— TAK, UWAŻAMY, ŻE JEST JAK NAJBARDZIEJ POTRZEBNA – DARIUSZ ROSATI O TYM, ŻE EUROPOSŁOWIE POPRĄ DYREKTYWĘ TZW ACTA 2 – mówi SE.

— SAMĄ DYREKTYWĘ UWAŻAMY ZA POTRZEBNĄ, ALE ZAGŁOSUJEMY NAJPRAWDOPODOBNIEJ PRZECIW ART. 17, ALE SAMĄ DYREKTYWĘ POPRZEMY – mówi Rosati.

— SZYDŁO BĘDZIE PRZEWODNICZYĆ RZĄDOWEJ DELEGACJI Z NAUCZYCIELAMI, LUBNAUER O NIEZADOWOLENIU Z LIST KE – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2019/03/25/

— AGNIESZKA KUBLIK PISZE O TYM, JAK PAD PRZEGRAŁ BITWĘ O KONTROLĘ NAD TVP: “W nowym zarządzie od razu wybuchł konflikt, jego członkom nie udało się nawet podzielić między siebie kompetencji. Paczuska chciała odebrać Kurskiemu nadzór nad informacją i publicystyką, a wraz z Pałką mogliby przegłosować prezesa TVP. Ten jednak kruczkami prawnymi nie dopuścił do głosowania w tej sprawie, a 21 marca rada nadzorcza telewizji publicznej zawiesiła Pałkę. Miała ku temu powód: Pałka jest w sporze prawnym ze spółką, bo Kurski wyrzucił go dyscyplinarnie latem 2018 r. za dopuszczenie do opolskich debiutów piosenki „Siła kobiet” zespołu Girls on Fire, która była nieoficjalnym hymnem „czarnych protestów”. Pałka domaga się odszkodowania – nieoficjalnie mówi się, że chciał 60 tys. zł.”
http://wyborcza.pl/7,75398,24581157,bitwa-kaczynskiego-z-duda-o-wplywy-w-tvp-i-los-jacka-kurskiego.html

— DGP NA JEDYNCE O TYM, ŻE MOŻLIWE JEST SZYBSZE ODEJŚCIE ZALEWSKIEJ I OBJĘCIE PRZEZ PREMIERA KIEROWNICTWA MF JESZCZE PRZED WYBORAMI – jak piszą Grzegorz Osiecki i Bartek Godusławski: “Dymisja Anny Zalewskiej pomogłaby wygasić spór z nauczycielami. Jeśli odejdzie minister finansów, resortem może pokierować premier Morawiecki. Z informacji DGP wynika, że w PiS trwa poważna dyskusja na temat ewentualnych przetasowań personalnych w radzie ministrów – dojść  do nich może w kwietniu lub na początku maja. Jednym z głównych celów zmian miałoby być wygaszenie sporu z nauczycielami. W podobny sposób PiS zadziałał rok temu – wówczas wymiana ministra zdrowia miała uspokoić burzliwe nastroje lekarzy i pielęgniarek. Niemniej jeden z naszych rozmówców zasugerował, że gdyby minister zdecydowała się rozstać z resortem, to wówczas pokieruje nim sam Mateusz Morawiecki. Przynajmniej do wyborów. Szef rządu miałby osobiście dopilnować, aby w przyszłorocznym planie wydatkowym zmieściło się wszystko, co zapowiedział prezes PiS”.
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/594227,eybory-europejskie-pis-rekonstrukcja-rzadu.html

— WOJCIECH HERMELIŃSKI O TYM, ŻE KRS JEST POWOŁANA NIEZGODNIE Z PRAWEM – mówi Tomaszowi Żółciakowi w DGP: “Nie, bo nie została wybrana zgodnie z Konstytucją. A ta wyraźnie mówi, że Sejm powołuje w jej skład tylko czterech posłów. Ministerstwo Sprawiedliwości upiera się, że przecież konstytucja nie zakazuje wprost wybierania innych osób. Tyle że art. 7 ustawy zasadniczej stanowi, że organy publiczne działają w oparciu o przepisy prawa i w granicach prawa, a dotychczasowe orzecznictwo TK wskazywało, że żaden organ nie może sobie uzurpować uprawnień, których prawo mu nie przyznaje. Powszechnie sądzi się, że to, co nie jest zakazane, jest dozwolone. Ale w obrocie publicznoprawnym jest odwrotnie, tzn. to, co nie jest dozwolone, jest zakazane. Dlatego moim zdaniem Sejm uzurpuje sobie uprawnienia do obsadzania składu KRS”.

