— PETRU: WYNIK NA WĘGRZECH POKAZUJE DO CZEGO PROWADZI BRAK WSPÓŁPRACY OPOZYCJI – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2018/04/09/

— DZIENNIK BAŁTYCKI NA JEDYNCE O NAGRODACH SAMORZĄDOWCÓW.

— KACZYŃSKI STAWIA NA PRAGMATYZM MORAWIECKIEGO – ANALIZA 300POLITYKI: “Czy to wzbudzi zachwyt mocniej wysuniętej prawicy, czy nie, ale prezes PiS pokazał, że bardziej wierzy w polityczne znaczenie i pragmatyzm unijnej misji i planu gospodarczego Morawieckiego niż drogę największych radykałów swojego obozu. Dość znamienne były też słowa prezesa po prezydenckim wecie, kiedy zaskakująco zdawkowo i bez żadnych emocji stwierdził: “Uznaliśmy tę sprawę w tym momencie za zamkniętą”. Wszystko wskazuje na to, że Kaczyński uznał pielęgnowanie sukcesu gospodarczego i społecznego pokoju (wygaszanie dyskusji wokół postulatów bardziej zdecydowanej ochrony życia, pauza dla ustawy degradacyjnej) za polityczny fundament strategii wyborczej opartej na większym umiarkowaniu”.

— RZĄD NIE MA CARTE BLANCHE NA SPRAWY LEGISLACYJNE – dalej na 300
: „Nie jest też tak, że rząd ma carte blanche na sprawy legislacyjne. Partia mocno buntuje się przeciw wizjom ograniczenia wjazdu samochodów do miast, bacznie obserwowane są, także u koalicjantów ruchy wspierające różne lobbies – od spraw przywilejów instytucji finansowych aż po dobrostan zwierząt – są to sprawy dla prezesa PiS, także rodzinnie i towarzysko „nieprzekraczalne”. http://300polityka.pl/news/2018/04/08/kaczynski-przecina-sprawe-nagrod-i-szlifuje-kanty-bo-stawia-bardziej-na-pragmatyzm-morawieckiego-niz-droge-radykalow-analiza/

— PIS WCHODZI NA WYBORCZE OBROTY – DGP (Godusławski, Osiecki, Chądzyński): “Rodziny z małymi dziećmi, emeryci, przedsiębiorcy – to oni będą beneficjentami pomysłów, jakie mają zostać zgłoszone w sobotę na konwencji Zjednoczonej Prawicy. Wygrają koncepcje tanie i opłacalne politycznie”.

— NOWE PROJEKTY PIS TO OK 1,5 MLD ZŁ – DGP: “Trwa przegląd propozycji, ale decyzji nie ma. Problemem rządu jest stosunkowo wąski margines finansowy. – Mówimy o kwocie rzędu 1–1,5 mld zł – mówi nam osoba z rządu”. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/572254,pis-wybory-samorzadowe-obietnice.html

— 33,5 DUDA, 33 TUSK, 11 BIEDROŃ, 6 KUKIZ, 3 KOSINIAK, 1,7 JKM, 1,3 ZANDBERG – sondaż prezydencki dla RZ.

— DUDA FAWORYTEM ELEKTORATU PIS – pisze Michał Szułdrzyński w RZ: “ Z badania przeprowadzonego przez IBRiS wynika, że połowa wyborców PiS uznaje go za najlepszego kandydata tej partii. Choć zwykło się uważać, że ulubienicą prawicowego elektoratu jest Beata Szydło, o tym, że powinna startować w wyborach prezydenckich, przekonanych jest zaledwie… 11 proc. wyborców PiS”.

— Z DUDĄ WARTO ŻYĆ DOBRZE – dalej Szułdrzyński: “Dla PiS wypływa stąd jedna zasadnicza lekcja – atakowanie prezydenta to droga donikąd, jeśli Jarosław Kaczyński chce wygrać wybory w 2020 r. I nawet jeśli PiS ciężko jest przeboleć zawetowanie ustawy degradacyjnej, kalkulacja polityczna powinna ustąpić miejsca emocjom”. http://www.rp.pl/Komentarze/304089961-Szuldrzynski-Z-Duda-warto-zyc-dobrze.html

