— BIELAN O MOŻLIWYM ZAOSTRZENIU, JAKUBIAK O NARAŻANIU ZDROWIA OBYWATELI, KIDAWA O WYCOFANIU SIĘ Z WYBORÓW – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/03/24/

— RZĄD ZAOSTRZY KWARANTANNĘ – JOANNA ĆWIEK W RZ: “Rząd zaostrzy zasady kwarantanny – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Decyzja w tej sprawie zostanie ogłoszona dziś po posiedzeniu sztabu antykryzysowego. Wszystko po to, by do świąt jak najbardziej wyhamować krzywą wzrostu zachorowań. Tak, by po Wielkanocy powoli mogła zacząć ruszać gospodarka. Inaczej Polsce grozi recesja. Z naszych informacji wynika, że zostaną zamknięte wszystkie sklepy poza spożywczymi. Nie będzie można także korzystać z bulwarów, parków, lasów i placów zabaw. Będzie można natomiast chodzić do pracy”.
https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200329636-PILNE-Zaostrzenie-kwarantanny-zamkniete-sklepy-parki-i-place-zabaw.html

— PLATFORMA NIE CHCE BY PIS W PRZYSZŁOŚCI MÓGŁ KORZYSTAĆ Z ELEKTRONICZNEGO GŁOSOWANIA W SEJMIE – ANDRZEJ STANKIEWICZ W ONECIE: “Podczas obrad RBN protestował szef PO Borys Budka. Nie podobało mu się to, że PiS proponuje wprowadzenie tej regulacji na stałe, a nie tylko na czas trwania epidemii. – Nie ufamy PiS. Jeśli zgodzimy się na taką zmianę, to gdy epidemia minie, pozostanie im potężne narzędzie. We wszystkich niewygodnych dla siebie kwestiach, będą organizować posiedzenia i głosowania on-line. Przez 5 lat pokazali, jak nas traktują w Sejmie, więc nie możemy im dać nowego narzędzia do marginalizowania opozycji – mówi nasz rozmówca z zarządu Platformy”.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koronawirus-w-polsce-klotnia-u-prezydenta-o-posiedzenie-sejmu/spc07ly

— CZY NIE LEPIEJ BARDZIEJ CHRONIĆ GRUPY RYZYKA – SŁAWOMIR SIERAKOWSKI w Onecie: “Nie lepiej było skoncentrować się tylko na grupie ryzyka i pozwolić żyć normalnie, uczyć się i pracować reszcie? Nie byłoby takiego problemu z ilością testów, masek, łóżek szpitalnych, personelu medycznego, itd. Środki finansowe można byłoby poświęcić na przetestowanie wszystkich z grupy ryzyka, skuteczne leczenie chorych oraz szczelną kwarantannę tych, których wyniki testów były negatywne. Testowanie i leczenie wszystkich z objawami oznacza przy ograniczonych możliwościach służby zdrowia, że dla części najbardziej potrzebujących zabraknie miejsca. Jakiejś liczby ofiar można było więc uniknąć. I niektórych zachorowań, gdyby nie doprowadzono do zamykania szkół i powrotów z zagranicy, a w konsekwencji do masowego przemieszania chorych ze zdrowymi”.

— WALKA Z WIRUSEM STAŁA SIĘ PORAŻAJĄCA NIŻ SAMA CHOROBA? – DALEJ SIERAKOWSKI: “Czy walka z wirusem nie zrobiła się bardziej przerażająca niż sama choroba? Dr David L. Katz jest dyrektorem Centrum Badań nad Profilaktyką Uniwersytetu Yale w Stanach Zjednoczonych i w dzienniku „New York Times” porównał prowadzoną obecnie walkę z koronawirusem do wojny na obustronne wyniszczenie. Zamiast tego można było zdecydować się na „chirurgiczną operację”, czyli wyróżnić grupę najbardziej narażonych (starszych i chorujących na inne choroby), i poddać ich ścisłej kwarantannie oraz leczeniu. Nie trzeba byłoby rujnować gospodarki, transportu, zamykać szkół i uniwersytetów, zakazywać podróży. Szef Centrum Profilaktyki Yale obawia się, że ilość ofiar obecnej polityki będzie większa niż samego wirusa (w USA zmarło dotąd niewiele ponad 200 osób)”.
https://wiadomosci.onet.pl/opinie/koronawirus-lekarstwo-gorsze-od-choroby-opinia/pvegc65

