— GOWIN O WYBORACH ZA ROK, SCHETYNA O TYM, ŻE WSZYSTKO OTWORZY SIĘ W POLITYCE NA NOWO – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/03/27/

— ŻĄDANIE DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ MOŻE STAĆ SIĘ CZĘŚCIĄ POLITYCZNEGO MENU – JAROSŁAW KUISZ W KULTURZE LIBERALNEJ: “Stare demokracje w kryzysowych sytuacjach, co wiemy z przeszłości od demokracji ateńskiej aż po wiek XX, mogą okazać się równie wywrotne jak e-demokracje. Ostatecznie ich byt nie zależy od cudów, ale wyłącznie od głębokości zakorzenienia w społeczeństwach. Podobnie jak podział na lewicę i prawicę, geneza naszych instytucji politycznych sięga XVIII wieku i rewolucji francuskiej. Wówczas jednak także pojawiały się idee demokracji bezpośredniej, mocnego, codziennego zaangażowania obywateli. Upadły z różnych powodów, między innymi technologicznie wydawały się nierealne w krajach o dużej powierzchni. Cóż, dziś już nie stanowi to przeszkody. Jedyny poważny argument w XXI wieku to… że obywatelom nie będzie się chciało brać udziału w polityce na co dzień. Wówczas jednak pewnie wypłyną pomysły rozwiązań hybrydowych. W nudnych sprawach obywatele nie będą głosować na przykład poprzez swoje konta ePUAP, a w ciekawych – i owszem. Fakt, że wyobraźnia podpowiada całą pulę nowych zagrożeń. Nie zmienia to jednak tego, że po pandemii obywatelskie żądanie: „Ja też chcę login i hasło!” – jak żądanie demokracji bezpośredniej w Polsce, może stać się częścią politycznego menu. I zapewne stanie się. Bo skoro może, to dlaczego nie”.

— DLACZEGO “TRYB ZDALNY” MIAŁABY OMINĄĆ POLITYKĘ? – JESZCZE KUISZ: “Gołym okiem widać, że koronawirus sprawił, iż rzeczywistość społeczna „podciąga się” do poziomu, który od dawna oferują nowe technologie. W szkołach rząd nagle chce uczyć dzieci zdalnie. Lekarze mają oceniać część pacjentów przez internet. Edukacja, ochrona zdrowia, armia… Wszędzie z lepszym lub gorszym skutkiem, ale jednak wprowadza się tryb „zdalny”. Dlaczego miałoby to ominąć świat polityki?”
https://kulturaliberalna.pl/2020/03/26/ja-tez-chce-login-i-haslo-czyli-koronawirus-i-demokracja-bezposrednia/

— Fot. Teniersplaats w Antwerpii, Henri De Braekeleer, belgijski modernista, zwany malarzem ciszy i bezruchu, Koninklijk Museum voor Schone Kunsten Antwerpen.

— JEDNO Z NAJWAŻNIEJSZYCH STARĆ WALKI O PREZYDENTURĘ W SEJMIE – ANDRZEJ STANKIEWICZ W ONECIE: “Antywirusowe posiedzenie Sejmu miało być ekspresowe i usunąć prawne przeszkody, które utrudniają przyjęcie rządowego pakietu pomocy dla firm i pracowników. Jednak ze względu na utrudnioną kampanię wyborczą, to wyjątkowe ze względu na formułę posiedzenie zamieniło się w jedno z najważniejszych starć kandydatów do prezydentury”.

— STRATEGIA KOSINIAKA – ODRÓŻNIANIE SIĘ OD PO I PIS – DALEJ STANKIEWICZ: “Kosiniak-Kamysz podkreślał rzecz jasna, że to PSL jako pierwsze postawiło postulat pomocy dla rolników. Skrytykował także Platformę za to, że potyka się z PiS w sprawie wprowadzenia internetowej procedury głosowania w Sejmiem — to także element jego strategii wyborczej, polegającej na odróżnianiu się zarówno od PiS, jak i od PO”.

