Fot. FB Henryka Wujca

— W CZWARTEK O 13.30 W KOŚCIELE ŚW. MARCINA MSZA ZA ZDROWIE HENRYKA WUJCA:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26201786,henryk-wujec-ciezko-choruje-jest-w-szpitalu-jego-stan-pogorszyl.html

— HOŁOWNIA: PO TYM CO ZOBACZYŁEM W MEDIACH PRZEZ OSTATNIE PÓŁ ROKU, NIE CHCIAŁBYM DO NICH WRÓCIĆ, WICEMINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI WZYWA RPO DO OBRONY NIEZALEŻNOŚCI MEDIÓW, GAWŁOWSKI SZEFEM KOMISJI SENACKIEJ, PIS PROTESTUJE – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/08/12/

— NA RAZIE CHWALĘ POLITYKÓW PIS, CHOĆ OD 5 LAT NIE DAWALI MI OKAZJI DO POCHWAŁ – ADAM MICHNIK W GW: “Dobrze więc się stało, że z ust ważnych polityków PiS padły słowa zgodne z systemem wartości UE, a nie obelżywe frazesy o „zdradzieckich mordach”, „chamskiej hołocie”. Dobrze, że tym razem politycy PiS nie pokazali Białorusinom środkowego palca. Chciałbym tylko, by pamiętali oni, że oprócz Białorusi jest inny kraj, w którym miliony ludzi też wolą słuchać o dialogu w duchu Okrągłego Stołu, niż oglądać brutalność policji wobec pokojowych demonstrantów i słuchać szczujących nagonek na LGBT. To jest doprawdy smutne widowisko zarówno na ulicach Mińska, jak i na ulicach Warszawy. Ale na razie chwalę polityków PiS – choć od pięciu lat nie dawali mi okazji do pochwał”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26202064,od-pieciu-lat-nie-dawali-mi-okazji-do-pochwal-ale-dzis-chwale.html

— ADAM MICHNIK CHWALI RZĄD PIS ZA REAKCJĘ NA PROTESTY – tytuł na WP.
https://wiadomosci.wp.pl/bialorus-adam-michnik-chwali-rzad-pis-za-reakcje-na-protesty-6542157607680129a

— TRZECI DZIEŃ PROTESTÓW W RELACJI BELSATU: https://belsat.eu/pl/news/trzeci-dzien-protestow-w-minsku-na-zywo/

Mińsk, 11 sierpnia 2020 r. Zdj Swieta Far/vot-tak.tv/belsat.eu

— AGNIESZKA ROMASZEWSKA NA FB: 1) Cichanouska nie została przywieziona  na Litwę w wyniku  negocjacji z Litwinami, tylko niejako dostarczona im na granicę przez białoruskie służby  2)LItwini nie mają dobrych stosunków z Mińskiem, tylko fatalne – między innymi ze względu na zbudowanie im pod Wilnem, zaraz za granicą, elektrowni atomowej 3) USA nie miały z tym wszystkim nic wspólnego i dopiero wczoraj zapewne zakonotowały co to jest ta Cichanouskaja 4) oświadczenie prezydentów nie było pisane ani w Wilnie, ani po litewsku, a jego ton łagodniejszy niż późniejszego oświadczenia premiera, wynikał z faktu, że było wydane jeszcze przed podaniem oficjalnych wyników i na samym początku powyborczej nocy w Mińsku, kiedy tylko co rozpoczęły się protesty. A skąd to wszystko wiem? Powiem Wam tak jak pan Jurasz – ano po prostu wiem (choć nie ze źródeł parlamentu litewskiego).  I co więcej, jeśli chodzi o mnie, to wiem to wszystko z całkowitą pewnością.