— KIEDY PIS MÓWI PRAWDĘ? – ŁUKASZ PAWŁOWSKI W KULTURZE LIBERALNEJ: “Nagrania pokazujące, jak poszczególni politycy PiS-u zaprzeczają nie tylko swoim klubowym kolegom, ale i sami sobie, powinny być przedstawiane opinii publicznej regularnie. W czasie epidemii liczy się sprawdzona i rzetelna informacja. Partia rządząca nam jej nie dostarcza, a jej politycy najzwyczajniej kłamią – albo wtedy, gdy zapewniają, że wszystko jest pod kontrolą, a do 10 maja życie wróci do względnej normy, albo wówczas, gdy jak minister Szumowski twierdzą, że nie wiedzą, jak długo potrwa epidemia, a najgorsze jeszcze przed nami. Ja, szczerze mówiąc, bardziej wierzę deklaracjom ministra Szumowskiego. Tym bardziej że ogromnej skali epidemii mówią też chociażby władze brytyjskie czy niemieckie”.

— TRUDNO NIE ZAPYTAĆ GDZIE DZIŚ JEST OPOZYCJA? – KONKLUZJA PAWŁOWSKIEGO: “Aż trudno nie zapytać: GDZIE DZIŚ JEST OPOZYCJA?! „Nagłaśnianie rażących niespójności w rządowych doniesieniach, zwracanie uwagi na kłopoty kolejnych szpitali i innych placówek ochrony zdrowia z podstawowym sprzętem, na iluzoryczność wsparcia dla ludzi tracących dziś środki do życia, czy wreszcie domaganie się rzetelnych informacji o skali epidemii. To elementarny obowiązek opozycji wobec obywateli. To także działanie zgodne z jej interesem politycznym. Bo – niezależnie od tego, co słyszymy od rządzących o konieczności wzniesienia się ponad polityczne podziały – oni z uprawiania polityki nie zrezygnowali”.
https://kulturaliberalna.pl/2020/03/24/polityka-po-epidemia-koronawirus-opozycja/

— POTENCJAŁ SPYCHANIA DEMOKRACJI NA PLAN DALSZY – ROZWAŻANIA KAROLINY WIGURY w Kulturze Liberalnej: “Epidemia koronawirusa, podobnie jak te dwudziestowieczne katastrofy, ma potencjał spychania losu demokracji na plan dalszy wobec widma nadchodzącego kataklizmu. Podobnie jak one, stawia nas wobec wyzwań. Po pierwsze: co chronić – wolność czy własną egzystencję? Po drugie: jak pozostać czujnymi na zagrożenia dla demokracji, gdy przede wszystkim staramy się chronić zdrowie i życie swoich najbliższych? Przez długie dziesięciolecia kataklizmy z przeszłości uważano za nauczycieli teraźniejszości. Mogą nam one być pomocne również teraz”.

— ZWYCIĘSTWO NAD GROŹBĄ ZAGŁADY LUDZKOŚCI NIE MOŻE SIĘ ODBYĆ KOSZTEM ZAGŁADY DEMOKRACJI – KONKLUZJA WIGURY: “Przynajmniej jak na razie reakcja Polaków na epidemię wydaje się adekwatna i poważna. W przeciwieństwie do innych krajów, nie było przypadków z nagminnego łamania wprowadzonych regulacji. Ale samo posłuszeństwo wobec praw, szczególnie tych wprowadzonych doraźnie, z ominięciem skomplikowanego procesu legislacyjnego, dla dobrej demokracji nie wystarczy. Z doniesień wiemy przecież, że z koronawirusem znakomicie radzi sobie Singapur, który jest krajem łagodnie autorytarnym. Wiele demokracji wypada na tle Singapuru słabiej. Wprowadzają środki zaradcze inaczej, nieco subtelniej, może wolniej. Warto pamiętać, że często wynika to nie z braku efektywności, ale z głębokiego szacunku do wolności jednostki. A także, że zwycięstwo nad groźbą zagłady ludzi nie może odbyć się kosztem zagłady demokracji”.

