— CHCEMY BUDOWAĆ NOWĄ ELITĘ – PREMIER O KONGRESIE POLSKA WIELKI PROJEKT – mówił w Sygnałach Dnia: “Kongres jest bardzo otwartą inicjatywą, potrafi wojować myślą. Trochę parafrazuje teraz Norwida, który mówił, że my, Polacy za mało potrafimy wojować myślą. My chcemy budować rzeczywiście nową elitę, czerpać też z tego, co w ramach III RP było akceptowalne, rozwojem pozytywnym i chcemy przebudowywać tę polską myśl polityczną, społeczną w taki sposób, żeby jak najlepiej rozpoznawać trendy przyszłości, kierunki przyszłości. No bo jesteśmy jakąś łódką na oceanie świata i nie możemy ciagle płynąć pod wiatr. Chcemy jednak współpracować, konkurować z innymi, ale zarazem współpracować”.

http://300polityka.pl/live/2018/05/17

— ANDRZEJ DUDA WSPARŁ WAŻNĄ KAMPANIĘ EDUKACYJNĄ: Realia prezydenckiego życia to nie tylko polityka. Andrzej Duda wsparł kampanię edukacyjną „Czerniakowe Abecadło” i wystąpił w jednym ze spotów”.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23409025,andrzej-duda-na-chwile-zapomnial-o-polityce-zaangazowal-sie.html

— JOANNA SCHMIDT MÓWI O SWOJEJ PRACY PRZED POLITYKĄ, O CODZIENNYCH DOJAZDACH DO SEJMU Z POZNANIA, TRZECH SIOSTRACH ORAZ ZAWODZIE NOWOCZESNĄ: “Biegałam na bieżni i zobaczyłam wyniki wyborów prezydenckich – że jednak Duda – i spadłam z bieżni. Powiedziałam sobie: o nie, oni nie będą mną rządzić”.
https://opinie.wp.pl/joanna-schmidt-swiezo-po-opuszczeniu-nowoczesnej-w-kto-nami-rzadzi-6252711576184449v

— PIERWSZA OD TRZECH DEKAD FORMACJA, KTÓRA PRZEKIEROWAŁA STRUMIENIE FINANSOWE OD UPRZYWILEJOWANYCH DO NAJSŁABSZYCH – Michał Karnowski: “O ekipie dziś rządzącej można powiedzieć z pewnością, jak o każdym ludzkim zbiorowisku, sporo krytycznych zdań. Ale też nie da się zakrzyczeć najgłośniejszą propagandą, że to pierwsza od trzech dekad formacja, która zdołała przekierować potężne strumienie finansowe z grup uprzywilejowanych do grup społecznie słabszych. W budżecie mamy 30 miliardów złotych rocznie więcej i są to pieniądze też przecież komuś wyrwane. Gdzie idą te pieniądze? Na 500 + i inne programy socjalne, wprowadzone przez obecną ekipę.

— MORAWIECKI NIE OBAWIA SIĘ STARCIA Z GRUPAMI, KTÓRE LICZYŁY NA OCHRONĘ – dalej Karnowski: “Jest paradoksem, że to właśnie człowiek tak dobrze znający świat finansów zdecydował się na wprowadzenie tzw. daniny solidarnościowej, która w wysokości 4 procent obejmie zarabiających powyżej miliona zł rocznie – i tylko od kwot powyżej tej kwoty. Wygląda na to, że premier Mateusz Morawiecki nie obawia twardego starcia z tymi grupami interesów, które ze względów własnego życiorysu zawodowego chciałyby liczyć na jakąś ochronę. Tej ochrony nie ma”.