— O ROLI TRÓJKĄTA WEIMARSKIEGO – TOMASZ BIELECKI W GW: “Polska w ostatnich latach niewiele robiła na rzecz większego zainteresowania Zachodu sprawami Białorusi, ale – dodajmy dla skwitowania doraźnych i nieudanych zabiegów premiera Mateusza Morawieckiego – nawet przy innych rządach Warszawa nie dałaby rady już teraz doprowadzić do nadzwyczajnego szczytu UE o Białorusi. Obecna współpraca z Litwą jest bardzo pożądana, choć zarazem główny kierunek działań co do Mińska powinien – jak się wydaje – nadal wieść przez Trójkąt Weimarski. To zwłaszcza Berlin, najsilniejsza stolica w Unii, dość ściśle – niezależnie od większego czy mniejszego zaangażowania Warszawy – baczy na sprawy Białorusi oraz dalszych losów reżimu Łukaszenki”.

— BIELECKI O ZASADNICZO INNEJ PERSPEKTYWIE POŁUDNIA EUROPY: “Co zrobić z Białorusią? Polityka Europy, a zatem i Unii skazanej w polityce zagranicznej na regułę jednomyślności, to wypadkowa dość odmiennych trosk i interesów wobec wschodniego oraz południowego sąsiedztwa Unii. Może trudno uzmysłowić to sobie w Polsce, ale przykładowo – zupełnie nieobchodząca Warszawy wojna w Libii wydaje się wyborcom we Włoszech albo Hiszpanii czymś znacznie istotniejszym od „nowych kłopotów” na poradzieckim wschodzie”.
https://wyborcza.pl/7,75399,26201520,co-zrobi-unia-europejska-w-sprawie-bialorusi-lukaszenko-przestaje.html

— WŁADZY ZACZYNA BRAKOWAĆ SIŁ – NIKITA GREKOWICZ W RELACJI OKO.PRESS: “Już kilka minut po 19.00 czasu miejscowego, czyli w chwili startu protestów, odnotowano pierwsze zatrzymania i pobicia. Wybuchały granaty błyskowo-hukowe. Strzały gumowymi kulami padły nie tylko w Mińsku, lecz także w dziesiątkach (!) innych miast. Wydaje się, że milicja od razu uciekła się do wykorzystania wszystkich możliwych środki pacyfikowania manifestantów, chcąc wzbudzić przerażenie również w ludziach dopiero planujących wyjście z domów. Efekt był jednak odwrotny. Im większe represje stosowały oddziały prewencji, tym liczniej protestowali ludzie w innych miejscach Białorusi. Przez komunikator Telegram demonstranci ustalali, gdzie są najbardziej potrzebni, jak omijać główne skupiska milicji czy też z których miast milicja wyjechała, by rozpędzać protesty gdzie indziej, i gdzie w związku z tym można w miarę bezpiecznie wyjść na manifestację”.

— OKO O OBECNOŚCI ROSYJSKICH ZIELONYCH LUDZIKÓW: “Wczesną poniedziałkową nocą udostępnione zostały nagrania, na których widać, że wojskowi mają rosyjskie oznaczenia. Być może był to kolejny raz, kiedy Rosja użyła swoich „zielonych ludzików”. To chyba najbardziej niepokojąca informacja z tego dnia. W Białorusi znajdują się ważne bazy rosyjskich wojsk, były też doniesienia o przekraczaniu białoruskiej granicy przez rosyjskie pojazdy wojskowe, dlatego udział rosyjskich żołnierzy w obecnych protestach nie jest niestety nieprawdopodobny. Tym bardziej, że siły milicji już teraz wyczerpały większość swoich możliwości. W wielu miejscach do tłumienia protestów musianoby w tym momencie wykorzystywać wojsko. Już w poniedziałek około północy do Mińska zmierzały autobusy i ciężarówki z okolicznych baz wojskowych”.
https://oko.press/cichanouska-wywieziona-na-litwe-ale-protesty-nie-ustaja-wladzy-zaczyna-brakowac-sil/

