Opowiadano mi w Kijowie, nie wiem, ile w tym jest prawdy, ale jako anegdota to jest dobre – rozmowę Łukaszenki z Poroszenką przed wyborami. „Petro, masz jakieś kłopoty z wyborami? Przyślij do mnie na dwa tygodnie przewodniczącego komisji wyborczej. To ja mu powiem, jak to się robi”. Problem nie jest w tym, że on to powiedział, ale że się potem nawet przez sekundę nie zaczerwienił ze wstydu. On uważa, że to jest najzupełniej normalna praktyka, a wszystko to, co się w świecie opowiada o jakichś państwach prawa, wartościach europejskich, prawach człowieka, że to jest wszystko jakiś pic na wodę, mydlenie oczu. Że prawdziwa polityka to jest ta, którą on uprawia. To jest człowiek, który miał ambicję być carem Wszechrosji i dla niego najsmutniejszy dzień, to był dzień, kiedy Jelcyn ogłosił, że na jego miejsce przychodzi Putin. I od tamtego czasu oni z Putinem mają stosunek, najłagodniej mówić, chropowaty. Wielokrotnie w rosyjskich rządowych mediach oglądałem i czytałem brutalne ataki na Łukaszenkę, kpili z jego prymitywizmu i tak dalej. Ale też w jego wypowiedziach słyszałem i takie, że Putin gorzej traktuje Białorusinów niż Hitler kiedyś:.

— STANOWISKO RZĄDU PIS DOBRE I NIEZAKŁAMANE – DALEJ MICHNIK: “Stanowisko, jaki wydał nasz minister PiS-owski było bardzo dobre, jednoznaczne, niezakłamane, twarde, mówiące o tym, że oddziela się reżim Łukaszenki od społeczeństwa obywatelskiego, krótko mówiąc, mówił tak, jak gdyby mu to napisał Sławomir Sierakowski. W moich ustach to jest komplement, a rzadko mam okazję powiedzieć coś dobrego o ministrach rządu reżimu Kaczyńskiego”.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/bialorus-po-wyborach-prezydenckich-michnik-poznalem-lukaszenke-to-chytry-zulik-wywiad/6jthn27,79cfc278

— TRIUMWIRAT KOBIET JUŻ NIE ODEGRA ROLI PRZYWÓDCZEJ – MAREK BUDZISZ W NOWEJ KONFEDERACJI: “Społeczeństwo białoruskie buntuje się, domaga się zmian, jednak pozbawione jest przywództwa politycznego. Triumwirat kobiet ze Swiatłaną Cichanouską na czele nie odegrał – i wydaje się, że już nie odegra takiej roli”.
https://nowakonfederacja.pl/na-bialorusi-nie-bedzie-politycznego-dialogu

— NIECH NIEUDANY BREXIT BĘDZIE PRZESTROGĄ DLA POLSKICH EUROFOBÓW – RADOSŁAW SIKORSKI W TEKŚCIE NA LIBERTE: “Przez cztery lata po podjęciu decyzji o wyjściu z UE Brytyjczycy zmienili dwóch premierów, kilku ministrów odpowiedzialnych za rozmowy z Brukselą, lidera opozycji i dwa razy szli do wyborów parlamentarnych. Ale w 2020 roku wciąż nie wiemy, jak będzie wyglądała przyszłość Wielkiej Brytanii poza Unią. Wiadomo jednak, że na 4 miesiące przed upływem okresu przejściowego, Wielkiej Brytanii grozi bariera celna z jej największym partnerem handlowym – UE i drugim największym partnerem, Stanami Zjednoczonymi. Pewne jest także to, że z obietnic odzyskiwania godności, wstawania z kolan i budowania „globalnej Brytanii” czy „Singapuru nad Tamizą” nic nie wyszło. I nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie będzie lepiej. Chociaż pełne, negatywne skutki brexitu poznamy zapewne nie wcześniej niż po dekadzie, to już dziś powinien on być przestrogą dla polskich eurofobów. Przykład Wielkiej Brytanii pokazuje – nie po raz pierwszy – że nacjonaliści zwykle szkodzą narodowi”.
https://liberte.pl/brexit-i-co-dalej/