— BOSAK PODGRYZA PIS JAKO RZECZNIK DROBNEGO BIZNESU – DALEJ STANKIEWICZ: “Z kolei Krzysztof Bosak przedstawiał się głównie jako rzecznik drobnego biznesu. A zatem grał na tych strunach, które pozwoliły Konfederacji urwać parę punktów PiS w ostatnich wyborach”.

— W PLATFORMIE CZUĆ CORAZ WIĘKSZĄ FRUSTRACJĘ WYSTĄPIENIAMI KIDAWY – DALEJ STANKIEWICZ: “Najbardziej blado w tym gronie wypadła kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska. (…) Z odsieczą ruszył szef Platformy Borys Budka, który w swych kilku wystąpieniach wypadł znacznie lepiej od prezydenckiej kandydatki własnej partii. Nie ma się co dziwić, że w Platformie czuć coraz większą frustrację występami Kidawy-Błońskiej”.

— DZIWACZNE POSIEDZENIE POKAZAŁO JAK SIĘ KOŃCZY KAMPANIA W EPIDEMII – KONKLUZJA STANKIEWICZA: “Ale to dziwaczne posiedzenie Sejmu pokazało, jak się kończy kampania prowadzona w czasie epidemii. To uprawianie polityki na lęku przed kryzysem, chorobą i śmiercią”.
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-polska-walka-o-prezydenture-analiza-stankiewicz/67smrfd

— SZANSA NA RESET, KTÓRY PARTII RZĄDZĄCEJ MÓGŁBY PRZYNIEŚĆ DŁUGOTERMINOWE KORZYŚCI – DR JAROSŁAW FLIS W RZ: “Spór o termin wyborów pochłania czas i uwagę, których rządzący nie mają dziś w nadmiarze. Rodzi napięcia właśnie w chwili, gdy naturalne w obliczu kryzysu jednoczenie się obywateli wokół władzy mogłoby posłużyć do złagodzenia sporów, rozgrzanych ponad wszelką potrzebę w minionych pięciu latach. Możliwe, że Polska traci właśnie szansę na realny reset polityczny, który nawet partii rządzącej mógłby przynieść długoterminowe korzyści”.

— GDYBY NIE ZAGŁOSOWAŁO 6 MILIONÓW WYBORCÓW TO BYŁBY KRYZYS O NIEPRZEWIDYWALNYCH SKUTKACH I PRZEBIEGU – DALEJ FLIS W RZ: “Gdyby jednak jak najbardziej uzasadniona obawa o zdrowie utrzymała się tylko na takim poziome, jak w ostatnią niedzielę, to należy się spodziewać, że 10 maja nie zagłosuje 6 mln obywateli z tych, którzy zrobiliby to w normalnych warunkach. To byłby kryzys o skali nieporównywalnej nawet z wydarzeniami z jesieni 2014 r., kiedy dziesięciokrotnie większa liczba wyborców, zmylona nowym formatem karty do głosowania, oddała w wyborach sejmikowych nieważne głosy. (…) Dziś wygląda to tak, że ani premier, ani prezydent, uchylając się od zalegalizowania realnie funkcjonującego stanu nadzwyczajnego, nie biorą pod uwagę, że mogą wywołać kryzys polityczny o nieprzewidywalnych skutkach i przebiegu”.

— TYLKO MINISTER ZDROWIA SIĘ DYSTANSUJE – DALEJ FLIS: “Tylko jedna osoba w całym rządzie najwyraźniej dystansuje się od oczywistości prezesa, bo dzięki koronawirusowi jest nie do ruszenia. To – skądinąd najbardziej zainteresowany krótkoterminowymi skutkami ewentualnych wyborów – minister zdrowia. Jeśli mówi on: „Poczekajmy dwa tygodnie”, to sens tej wypowiedzi jest jednoznaczny. Odczytywać ją trzeba tak: wtedy nawet największy idiota zrozumie, że wyborów w maju przeprowadzić się nie da… “
https://www.rp.pl/Publicystyka/303269873-Jaroslaw-Flis-Absurdalny-upor-Kaczynskiego.html

