— NOWA PROPOZYCJA DUDY WS DEBATY, NOWY SPOT TRZASKOWSKIEGO, GOWIN O TYM, ŻE TRZASKOWSKI JAKO PREZYDENT CHCIAŁBY OBALIĆ RZĄD, OFICJALNIE W PIERWSZEJ TURZE 13 PP PRZEWAGI DUDY, MARSZAŁEK SENATU I PREMIER DZIŚ NA WYBORCZYM SZLAKU – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/06/30/

— SYMPATIA LIBERALNYCH MEDIÓW TRWA TAK DŁUGO JAK LEWICA JEST NIEGROŹNA I NIESAMODZIELNA – ADAM OSTOLSKI W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “Przy okazji cała lewica powtórzyła ważną lekcję – sympatia liberalnych mediów trwa tak długo, jak długo lewica jest niegroźna i niesamodzielna. Podmiotowa, prowadząca własną grę lewica nie ma i nie będzie miała w mediach lekko. Starsi politycy SLD to pamiętają, młodsi politycy Lewicy właśnie to sobie przypomnieli. Kandydowanie w wyborach prezydenckich to nie była rola życia Roberta Biedronia jako polityka. Była to jednak doniosła rola. Biedroń przeprowadził lewicę przez bardzo trudny okres i zasiał ziarna, które – dobrze pielęgnowane – mogą jeszcze dać jej nowe życie”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/adam-ostolski-czy-to-koniec-lewicy-w-polsce/

— OCZEKUJĘ PIĘKNYCH FIGUR GIMNASTYCZNYCH PUBLICYSTÓW UŚMIECHNIĘTEJ POLSKI UZASADNIAJĄCYCH ŻE CHŁOPAKI OD BOSAKA TO NIE WIDMO FASZYZMU TYLKO ELEKTORAT ANTYSYSTEMOWY – SZCZEPAN TWARDOCH SZYDZI NA FB: “Z dużą radością czekam na to, jak przez nadchodzące dwa tygodnie RT będzie emablował elektorat konfederacki, którego większość wg badań IBRISu właśnie na RT zamierza głosować, bo oczekuję pięknych figur gimnastycznych w wykonaniu publicystów „uśmiechniętej Polski”, uzasadniających dlaczego chłopaki od KB to już nie jest widmo faszyzmu, ale może „elektorat antysystemowy”, „libertariański” czy też raczej „rozczarowani”?”

— OD 15 LAT POWTARZACIE TO SAMO – DALEJ TWARDOCH: “Jeśli, jak wskazują sondaże, w drugiej turze wygra słabnący powoli AD (kolejny po Komorowskim prezydent z Unii Wolności, hehe) to wrócimy do sytuacji, w której najistotniejszym konfliktem w polskiej polityce nie jest pozorny w dużej mierze konflikt między PiS a KO z ich wymieniającymi się nawzajem kadrami, a wewnętrzny konflikt w PiS, coraz gorzej zarządzany słabnącą ręką pana prezesa. Czy druga kadencja zapewni Dudzie jakąkolwiek polityczną podmiotowość w tej wojnie? Intuicja – bo nic innego – podpowiada mi, że nie, skoro nawet pojedynku z Kurskim nie był w stanie wygrać. Wszystkim zaś publicystom od hasła „to nie są normalne wybory” chciałem przypomnieć, że od piętnastu lat powtarzacie to samo przy każdych kolejnych, wszystkie są rzekomo wyjątkowe i historyczne. Nieco straciła już ta mantra na wiarygodności”.
https://www.facebook.com/szczepan.twardoch

— CZEGOŚ TRZASKOWSKIEMU BRAKUJE, JAKIEGOŚ BŁYSKU, RZECZYWISTEGO TALENTU – JACEK KARNOWSKI NA WPOLITYCE.PL: “Trzaskowski zachowuje szanse na zwycięstwo w II turze. Ale jednocześnie można zapytać: gdzie ta rzekoma świeżość? Gdzie te nowe grupy wyborców, które miał zafascynować i urzec? U Hołowni? Trzaskowski ma tyle, ile dostałaby Małgorzata Kidawa-Błońska. Frontu więc nie przełamał. To ważna informacja. Czegoś Trzaskowskiemu wyraźnie brakuje. Jakiegoś błysku, talentu, rzeczywiście dobrego kontaktu z wyborcami. To będzie w tych wyborach, w finałowej rozgrywce, sprawa kluczowa. Dlaczego? Ponieważ przy takiej mobilizacji obu stron zdecyduje właśnie to coś, ten magiczny składnik polityki, którego nie da się kupić”.