— HERMELIŃSKI UŻYWA INNEGO SFORMUŁOWANIA NIŻ DUBLER: “Ja staram się nie używać sformułowań „dubler”, bo ono jest mało eleganckie. Wolę sformułowania, których użyto w orzeczeniach TK sprzed 2016 r., a więc „osoba powołana na miejsce już zajęte”. Taka jest przecież rzeczywistość”.

— SĘDZIOWIE POKOJU NIEZGODNI Z KONSTYTUCJĄ – DALEJ HERMELIŃSKI: “Idea odciążenia sądów od multum spraw wykroczeniowych czy roszczeń cywilnych o niskiej wartości nie jest głupia. Tyle że nikt tu zdaje się nie myśleć o konstytucji. Zgodnie z nią każdy ma prawo do niezawisłego i niezależnego sądu. Skoro mowa o sądzie, to muszą być sędziowie powołani przez prezydenta i spełniający wymogi wynikające z art. 45 ust. 1 konstytucji, w tym przede wszystkim niezawisłości. Sędziami pokoju wcale nie będą musiały być osoby z wykształceniem prawniczym”.

— POWOŁYWANIE PKW JAK ZA PRL – DALEJ HERMELIŃSKI: “Widzę to jako powrót PKW do czasów PRL-u, bo wtedy była powoływana przez marszałka Sejmu, a składała się z przedstawicieli partii politycznych. Tym razem nie będą to członkowie partii, ale w jakimś sensie osoby z nimi związane, czy to mentalnie, czy jakoś inaczej”.
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/594230,pkw-krs-wybory-sprawozdania-finansowe.html

— RZ PISZE, ŻE RZĄD MOŻE SIĘGNĄĆ PO WYŻSZE SKŁADKI NA ZUS, BO NIE STARCZY Z USZCZELNIENIA PODATKÓW NA PIĄTKĘ: “Nie ma możliwości sfinansowania nowych obietnic z uszczelnienia podatków. Czy rząd sięgnie po zamrożony pomysł wyższych składek do ZUS?”
https://www.rp.pl/Gospodarka/303249944-Skad-pieniadze-na-piatke-PiS.html

— WITOLD GADOMSKI O TYM, CO OZNACZAJĄ SŁOWA PMM O DEFICYCIE: “Jeżeli w czasie dobrej koniunktury i wysokiego wzrostu będziemy mieli deficyt 3-proc., to w okresie spowolnienia zdecydowanie przekroczy on 3 proc. PKB i Polska zostanie ponownie objęta unijną procedurą nadmiernego deficytu, która nakłada na państwa rozmaite restrykcje. PiS, który jest tak czuły na punkcie suwerenności Polski, podąża drogą Grecji, która w wyniku nadmiernego zadłużenia na kilka lat faktycznie utraciła suwerenność i musiała wykonywać polecenia międzynarodowych instytucji, które ratowały ją przed bankructwem”.
http://wyborcza.pl/7,155290,24579551,morawiecki-przestaje-mamic-obietnice-wyborcze-zadluza-polske.html

— OPOZYCJA BIJE SIĘ Z RZĄDZĄCYMI KTO PODŁOŻYŁ BOMBĘ POD FINANSE PAŃSTWA, ZAPŁACI KLASA ŚREDNIA – Krzysztof A. Kowalczyk w RZ: “Przypominam, że objęcie pierwszego dziecka programem 500+ jest postulatem PO. I właśnie w tym kontekście proszę jednak o niewrzucanie PO do jednego worka rozdawnictwa z PiS – perorowała w minionym tygodniu posłanka Platformy, włączając się w dyskusję ekonomistów zaniepokojonych eksplozją wydatków. Pewnie zaniepokoili się jeszcze bardziej, skoro oto opozycja bije się z rządzącymi o miano tego, kto pierwszy podłożył bombę pod finanse państwa”.
https://www.rp.pl/Blogi/303249956-Zaplaci-klasa-srednia.html