— OBOJĘTNOŚĆ ZACHODU BĘDZIE DROGO KOSZTOWAĆ BIAŁORUŚ, ALE WYSOKĄ CENĘ ZAPLACI TAKŻE ZACHÓD – JĘDRZEJ BIELECKI W RZ: “Propozycję Mateusza Morawieckiego, by zwołać nadzwyczajny szczyt Unii, choćby wirtualny i ograniczony do godziny czy dwóch, poparła tylko mała Litwa. Do Swiatłany Cichanouskiej nie zadzwonili ani Angela Merkel, ani Emmanuel Macron. Pozostawiona bez wsparcia główna rywalka Aleksandra Łukaszenki uległa szantażowi białoruskiego KGB i wyjechała z kraju. Zabrakło poważnej oferty finansowej z Brukseli, która mogłaby otworzyć drogę do kompromisu między Łukaszenką i jego oponentami. Gotowy do interweniowania na Twitterze nawet w nieistotnych sprawach Donald Trump tym razem uznał zaś najwyraźniej, że Białoruś nie zasługuje nawet na komentarz ograniczony do 280 znaków. Ta obojętność będzie bardzo drogo kosztować Białoruś, ale wysoką cenę zapłaci za nią także Zachód. Jego kluczowy atut: promowanie wolności i praw człowieka, stanie przecież pod znakiem zapytania”.
https://www.rp.pl/Komentarze/308119901-Jedrzej-Bielecki-Bialorus-zostala-sama.html

— JEJ POSTAWA NAGLE ODMIENIŁA STAN UMYSŁÓW – JAGIENKA WILCZAK O CIEHANOUSKIEJ – pisze w Polityce: “Nie krytykowała otwarcie Łukaszenki, krytykowała system i pokazywała, dlaczego czas go zmienić. Jej postawa nagle odmieniła stan umysłów, ludzie przestali się bać wyrażania przekonań, przychodzili na spotkania mimo grożących kłopotów, śpiewali, że jeśli chcesz wolności, to musisz ją sobie wywalczyć. „Mury” Jacka Kaczmarskiego stały się nieoficjalnym hymnem tego wyborczego lata”.

— LUDZIE PRZESTAJĄ SIĘ BAĆ – DALEJ WILCZAK: “Poniedziałkowe protesty są kolejnym dowodem, że ludzie przestają się bać. Jedno jest pewne: to już jest inna Białoruś. Białoruś Łukaszenki, rządzącego coraz bardziej autorytarnie, przekonanego o swojej nieomylności, odchodzi właśnie w przeszłość. Ludzie przez chwilę poczuli się podmiotowo, przeszli szybki kurs budowy społeczeństwa obywatelskiego, przypomnieli sobie, na czym polega demokracja. To wszystko stracili pod wodzą Łukaszenki, nawet prawo do państwowej flagi i konstytucji. Przez lata żyli z tym lub udawali, że nie widzą, co im zabrano”.

— CZAS SPRZYJA BIAŁORUSINOM, CZAS ŁUKASZENKI ZACZĄŁ PRZEMIJAĆ – KONKLUZJA JAGIENKI WILCZAK: “Czas jednak sprzyja Białorusinom. Europa patrzy przychylnie, nawet gdy nie okazuje nadmiernej aktywności. Ameryka jest po ich stronie, z pewnością nie poparłaby użycia siły. Rosji interwencja w Mińsku nie jest dziś potrzebna. Jeśli nawet Łukaszenka nie odda teraz władzy, jego czas zaczął przemijać. Przemijanie może trochę trwać, ale nie musi tak być, koniec może nastąpić szybciej, niż się ktokolwiek spodziewa. Jeśli białoruska opozycja nie zmarnuje tej szansy”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1966994,1,to-juz-jest-inna-bialorus-ludzie-przestali-sie-bac.read

— POLSKA MUSI BYĆ I JEST AKTYWNA – JACEK KARNOWSKI: “Zainteresowanie Polski sprawami Białorusi wynika ze spraw oczywistych: to nasz sąsiad, mieszka tam kilkaset tysięcy Polaków, geopolitycznie losy Białorusi są dla nas kluczowe. Zrozumiałe jest również wsparcie dla procesów demokratycznych, dla opozycji, duszącej się pod butem autorytaryzmu. Wynika to z tradycyjnych polskich odruchów, ale także z dziedzictwa „Solidarności”, i naszego doświadczenia walki o wolność. Wiemy, jak smakuje brutalna „real-politik” w sytuacji, gdy jest się ofiarą. To dlatego Polska musi być – i jest – aktywna”.