— WIGURA O ROZWAŻANIACH TUKIDYDESA: “Trzecie ostrzeżenie dotyczy tego, jak nasze indywidualne decyzje w czasie katastrofy mogą przyczynić się do upadku wspólnoty politycznej, a nawet rządów prawa. Co przez to rozumieć? W jednym z najbardziej przejmujących historycznych świadectw czasów zarazy, które znajdujemy w „Wojnie peloponeskiej”, Tukidydes opowiada o tym, co dzieje się, gdy do Aten nadchodzi dziesiątkująca ludność choroba. Najlepsi obywatele giną, ponieważ zajmują się pielęgnowaniem chorych, od których niechybnie się zarażają. Tymczasem najgorsi, najbardziej egoistyczni członkowie wspólnoty zostają w domach i przeżywają. Strach przed nieuniknioną w przypadku zarażenia śmiercią sprawia, że jedyne o czym myślą, to jak najszybsze skorzystanie z dóbr materialnych i wszelkich przyjemności. Choć wydaje się, że wszystko to jest tylko sumą działań pojedynczych ludzi, próbujących poradzić sobie z katastrofą, w tle po cichu obumiera zbiorowa solidarność, upadają rządy prawa i dezintegracji ulega wspólnota polityczna. Demokracja ateńska, tak chwalona w tej samej książce dosłownie kilka stron wcześniej w słynnej mowie pogrzebowej Peryklesa, w czasach zarazy wchodzi w kryzys bliski całkowitej destrukcj”.
ihttps://kulturaliberalna.pl/2020/03/24/demokracja-i-epidemia-trzy-ostrzezenia-z-przeszlosci-dla-czasow-nowej-zarazy/

— Fot. Leo Von Klenze. Widok Akropolu i Areopagu w Atenach, Neue Pinakothek w Monachium.

— MICHAŁ KARNOWSKI O PLANIE ANULOWANIA WYBORÓW: “Obóz patriotyczny musi dostrzec, co się dzieje, jaki plan nam objawiono: Donald Tusk, przywołanie Smoleńska, mnożące się brutalne osobiste ataki na Kaczyńskiego, chęć manipulowania datą wyborów – to jest zbyt podobne do wydarzeń sprzed dekady, by spać spokojnie. Znów próbuje się uruchomić tamte mechanizmy, ruszyć użyte wtedy dźwignie? Najwyraźniej. Bardzo to niesmaczne: kiedy obóz rządzący walczy o bezpieczeństwo Polaków i próbuje zapobiec gospodarczej zapaści (na świecie czasowo nieuniknionej), nasza opozycja i duża część jej mediów kombinują, jak na tym podglebiu zbudować sytuację rewolucyjną, naszczuć jednego przeciw drugiemu i przejąć władzę. Ale takie są fakty. A niekonstytucyjna i pospieszna próba wymuszenia anulowania wyborów jest centralnym elementem tego planu. Spokój i odpowiedzialność oraz polityczna mądrość będą nam w najbliższych tygodniach bardzo potrzebne”.
https://wpolityce.pl/polityka/492612-opozycja-nawiazuje-do-smolenska-a-tusk-atakuje-kaczynskiego

— PRZEŁOŻENIE WYBORÓW ROZWIBRUJE SYSTEM POLITYCZNY – JACEK KARNOWSKI: “Prawico, pamiętaj: termin wyborów określa kalendarz konstytucyjny. O stanach klęski żywiołowej bądź stanie nadzwyczajnym decyduje rząd, nie opozycja. Wreszcie: rząd ma obowiązek zrobić wszystko, by wybory mogły się odbyć w przewidzianym terminie. Bo opozycja w swoim pośpiechu do ich przełożenia nie kieruje się kwestiami bezpieczeństwa – jest za wcześnie, by o tym rozstrzygać – ale kwestia własnego interesu politycznego. Przełożenie głosowania na jesień, a może i później, rozwibruje cały system polityczny. To w istocie zaproszenie do tańca, na którym obóz rządzący może wyłącznie stracić. A i Polsce nie pomogą kolejne miesiące niepewności w sytuacji, gdy trzeba będzie sprzątać po epidemii”.
https://wpolityce.pl/m/polityka/492575-jesli-to-opozycja-wskaze-termin-wyborow-bedzie-po-wszystkim

— WOJCIECH HERMELIŃSKI O NIEKONSTYTUCYJNOŚCI NARAŻANIA OBYWATELI – mówi Agacie Szczęśniak w Oku: “Stwarzamy warunki do pójścia do wyborów, do głosowania, jak chcesz wyborco, to idź głosować, jak chcesz być członkiem komisji, to bądź. Nie może tak być, że państwo przerzuca ryzyko zarażenia, utraty zdrowia lub nawet życia na obywatela. Państwo ma obywatela chronić. Art. 5 Konstytucji mówi, że państwo ma zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Rozumiem, że chodzi też o bezpieczeństwo sanitarne czy zdrowotne. A to nie jest bezpieczeństwo, jeśli się obywatelom mówi: możecie iść głosować, bo lokale będą otwarte, możecie zgłaszać się do komisji, to jest wasza decyzja. Tak sprawy stawiać nie można”.