— SCHETYNA PRÓBUJE POWTÓRZYĆ TO CO BYŁO W 2007 – MICHAŁ KARNOWSKI: “Przemówienie Grzegorza Schetyny, inaugurujące kampanię wyborczą Koalicji Europejskiej, potwierdziło, że lider PO próbuje powtórzyć, niemal co do kropki i co do przecinka, drogę Donalda Tuska z lat 2005-2007. (…)   Schetyna gra więc swoją rolę, idzie przyjętym kursem, ale celów, które mogłyby otworzyć mu drogę do władzy nie spełnił. Rzecz jasna wszystko jest możliwe, ale o ile Tusk w poprzedniej odsłonie tej batalii o Polskę dość skutecznie, choć nikczemnie, zdemolował ówczesny PiS, i musiał jedynie postawić kropkę nad i, to obecny lider PO musi po prostu wygrać w normalnej walce wyborczej. A to już znacznie trudniejsze wyzwanie”.
https://wpolityce.pl/m/polityka/439353-schetyna-nie-osiagnal-celow-ktore-byly-kluczem-do-wladzy

— ŻEBY STRASZENIE PIS-EM MIAŁO SIĘ SPRAWDZIĆ WŁADZA MUSIAŁABY BYĆ GDYBY NASTĄPIŁ KRYZYS GOSPODARCZY A NIE DLATEGO, ŻE WŁADZA JEST ZAKOMPLEKSIONA, ŁAPCZYWA I ŚMIESZNA – TOMASZ SAWCZUK W KULTURZE LIBERALNEJ: “Poza tym, aby straszenie PiS-em mogło być skuteczne, musiałoby się sprawdzać – a sprawdziłoby się na przykład wtedy, gdyby po wprowadzeniu programu Rodzina 500+ nastąpił kryzys gospodarczy. Tyle że nic takiego nie miało miejsca. Oczywiście, był szereg skandalicznych nadużyć władzy. Ale jeśli władza PiS-u irytuje ludzi, to częściej z tego powodu, że bywa zakompleksiona, łapczywa i śmieszna, a nie dlatego, że wydaje się straszna. Nadmierne straszenie także może stać się śmieszne”.

— MAMY PROBLEM Z ROZGRANICZENIEM RÓL SPOŁECZNYCH – PISZE SAWCZUK: KIEDY ANALITYK ANALIZUJE, ŻE JAKIEŚ POSUNIĘCIE RZĄDZĄCYCH ZOSTANIE DOBRZE ODEBRANE PRZEZ WYBORCÓW TO USŁYSZY, ŻE POPIERA PIS: “Wydaje się mianowicie, że mamy w Polsce problem z odpowiednim rozgraniczeniem różnych ról społecznych. Kiedy dziennikarz zadaje politykowi „trudne pytanie”, to wiele osób (często łącznie z politykiem) uważa, że ten go atakuje, a nie wykonuje swoją pracę. Kiedy analityk przewiduje, że jakieś posunięcie partii rządzącej zostanie dobrze odebrane przez wyborców, to zaraz usłyszy od krytyków władzy, że popiera PiS”.

— STRASZENIE PIS-EM DZIAŁAŁO JAKO ORĘŻ TUSKA, ALE TERAZ TO STAN WYOBRAŻALNY A NIE REALNY – KONKLUZJA SAWCZUKA: “Straszenie PiS-em kiedyś działało i było orężem Donalda Tuska. Potem zmieniły się warunki i przestało działać – co opisuję szeroko w „Nowym liberalizmie”. Czas płynie i być może wydarzy się coś takiego, że sytuacja znów ulegnie zmianie. Ale nie ma co się łudzić, że straszenie PiS-em pozwoli obalić rząd niezależnie od kontekstu społecznego – obstawanie przy takim przekonaniu sugerowałoby, że wolimy żyć w świecie wyobrażonym niż w realnym”.
https://kulturaliberalna.pl/2019/03/25/sawczuk-straszenie-pis/