— WYBORCY TO NIE WORKI KARTOFLI – KARNOWSKI O POZORNYCH PRZEPŁYWACH WYBORCÓW: “Oczywiście, Hołownia niemal na pewno poprze Trzaskowskiego. Biedroń pewnie też. Ale wyborcy to nie worki kartofli. Z jakiś powodów nie poparli kandydata KO – rzekomo doskonałego – w pierwszej turze. I jakaś ich część pewnie nie poprze w drugiej. Jasne, to samo dotyczy wyborców Bosaka czy Kosiniaka-Kamysza, ale prezydent Duda musi jednak dobrać pewnie ze 2 miliony wyborców, a Trzaskowski ze 4 miliony. To fundamentalna różnica”.
https://wpolityce.pl/polityka/506879-czegos-trzaskowskiemu-jednak-brakuje-jakiegos-blysku

— CZY CHCEMY TAKIEJ JAKOŚCI RZĄDÓW, JAKĄ TRZASKOWSKI POKAZAŁ W STOLICY? – MICHAŁ KARNOWSKI: “Mówimy od dużym, bogatym mieście. Mieszkają tu ludzie inteligentni. Możliwe, że im z tym dobrze. Na tym też polega demokracja. Gdy jednak chodzi o wybory ogólnopolskie, o wybory prezydenta Rzeczypospolitej, o sprawę z kręgu tych najważniejszych w życiu narodowym, trzeba zapytać: czy dorobek pana Rafała Trzaskowskiego (PO) w stolicy, czy jakość tych rządów, jest na pewno tym, czego chcemy dla naszej ojczyzny? Czy to na pewno jest to, na co możemy z czystym sumieniem skazać całą Polskę? Czy człowiek, który porzuca te wszystkie problemy, by czarować mieszkańców innych miejscowości, gwarantuje konieczną na urzędzie powagę?”
https://wpolityce.pl/polityka/507007-czy-na-rzady-tej-jakosci-skazemy-cala-polske

— TRZASKOWSKI NIBY WYPOCZĘTY WSZEDŁ DO GRY ALE MUSI NADRABIAĆ 5 LAT BŁĘDÓW FORMACJI – LESZEK JAŻDŻEWSKI W LIBERTE: “Trzaskowski może i wszedł wypoczęty na ostatnią prostą sztafety, ale do odrobienia miał nie tylko dystans stracony przez Kidawę – Błońską, ale 5 lat zmarnowanych przez jego formację, która nie była w stanie dokonać wewnętrznej odnowy i zaproponować nowej jakości wyborcom. Sam fakt, że prowadził dobrą kampanię był już czymś niespotykanym, biorąc pod uwagę co działo się z Platformą po rządach Tuska. Jednak jego przeciwnik nie okazał się aż takim politycznym anty-talentem jak Bronisław Komorowski i nie pozwolił zepchnąć się do defensywy”.

— BOSAK UTRUDNIA PRZYKLEJANIE KONFEDERACJI ŁATKI FASZOLI I ŚWIRÓW – DALEJ LESZEK JAŻDŻEWSKI W LIBERTE: „Krzysztof Bosak nie rozbił banku, ale w trudnej walce, nie mając za sobą całego elektoratu własnej formacji (nie zrobił zbyt wiele, żeby „uwieść” konserwatywno-liberalnych Korwinistów) pokazał się szerszej publiczności jako myślący polityk z potencjałem, utrudniając przyklejenie Konfederacji łatki faszoli i świrów. On również nie jest w łatwiej sytuacji przed drugą turą – trudno, żeby poparł otwarcie któregoś z kandydatów, choć jednocześnie jego naturalny polityczny habitat sytuuje się blisko prawego skrzydła PiS i Solidarnej Polski – z którymi ostro rywalizuje o wyborców. Demobilizacja wyborców Konfederacji będzie dla Andrzeja Dudy kiepskim sygnałem, bo to obok elektoratu PSL najbardziej oczywisty rezerwuar głosów w II turze”.
https://liberte.pl/wybory-prezydenckie-krajobraz-po-bitwie/