— POROZUMIENIE JEST BLISKO – DGP CYTUJE ANONIMOWEGO URZĘDNIKA KE (Cedro, Osiecki): “Z Brukseli płyną sygnały, że Komisja jest skłonna wycofać wniosek w sprawie art. 7, ale pod warunkiem że Polska pójdzie na kolejne ustępstwa. – Komisja byłaby gotowa do maksymalnie pozytywnego potraktowania jakichkolwiek gestów ze strony polskiej, ale nie zadowoli się tym, co do tej pory było, bo to kosmetyczne, wręcz pozorne zmiany – mówi rozmówca zbliżony do KE”. http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/572254,pis-wybory-samorzadowe-obietnice.html

— DO ZAŻEGNANIA SPORU NIE WYSTARCZĄ OBECNE USTĘPSTWA – BARTOSZ T. WIELIŃSKI w GW: “Bruksela jest pogodzona, że Polska w bliskiej przyszłości nie wypełni wszystkich zaleceń co do praworządności. Ale do zażegnania sporu nie wystarczą ustępstwa zaproponowane przed Wielkanocą”.

— WIELIŃSKI O DYLEMATACH ANTAGONIZOWANIA NOWYCH CZŁONKÓW UE: “Jednak w kwestii Polski żywe są te same dylematy Unii, które przed paru laty pomagały Orbánowi. Chodzi o regionalną solidarność z Warszawą (m.in. w krajach bałtyckich), która może umacniać historyczne linie podziału w Unii. Oraz o obawy, że pryncypialność Brukseli będzie nakręcać eurosceptyków”. http://wyborcza.pl/7,75399,23243058,timmermans-jutro-w-warszawie-szuka-kompromisu-z-pis-em-ale.html

— ADAM LESZCZYŃSKI W OKU NAMAWIA RAZEM NA KOALICJĘ Z SLD: “Razem w sondażach trwale poniżej progu wyborczego. Spisane przez wszystkich na straty SLD zmartwychwstaje i przekracza próg 10 proc. Warto pomyśleć o sojuszu z Sojuszem. Paryż wart jest mszy”.

— SLD JAKI JEST, KAŻDY WIDZI, ALE MA WYBORCÓW – DALEJ LESZCZYŃSKI: “SLD jakie jest, każdy widzi. Ma jednak wyborców, których Razem nie ma. Razem ma za to dużo pomysłów i potencjał na przyszłość. Potencjał jednak trzeba wykorzystać: każdy zna takich, którzy świetnie się zapowiadają – aż do emerytury. Na razie, jak słyszę, Razem składa projekt obniżenia pensji posłów licząc w cichości ducha na to, że wówczas ludziom z SLD nie będzie się chciało startować. Powodzenia”. http://krytykapolityczna.pl/kraj/do-partii-razem-podajcie-lape-czarzastemu/

— WŁODZIMIERZ CZARZASTY O LIKWIDACJI SENATU: “Teraz w Senacie mamy w większości obiboków wypełniających polecenia od władcy marionetek, czyli Kaczyńskiego. Zamiast izby refleksji mamy izbę głupoty. Bo jaka to izba refleksji, skoro wysiłek intelektualny senatorów sprowadza się do otwarcia koperty, którą marszałek Senatu dostaje od Kaczyńskiego? Stąd skoro mówi się o obniżeniu pensji posłów, my przypominamy nasz dawny postulat – aby zlikwidować Senat, który jest już niepotrzebny”. http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/wlodzimierz-czarzasty-komentuje-sprawy-socjalne-nie-maja-barw_1048595.html

— POLITYCY POSTSOLIDARNOŚCI WNIEŚLI DO POLITYKI ZEMSTĘ WYNIESIONĄ Z KONSPIRACJI – Krzysztof Gawkowski w RZ: “Politycy postsolidarności wnieśli też do polityki żywioną w czasach konspiracji chęć zemsty. Pomysł ustaw drastycznie zmniejszających emerytury funkcjonariuszom służb to przecież dzika zemsta zwycięzców. Najpierw, w 2009 r. dokonana przez PO, teraz, w drugim kroku, kontynuowana przez PiS. Vae victis! Czyli można czynić wszystko, bo ma się siłę? A jeżeli tak, to czemuż Platforma dziś się dziwi, gdy PiS łamie zasady, zmienia Trybunał Konstytucyjny jak chce? Ma siłę. Vae victis! Prawo zemsty, prawo siły, które wnosi do życia publicznego postsolidarność na to pozwala”.