— MUSIMY JEDNAK ZACHOWAĆ CHŁODNĄ GŁOWĘ – DALEJ KARNOWSKI: “Jednocześnie jednak musimy zachować chłodną głowę. Przede wszystkim dlatego, że nie znany odpowiedzi na dwa zasadnicze pytania. Po pierwsze, czy białoruska opozycja jest dziś w stanie zapewnić choćby koślawą niepodległość Białorusi. A po drugie, czy reprezentuje wyłącznie siebie, czy też jej sukcesy wynikają również z jakiejś szerszej rozgrywki”.
https://wpolityce.pl/polityka/512976-musimy-zachowac-chlodna-glowe-wspierac-ale-i-pytac

— REGION ODŻYŁ, JEST WSPÓLPRACA – MICHAŁ KARNOWSKI O UDANEJ INICJATYWIE CZAPUTOWICZA: “Przez wielu niedoceniana, spokojnie i konsekwentnie prowadzona, polityka regionalna prowadzona przez ministra spraw zagranicznych prof. Jacka Czaputowicza przynosi jednak bardzo dobre efekty. Mamy podkreślanie Trójmorza, żywą grupę wyszehradzką, coraz lepiej funkcjonujący format Polska plus państwa bałtyckie, wreszcie uruchomiony niedawno Trójkąt Lubelski (Polska, Litwa, Ukraina). Oczywiście, to wektory działań także prezydenta i rządu, ale fakt jest bezsporny: region mocno odżył, jest realna współpraca”.

— KARNOWSKI O ZACIEŚNIANIU WIĘZI Z LITWĄ, ŁOTWĄ I ESTONIĄ; “Warto słyszeć te głosy. Łotwa, Estonia i Litwa lepiej słyszą huk silników czołgowych za horyzontem. Wiedzą, że trzeba zrobić wszystko, by ewentualnemu agresorowi się to nie opłacało. Stąd tam nikt nie ma wątpliwości, jak kluczowe dla bezpieczeństwa całego regionu ma prowadzona przez polskie władze od 2015 roku polityka działań na rzecz wzmacniania wschodniej flanki NATO, także przez ściąganie nad Wisłę amerykańskich żołnierzy”.

— KARNOWSKI O SŁOWACH JEDNEGO Z GENERAŁÓW KLUCZOWYCH W CZASACH PO: “Warto też dla kontrastu sięgnąć po wywiad-rzekę z jednym z generałów, który za rządów PO-PSL był najważniejszym dowódca polskiej armii. Jego wizja Rosji, która zgniecie nas jak słoń mrówkę, która jest potęgą i której przede wszystkim „nie należy prowokować”, na tle tego wszystkiego po prostu poraża”.
https://wpolityce.pl/historia/513066-mocny-przekaz-z-lotwy-historia-sie-nie-skonczyla

— WIĘKSZOŚĆ DOMÓW MEDIOWYCH I WIELKICH KONCERNÓW Z POWODÓW IDEOLOGICZNYCH POMIJA MEDIA PRAWICOWE – MICHAŁ KARNOWSKI: “Czy w związku z tym, jak twierdzi „Newsweek”, „opływamy w reklamy państwowych spółek”? To bzdura. W rzeczywistości jesteśmy bezprawnie i po bandycku dyskryminowani na rynku reklamowym – większość domów mediowych, wielkich koncernów, z powodów ideologicznych pomija naszych Czytelników, za nic mając bardzo dobre wyniki sprzedaży i czytelnictwa. Żądanie, by te nieliczne firmy, w tym z udziałem skarbu państwa, które się temu terrorowi nie poddają, dołączyły do grona podmiotów nas wykluczających, jest zachęcaniem do zamordyzmu.”

