Fot. Jakub Szymczuk

— BOŻE, BŁOGOSŁAW POLSCE – PREZYDENT W ORĘDZIU DO ZGROMADZENIA NARODOWEGO, PARA PREZYDENCKA Z WIEŃCEM POD SPROFANOWANĄ OSTATNIO FIGURĄ CHRYSTUSA NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU: http://300polityka.pl/live/2020/08/06/

— PREZES PKN ORLEN DANIEL OBAJTEK O TYM, ŻE ŻADEN ROSYJSKI KONCERN NIE ZOSTANIE WSPÓŁWŁAŚCICIELEM GDAŃSKIEJ RAFINERII – W ROZMOWIE Z MICHAŁEM NIEWIADOMSKIM TOMASZEM FURMANEM W RZ: “Nie widzę żadnych szans na to, aby rosyjski koncern naftowy został współwłaścicielem gdańskiej rafinerii. To Orlen zdecyduje, jakiego będzie miał w tej transakcji partnera, a nie KE. Dodatkowo będzie to dla nas partner strategiczny, od którego oczekujemy bardziej wniesienia w zamian jakichś aktywów niż rozliczenia finansowego. Chodzi o wymianę aktywów z graczem globalnym w tych krajach, w których już prowadzimy biznes. Możliwe jest też wniesienie przez niego aktywów poszukiwawczo- wydobywczych w zakresie ropy i gazu lub zapewnienie atrakcyjnych dostaw surowców do naszych rafinerii czy pozyskanie dodatkowego know-how. Co konkretnie możemy uzyskać, będzie dopiero przedmiotem negocjacji. Orlen w skutecznym prowadzeniu negocjacji ma duże doświadczenie, podobnie jak w prowadzeniu spółki, do której wniesiona będzie rafineria. Przez wiele lat wspólnie z włoskim Eni i brytyjsko-holenderskim Shellem byliśmy udziałowcami czeskich rafinerii, operacyjnie kontrolowanych przez Unipetrol. Dodatkowo pragnę powtórzyć, że fuzja Orlenu z Lotosem ma się opłacać przede wszystkim obu koncernom, akcjonariuszom, w tym i Skarbowi Państwa. Co więcej, wzmocni bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Orlen poczynił analizy w tym zakresie i teraz konsekwentnie dążymy do tego, aby nasze założenia zostały spełnione”.

— JUŻ DZIŚ ORLEN 60% PRZYCHODÓW UZYSKUJE POZA POLSKĄ – DALEJ OBAJTEK: “Ważne jest to, aby patrzeć na rynek nie tylko przez pryzmat naszego kraju, ale całego regionu, na którym Orlen ma swoje aktywa. Już dziś ok. 60 proc. przychodów uzyskujemy poza Polską. Wymiana 30 proc. udziałów w gdańskiej rafinerii daje nam szanse na zaistnienie lub zwiększenie udziałów w różnych branżach na rynkach zagranicznych. Robimy wszystko, aby z tej szansy skorzystać”.

— PATRZYMY NA TO JAK RYNEK BĘDZIE WYGLĄDAŁ ZA 15 LAT, DLATEGO INWESTUJEMY W ZERO EMISJI – DALEJ OBAJTEK W RZ: “Nie możemy patrzeć jedynie na to, co teraz dzieje się na rynku. Konieczne jest myślenie perspektywiczne, o tym, jak będzie wyglądał rynek za 10 czy 15 lat. W tym kontekście musimy inwestować w zero- i niskoemisyjne źródła wytwarzania. Budowa farm wiatrowych i fotowoltaicznych czy elektrowni gazowych wymaga ogromnych pieniędzy, ale jest konieczna. To samo dotyczy przyszłej produkcji wodoru i biometanu. Po co mamy rywalizować i dublować prowadzone badania i inwestycje, jeśli możemy je skonsolidować i tym samym za te same pieniądze uzyskać znacznie lepsze i szybsze efekty”.