— CZY NA POKŁADZIE WRAŻLIWOŚCI SPOŁECZNEJ JEST KTOŚ POZA PIS – KONKLUZJA KARNOWSKIEGO: “Jakby nie patrzeć, jedyną siłą realnie prospołeczną, zdolną do narzucenia rozwiązań solidarystycznych, pozostaje obóz Jarosława Kaczyńskiego. Reszta albo udaje, albo uważa, że jak ktoś słabszy, to sam sobie winien. Danina solidarnościowa to test deklarowanej wrażliwości społecznej. Czy jest na tym pokładzie ktoś poza PiS?” https://wpolityce.pl/m/polityka/394562-danina-solidarnosciowa-to-test-deklarowanej-wrazliwosci-spolecznej-czy-jest-na-tym-pokladzie-ktos-poza-pis

— PIS ZOSTAŁO MOCNO TRAFIONE I NIE POTRAFI SOBIE Z TYM PORADZIĆ – Zuzanna Dąbrowska w RZ: “Zjawią się ważne osoby: duchowni już pukają do drzwi, a Janina Ochojska w środę prawie je sforsowała samodzielnie. Koszulki się już pewnie drukują. Ja nie kpię: opisuję bezlitosne prawo pierwszej krwi, działające w polityce z konsekwencją gilotyny. PiS zostało mocno trafione i nie potrafi sobie z tym poradzić. Opiekunowie, rodzice i osoby niepełnosprawne stały się już symbolem, lada chwila ktoś nada mu plastyczną formę. Nie da się otoczyć płotem całego Śródmieścia Warszawy. A nawet jeśli – to ludzie zbiorą się na Mokotowie”. http://www.rp.pl/Komentarze/180519472-Rzad-stracil-instynkt-samozachowawczy.html&template=restricted

— TWIERDZA STRACHU NA WIEJSKIEJ, KUCHCIŃSKI BOI SIĘ OCHOJSKIEJ – jedynka GW. http://wyborcza.pl/7,75398,23409485,kuchcinski-boi-sie-ochojskiej-nie-wpuscil-szefowej-polskiej.html

— SZOK, NIE WPUŚCILI OCHOJSKIEJ DO SEJMU – tytuł w Fakcie.

— JANINA OCHOJSKA O PROPOZYCJACH RZĄDU – KIEDY SIĘ MA DWIE SZKLANKI WODY, NIE MOŻNA OBIECYWAĆ, ŻE SIĘ NAPOI CAŁE MIASTO – mówi w rozmowie z Łukaszem Pawłowskim w KL: “Najlepiej by było, gdyby stworzono możliwość pełnej bezpłatnej rehabilitacji w takiej ilości, w jakiej dany pacjent jej potrzebuje. Ja potrzebuję rehabilitacji trzy razy w tygodniu i sama muszę za nią płacić – 390 złotych tygodniowo. NFZ mi tego nie zapewni. Nawet gdyby obiecano to w ustawie, to dla wszystkich potrzebujących nie ma dość rehabilitantów i punktów rehabilitacyjnych. Jest wiele dobrych ośrodków rehabilitacyjnych, ale są to ośrodki prywatne, a NFZ ich nie wykupi. Obietnica udostępnienia rehabilitacji dla wszystkich niepełnosprawnych jest więc pustą obietnicą. Kiedy ma się dwie szklanki wody, nie można obiecywać, że się napoi całe miasto”.

— OCHOJSKA O ZAKAZIE DORABIANIA OPIEKUNÓW: NIEZGODNE Z KONSTYTUCJĄ – mówi dalej Pawłowskiemu w KL: “Protest na pewno nagłośnił sprawę, a dzięki temu poprawił zrozumienie dla tych rodziców i potrzeb osób niepełnosprawnych. Prawdziwe historie przekazywane przez media zrobiły na ludziach wrażenie i sprawiły, że dowiedzieli się więcej. To niewiedza często powoduje, że ludzie mówią „ja też mam dzieci”, „mi też potrzeba”. Jest już zresztą program 500+, który funkcjonuje bez żadnych ograniczeń – można zarabiać bardzo dużo, a jeśli ma się co najmniej dwójkę dzieci, pieniądze i tak się dostanie. Dlaczego więc w przypadku zasiłków dla osób niepełnosprawnych ogranicza się możliwość pracy ich rodziców? To nierówne traktowanie, moim zdaniem niezgodne z Konstytucją”. https://kulturaliberalna.pl/2018/05/16/69726/