— MŁODZI NARODOWCY ZADECYDUJĄ O PRZYSZŁOŚCI POLSKI – KAJA PUTO W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “Druga tura będzie się toczyć o głosy konfederatów. Nawet spore poparcie ze strony wyborców kandydatów tzw. demokratycznej opozycji nie zapewni Rafałowi Trzaskowskiemu wygranej. Z kolei Andrzej Duda nie ma w tym zakresie wiele do stracenia – radykalnie konserwatywne hasła raczej nie mogą mu zaszkodzić. (…) Trzaskowski będzie próbował odbić przedsiębiorców i korwinistów, Duda uderzy raczej w nutę walki z wrogami ojczyzny. Umizgi obu panów do zwolenników skrajnej prawicy w najbliższych dwóch tygodniach striggerują lewicową bańkę na bezprecedensową prawdopodobnie skalę”.

— WYNIK HOŁOWNI W MNIEJSZYCH OŚRODKACH POKAZUJE, ŻE WYBORCY SZUKAJĄ ALTERNATYWY ALE NIE ANTY-PIS – DALEJ PUTO: “Duda bezapelacyjnie (55,9%!) wygrał bowiem na wsi (i zachodniej, i wschodniej), z mniejszą przewagą zdobył także miasta do 50 tys. mieszkańców oraz miasta od 51 do 200 tys. mieszkańców. Rafał Trzaskowski zwyciężył za to w miastach od 201 do 500 tys. mieszkańców oraz tych powyżej 500 tys. Na Dudę masowo zagłosowali np. rolnicy czy robotnicy, na Trzaskowskiego – klasa średnia. Co ciekawe, bardzo dobre wyniki w mniejszych miastach osiągnął również Szymon Hołownia – co wskazywałoby na to, że część tamtejszych wyborców szuka alternatywy dla PiS-u, ale w czymś innym niż anty-PiS”.

— TWARDY ELEKTORAT PLATFORMY NIECH PODZIĘKUJE SWOIM DZIECIOM, BO BEZ NICH DUDA WYGRAŁBY JUŻ W 1 TURZE – DALEJ PUTO: “Twardy elektorat PO – starszej daty wyborcy liberalni – powinien więc podziękować swoim dzieciom. Bez ich głosów – choć demograficznie mniej licznych – Andrzej Duda mógłby zwyciężyć wybory już w pierwszej turze. Na tak liczne poparcie nie mógłby też liczyć bardziej konserwatywny niż Rafał Trzaskowski kandydat PO – młodzi jak zawsze są bardziej radykalni i dalej od centrum. To działa w obie strony, choć w tych wyborach bardziej w stronę progresywną”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/o-przyszlosci-polski-zadecyduja-mlodzi-narodowcy-kaja-puto/

— W PRZYSZŁYM SEJMIE KOALICJA PRZECIW PIS MOŻLIWA TYLKO W FORMIE KORDONU – GALOPUJĄCY MAJOR W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “ponad 8 milionów twardych wyborców PiS na to nie pozwoli. Cokolwiek Trzaskowski powie o wspaniałym Bosaku, te 8 milionów spowoduje, że to PiS będzie wygranym w kolejnych wyborach parlamentarnych. Owszem, PiS w kolejnych wyborach parlamentarnych może nie zdobyć już samodzielnej większości, ale nadal będzie największą partią polityczną w Polsce. I do rządzenia będzie potrzebować jednej niewielkiej partii koalicyjnej. W takim scenariuszu antypisowska koalicja w Sejmie będzie możliwa tylko w formie tzw. kordonu, czyli wszyscy przeciw PiS. Sęk w tym – i to jest argument numer dwa – że taka koalicja wymagałaby zgody Lewicy. A ta się oczywiście nigdy na sojusz z Bosakiem i Braunem nie zgodzi. PiS więc sięgnie albo po Konfederację, albo PSL. Jeśli po PSL, to zagrożenie faszyzmem na trochę ustanie. Jeśli po Konfederację, to ryzyko faszyzmu w polskim rządzie zacznie się materializować”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/oburza-was-tweet-trzaskowskiego-do-bosaka-oto-dlaczego-to-kandydat-po-zatrzyma-w-polsce-faszyzm/