— NIE MOŻEMY KONKUROWAĆ ZE SOBĄ W POLSCE, BO RYNEK EUROPEJSKI NIE BĘDZIE MIAŁ MIEJSCA DLA TYLU PODMIOTÓW – DALEJ OBAJTEK: ”Powiem wprost, przejęcie Lotosu to krok w tym kierunku, ale nie cel. Z kolei akwizycja grupy PGNiG będzie tu bardzo dużym krokiem. Musimy je wykonać, bo w długim terminie na europejskim rynku nie będzie miejsca dla wszystkich obecnych graczy z szeroko rozumianej branży paliwowo-energetycznej. Tego miejsca nie będzie też w naszym regionie, dlatego jak najszybciej trzeba ustalić, kto ma tu mieć pozycję numer jeden. Jeżeli w Polsce będziemy konkurować między sobą czy nawet zajmować czołową pozycję, ale tylko w poszczególnych segmentach rynku paliwowo-energetycznego, to konkurencję z takimi koncernami jak węgierski MOL czy austriacki OMV możemy przegrać. Konsolidując się w Polsce, mamy szansę raz na zawsze zdecydować, kto będzie liderem w naszym regionie i to jest nasz cel. Przed nami trudny i kosztowny proces transformacji energetycznej. Aby ją przeprowadzić, potrzebujemy środków na inwestycje. Te przejęcia mają temu służyć”.
https://www.parkiet.com/Surowce-i-paliwa/308069999-Daniel-Obajtek-prezes-PKN-Orlen-Chcemy-miec-w-regionie-pozycje-numer-jeden.html

— TA KADENCJA MOŻE BYĆ NAWET BARDZIEJ AMBITNA – MICHAŁ KARNOWSKI: “Piękne, ważne słowa. Ważny dzień dla każdego polskiego patrioty. Zapowiedź, że Polska pozostaje krajem ambitnym, na miarę naszej wielkości demograficznej, geograficznej, gospodarczej i historycznej. Po zaprzysiężeniu prezydenta Andrzeja Dudy jedno jest pewne: ta kadencja będzie równie ambitna jak pierwsza. A może i bardziej. Bo znika ciągła presja na kolejne wybory. Wielu sądzi, że to musi oznaczać niechęć do reform. Ale ja uważam, że będzie odwrotnie. Nie zdziwiłbym się, gdyby w kilku trudnych sprawach, to właśnie Andrzej Duda wziął na siebie ciężar walki o ich naprawę”.
https://wpolityce.pl/polityka/512344-ta-kadencja-dudy-bedzie-rownie-ambitna-jak-pierwsza

— NIEPROPORCJONALNA REAKCJA PAŃSTWA NAKRĘCI SPIRALĘ KATASTROFALNĄ WOJNY IDEOLOGICZNEJ – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Nieradzące sobie z pandemią państwo polskie zareagowało z pełną przesadą. Policja umieściła aktywistów na noc w izbie zatrzymań, choć za czyn, którego się dopuścili, nie grozi nawet kara pozbawienia wolności, lecz ledwie grzywna czy prace społeczne. Nieproporcjonalność tych działań sugeruje, że rządzącym zależy na podgrzewaniu sprawy. Z działaczy, którzy chcieli uderzyć w święty dla chrześcijan symbol, zrobiono męczenników walki o wolność i tolerancję. Zaraz można się spodziewać kolejnej prowokacji i kolejnej nieproporcjonalnej reakcji państwa. I tak spirala się będzie nakręcać, przy okazji podsycając skrajne nastroje po obu stronach, skłaniając radykalną prawicę do jeszcze większej nienawiści do osób LGBT, a radykalną lewicę do jeszcze większej nienawiści do PiS i będącego z nim w sojuszu Kościoła. Rządzącym to z pewnością na rękę, bo nic tak nie mobilizuje ich zwolenników jak wojna obyczajowa, ale dla naszego i tak już głęboko podzielonego społeczeństwa ideologiczna wojna to katastrofa. Czy ktoś zatrzyma to szaleństwo?
https://www.rp.pl/Komentarze/308059896-Michal-Szuldrzynski-Przerwijmy-to-szalenstwo.html