— NIE WIDAĆ KONTROFERTY OPOZYCJI, ŻE MA LEPSZY PLAN I CIEKAWSZE POMYSŁY – RENATA GROCHAL: “Nie pomaga także słabość opozycji, która – poza maszerowaniem – nie ma pomysłu na to, co po PiS. Marsze są oczywiście dobre, bo służą mobilizacji partyjnych struktur i twardego elektoratu, ale w ten sposób opozycja nie wygra wyborów. A kontroferty, która pokazałaby, że PO, Nowoczesna czy lewica ma lepszy plan dla Polski i ciekawsze pomysły na rozwiązanie jej problemów, także tych socjalnych, na razie nie widać. A bez tego opozycja może tylko pomarzyć o odebraniu władzy PiS”. http://m.newsweek.pl/polska/polityka/jak-pis-nabija-polakow-w-butelke,artykuly,427281,1.html

— PIOTR WÓJCIK, O TYM, ŻE PIS PROWADZI POLITYKA PRZYJAZNĄ KORPORACJOM – pisze na gazeta.pl: “W Polsce wciąż obowiązuje podwyższona podstawowa stawka VAT w wysokości 23 proc., wprowadzona jeszcze za PO, ale utrzymywana obecnie przez PiS. To jedna z wyższych stawek w Europie – przykładowo w Niemczech wynosi 19 proc., a w Holandii – 20 proc. Jeśli PiS chce skończyć z peryferyjnością Polski, przynajmniej pod względem podatkowym, powinien, zamiast rozszerzać ulgi inwestycyjne, zlikwidować SSE i przywrócić wcześniejszą stawkę VAT. Tymczasem rządzący właśnie przymierzają się do wprowadzenia kolejnego podatku pośredniego – opłaty emisyjnej, która w sumie zwiększy cenę paliwa o 10 groszy za litr. Jak każdy podatek pośredni uderzy ona w mniej zamożną część społeczeństwa. To mniej zamożni Polacy bardziej odczują wzrost ceny paliwa na stacjach, a także podwyższenie cen żywności spowodowane wzrostem kosztów transportu. Niestety ostatnie działania podatkowe rządzących układają się w przykry dla Polaków obraz – koncerny dostaną ulgi w CIT, a Polacy zapłacą więcej za paliwo i prawdopodobnie też żywność. Z wyrywaniem się z peryferyjności ma to niewiele wspólnego”. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,161770,23400477,wojcik-pis-robi-dobrze-zagranicznym-koncernom-kto-za-to-placi.html#Z_Prze

— ALEKSANDER HALL MÓWI, ŻE NIE PODAŁBY RĘKI JK –  w rozmowie z wiadomo.co: “Nic bym mu nie powiedział. On dokładnie wie, co robi, to nie jest pomyłka. Wiem, że bym go do niczego nie przekonał. Nie chciałbym mu podać ręki”.

— HALL ODPOWIADA NA PYTANIE O WARUNKI W JAKICH PIS MÓGŁBY STRACIĆ WŁADZĘ: “Musiałby nastąpić istotny zwrot w społecznych nastrojach i postrzeganiu rzeczywistości. Wydaje się, że w części zaspokajane socjalne obietnice, dzięki dobrej koniunkturze gospodarczej, prowadzą do tego, że ludzie mają więcej pieniędzy w kieszeni i wiążą to z polityką Prawa i Sprawiedliwości. Poza tym sondaże pokazały, że władza umiała wywołać wrażenie, że chroni Polaków przed zewnętrznymi zagrożeniami, a przede wszystkim masowym napływem imigrantów. To nigdy nie było realne zagrożenie, ale strach ma wielkie oczy. Działa także polityka patriotycznego i godnościowego frazesu, która z punktu widzenia realnych interesów polskiego państwa i narodu jest szkodliwa. Pogarsza naszą sytuację na arenie międzynarodowej, ale chyba „chwyta” i jest przekonywająca. Daje satysfakcję przynajmniej części wyborców. Te czynniki działają na korzyść PiS”. https://wiadomo.co/aleksander-hall-nie-podalbym-reki-kaczynskiemu/