— KARNOWSKI O LIBERALNYCH MEDIACH DYSPONUJĄCYCH MILIARDAMI: “Warto podkreślać: pracujemy wszyscy za bardzo skromne wynagrodzenia, w trudnych warunkach, oglądamy kilkakrotnie każdą złotówkę. Nasz budżet to sporo poniżej 30 milionów złotych rocznie – licząc z papierem, wynajmem lokalu, opłatami za przesył sygnału, podatkami itp. Dla porównania: niedawno (choć przed kryzysem) sama Agora ogłosiła, że w ciągu dwóch lat wyda niemal miliard złotych na inwestycje. Niemieckie media dla Polaków dysponują także miliardami! Media to nie jest tania sprawa, ale oto właściwy obraz posiadanych zasobów. Jesteśmy mrówką przy słoniach. Fakt, że ktoś mimo to uważa iż jesteśmy „współautorami sukcesu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości” (choć nie bijemy się za żadną partię, ale o wartości propolskie!), jest w tym kontekście dużym komplementem”.
https://wpolityce.pl/polityka/512941-wedlug-newsweeka-to-panstwo-zdecydowali-o-wyniku-wyborow

— MARIUSZ KAMIŃSKI NIE NALEŻY DO JASTRZĘBI WS LGBT – DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GW: “To charakterystyczne, że w sprawie ostatnich wydarzeń wypowiada się głównie szef resortu sprawiedliwości i jego ludzie. Organizują konferencje prasowe, aby były odpowiednie obrazki telewizyjne. Reszta polityków Zjednoczonej Prawicy jest niezbyt ekspansywna. Bronią się dopiero wtedy, gdy pada pytanie w programach telewizyjnych. Czasem napiszą coś w mediach społecznościowych. Mimo że zarzuty opozycji w dużej mierze odnosiły się do policji, szef MSWiA Mariusz Kamiński jest nieobecny. Być może powodem jest to, że w kuluarach PiS coraz częściej mówi się o problemach osobistych ministra i jego ewentualnej dymisji, za którą optuje premier Mateusz Morawiecki. Ale powodem może być także to, iż Kamiński ze swoim światopoglądem nie należy do jastrzębi walczących z LGBT”.

— ZIOBRO MA TERAZ NA KAŻDY TEMAT COŚ DO ZAKOMUNIKOWANIA – DALEJ WIELOWIEYSKA: “Ziobro niemal na każdy temat ma coś do zakomunikowania społeczeństwu. Prawie jak premier. Ma rozwiązania w sprawie hulajnóg na drogach. Chce zwiększyć kontrolę nad organizacjami pozarządowymi, z czym nie zgadza się wicepremier i minister kultury Piotr Gliński”.

— WIELOWIEYSKA O KONTRZE GLIŃSKIEGO: “Surowo akcję Ziobry z konwencją stambulską ocenił wicepremier Gliński. „Sprawa konwencji stambulskiej jest trochę wrzutką medialno-polityczną. Jesteśmy oczywiście przeciwko ideologii, która kryje się za tym dokumentem, jesteśmy też przeciwko przemocy domowej, którą energicznie zwalczamy za pomocą polskiego prawa. Ale jesteśmy też przeciwko takim kryzysom, jak ten wokół ustawy o IPN, który przecież nie przyniósł Polsce korzyści, mówiąc delikatnie… Polityk ma obowiązek działać rozsądnie i skutecznie, a nie tylko głośno i pod publikę” – ocenił Gliński w ostatnim tygodniku „Sieci”. Za kryzys związany z ustawą o IPN odpowiada człowiek Ziobry, b. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, więc wymowa wywiadu jest oczywista”.
https://wyborcza.pl/7,75968,26202049,ziobro-prawie-jak-premier-w-rzadzie-ogon-macha-psem.html