— HERMELIŃSKI O GROŹBIE PODWAŻENIA WYNIKU: “Sondaże raz są takie, raz inne, ale załóżmy teoretycznie, że prezydent Duda wygrywa w pierwszej turze. Podejrzewam, że wygrałby niewielką przewagą: 1 procent czy półtora. W tym procencie mogą się mieścić wyborcy, którzy nie poszli głosować, bo byli w kwarantannie albo się obawiali zakażenia. Uważam, że protesty takich wyborców miałyby szansę powodzenia. Skończyłoby się unieważnieniem całych wyborów. Nie wiem, czy władze rzeczywiście na siłę prą do tego, żeby tak się skończyło. Teoretycznie, z punktu widzenia prawnego to może się wydarzyć”.
https://oko.press/trybunal-stanu-lub-odpowiedzialnosc-karna-za-przeprowadzenie-wyborow-10-maja-teoretycznie-to-mozliwe/

— KOSINIAKOWI SIĘ UDAJE – JACEK NIZINKIEWICZ W RZ: “Czas kryzysu to test z przywództwa. Odpowiedzialna opozycja powinna szukać konsensusu oraz spokojnie przedstawiać swoje propozycje. Udaje się to Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, który bez agresji apeluje do władzy o współpracę, ale też wytyka jej błędy, czym zyskuje w oczach wyborców. PO, stawiając żądania i domagając się doposażenia szpitali i zakupu testów, w czym też ma rację, stawia rządzących pod ścianą. Polacy i tak żyją teraz w stresie, więc nie potrzebują awantur politycznych”.
https://www.rp.pl/Analizy/303239895-Nizinkiewicz-Opozycja-w-pulapce-PiS.html

— PREZES URUCHOMIŁ RULETKĘ SPOŁECZNĄ – ZUZANNA DĄBROWSKA W RZ: “Nawet więc, jeśli tłok przy urnach doprowadziłby do wzrostu zachorowań, którego nie dałoby się ukryć – o odbiór społeczny nie ma się co martwić. Władza otrzyma przecież trzy lata spokoju. Zresztą, kto udowodni, że to miało coś wspólnego z wizytą w komisji wyborczej? Cały ten plan został przez prezesa właściwie wprost wypowiedziany u Krzysztofa Ziemca w RMF. Komunikat w tym miejscu był konieczny, żeby dotrzeć możliwie szeroko, do wszystkich członków obozu władzy i potencjalnych wyborców. Wykładnia odebrana przez jego ludzi jednoznacznie. Prezes uruchomił ruletkę społeczną. No more bets – koniec zakładów”.
https://www.rp.pl/Analizy/303239896-Dabrowska-Ludzka-ruletka-Jaroslawa-Kaczynskiego.html

— OPOZYCJA POWINNA BYĆ KONSTRUKTYWNA ALE NIE PRZESTAWAĆ RZĄDOWI PATRZEĆ NA RĘCE – Michał Szułdrzyński w RZ: “Opozycja powinna dziś przede wszystkim zachować rozwagę. Wszędzie, gdzie obóz władzy wykazuje dobrą wolę – współpracować i stawiać na pracę dla Polski, gospodarki i obywateli. Ale epidemia nie może sprawiać, że rządzący będą domagali się od przeciwników politycznych nieograniczonego kredytu zaufania in blanco. Warto być życzliwym, ale nie można być łatwowiernym. Spotkania w formacie RBN nie mogą zastąpić normalnych prac legislacyjnych w parlamencie. Opozycja powinna być konstruktywna, ale nie powinna przestać pilnie patrzeć władzy na ręce”.
https://www.rp.pl/Komentarze/303239882-Szuldrzynski-Bilans-RBN-jednak-na-plus.html

— URODZINY: Zbigniew Konwiński, Marek Wójcik.