— PRECZ Z SOLIDARUCHAMI – pisze Gawkowski: “Że „precz z komuną” nic dziś nie znaczy, że uwolnić Polskę, oczyścić nasze życie publiczne, może tylko hasło „precz z solidaruchami”! Rozprawa z dogmatami, które wnieśli. Te dogmaty, kiedyś spiżowe (tak traktowali je politycy SLD, gdy rządzili), dziś wyglądają jak nadpleśniała tektura. Im szybciej je rozwalimy, tym lepiej”. http://www.rp.pl/Publicystyka/304089966-Gawkowski-Pycha-postsolidarnosci.html

— JACEK ŻAKOWSKI O KLEPTOPRAWICY: “W PiS protestów nie było. Nie z tchórzostwa, ale właśnie dlatego, że zgodnie z korupcyjno-kleptokratyczną naturą tej władzy jej ludzie – podobnie jak w Rosji i na Węgrzech – mają się nachapać, by być nową elitą i by tej władzy bronić jako źródła własnego bogactwa. Wbrew temu, co sugeruje prezes, nagrody nie były błędem. Były narzędziem kleptokratycznego systemu”. http://wyborcza.pl/7,75968,23243492,w-aferze-z-nagrodami-ktore-przyznal-sobie-rzad-pis-tylko-jedno.html

— UJAZDOWSKI MÓWI, ŻE MA WĄTPLIWOŚCI DO IN VITRO ALE USZANUJE DECYZJĘ RADY MIASTA – jak mówi Jackowi Nizinkiewiczowi w RZ: “Mam etyczne wątpliwości co do metody in vitro na gruncie obecnych regulacji prawnych, ale nie będę narzucał swojego stanowiska i uszanuję decyzję rady miejskiej. Powinna być ona podjęta w tym gronie po rozważeniu wszystkich głosów za in vitro i przeciw”.

— UJAZDOWSKI O USZANOWANIU KOMPROMISU ABORCYJNEGO: “Satysfakcjonują mnie obecne regulacje prawne i ramy konsensusu, który obowiązuje. To prawo trzeba pielęgnować, ponieważ przywróciło ochronę życia, znosząc aborcję na żądanie. To owoc wieloletniej edukacji, że krucha egzystencja nienarodzonych to życie człowieka. Warto przy tym pamiętać o stanowisku Trybunału Konstytucyjnego, które zostało zdefiniowane za prezesury prof. Andrzeja Zolla. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla, że fundamentem państwa prawa w Polsce jest ochrona prawa do życia. Nie można bronić niezależności TK i bagatelizować jego orzeczenia”.

— UJAZDOWSKI NA PYTANIE NIZINKIEWICZA O POMNIK WE WROCŁAWIU: “Dzisiaj we Wrocławiu pamięć o parze prezydenckiej jest uszanowana. Wszyscy razem, w poczuciu zgody, otwieraliśmy bulwar Lecha i Marii Kaczyńskich nad Odrą. W przestrzeni miasta uhonorowane są także wszystkie osoby związane z Wrocławiem, które zginęły w katastrofie smoleńskiej – Ola Natalli-Świat, Jerzy Szmajdziński, Władek Stasiak, Janina Natusiewicz-Mirer. Niemal każdego dnia zatrzymuję się przed tablicą upamiętniającą ministra Stasiaka na budynku Instytutu Historii przy ul. Szewskiej. Podziwiam Wrocław za zdolność do okazania sobie wzajemnego szacunku, mimo sporów politycznych, i będę tę cechę pielęgnował”. http://www.rp.pl/Wybory-samorzadowe/180409531-Ujazdowski-PiS-buduje-wladze-monopolistyczna-i-wroga-samorzadom.html

— KATAKUMBY CENNE DLA PRAWICY – Jakub Majmurek w GW: “To męczeństwo – zamknięcie w katakumbach – odstrasza umiarkowanych wyborców, ale dla części środowisk skupionych wokół PiS jest bardzo wygodne. Katakumby dają poczucie absolutnej racji i wyższości moralnej, a tożsamość zbudowana na figurach prześladowania i męczeństwa usprawiedliwia przekonanie, że po wyjściu z katakumb i zwycięstwie w walkach o władzę nie będą obowiązywały żadne reguły – „lud smoleński” bowiem reprezentuje pokrzywdzoną cnotę, która niesiona słusznym gniewem bierze sprawiedliwy odwet na złym świecie”.