— PROF. ANTONI DUDEK O TYM, ŻE SYTUACJA NA BIAŁORUSI TO SZANSA NA MEDIACJĘ PREZYDENTA DUDY – MÓWI W ROZMOWIE Z BARTŁOMIEJEM PATUREJEM W ONECIE: “ Być może przed Andrzejem Dudą otworzy się już za chwilę szansa na zaistnienie w polityce wschodniej. Jeśli sytuacja na Białorusi zaczęłaby ewoluować w kierunku znanym nam sprzed lat z Ukrainy, wówczas polski prezydent, wzorując się na Kwaśniewskim, hipotetycznie mógłby próbować odegrać tam rolę mediatora. Musiałby mieć jednak odpowiednie przyczółki, a nie widać, aby zadbał o ich stworzenie w pierwszej kadencji”.

— WETO PREZYDENTA WS IZB OBRACHUNKOWYCH JEST NIEDOCENIANE A URATOWAŁO NIEZALEŻNOŚĆ SAMORZĄDÓW – DALEJ DUDEK: “Wspomniałem już, że poza inicjatywą referendum konstytucyjnego prezydent zablokował ustawę dot. regionalnych izb obrachunkowych. To weto nie jest doceniane, a moim zdaniem przynajmniej jak na razie uratowało niezależność samorządu terytorialnego. Z kolei brak zgody prezydenta na zmianę ordynacji do Parlamentu Europejskiego sprawił, że dzisiaj nie mamy wyłącznie europosłów z Koalicji Europejskiej i Zjednoczonej Prawicy”.

— JEŚLI DRUGA KADENCJA BĘDZIE JAK PIERWSZA, TO BĘDZIE TO PRZYKŁAD POLITYCZNEGO MASOCHIZMU – DALEJ DUDEK: “Jeśli jednak druga kadencja Andrzeja Dudy będzie wyglądała tak jak pierwsza, to będziemy mieli do czynienia z unikalnym przykładem masochizmu politycznego. Jest taki niezwykle rzadki rodzaj ludzi zaangażowanych w politykę, którzy nie potrafią się wyzwolić od swoich mentorów i mimo doznawanych z ich strony upokorzeń, wciąż pozostają im wierni”.

— PREZYDENT POWINIEN ODEGRAĆ ZAKULISOWĄ ROLĘ W DIALOGU Z OPOZYCJĄ – DALEJ DUDEK: “Największym przekleństwem Polski pozostaje wywracanie do góry nogami wielu, nawet najbardziej sensownych projektów poprzedników. Dlatego te programy powinny powstać w porozumieniu rządu z opozycją. Wszystko po to, aby były realizowane nawet, jeśli PiS straci władzę. Bo kiedyś ją straci. I właśnie tu widziałbym rolę prezydenta, którego eksperckie zaplecze mogłoby się stać forum wypracowywania wspomnianych projektów z udziałem specjalistów związanych zarówno z PiS, jak i opozycją. Oczywiście to nie może się toczyć przed kamerami, bo nic z tego nie będzie. Ale nikt inny nie ma dziś w Polsce lepszej pozycji wyjściowej do zainicjowania tego procesu niż Andrzej Duda”.
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/zaprzysiezenie-andrzeja-dudy-jak-prezydent-zostanie-zapamietany/c3rl1y7,79cfc278

— KLASISTOWSKIE OPINIE ELIT TO PALIWO DLA POLITYCZNEGO POPULIZMU – KACPER NOWINA-KONOPKA W KLUBIE JAGIELLOŃSKIM: “Wybory skończone. Wielu bezrefleksyjnie powtarza znaną już z poprzedniego głosowania diagnozę wyniku: „Głupi, biedni, z małych ośrodków zagłosowali na X, wykształceni, bogaci, z większych ośrodków zagłosowali na Y”. Po pierwsze, to klasizm, po drugie – nieprawda. Wystawiając taką diagnozę, uruchamiamy mechanizm akcji-reakcji. W reakcji bowiem na klasistowskie opinie, wygłaszane przez liberalną część społeczeństwa, wytwarza się paliwo dla politycznego populizmu. Dodatkowo buduje się głęboką odrazę do środowiska „elit”. Jest to opinia krzywdząca dla tysięcy ludzi wykształconych, mieszkańców wielkich miast czy osób zamożnych”.