— SZKODA, ŻE NIE BODNAR FOREVER – EWA SIEDLECKA W POLITYCE: “PiS musi się dogadać z opozycją, bo wybranego przez Sejm rzecznika ma zatwierdzić Senat. Obowiązki wciąż będzie sprawował Adam Bodnar. Szkoda, że nie forever”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1967244,1,bodnar-forever-pis-ma-klopot-z-nastepca-rpo.read

— MICHAŁ KOLANKO O SCENARIUSZU Z P.O. RPO – PISZE W RZ: “Może się więc okazać, że Zjednoczona Prawica przez najbliższe miesiące nie będzie mogła obsadzić stanowiska. W ten sposób RPO pozostałby nadal Adam Bodnar. A nie ma w zasadzie dnia, gdy politycy PiS czy Solidarnej Polski nie wzywają Bodnara do działania lub też krytykują jego decyzje. Tylko w środę wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zaapelował, by RPO podjął działania ws. obrony byłego prezesa Radia Nowy Świat Piotra Jedlińskiego. W kuluarach krąży pomysł, by ominąć potencjalną blokadę Senatu. PiS może zmienić prawo i powołać na p.o. rzecznika swojego kandydata. W ten sposób obozowi Zjednoczonej Prawicy faktycznie udałoby się przejąć kontrolę nad tą instytucją bez porozumienia z Senatem”.
https://www.rp.pl/Polityka/308129907-W-Zjednoczonej-Prawicy-targi-o-rzecznika-praw-obywatelskich.html

— DZIŚ O 13:30 MSZA ZA ZDROWIE HENRYKA WUJCA. Kościół Św. Marcina na Piwnej.

— FOT. Olga Boznańska, 890, olej na płótnie, 235 x 180 cm, wł. Muzeum Narodowe w Warszawie, fot. MNW

— Współcześnie oevre Olgi Boznańskiej poddawane jest kontekstualizacji i reinterpretacji poprzez teorie feministyczne. Niezwykła w tamtych czasach kariera malarki prowokuje badaczki i badaczy do stawiania pytań o warunki społeczne i artystyczne twórczości i przynosi ciekawe analizy biografii artystki na tle obyczajowości jej epoki. Przeszkody, z jakimi musiała się zmierzyć Boznańska, były udziałem wielu tworzących wówczas kobiet. Tym, co wyróżniało malarkę, był dostęp do edukacji w Monachium i możliwość zagranicznych pobytów, a w końcu osiedlenia się na stałe w Paryżu.

Malarstwo Boznańskiej odczytywane bywa także w kontekście problemu cielesności. Joanna Sosnowska zbudowała swą interpretację twórczości artystki w oparciu o obserwację „braku ciała” w jej malarskich przedstawieniach postaci. Spowite w obszerne draperie, malowane impastowo, śmiałymi pociągnięciami pędzla, ludzkie sylwetki zdają się tonąć w materii – zarówno własnych strojów, jak i czysto malarskiej. Badaczka powiązała to zjawisko artystyczne z biografią malarki, w której tragiczne, choć nieokreślone jednoznacznie wydarzenia z dzieciństwa spowodować miały problemy z akceptacją własnego ciała. Znalazły one proste odzwierciedlenie w twórczości, w której brak reprezentacji ciała jest znakiem wypartej traumy. Sosnowska znajduje tylko kilka wyjątkowych przykładów dzieł Boznańskiej, gdzie fizyczność modela jest wyraźnie eksponowana. W interpretacji tej pominięte zostało jednak monumentalne dzieło „W oranżerii”, przedstawienie młodej dziewczyny, wyjątkowo prowokujące do rozważań na temat cielesności, która może być nawet uznana za właściwy temat obrazu.
https://culture.pl/pl/dzielo/olga-boznanska-w-oranzerii-w-cieplarni

— URODZINY: Bronisław Korfanty, Ryszard Czarny, Maciej H. Grabowski, Beata Maciejewska, Magda Sakowska.