— WYNIK PODKOPUJE POZYCJĘ KOSINIAKA NA SCENIE – ANDRZEJ STANKIEWICZ W ONECIE: “Marny rezultat szefa PSL podkopuje jego osobistą pozycję na scenie politycznej. To oznacza — przynajmniej w krótkiej perspektywie — zmniejszenie jego szans na przebudowę PSL w partię masową. Od przejęcia władzy w PSL jesienią 2015 r. Kosiniak otworzył się na dawnych polityków PiS i Platformy, którzy nie mieścili się w swych ugrupowaniach. Przed ostatnimi wyborami do Sejmu przyciągnął dodatkowo Pawła Kukiza i grupę jego ludzi. Odmłodził szefostwo PSL, wysyłając na emeryturę polityków, którzy lata świetności mają już za sobą — choćby byłego premiera Waldemara Pawlaka”.

— KOSINIAK NIE ZAMIERZA POPRZEĆ NIKOGO PRZED DRUGĄ TURĄ – DALEJ STANKIEWICZ: “Kosiniak najgłębiej ze wszystkich kandydatów przeżywa wynik — nieoficjalnie wiadomo, że jest załamany i rozgoryczony. Według naszych informacji szef PSL nie zamierza nikogo poprzeć przed drugą turą. We wtorek spotykają się władze partii i zostanie na ten temat przeprowadzona dyskusja. Poparcie Dudy nie wchodzi w grę, bo PiS to śmiertelny wróg PSL na wsi, który podbiera ludowcom wyborców. A wezwanie do głosowania na Trzaskowskiego? Ludowcy są w tej kwestii podzieleni. Może się to skończyć tak, że Kosiniak nikogo formalnie nie poprze, ale jego ludzie będą wzywać do głosowania przeciwko Dudzie”.
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybory-prezydenckie-2020-depresja-szefa-psl-kosiniaka-kamysza-analiza/7mrvk0w

— MICHAŁ OKOŃSKI W TYGODNIKU POWSZECHNYM KOMPLEMENTUJE STYL I PROGRAM KAMPANII HOŁOWNI: “Hołownia dotrzymał słowa danego w rozmowie z „TP” w chwili, gdy ogłaszał decyzję o kandydowaniu. Jego kampania, nie tylko z powodu pandemii skoncentrowana głównie na mediach społecznościowych, była nowatorska i często miało się wrażenie, że rywale kopiują z niej pomysły. Jego program, skupiony wokół wyzwań klimatycznych, stosunku do wykluczonych i samorządności, również wykraczał poza standardy dotychczasowej bijatyki. Jak na debiutanta, Hołownia nie zaliczał też większych wpadek – może wyjąwszy wywiad dla Onetu, który jego sztabowcy usiłowali autoryzować w sposób przekraczający standardy; łzy nad konstytucją stały się tyleż obiektem kpin, co komplementów dla wrażliwości obywatelskiego kandydata. Zarówno kilkunastotysięczna rzesza wolontariuszy, jak rekordowa zbiórka publiczna na kampanię i fakt, że w debatach Hołownia wypadał lepiej od zawodowych polityków, wiele mówią o kondycji systemu partyjnego”.