— JACEK NIZINKIEWICZ O PODSYCANIU ATMOSFERY PRZEZ SOLIDARNĄ POLSKĘ – pisze w RZ: “Ziobro cynicznie nakręca spiralę nowego podziału, spijając polityczną śmietankę. PiS zyskuje chwilowo na temacie zastępczym (choć problem jest realny i należy go potraktować poważnie), bo realnym beneficjentem wojny kulturowej jest Solidarna Polska. To Ziobro i jego zastępcy z Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Patryk Jaki i Janusz Kowalski najbardziej gardłują w sprawie osób homoseksualnych i transpłciowych. Co zrobi Kaczyński? Nie może spacyfikować Ziobry. Będzie przeciągał z nim linę. Udobrucha go przy rekonstrukcji. Wie, że prokurator generalny ma w rękach wielką siłę w postaci pełnionych funkcji i nie zawaha się jej wykorzystać. Tajemnicą poliszynela jest, że wiele informacji niekorzystnych dla PiS wypływa z prokuratury do mediów nieprzychylnych władzy właśnie dzięki ludziom ministra. Ziobro gra o coś więcej niż funkcja wicepremiera czy resorty dla swoich ludzi i miejsca w spółkach Skarbu Państwa”.

— BRUDZIŃSKI NIE CHCE ODDAĆ PRAWEJ FLANKI ZIOBRZE – DALEJ NIZINKIEWICZ: “Brudziński nie jest radykałem i homofobem, ale pragmatykiem i politycznym cynikiem, który nie chce oddać skrajnej prawej flanki Ziobrze, by nie pozwolić mu na przejęcie schedy po Kaczyńskim. Solidarna Polska będzie się rozpychać w Zjednoczonej Prawicy. Ziobro buja rządową łodzią. Wchodzi w kompetencje szefa MSWiA, ale też ministra spraw zagranicznych, odpowiadając ostro komisarz Rady Europy w sprawie uwolnienia „Margot”.  Celem Ziobry jest też polityczna eliminacja Morawieckiego. A to się nie uda. Dlatego prokurator generalny ruszył na wojnę podjazdową z Kaczyńskim. Ziobro ma trzy lata na zbudowanie silnej pozycji swojej partii przed wyborami parlamentarnymi i pięć na wykreowanie siebie na nowego prezydenta”.

— WSZYSCY, KTÓRZY O PRAWA MNIEJSZOŚCI WALCZĄ AGRESYWNIE I WULGARNIE, ZNIEWAŻAJĄC UCZUCIA RELIGIJNE – DZIAŁAJĄ W TEATRZYKU ZIOBRY – DALEJ NIZINKIEWICZ: “Wszyscy ci, którzy walczą o prawa mniejszości w sposób agresywny, wulgarny, znieważając uczucia religijne, powszechnie nieakceptowany społecznie, umacniają pozycję Ziobro i grają w teatrzyku Solidarnej Polski, a nie wzmacniają prawa osób LGBT, którym należy się szacunek. „Margot” stała się większym sojusznikiem Ziobry niż osób LGBT. Prawa mniejszości stały się partyjną pałką w walce o polityczne wpływy. A w tle rozgrywają się prawdziwe dramaty osób LGBT i ich bliskich”.
https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/308119910-Nizinkiewicz-Ziobry-gra-o-rzad-dusz.html

— O MOŻLIWYM TRANSFERZE ARDANOWSKIEGO DO PREZYDENTA – MICHAŁ KOLANKO W RZ: “Najnowsze informacje w kuluarach wskazują na przykład na zmianę na stanowisku ministra rolnictwa. Mówi się, że Jan Krzysztof Ardanowski ma trafić do Kancelarii Prezydenta. Zmiany na trzech polach: rządowym, partyjnym i legislacyjno- strategicznym, będą jesiennym „nowym otwarciem” dla PiS oraz całej Zjednoczonej Prawicy. Za kilkanaście tygodni okaże się, jak te ambitne plany zostały zrealizowane. Bo historia pokazuje, że modyfikacje kursu tak złożonych organizmów jak partie polityczne sprawujące władzę bywają trudne”.
https://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/308119913-Kolanko-Jak-prezes-przebuduje-formacje.html

— URODZINY: Paweł Mucha, Bartosz Cichocki, Witold Sitarz, Wojciech Wilk, Stanisław Lamczyk.