— JEST ZROZUMIAŁE, ŻE LUDZIE, KTÓRZY ODCZULI POPRAWĘ ZA RZĄDÓW ZJEDNOCZONEJ PRAWICY, PONOWNIE UDZIELILI JEJ POPARCIA – DALEJ KACPER NOWINA-KONOPKA: “Zarzut bycia kupionym za „500 srebrników”, jeśli abstrahować od jego retoryki, miałby sens, gdyby wspomniany program socjalny był bezzasadnym wydatkiem dużej ilości pieniędzy na cel, który nie zostałby za ich pomocą zrealizowany. Choć 500+ nie doprowadziło do wzrostu dzietności, to jednak okazało się programem, który istotnie zmniejszył ubóstwo w Polsce. Jest zatem całkowicie zrozumiałe, że ludzie, którzy odczuli poprawę za rządów Zjednoczonej Prawicy, zdecydowali się na ponowne udzielenie poparcia temu ugrupowaniu”.

— ODMAWIANIE GORZEJ WYKSZTAŁCONYM I BIEDNIEJSZYM RACJONALNOŚCI TO KLASIZM – DALEJ KACPER NOWINA-KONOPKA: “Można mieć zupełnie inne priorytety i uważać, że państwo powinno alokować środki w zupełnie inny sposób. Jednak warto sobie uświadomić, że przedstawiciele klasy ludowej mają poprawne ze swojego punktu widzenia argumenty, które skłaniają ich do popierania danej opcji politycznej. Odmawianie im racjonalności, ponieważ mają mniej pieniędzy, są gorzej wykształceni lub są beneficjentami programów społecznych, jest przykładem klasizmu w pełnej krasie”.

— KLASIZM DZIAŁA NISZCZĄCO – KONKLUZJA NOWINY-KONOPKI W KLUBIE JAGIELLOŃSKIM: “Po pierwsze, klasizm działa niszcząco na sferę polityczną, gdyż posługuje się mechanizmem dystrybucji szacunku. Odtrąceni, „wyklęci” członkowie klasistowsko ocenianych grup zawsze byli i będą łatwym łupem dla populistów, którzy swoim programem politycznym mogą pogardzanym grupom złożyć obietnicę wyrównania szans materialnych i przywrócenia godności. Jak mówiła Hanna Arendt, polityka jest obietnicą wolności i równości. Niestety, ceną za populistyczną ofertę jest zgoda na polaryzacyjną retorykę. Zgniłe elity zostają przeciwstawione dobremu ludowi”.
https://klubjagiellonski.pl/2020/08/04/powyborczy-wybuch-klasizmu/

— WYBORY POKAZAŁY, ŻE WIĘKSZOŚĆ CHCE TAKIEJ POLSKI JAKĄ PROPONUJE PIS I DUDA, BOJKOTY NA DŁUŻSZĄ METĘ NIESKUTECZNE I NIEKONSEKWENTNE – JACEK NIZINKIEWICZ W RZ: “Władza sama przyznaje się, że oszczędnie gospodarowała prawdą przed wyborami, choćby w kwestii zamykania kopalń czy w sprawie Jacka Kurskiego, który nie miał być prezesem TVP. Polska nie potrzebuje nowych rozdziałów wojny polsko-polskiej. Potrzebuje uczciwych rządów i skutecznej opozycji. Na populizm i partyjną agresję nikt z PiS nie wygra. Tym bardziej że wybory pokazały, że większość głosujących chce takiej Polski, jaką proponują PiS i Duda. Czas na sensowną propozycję opozycji i ciężką pracę, a nie szkodliwe państwowo bojkoty, które na dłuższą metę i tak okażą się nieskuteczne i niekonsekwentne”.
https://www.rp.pl/Analizy/308059902-Jacek-Nizinkiewicz-Wybor-prezydenta-RP-nalezy-uszanowac.html