— NIEBEZPIECZEŃSTWO BUNTU BYŁOBY REALNE – PROF. JACEK RACIBORSKI O MAJOWYCH WYBORACH – pisze w RZ: “Jeżeli jednak wybory się odbędą, przy absencji zdecydowanej większości obywateli, przy naruszeniu tych wszystkich wymienionych standardów wolnych wyborów i Andrzej Duda zostanie ogłoszony ich zwycięzcą, to wielkie niebezpieczeństwo zawiśnie nad Polską: będzie miała prezydenta w masowej skali kontestowanego, uważanego za nieprawowitego, wybranego nieuczciwie. Nie sądzę, aby doprowadziło to natychmiast do społecznego buntu w tej skali co na Ukrainie w 2004 r., gdy kontestowano wybór Janukowycza, czy gdy w Serbii w 2000 r. obalano Miloševicia. Wszystko to były właśnie wydarzenia powiązane z prezydenckimi wyborami. Niebezpieczeństwo buntu, rewolty jednak będzie poważne. A każdy taki bunt to regres demokracji. Uparte podążanie obozu władzy w stronę głosowania w maju jest tym dziwniejsze, że Andrzej Duda nie jest skazany na porażkę w wyborach, które odbyłyby się jesienią czy nawet wiosną 2021 r.”.
https://www.rp.pl/Publicystyka/303269875-Jacek-Raciborski–Kiedy-rzadzacy-traca-legitymacje.html

— POTRZEBNY KONSENSUS, PRZEŁÓŻMY WYBORY O ROK JEDNOKROTNĄ ZMIANĄ KONSTYTUCJI – NACZELNY RZ NA JEDYNCE DZIENNIKA: “Nie dać się ograć opozycji i ukłonić się przed oczywistymi faktami? Proponuję konsensus, może niewygodny dla wielu, ale optymalny dla Polski. Proponuję przedłużenie ścieżką jednokrotnej zmiany konstytucji (polskie prawo tzw. ustaw konstytucyjnych nie przewiduje) kadencji Andrzeja Dudy o rok. To będzie moment, kiedy Polska po kryzysie będzie już obudzona”.

— W ŚRODKU ZIMY WARUNKI BĘDĄ DLA WSZYSTKICH RÓWNE – DALEJ CHRABOTA: “W środku zimy będzie można ponownie zgłosić kandydatury, zebrać podpisy i rozwinąć kampanię. Warunki będą pewnie już dla wszystkich równe. Czy ta propozycja ma sens? Rozwiązuje narastający powoli problem braku konstytucyjnych szans na przeprowadzenie wyborów i daje w miarę równe szanse kandydatom za rok. Uchroni nas przed ograniczoną frekwencją, którą w tekście dla „Rz” prof. Jarosław Flis szacuje na mniejszą o 6 mln głosujących, i przed brakiem pełnej legitymacji demokratycznej wybranego prezydenta. A przede wszystkim wyciszy niszczący polityczny spór w czasach, kiedy wobec zagrożenia narodowego potrzebna jest pełna współpraca elit. Nawołuję do konsensusu w tej sprawie. Każda inna ścieżka jest obarczona wielkim politycznym i społecznym ryzykiem”.
https://www.rp.pl/Wybory-prezydenckie-2020/200329362-Boguslaw-Chrabota-Potrzeba-konsensusu-odlozmy-wybory-o-rok.html

— PIS POTRAFIŁ, ŻE POTRAFI FAULOWAĆ, ALE RZĄD POTRZEBUJE ZAUFANIA, DLATEGO WYBORY NALEŻY PRZESUNĄĆ, WYJŚCIE Z LOGIKI KAMPANII KONIECZNE DO ODBUDOWY ZAUFANIA – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Chodzi jedynie o to, aby spróbować odbudować wspólnotę polityczną i wzajemne zaufanie. daję sobie sprawę, że będzie to trudne. Prawo i Sprawiedliwość przez ostatnie pięć lat wielokrotnie dowodziło, że potrafi faulować, jechać po bandzie, łamać zasady i ustalenia. Pokazywało całą swą brutalność i bezwzględność wobec opozycji. Codzienna porcja szczucia w programach informacyjnych TVP jeszcze bardziej tę nieufność wzmaga. Ale mimo to rząd i instytucje potrzebują minimum zaufania. Gdy istnieje podejrzenie, że partia rządząca będzie wykorzystywać kryzys w celach wyborczych, nie będzie to możliwe. Dlatego wybory należy przesunąć. Opozycja też ma swoje za uszami. Sformułowana parę lat temu koncepcja opozycyjności totalnej politycznie była umiarkowanie prospołeczna. Ale – co gorsza – również przez próbę moralnej delegitymizacji władzy (która – powtórzmy – często łamała wszelkie reguły) rugowała z naszego życia publicznego resztki zaufania. Wyjście z logiki kampanii jest koniecznym warunkiem rozpoczęcia tej odbudowy”.
https://www.rp.pl/Komentarze/303269857-Michal-Szuldrzynski-Bez-zaufania-nie-pokonamy-kryzysu.html