— RENATA GROCHAL OPISUJE W NEWSWEEKU, ŻE SZYDŁO CHCE POBIĆ REKORD BUZKA W WYBORACH EUROPEJSKICH: “Partyjni koledzy są lekko zdziwieni, bo w rządzie Szydło działa w sojuszu z ministrem Zbigniewem Ziobrą i jego zastępcą Patrykiem Jakim. Jednak teraz Szydło przekonuje Kaczyńskiego, że Jaki ma duży elektorat negatywny, co może zaszkodzić wynikowi Zjednoczonej Prawicy. Prezes obiecuje porozmawiać z Ziobrą o starcie Jakiego.  – Powiedział to pro forma. Wiedział, że Szydło wcale nie chodzi o negatywny elektorat Jakiego, tylko po prostu boi się, że młody polityk odbierze jej głosy. A ona idzie na rekord i chce przeskoczyć Buzka – mówi mi bliski współpracownik Kaczyńskiego. Buzek jako były premier, kandydując do europarlamentu z list PO, dwukrotnie zdobył najlepszy wynik w kraju. W 2004 roku dostał ponad 170 tysięcy głosów, a w 2009 – ponad 390 tys.”.
https://www.newsweek.pl/polska/powrot-beaty-szydlo-przed-eurowyborami-co-chce-udowodnic-prezesowi-pis/6brxx9z

— GDY MAJĄ KILKA PROCENT – ZABIEGAJĄ O TOLERANCJĘ, GDY MAJĄ SZANSĘ NA WŁADZĘ RZUCAJĄ GROŹBY I ZASTRASZAJĄ – JACEK KARNOWSKI: “Nowa lewica, która rządzi nie tylko u Biedronia, ale także w skutecznie skolonizowanej Koalicji Europejskiej, jest jak polityczny islam; gdy ma kilka procent, głosi, że zabiega jedynie o tolerancję. Gdy ma szansę na władzę lub władzę sprawuje, rzuca groźby, penalizuje, skazuje, zastrasza. Bez wahania idzie w kierunku faktycznego totalitaryzmu, ignorując nawet ostrzeżenia lewicowych intelektualistów XX wieku. Bo przecież to o takich jako oni fanatykach pisał jeden z największych ludzi ubiegłego stulenia George Orwell. To oni są dziś Wielkim Bratem, który chce kontrolować każdą ludzką aktywność. Przypisywanie tego typu zamiarów czy intencji np. Kościołowi jest zwykłym oszczerstwem; dziś Kościół broni podstawowych wolności, broni zdrowego rozsądku. Nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie”.
https://wpolityce.pl/m/polityka/439444-wybory-zdecyduja-czy-za-4-lata-odbeda-sie-normalne-wybory

— JACEK ŻAKOWSKI STAWIA TEZĘ O TYM, ŻE PIS JEST PROROSYJSKI: „Nie twierdzę, że PiS wykonuje polecenia Putina. Zbieżność celów może mieć ideowe lub tożsamościowe podłoże – w niechęci wobec różnorodności, rządów prawa, Zachodu i modernizacji, a zwłaszcza wobec zmian kulturowych. A jednak trudno się nie dziwić, że PiS tak głośno mówi o reparacjach od Niemiec, a milczy o reparacjach od Rosji. Podobnie jak trudno się nie dziwić wielkiej kampanii PiS w sprawie prowadzącego do Niemiec gazociągu North Stream przy cichej akceptacji South Streamu prowadzącego przez Węgry do Austrii, którego chce Orbán, i przez Grecję do Włoch, czego chce Salvini”.
http://wyborcza.pl/7,75968,24581548,partia-rosyjska-w-polsce-putin-i-samodzierzawie.html

— MORAWIECKI ROZMNAŻA POLAKÓW RATUJĄCYCH ŻYDÓW – ADAM LESZCZYŃSKI W OKU: “Na podstawie szczegółowej analizy tego, w jakich okolicznościach ginęli, sformułowałem hipotezę badawczą, że większość – choć nie jestem na tym etapie badań w stanie powiedzieć, czy było to 60, czy 90 proc. – straciła życie z rąk Polaków albo przy ich współudziale” — mówił prof. Grabowski. Wyniki badań historyków mogą być niemiłe dla polityków PiS i wielu ich wyborców. One jednak nie dadzą się ani przemilczeć, ani wymazać z bibliotek”.
https://oko.press/miliony-ratowaly-morawiecki-cudownie-rozmnaza-polakow-ratujacych-zydow/

— URODZINY: Wiesław Myśliwski, Izabella Cywińska, Jacek Rybicki, Michał Sutowski, Henry James Foy, Marek Czyż, Jerzy Materna, Aleksander Sopliński, Wojciech Ziemniak, Grzegorz Drobiszewski.