— MICHAŁ KOLANKO W RZ O TYM, ŻE SZEF SONDAŻOWNI KTÓREJ BADANIA W KAMPANII CYTOWAŁY MEDIA, BYŁ AKTYWNYM SZTABOWCEM TRZASKOWSKIEGO: „Nowa solidarność” była pomysłem na opowiedzenie na nowo, jak państwo ma wydawać środki publiczne i jakie powinny być społeczno-gospodarcze priorytety na czas po pandemii. Jak się nieoficjalnie dowiadujemy, autorem tej idei był Łukasz Pawłowski, twórca projektu stanpolityki. pl i współautor wielu kampanijnych pomysłów Trzaskowskiego”.
https://www.rp.pl/Polityka/308059900-Jak-bedzie-wygladac-ruch-Rafala-Trzaskowskiego.html

— LUDZIE WYCHODZĄ Z BIAŁORUSKĄ SYMBOLIKĄ – BIAŁORUSKA DZIENNIKARKA HANNA LIUBAKOVA W ROZMOWIE Z PAULINĄ SIEGIEŃ W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “Białorusinom oczywiście nie jest wszystko jedno, czy Białoruś będzie niezależna, czy nie. Mamy za sobą już wiele lat niepodległości. Większość nie chce, by Białoruś stała się częścią Rosji. Białoruś nie jest w takiej sytuacji, w jakiej był Krym, nie jest też podzielona językowo czy kulturowo. Nie ma żadnego regionu w Białorusi, który chciałby zostać częścią Rosji. Cichanouskaja nie jest kojarzona z Kremlem, bo gdyby była, to dziesiątki tysięcy ludzi nie wychodziłyby na jej wiece z historyczną, biało-czerwono-białą flagą. To zresztą symptomatyczne, że pytanie o rosyjskie wpływy najczęściej pada z Polski. Tutaj, na miejscu, rosyjski wątek istnieje, ale nie jest najbardziej istotny. Chodząc na wiece wyborcze, nie dostrzegam ani rosyjskiej propagandy, ani jakichś prowokacji, ani też, by ludzie, którzy wspierają Cichanouską, mieli prorosyjskie poglądy. Wręcz przeciwnie, ludzie wychodzą z narodową symboliką, krzyczą „Żywie Biełaruś”, czyli zawołanie, które jest jednoznacznie kojarzone opozycyjnie, antyłukaszenkowsko i antyrosyjsko. Niektórzy wykrzykują to hasło po raz pierwszy w życiu, bo po raz pierwszy są na wiecu politycznym. I to jest moim zdaniem naprawdę ważne.
https://krytykapolityczna.pl/swiat/liubakova-wybory-bialorus-2020/

— SOFTWARE OKUPACYJNY DALEJ REPRODUKOWANY W EDUKACJI – JAROSŁAW KUISZ ROZWIJA WĄTEK KOŃCA POKOLEŃ PODLEGŁOŚCI – W ROZMOWIE Z MAGDALENĄ PENERT W RZ: “To jest pierwsze pokolenie, które urodziło się i wychowało w suwerennym państwie. Powinno zatem wykuć sobie nowe podejście do własnego kraju. Bo do dziś w naszych głowach „oprogramowanie” jest stare. Nasz kanon wygląda tak, jakbyśmy przygotowywali dzieciaki do powstań czy pracy organicznej w ukryciu. Software okupacyjny jest stale reprodukowany w edukacji podstawowej i średniej. Z jednej strony mamy pokolenie, które pamięta PRL, które gdy słyszy, że z powodu pandemii będziemy zamykać obywateli w domu, to w duchu mówi sobie, że jak ktoś przeżył stan wojenny, to mu pandemia niestraszna. Z drugiej strony mamy młodych, dla których to jest pierwsze ważne doświadczenie społeczne, pokazujące, że rzeczywistość, nawyki i zachowania można zakwestionować. Ale na ten temat nie ma debaty. Dlatego od czasu wydania książki „Koniec pokoleń podległości” apeluję o nowy software dla polskiej debaty publicznej – w której będziemy pracować nad tym, aby nie kontestować swojego państwa. Jedną z najszkodliwszych metafor w obiegu, i mówię to pomimo sympatii do Bartłomieja Sienkiewicza, jest owo „państwo teoretyczne”. W ramach takiej narracji nikt nie poczuje satysfakcji, że coś mu się udało. Przy takich kodach kulturowych wiarygodna wiadomość pochodzi z drugiego obiegu. Nie oznacza to wcale sięgania do wielu źródeł informacji. Przeciwnie, oznaczać to może zaufanie do jednego źródła, tego uznawanego za swoje”.