— WSZYSCY SIĘ ZE WSZYSTKIMI POKŁÓCILI – DOMINIKA WIELOWIEYSKA W GW: “Ale jak to w polskim Sejmie: kompromisu nie było, za to wszyscy ze wszystkimi się pokłócili. Jeśli PiS mówi, że PO stwarza zagrożenie, to jest to wyjątkowa hipokryzja. (…) Ale rząd nadal nie chce wprowadzić stanu klęski żywiołowej, bo prezes PiS wciąż się upiera przy majowym terminie wyborów prezydenckich. Tymczasem w połowie kwietnia trzeba będzie już organizować komisje wyborcze, co będzie źródłem zakażeń. Dobrze, że ostatecznie Sejm się zebrał. Wstyd, że w tak ważnej sprawie opozycja pokłóciła się sama ze sobą. Dziś trzeba się skoncentrować na szybkim uchwaleniu i dopracowaniu pakietu antykryzysowego, zamiast zajmować się proceduralnymi przepychankami”.
https://wyborcza.pl/7,75968,25824240,a-w-sejmie-jak-zwykle.html

— WICESZEF MSWIA WIERZY, ŻE NIE BĘDZIE PROBLEMU Z OBSADĄ OBWODOWYCH KOMISJI –  w tekście Michała Kolanko w RZ: “W czwartek o północy minął termin składania podpisów pod kandydaturami. Do 10 kwietnia mija termin kompletowania składów obwodowych komisji wyborczych. To ok. 300 tysięcy osób. To będzie też istotny termin dla rządu. – W mojej ocenie nie będzie problemów z zapewnieniem obsady w komisjach wyborczych. A jeśli będzie, to będziemy musieli się z tą sytuacją zmierzyć – stwierdził w środę wiceszef MSWiA dr Błażej Poboży”.
https://www.rp.pl/Wybory-prezydenckie-2020/303269851-Samorzady-nie-chca-organizowac-wyborow-prezydenckich.html

— NIE BĘDZIE WYMIANY KIDAWY – BORYS BUDKA w rozmowie z Magdaleną Pernet w RZ: “A niby dlaczego miałoby być inaczej? Nie rozmawiamy o żadnych zmianach kandydata na prezydenta. . KO przedkłada każdego dnia dobre rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa zdrowotnego i ekonomicznego Polaków. Nie rozmawiamy o wyborach. Nie rozmawiamy również o zmianie kandydatki na prezydenta”.

— JEŻELI TO BĘDZIE NIEBEZPIECZNE, NIKOGO NIE BĘDĘ NAMAWIAŁ DO PÓJŚCIA NA WYBORY – DALEJ BUDKA
: “Żaden odpowiedzialny polityk nie może przedkładać interesu politycznego nad bezpieczeństwo osób, które miałyby brać udział w wyborach. Jeżeli to będzie niebezpieczne, nie będę nikogo namawiał do wzięcia udziału w tych wyborach”.
https://www.rp.pl/Koalicja-Obywatelska/303269833-Budka-Rzad-sie-mocno-spoznia.html