— MA MANDAT ALE NIE BĘDZIE MU ŁATWO – DALEJ OKOŃSKI O HOŁOWNI: “Trudno się dziwić, że mając mandat ponad dwóch i pół miliona Polaków, z których niemała część szła do wyborów pierwszy raz, Hołownia nie zamierza wycofywać się z polityki. Nie będzie mu łatwo. Jeżeli Rafał Trzaskowski nie wygra wyborów prezydenckich, trudno się spodziewać, by te parlamentarne odbyły się wcześniej niż za trzy lata, a przykład Pawła Kukiza pokazuje, że podtrzymanie entuzjazmu wśród elektoratu jest trudne nawet przez znacznie krótszy okres. Innej polityki nie będzie – przynajmniej na razie”.
https://www.tygodnikpowszechny.pl/holownia-ten-trzeci-163850

— DUDA STAWIA NA DWIE NOGI – PROF. JAROSŁAW FLIS W ROZMOWIE Z AGNIESZKĄ KUBLIK W GW: “Duda stawia na dwie nogi: jedna tożsamościowa, obyczajowa, ta bliższa Konfederacji, a druga – ekonomiczna, bliższa elektoratowi tradycyjnej lewicy. I to, oczywiście, wymaga stanięcia w rozkroku”.

— FLIS O BŁĘDNYM ROZGRYWANIU MECZU PRZEZ PIS: “W PiS jest takie głębokie przekonanie, że jest nie tylko po jaśniejszej stronie mocy – każdy tak sądzi o sobie – ale również po liczniejszej stronie mocy. I że podniesienie tematów obyczajowo-tożsamościowych i niechęci względem Warszawy, całego tego świata wyniosłej nowoczesności, wystarczy, żeby przeciągnąć na swoją stronę większość. To wcale takie pewne nie jest. Wynik 43 do 30 powinien dawać Dudzie kolosalną przewagę, ale ponieważ prezes Kaczyński rozgrywał mecz PiS kontra reszta świata, to teraz mamy 43 do 57 dla tej reszty świata. Oczywiście, Trzaskowski wcale nie jest dla tej reszty naturalnym wyborem”.

— POLITYCZNE POBUDZENIE MNIEJSZYCH MIEJSCOWOŚCI TO BONUS DLA PIS – DALEJ FLIS W GW: “I to jest jeden z głównych bonusów, które dostał PiS za te ostatnie lata: polityczne pobudzenie mieszkańców małych miejscowości, którzy do tej pory nie brali udziału w ogólnopolskich wyborach, bo uważali, że to jest zabawa dla mądrali z wielkich miast. Bo te wszystkie mądrale mówiły, że ponieważ tam jest wyższa frekwencja, to tam jest lepsza i mądrzejsza Polska. W mniejszych gminach zagłosowało bardzo wielu Polaków, więcej niż w wyborach lokalnych. Możliwe, że już wyższej frekwencji się tam nie da osiągnąć”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26083888,prof-flis-sa-miejsca-w-ktorych-wyborcy-sklonni-sa-zmienic.html

— TRZASKOWSKI JAK KWAŚNIEWSKI, POTRAFI MASKOWAĆ AGRESJĘ, DUDĘ ŁATWIEJ WYPROWADZIĆ Z RÓWNOWAGI – PROF. ANTONI DUDEK W ROZMOWIE Z GRZEGORZEM SROCZYŃSKIM W GAZETA.PL: “Prezydentowi znacznie łatwiej występować w roli recenzenta, może świetnie grać. Mistrzem Polski w tej dyscyplinie był Kwaśniewski, który wysłał rządowi Buzka 28 wet i wszystkie były tak słodziutko podane, że opinia publiczna uważała je za oczywiste. Nikt tego nie robił tak słodko jak Kwaśniewski, a Trzaskowski trochę mi go przypomina. Ma jeszcze jedną podobną cechę, która może mu pomóc wygrać: potrafi maskować agresję. Z tym mieli problem i prezydent Komorowski, i Lech Kaczyński – ten to już ogromny. A już wszystkich przebijał pod tym względem Wałęsa. Natomiast Kwaśniewski, który potrafił być bardzo bezwzględny, świetnie to przykrywał. Trzaskowski może aż tak dobry w tym nie jest, ale bliżej mu do tego modelu osobowości. Zobaczymy, jak mu pójdzie w trakcie debat przed drugą turą. W nich będzie chodziło przede wszystkim o to, kto kogo wyprowadzi z równowagi. I mam wrażenie, że łatwiej Dudę wyprowadzić z równowagi niż Trzaskowskiego”.