— MAJMUREK O POTRZEBIE SYMBOLICZNEGO GESTU WS SMOLEŃSKA: “Sporu o Smoleńsk nie zakończy zwycięstwo jednego plemienia – do tego trzeba symbolicznego gestu, który z jednej strony zahamuje bezczelne zawłaszczanie pamięci o 2010 roku przez PiS, z drugiej natomiast – zaoferuje taką formułę pamiętania, w której odnajdzie się również prawicowy elektorat”. http://wyborcza.pl/7,75968,23243097,smolenskie-katakumby-nie-zamilkna-sa-dla-prawicy-zbyt-cenne.html

— RAFAŁ ZIEMKIEWICZ NIE WIERZY W ZAMACH – jak mówi SE: “Wydaje mi się ona mało prawdopodobna. Wystarczy prześledzić, jak sytuacja wyglądała godzina po godzinie zaraz po katastrofie. Z wypowiedzi świadków wyraźnie wynika, że Rosjanie sami byli mocno przerażeni tym, co się stało. Nie wiedzieli, co robić. Jednak szybko połapali się, jaki jest ich interes. I zaczęli go realizować. Polski rząd zrobił, co zrobił. To szkoda nieodwracalna, za którą, jak to mówiła moja babcia, Donald Tusk z piekła nie wyjdzie”. http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/rafal-ziemkiewicz-teoria-zamachu-w-interesie-putina_1048594.html

—  PIOTR SKWIECIŃSKI O OCHRONIE DLA KACZYŃSKIEGO JAK ALERGENIE DLA JEGO PRZECIWNIKÓW: “choć agresja i nienawiść to w dzisiejszej Polsce, niestety, zjawiska powszechne, to zarazem po ich stronie, wśród ludzi myślących podobnie do nich, podzielających te same, co oni emocje, agresji i nienawiści prawdziwej, czyli takiej, przekraczającej granice gadania czy pisania na facebooku, mogącej natomiast przerodzić się w fizyczne działanie, po ludzku mówiąc – w próbę mordu, jest więcej. Bo, moim zdaniem, jest ewidentnie więcej. Ale nawet, gdyby nie było więcej, a „tylko” tyle, ile po stronie formacji IVRP, nawet i wtedy taka konstatacja byłaby dla koryfeuszy „antypisu” nie do przyjęcia. Bo oni są przecież z definicji tymi lepszymi, tymi bardziej cywilizowanymi. Uznanie, że ktoś może mieć realne powody, aby obawiać się, że z ich obozu wyjdzie morderca, zakłócałoby to dobre samopoczucie w stopniu niemożliwym do zaakceptowania. I dlatego ochrona prezesa PiS wywołuje u nich taki efekt, jak alergen u alergika”. https://wpolityce.pl/m/polityka/389380-alergicy-i-alergen-czyli-dlaczego-ochrona-kaczynskiego-tak-strasznie-kluje-w-oczy-formacje-iii-rp

— JACEK KARNOWSKI O MARZENIU “DOKOŃCZENIA” SMOLEŃSKA: “Moja teza tej przeciwna: ochrona lidera Prawa i Sprawiedliwości jest, jak na skalę zagrożenia, absolutnie minimalna i powinna być potraktowana jeszcze poważniej. Źli ludzie najwyraźniej liczą na to, że presją i wulgarnymi atakami doprowadzą do tego iż w jakiś sposób Smoleńsk zostanie „dokończony”. To marzenie, tak mocno formułowane w 2010 roku, nie zostało porzucone. Nie można im na to pozwolić. Choć fakt, że taki tekst trzeba pisać w rocznicę kwietniowej narodowej tragedii, która poza wszystkim była też wynikiem zaszczuwania śp. prezydenta przez inne ośrodki ówczesnej władzy i media, jest gorzką refleksją”. https://wpolityce.pl/m/polityka/389293-za-atakami-na-i-tak-minimalna-ochrone-lidera-pis-kryje-sie-marzenie-o-jakims-dokonczeniu-smolenska

— GW O ZARZĄDZIE KGHM – jak pisze Jacek Harłukowicz: “Rafał Pawełczak to również bliski znajomy rosnącej w siłę posłanki Mirosławy Stachowiak-Różeckiej, która niedawno została szefową struktur PiS w okręgu wrocławskim, a jesienią będzie kandydatką tej partii w wyborach na prezydenta Wrocławia. Z jej mężem, Radosławem Porajem-Różeckim obecny p.o. prezesa KGHM, zna się jeszcze z czasów pracy w KGHM za poprzednich rządów PiS ponad dekadę temu. – To oni przekonali Lipińskiego, by postawił na Pawełczaka – słyszymy w partii”. http://wyborcza.pl/7,155287,23241321,lipinski-rozdaje-karty-w-kghm-doprowadzil-do-odwolania-prezesa.html

— URODZINY: Adam Glapiński, Stanisław Żelichowski, Wojciech Reszczyński, Marcin Dzierżanowski.