— 40 DNI DO KOŃCA ROKU.

— DONALD TUSK NA CZELE PARTII, KTÓRA NAJLEPSZE LATA MA ZA SOBĄ
– tytuł tekstu Anny Słojewskiej w RZ.

— TYGRYS GOGH BARDZO POWOLI WRACA DO ZDROWIA – FB POZNAŃSKIEGO ZOO. W ciągu godziny jego fotka ma 14 tys. polubień na FB. https://www.facebook.com/1475315479348773/photos/a.1737219246491727/2432052930341685/?type=3&theater

— NITRAS O TYM, ŻE FORMA ZGŁOSZENIA NIE POMAGA JAŚKOWIAKOWI (podobieństwa do zdjęcia tygrysa niezamierzone) – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2019/11/21/

— PRZYSTAWKI SIĘ STAWIAJĄ – Agata Kondzińska na jedynce GW: “Jak mówią nasi rozmówcy, ziobryści czują się oszukani negocjacjami przy tworzeniu rządu. Bo miało być tak, że Michał Woś bierze resort środowiska, a Michał Kurtyka buduje nowy ds. klimatu. Tymczasem Woś wylądował w kancelarii premiera i dopiero ma się zająć podziałem kompetencji między starym resortem środowiskowym a nowym – klimatycznym (to objął już Kurtyka). Przystawki PiS żądają również nowych wiceministrów, ale przede wszystkim wojewodów. – Dlatego umowa koalicyjna może być klepnięta szybko, ale możliwe jest też, że negocjacje potrwają jeszcze tygodnie – mówią nasi rozmówcy”.
https://wyborcza.pl/7,75398,25431552,przystawki-sie-stawiaja-ziobrysci-i-gowinowcy-mnoza-zadania.html

— JACEK NIZINKIEWICZ O ZANDBERGU JAKO MESJASZU LEWICY – pisze w RZ: “Lewica jawi się jako nowa jakość na polskiej scenie politycznej. Dynamicznie prezentuje swoje pomysły, jak projekt zniesienia limitu 30-krotności ZUS i „najwyższej emerytury”, oraz zapowiada kolejne, które mogą być problemem nie tylko dla pozbawionej świeżości PO, ale przede wszystkim PiS. Partia władzy poszerzyła krąg swoich wyborców właśnie o lewicowy elektorat, skuszony socjalnymi programami. Teraz Lewica ma plan, jak odbić część wyborców PiS, od socjalnej flanki. Potrzebuje tylko lidera. Podczas exposé Mateusza Morawieckiego to Adrian Zandberg okazał się najbłyskotliwszą przeciwwagą dla premiera”.

— BĘDZIE DRUGIM KWAŚNIEWSKIM CZY BARDZIEJ POMOŻE DUDZIE WYGRAĆ? – DALEJ NIZINKIEWICZ: “Czy Zandberg miałby szansę pokonać Andrzeja Dudę, czy raczej dopomógłby swoją lewicową postawą w jego reelekcji, to pytanie otwarte. Oczekiwania na lewicy, że będzie drugim Aleksandrem Kwaśniewskim i niczym mesjasz poprowadzi Lewicę do zwycięstwa, są duże. Jedno jest pewne, udane wystąpienie, a nawet dwa, nie uczyni ze sprawnego polityka nowego lidera całej opozycji czy przyszłego prezydenta. Przed Lewicą i Zandbergiem miesiące ciężkiej pracy. Możliwe, że kluczowe dla nowego kształtu polskiej sceny politycznej”.
https://www.rp.pl/Analizy/311209896-Nizinkiewicz-Zandberg-nowym-mesjaszem-lewicy.html

— DUOPOL ROZBITY PODCZAS EXPOSE – WŁODZIMIERZ CZARZASTY W ROZMOWIE Z JACKIEM NIZINKIEWICZEM W RZ: “Podczas debaty nad exposé ten duopol został rozbity. Powiedzieliśmy: – nie dajemy głosów na PiS, Platformo, chociaż byście chcieli bardzo i mówilibyście: „zdradzili, zdradzili”. Nie. Ale dlaczego nie dajemy? Dlatego, że mamy swój projekt. We wtorek nikt inny projektu nie przedstawił. To nie jest opozycja na zasadzie „dam ci w łeb, bo cię nie lubię, bo jesteś z PiS-u”. Jeżeli będzie projekt dotyczący spraw socjalnych, pomocy najbardziej potrzebującym, szpitali, służby zdrowia, mieszkalnictwa, budownictwa – mnie naprawdę nie zależy, czy będzie pod tym projektem podpisany Schetyna czy Kaczyński. Chodzi o to, żeby ludziom było lepiej”.
https://www.rp.pl/Polityka/311209886-Czarzasty-Konczymy-z-duopolem-PO-PiS.html