— DUDEK CIEKAWIE O HISTORII UPARTYJNIENIA PAŃSTWA: “W młodym pokoleniu narasta też złość z powodu niskich standardów rządzenia i skrajnego upartyjnienia Polski. I tu wstawka symetrystyczna: to nie Kaczyński nam kraj upartyjnił, przecież PiS wszedł w buty Platformy, a z kolei Platforma weszła w buty SLD. Te buty za każdym razem były coraz bardziej podkute, za każdym razem coraz mocniej deptały, ale ja te zjawiska obserwowałem od lat 90-tych. Podam panu przykład z czasów schyłkowych rządów SLD. Był taki minister zdrowia Łapiński, który zresztą wykończył kasy chorych. Popadł później w konflikt z SLD, odszedł i przez moment był w takiej partyjce ludowo-demokratycznej Romana Jagielińskiego. Łapiński opisywał we wspomnieniach, że jak SLD zaczął tonąć, to uczestniczył w jakichś negocjacjach koalicyjnych, żeby ta grupka posłów od Jagielińskiego poparła rząd. I w pewnym momencie jeden z posłów z województwa lubelskiego zażądał obsady stanowisk… trzech sprzątaczek w urzędzie wojewódzkim, co nawet Łapińskim wstrząsnęło. Minęło prawie 20 lat, ten system jest świetnie rozbudowany i wszechogarniający, a spina się gdzieś tam w gabinecie prezesa Kaczyńskiego, który oczywiście się sprzątaczkami nie zajmuje, ale jak ktoś chce zostać szefem spółki skarbu państwa, to musi gabinet na Nowogrodzkiej odwiedzić i dostać błogosławieństwo. I to musi budzić oburzenie młodych ludzi, którym się marzy coś bardziej transparentnego i merytokratycznego”.

— LUDZIE NA PROWINCJI CIĄGLE MAJĄ POCZUCIE, ŻE PIS ICH BRONI, KACZYŃSKI Z KURSKIM ZDEMOLOWALI WIZERUNEK PLATFORMY – DALEJ DUDEK: “Ludzie na prowincji wciąż mają poczucie, że PiS ich broni, a Platforma jest tą ciemną siłą. Kaczyński z Kurskim osiągnęli jeden niewątpliwy sukces propagandowy, a mianowicie zdołali zdemolować wizerunek Platformy w oczach zdecydowanej większości uboższych Polaków. I rzeczywiście ta partia w ich oczach – zwłaszcza ludzi mieszkających poza wielkimi miastami – jest synonimem jeśli nie złodziejstwa, to nieudolności i arogancji władzy. Trzaskowski jako krew z krwi i kość z kości Platformy ma zostać prezydentem? No nie. Niech już ten Jędrek – jaki on jest, taki jest – będzie dalej. I myślę, że ta emocja cały czas jest nieco silniejsza, od tej drugiej, że kolejna kadencja Dudy to ostateczny demontaż polskiej demokracji, państwa prawa, a nawet obecności Polski w UE. Ale własnych pieniędzy bym na to nie postawił”.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,26080786,prof-dudek-siedzimy-na-bombie-kaczynski-bedzie-mial-pokuse.html

— MŁODZI BARDZIEJ SIĘ ZACZĘLI ANGAŻOWAĆ – BARTOSZ BRZYSKI W KLUBIE JAGIELLOŃSKIM: “Wysoka frekwencja w tych wyborach wpisuje się w ogólny trend wzrostowy, w którym mieliśmy do czynienia w ostatnich latach. Warta odnotowania jest wysoka frekwencja w grupie wiekowej między 18 a 29 rokiem życia, która wyniosła powyżej 60% i była wyższa niż frekwencja w grupie osób powyżej 60 roku życia. Fakt, że młodzi zaczęli mocniej angażować się w życie publiczne jest dobrym prognostykiem na przyszłość”.
https://klubjagiellonski.pl/2020/06/29/brzyski-wybory-pokazaly-ze-mlodzi-zaczeli-mocniej-angazowac-sie-w-zycie-publiczne/