— ODEJŚCIE BYŁO BARDZO DOBRĄ DECYZJĄ – mówi Ryszard Petru w rozmowie z Michałem Gostkiewiczem w gazeta.pl: “Odciąłem się od tego, co było. Teraz całą energię przeznaczam wyłącznie na budowanie nowego projektu. Odejście było bardzo dobrą decyzją. Po prostu takie jest życie. Kiedy układ, w którym się znajduję, jest niszczący, zamykam ten rozdział i biorę się za coś nowego. W biznesie jest pojęcie „stop loss”, oznaczające ograniczenie strat do określonego wcześniej poziomu. W życiu społecznym, czy politycznym, pojęcie to przekłada się na podejście: okej, włożyliśmy w coś mnóstwo serca i pracy, zainwestowaliśmy czas i emocje, lecz projekt nie poszedł tak, jak planowaliśmy. Ale nie możemy rozpamiętywać strat w nieskończoność. Jeżeli robi się inwestycję, wkłada w nią kolejne miliony złotych i końca nie widać, to lepiej tę inwestycję przerwać, zamknąć i zrobić coś nowego, zamiast ładować czas, energię i środki w coś, co nie działa. Podejmowałem próby zmiany kierunku, w jakim Nowoczesna zaczęła może nie tyle płynąć jak łódź, co dryfować jak tratwa. Nie udało mi się – na tej tratwie zbyt wiele osób wiosłowało w sposób dla mnie niezrozumiały. Więc się odcinam, żeby skupić się na przyszłości”.

— WOLĘ CISNĄĆ NA ASAP-IE – mówi Petru: “As soon as possible. Tak szybko, jak to możliwe. Nie lubię, jak coś za długo trwa. Wiem, że polityka wymaga cierpliwości. Ale cierpliwość to nie bierność. Wolę cisnąć na ASAPie do przodu, niż czekać nie wiadomo na co. Nie lubię, gdy nic nie dzieje”. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,164031,23410023,ryszard-petru-nowoczesna-to-zamkniety-rozdzial-wole-cisnac.html#Z_MT2

— ZABÓJCZA RĘKA KREMLA W SMOLEŃSKU – GPC na jedynce: “John Schindler, były analityk amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), na łamach branżowego portalu Observer.com przedstawił swoje wnioski po zapoznaniu się z najnowszym raportem podkomisji smoleńskiej pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza. „Teza, że za Smoleńskiem znajduje się ukryta zabójcza ręka Rosjan, staje się przekonująca” – uważa amerykański ekspert”.

— GW O PRZEKIEROWANIU POLICJANTÓW DO OCHRONY BUDYNKÓW RZĄDOWYCH: “Na drogówkę trzeba czekać półtorej godziny, miasto płaci za dodatkowe patrole, a mieszkańcy dwóch dzielnic nie mogą doprosić się komend. W stołecznej policji jest ponad 800 wakatów. Mimo to 60 funkcjonariuszy skierowano właśnie do ochrony budynków rządowych”. http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23409492,brakuje-policjantow-w-drogowce-patroli-i-komend-a-funkcjonariusze.html

— PREZES PRZYJMUJE TYLKO PRZYJACIÓŁ – Fakt o wizycie pani Bieleckiej oraz Błaszczaka i Brudzińskiego: “We wtorek późnym wieczorem do Kaczyńskiego zajrzeli jeszcze jego dwaj najbliżsi partyjni współpracownicy – szef MSWiA Joachim Brudziński (50 l.) i szef MON Mariusz Błaszczak (49 l.). To o Brudzińskim prezes mówił, że gdyby mu się coś stało, np. złamał nogę, to on go zastąpi we wszystkim. W dalszym ciągu nie wiadomo, kiedy Kaczyński przejdzie operację i jaka jest przyczyna zwłoki”. https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/prezes-jaroslaw-kaczynski-przyjmuje-w-szpitalu-przyjaciol/5h0c18w

URODZINY: Igor Sokołowski, Marta Poślad, Beata Małecka-Libera, Ben Stanley.