— ŻEŃSKA KOŃCÓWKA PRAWYBORCZEGO KLOPSA PLATFORMY – AGNIESZKA WIŚNIEWSKA, naczelna portalu Krytyki: “Tymczasem w momencie, kiedy w PO okazało się, że to kobieta jest ich główną kandydatką do startu w wyborach prezydenckich, politycy i media musieli się zmierzyć z wielkim wyzwaniem. Muszą nazwać to, co się właśnie dzieje. Kiedy przewodniczący Schetyna mówił o prawyborach, usłyszeliśmy np.: „Uważam, że pokażą dobrą prezentację programu, dobrą konkurencję, dobre emocje i to, że kandydatka lub kandydat Platformy Obywatelskiej, Koalicji Obywatelskiej […]”. No właśnie: „kandydatka lub kandydat”. Cud! Oto totalnie naturalne staje się użycie w jednym zdaniu żeńskiej i męskiej formy!”
https://krytykapolityczna.pl/kraj/zaskakujace-pozytki-z-prawyborczego-klopsa-platformy/

— O ZBIERANIU PODPISÓW IN BLANCO W PLATFORMIE – ANDRZEJ STANKIEWICZ W ONECIE: “Więc na ostatniej prostej Schetynie zostało już tylko bombardowanie samorządowców. No i trafił jednego — po rozmowie ze Schetyną prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak złożył swą kandydaturę. W partii żywe są plotki, że ludzie Schetyny zbierali podpisy poparcia dla konkurenta Kidawy in blanco — bo nie wiadomo było, kogo Schetyna ostatecznie skusi czy przymusi. Nawet jeśli to krzywdzące dla przewodniczącego zarzuty, to pokazują one, jaki jest dziś poziom nieufności wobec niego w sporej części partii”.

— SCHETYNY NIE INTERESUJE KTO BĘDZIE PREZYDENCKIM KANDYDATEM KO – DALEJ STANKIEWICZ: “Nie odbierając Jaśkowiakowi niewątpliwego talentu politycznego, zdawać sobie trzeba sprawę z jednego: nie bierze udziału w rozgrywce o prezydenturę, tylko w akcji ratunkowej Schetyny. Bo szef PO manipuluje prawyborami prezydenckimi wewnątrz Platformy po to tylko, żeby ocalić swój stołek. Tak naprawdę, tylko to go interesuje”.
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/newsletter-onetu-andrzej-stankiewicz-schetyna-zamienil-prawybory-w-farse/9l7yckx

— ŁUKASZ ROGOJSZ W GAZETA.PL PISZE O PRAWYBORACH JAKO GWOŹDZIU DO TRUMNY PO: “Historia powtarza się jako farsa – irytuje się polityk Platformy, którego pytamy o fiasko prawyborczej operacji. – Tak jak nie udało nam się z sukcesem powrócić do koncepcji dwóch szerokich skrzydeł, tak samo nie udało nam się z prawyborami – przyznaje. O sukcesie trudno mówić. Prawybory prezydenckie miały pokazać siłę Platformy i odmienić jej trudne położenie. Tymczasem cudem uda się je w ogóle zorganizować i uniknąć spektakularnej klapy wizerunkowej”.