— LEWICA NIE STAŁA MUREM ZA BIEDRONIEM – JACEK GĄDEK W GAZETA.PL: “Lewica nie stała za nim murem. Aleksander Kwaśniewski z trudem wyduszał z siebie deklaracje poparcia dla Biedronia, a Jolanta Kwaśniewska nie kryła, że od razu będzie głosować na Rafała Trzaskowskiego. Leszek Miller deklarował, że „z przyjemnością” zagłosuje na Trzaskowskiego w dogrywce”.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26082484,najwieksi-przegrani-kosiniak-liczyl-na-niespodzianke-ale-nie.html

— W ATMOSFERZE BUDZENIA TRUDNO O NOWYCH WYBORCÓW – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Nie tylko dlatego, że PiS przez pięć lat prowadził politykę konfrontacyjną wobec innych partii, ale też choćby z powodu zachowania publiczności zebranej na wieczorze wyborczym Andrzeja Dudy. Gdy wymieniał swoich konkurentów, gratulując im udziału w wyborach – w oczywisty sposób kokietując ich elektorat – zgromadzeni na sali buczeli, gwizdali, ryczeli „Tu jest Polska”, odmawiając w domyśle polskości konkurentom. To zachowanie to efekt pięcioletniego szkolenia, jakiego PiS udzielił swoim sympatykom. W takiej atmosferze ciężko będzie pozyskać nowych wyborców. Niewykluczone, że o wyniku tych wyborów rozstrzygnąć może debata między Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim. Ale jest ona dla urzędującej głowy państwa ryzykiem. To goniący go Trzaskowski może sobie pozwolić na postawienie wszystkiego na jedną kartę. A Dudę błąd może kosztować stanowisko prezydenta RP”.
https://www.rp.pl/Komentarze/306299921-Szuldrzynski-Debata-wyloni-prezydenta.html

— DUDY NIE BYŁO STAĆ NA GEST LECHA KACZYŃSKIEGO – JACEK NIZINKIEWICZ W RZ: “Cicho szanowni państwo, bez niego nie byłoby tego strajku – tak prezydent Lech Kaczyński podczas obchodów 28. rocznicy Sierpnia ’80 uciszał tych, którzy wygwizdywali Bogdana Borusewicza z PO. Na podobny gest nie stać było Andrzeja Dudy, kiedy podczas wieczoru wyborczego w trakcie wymienienia nazwiska Rafała Trzaskowskiego zwolennicy PiS wybuczeli prezydenta stolicy, krzycząc: „Tu jest Polska!”. Andrzej Duda nie okazał się pojętnym uczniem prezydenta Kaczyńskiego”.
https://www.rp.pl/Analizy/306299912-Nizinkiewicz-Prezydent-zmienia-maske.html

— SCHETYNA WYDAŁ CÓRKĘ ZA MĄŻ – FAKT: https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/slub-corki-grzegorza-schetyny/x5qr3rj

— FOT. WILLIAM TURNER – DIABELSKI MOST, PRZEŁĘCZ ŚWIĘTEGO GOTTHARDA, Tate

Obraz „Diabelski Most” (Teufelsbrücke) na przełęczy św. Gotarda.

Sam most powstał nad bramą wąwozu po 1200 roku n.e. W tamtych czasach był to wyczyn porównywalny z budową katedr gotyckich. Na najbardziej stromym odcinku przełęczy wykuto skalne stopnie zwane scaliones lub Schollen oraz zamontowano drewniane platformy w miejscach przewieszek. Schronisko na szczycie przełęczy otrzymało imię św. Gotarda (biskupa Hildesheim) i w roku 1300, był to już regularny szlak komunikacyjny.

— URODZINY: Mirosława Kątna, Czesław Śleziak, Adam Andruszkiewicz, Agnieszka Jucewicz.