— RYTUALNE KASANDRYCZNE PRZEPOWIEDNIE PRACODAWCÓW NA PŁACĘ MINIMALNĄ BEZ POKRYCIA W RZECZYWISTOŚCI – KAMIL FEJFER W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “Podobnie jest z rytualnym narzekaniem pracodawców na podwyższanie płacy minimalnej. W Polsce rośnie ona z roku na rok od początku transformacji, a tak naprawdę to wcześniej też rosła, ale z uwagi na odmienność systemu gospodarczego PRL fakt ten nie ma większego znaczenia w interesującym nas kontekście. I z roku na rok słychać te same głosy o konsekwencjach w postaci większego bezrobocia, znikania miejsc pracy i o innych, lepiej lub gorzej sprecyzowanych zagrożeniach, jakie miałyby się wiązać z podwyższeniem minimalnego wynagrodzenia. Jednocześnie niemal nikt nie stara się tych rytualnych kasandrycznych przepowiedni z przeszłości weryfikować. To oczywiście nie znaczy, że nie mamy czasem do czynienia ze wzrostami bezrobocia; owszem mamy, ale następują one z innych powodów niż podwyższenie płacy minimalnej”.

— REKORDOWY WZROST PŁACY MINIMALNEJ ZBIEGŁ SIĘ Z PANDEMIĄ A I TAK FALA ZWOLNIEŃ JEST UMIARKOWANA I DOTYCZY OSÓB NA UMOWACH ŚMIECIOWYCH – DALEJ FEJFER: “Pamiętajmy, że w 2020 roku mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem płacy minimalnej względem roku poprzedniego (choć nie najwyższym jeśli chodzi o ostatnie 20-lecie). I to właśnie ten wzrost zetknął się z największym kryzysem gospodarczym, jakiego doświadczyła Polska od początku transformacji. Jednocześnie mamy do czynienia z umiarkowaną falą zwolnień jak na tej skali ekonomiczny wstrząs. Na marginesie powiedzmy otwarcie, że zwolnienia dotknęły głównie osoby na śmieciówkach. W kontekście zachowywania miejsc pracy to więc liberalizacja rynku, a nie jego regulacje w postaci pensji minimalnej jest o wiele bardziej szkodliwa”.

— FIRMY OTRZYMAŁY OGROMNE WSPARCIE PUBLICZNE WIĘC POWINNY ZREZYGNOWAĆ Z CZĘŚCI ZYSKU NA RZECZ PRACOWNIKÓW – DALEJ FEJFER W KRYTYCE: “Firmy uzyskały ogromne wsparcie publiczne. Odchodząc od perspektywy ekonomicznej, po prostu wydaje się, że byłoby zupełnie nie fair – również w odbiorze społecznym – jeżeli prywatne przedsiębiorstwa ratowane za publiczne pieniądze nie byłby skłonne zrezygnować z części zysku dla dobra ludzi, którzy w podatkach zrzucili się (i będą się nadal zrzucać) na ich utrzymanie się na powierzchni”.
https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/wieksza-placa-minimalna-koronakryzys-kamil-fejfer/

— URODZINY: Marek Zagórski, Jerzy Żyżyński, Jacek Poniedziałek, Violetta Porowska, Alicja Kaczorowska, Tomasz Smolarz.