— POLITYK PO O TYM, ŻE PLATFORMĘ OD ZAJMOWANIA SIĘ SOBĄ MOŻE TYLKO URATOWAĆ KALENDARZ POSIEDZEŃ SEJMU: “Jak twierdzi, o najbliższej przyszłości Platformy może zadecydować… kalendarz posiedzeń Sejmu. – Jeśli kolejne zostanie zwołane szybko, to dobrze dla nas, bo partia będzie mieć zajęcie. Walka w Sejmie, walka w mediach, projekty ustaw. Jeśli będzie dłuższa przerwa, to dostaniemy czas, żeby zająć się sobą. A wtedy emocje mogą wymknąć się spod kontroli – przewiduje”.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25431100,nasze-demony-wroca-bardzo-szybko-i-z-bardzo-duza-sila-prawybory.html#BoxWOpImg1

— OKO.PRESS PRZYPOMINA CYTATY Z JAŚKOWIAKA W TYM TO, CO MÓWIŁ O PREZYDENTURZE: “Dajcie spokój! Dziesięć razy więcej mogę zrobić jako prezydent Poznania – mam dziesięć razy większy budżet. Prezydent Polski to funkcja czysto reprezentacyjna. Nie mówiąc już o tej patologii, jaką mamy teraz, gdy Duda pełni funkcję długopisu. Po co mi to? Mam swoje ego huśtać? Jaki to jestem wspaniały i tak dalej? (…) Pisałem się na Poznań. Co zacząłem, to skończę”.
https://oko.press/jaskowiak-startuje-przeciwko-kidawie-blonskiej-duda-osmiesza-nam-kraj-20-cytatow/

— PRAWYBORY TYLKO UWYPUKLIŁY PROBLEMY PLATFORMY – JAKUB MAJMUREK W WP
: “Choć prawybory, przynajmniej na chwilę, uciszyły najbardziej krewkich krytyków Schetyny, to jak dotąd nie pomogły partii wizerunkowo. Zamiast odwracać uwagę mediów od wewnętrznych kłopotów PO tylko je uwypukliły. Zamiast wydobyć na wierzch umysłowe bogactwo partii i wypromować jej liderów, jak dotąd pokazały jedynie, że KO cierpi na deficyt pomysłów i wyrazistych polityków prezydenckiego formatu”.

— JAŚKOWIAK DAŁBY PLATFORMIE ENERGII I OTWORZYŁ NA LEWICĘ – DALEJ MAJMUREK: “Jaśkowiak byłby eksperymentem, na który zmęczonej sobą, zdemoralizowanej wieloma porażkami partii chyba wyraźnie brakuje dziś siły i politycznej wyobraźni. Zwłaszcza, że jako ewentualny kandydat miałby on podobne ograniczenia co Kidawa-Błońska: jako dawny pracownik Kulczyka, prywatny przedsiębiorca i wielkomiejski liberał też mógłby mieć problemy w walce z Andrzejem Dudą o ludowy elektorat. Jednocześnie Jaśkowiak o wiele skuteczniej przyciągnąłby elektorat lewicy, dałby też partii trochę potrzebnej jej energii – kampania z Kidawą-Błońską na czele zapowiada się dość sennie i mało energetycznie”.

— MAJMUREK O JAŚKOWIAKU JAKO O CZARNYM KONIU: “Czyżby więc Jaśkowiak odegra wyłącznie rolę „zająca”? Niekoniecznie. Jeśli Kidawa-Błońska przegra wybory, sypać może się zacząć cała formuła, w jakiej po 2015 roku funkcjonowała PO: partii niby liberalnej, ale tak naprawdę dość konserwatywnej, jeśli nawet nie prawicowej, to wiecznie przestraszonej prawicy, ostrożnej i zachowawczej, kluczącej i zmieniającej zdanie w dzielących społeczeństwo sporach. Jeśli ta formuła odejdzie w przeszłość liberalne centrum polskiej sceny politycznej będzie potrzebowało nowej. Dostarczyć mogą jej tacy politycy jak Jaśkowiak. Zając w tym wyścigu może okazać się jeszcze czarnym koniem następnych”.
https://opinie.wp.pl/majmurek-jacek-jaskowiak-zajac-czy-czarny-kon-opinia-6448385237960833a

— MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI O PRAWYBORCZEJ PUŁAPCE PLATFORMY I ANTIDOTUM NA CORAZ LEPIEJ RADZĄCĄ SOBIE W SEJME LEWICY – pisze w RZ: “Minął czas wyznaczony przez władze krajowe Platformy Obywatelskiej na zgłaszanie się potencjalnych kontrkandydatów Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Wyglądało na to, że nikt się nie zgłosił. Prawybory były pomyślane jako wielki medialny spektakl, który miał rozwiązać dwa problemy. Pierwszy dotyczył całej PO: publiczne debaty kandydatów miały się stać świętem wewnątrzpartyjnej demokracji, co wobec coraz lepiej radzącej sobie w Sejmie Lewicy pokazałoby wszystkim, że to Platforma jest hegemonem po stronie opozycji. Drugi był problemem Grzegorza Schetyny – prawybory odwlekały wewnątrzpartyjne rozliczenia i dawały przewodniczącemu cenny czas na przygotowanie się do wyborów przewodniczącego”.
https://www.rp.pl/Komentarze/191129893-Szuldrzynski-Platforma-wpadla-w-prawyborcza-pulapke.html

— BYĆ MOŻE TO KONIEC DUOPOLU – PAWEŁ WROŃSKI W GW O WIETRZE ZMIAN W SEJMIE: “Być może kończy się spór dwóch wielkich politycznych sił, które organizowały naszą polityczną wyobraźnię od 2005 r. To Jarosław Kaczyński objaśniający bajkowe wystąpienie premiera, wdający się w zawiłe dywagacje nad naturą narodu polskiego, mówiący o tym, czym wedle niego jest „normalność”. Oraz Grzegorz Schetyna powtarzający dawne chwyty: o przemówieniu premiera pisanym na Nowogrodzkiej, o budowie politycznego sukcesu na kłamstwie smoleńskim. Żaden z obu polityków nie powiedział niczego, czego by do tej pory nie mówił. Jednak w nowej sytuacji ich słowa brzmiały tak, jakby ktoś postanowił do nas przemówić językiem „Pamiętników” Jana Chryzostoma Paska. Sytuacja polityczna się zmieniła – rządzący PiS jest oskrzydlany przez Lewicę, która w błyskotliwym przemówieniu Adriana Zandberga powiedziała socjalnym deklaracjom „sprawdzam”. Z drugiej strony Konfederacja mówi „sprawdzam” deklaracjom dotyczącym np. zaostrzenia prawa do aborcji”.
https://wyborcza.pl/7,75398,25431497,w-sejmie-zawial-wiatr-zmian.html

— BAJKA O ŁUPIENIU BOGACZY – Piotr Miączyński i Leszek Kostrzewski w GW: “Jedni zaczęli opowiadać komunały o łupieniu bogatych z mściwą satysfakcją w podtekście, że im się należy. Tyle że 8, 9 czy 10 tys. zł na rękę to nie jest niewyobrażalne bogactwo.Padały argumenty o tym, jak to płacenie wysokich składek teraz doprowadzi do wypłaty gigantycznych emerytur po 30 czy 40 tys. zł w przyszłości. Abstrahując od tego, ile by się takich osób znalazło z podobną emeryturą – prawdopodobieństwo, że ZUS będzie stać na podobne ekscesy, jest jak to, że Polska przeprowadzi załogową misję na Marsa. Otóż teoretycznie jedno i drugie jest możliwe”.
https://wyborcza.pl/7,155290,25429522,emerytalne-dryfowanie-w-scieku.html

— RZ NA JEDYNCE O KONFLIKCIE W RZĄDZIE O PGZ I REAKCJI BŁASZCZAKA Z AGENCJĄ UZBROJENIA: “Dlaczego rządzący chcą zlikwidować PGZ? Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, politycy związani z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem nie chcą dopuścić do tego, by zbrojeniowy potentat był nadzorowany przez Ministerstwo Aktywów Państwowych kierowane przez wicepremiera Jacka Sasina. Czy AU będzie całkowicie zależna od MON? Ministerstwo jest lakoniczne: „Priorytetem ministra Mariusza Błaszczaka w obecnej kadencji będzie m.in. zmiana systemu i usprawnienie pozyskiwania sprzętu wojskowego dla Sił Zbrojnych. O wszelkich szczegółach związanych z powołaniem Agencji Uzbrojenia będziemy informować na bieżąco” – taką odpowiedź otrzymaliśmy z resortu”.
https://www.rp.pl/Przemysl-Obronny/311209883-Boj-o-wojskowe-aktywa.html

— URODZINY: Joanna Lichocka kończy 50 lat, Patrycja Kotecka (41), Wanda Nowicka, Maciej Manicki, Kamila Wronowska.