— WŁADZA Z KORONAWIRUSEM NA RĘKACH – Monika Olejnik w GW: “Władza za wszelką cenę chce, żeby wybory odbyły się 10 maja i żeby Andrzej Duda zwyciężył w pierwszej turze. Politycy PiS mówią otwarcie – to jest ważne dla stabilizacji kraju. Czy chcą mieć koronawirusa na rękach? Czy Polak musi być zawsze mądry po szkodzie?”
https://wyborcza.pl/7,75968,25823727,czy-politycy-pis-chca-miec-koronawirusa-na-rekach.html

— PAŃSTWO MUSI DAĆ ZNACZNIE WIĘCEJ NIŻ DAJE – ANNA CIEŚLAK-WRÓBLEWSKA W RZ: “Wszyscy eksperci zgodnie twierdzą, że najgorsze dopiero przed nami, jeśli chodzi zarówno o rozwój pandemii wirusa, jak i o jej skutki we wszystkich obszarach naszego życia. Państwo musi w myśleniu wybiegać dwa kroki naprzód – musi być przygotowane na to, że zaraza minie za miesiąc czy dwa i będziemy mogli szybko zacząć się odbudowywać, ale też na to, że wszystko potoczy się w jak najgorszym kierunku. Bez rozsądnej reakcji zostaną z naszej gospodarki tylko zgliszcza. Od premiera, który jeszcze do niedawna chwalił się, że jesteśmy wzorem dla innych, należy oczekiwać znacznie więcej, niż nam obecnie daje”.
https://www.rp.pl/Komentarze-ekonomiczne/303269832-Anna-Cieslak-Wroblewska-Oby-nie-zostaly-tylko-zgliszcza.html

— CZY WARTO WALCZYĆ O TAKI MANDAT? – ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI  w rozmowie z Agnieszką Kublik w GW: “Zastanawiałbym się natomiast na miejscu prezydenta, czy warto walczyć o taki mandat, który od początku będzie zainfekowany tym koronawirusem. Bo wygrać wybory, nawet w pierwszej turze, przy frekwencji 30 proc. to nie jest wielki sukces. Ale powtórzę: jestem przekonany, że nasilanie się epidemii i nacisk opinii publicznej zmuszą władze do przełożenia wyborów”.
https://wyborcza.pl/7,75968,25823695,kwasniewski-jezeli-to-nie-jest-stan-nadzwyczajny-to-co-nim.html

— KWAŚNIEWSKI “UZIEMIONY NA NARTACH W SZWAJCARII” – JAK MÓWI FAKTOWI: “- Zostałem uziemiony w górach w Szwajcarii. Miały być piękne marcowe narty, a mamy autokwarantannę. Wszystkie wydarzenia międzynarodowe – konferencje, spotkania wykłady są zawieszone. Optymistycznie oceniano, że może w połowie maja wróci to do jako takiej normy, ale odwoływane są teraz także czerwcowe wydarzenia. A PiS chce robić wybory!”
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/koronawirus-w-polsce-aleksander-kwasniewski-przebywa-w-szwajcarii/0csmjys

— PATRYCJA KOTECKA W ZARZĄDZIE LINK4, NA SWOJĄ PROŚBĘ BĘDZIE ZARABIAĆ TYLE CO DOTĄD – WIRTUALNE MEDIA: “- To wzmocnienie kompetencji marketingowych w teamie zarządzającym – uzasadnił Bartłomiej Litwińczuk, przewodniczący rady nadzorczej Link4. Zaznaczono, że Patrycja Kotecka na własną prośbę jako członek zarządu firmy będzie zarabiać tyle samo co na stanowisku dyrektora marketingu”.

— KAMPANIE REKLAMOWE LINK4 BYŁY NAGRADZANE – DALEJ WM: “W ostatnich latach za reklamy Link4 przyznano kilka nagród Effie, firma otrzymała też kilka nagród branżowych (m.in. srebrną Panterą Kantara w ub.r. za najbardziej efektywną kreację marki ubezpieczeniowej)”.
https://www.wirtualnemedia.pl/artykul/patrycja-kotecka-link4-zarzad-poprzednio-jako-dyrektor-marketingu

— URODZINY: Henryka Krzywonos, Anna Sobecka, Maria Pasło-Wiśniewska, Marek Konopka, Dominik Tarczyński.