— 300LIVE: Kosiniak o terminie debaty nad wotum dla Błaszczaka, Kowal o Trumpomanii, która może zacząć się w Warszawie, Macierewicz o dobrej zmianie w Polsce i w USA, Bielan o wystąpieniu Trumpa, Gowin o notatce ABW i Tusku: http://300polityka.pl/live/2017/07/05/

CZY PRACA MAGISTERSKA MINISTRA ADAMCZYKA TO PLAGIAT? – jedynka Dziennika Łódzkiego.

DUDA PODKREŚLA POTRZEBĘ CIEPŁEGO PRZYJĘCIA TRUMPA – jak czytamy w wypowiedzi PAD dla SE: “Ta wizyta stwarza okazję przede wszystkim do rozmów o naszym bezpieczeństwie, ale także o wzmacnianiu naszej współpracy gospodarczej. Chcemy, by na niej skorzystały obie strony. Amerykanie będą mieli poczucie, że Polska to przyjazny kraj do robienia interesów, ale będzie to zarazem bardzo dobry biznes dla Polski. Prezydent Trump przylatuje do Polski w rok po warszawskim szczycie NATO, w czasie którego podjęto przełomową i ważną decyzję o rozmieszczeniu wojsk amerykańskich w Polsce. USA to nasz solidny sojusznik. Armia USA to fundament NATO. Przekonujemy się o tym w ostatnich miesiącach, kiedy na polskiej ziemi są już żołnierze amerykańscy. W oczywisty sposób ich obecność zwiększa nasze bezpieczeństwo i pokazuje, że USA gotowe są bronić swoich sojuszników. Od wielu pokoleń Polacy mają sympatię do Stanów Zjednoczonych, dlatego wierzę, że prezydent Donald Trump zostanie w Polsce ciepło przyjęty”. http://www.se.pl/wiadomosci/polityka/andrzej-duda-dla-se-o-wizycie-donalda-trumpa-wierze-ze-zostanie-w-polsce-cieplo-przyjety_1007262.html

SZCZERSKI O ROZMOWIE BEZ TŁUMACZY – mówi w rozmowie z SE: “Program wizyty prezydenta Trumpa jest tak napięty, że nie będzie czasu na wspólny posiłek. Przewidziane jest za to spotkanie w cztery oczy i to dosłownie. Prezydenci umówili się na rozmowę bez tłumaczy. Wstępnie przewidziano 20-minutową rozmowę. Jednakże to, ile ona realnie potrwa, zależy wyłącznie od Andrzeja Dudy i Donalda Trumpa. W programie na całość rozmów polsko-amerykańskich mamy przewidzianą godzinę. Od obu prezydentów będzie zależało, ile z tego czasu poświęcą na spotkanie w cztery oczy, a ile na udział w rozmowach delegacji”.

Z POLSKI NIE WYJDZIE SYGNAŁ BY OSŁABIĆ UE – dalej Szczerski w SE: “Polska zawsze była euroatlantycka. Nigdy nie stawialiśmy się przed wyborem pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi. Z całą pewnością od Polski nie wyjdzie impuls, który miałby osłabić jedną lub druga wspólnotę. Oczekiwałbym raczej tego, że ta wizyta da sygnał, iż potrzebujemy silniejszej i bezpieczniejszej Europy. Możemy to osiągnąć tylko wtedy, gdy będziemy działać razem”. http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/szczerski-prezydenci-porozmawiaja-sami-bez-tumacza_1007289.html

TRUMP UCZYNI Z POLSKI WZÓR – Paweł Wroński w GW: “Uroczystość ma się rozpocząć od złożenia wieńca i oddania hołdu powstańcom warszawskim. Jak podkreśla minister Szczerski, stronie amerykańskiej szczególnie zależy na połączeniu symboliki tego miejsca ze słowami prezydenta USA. Jak zapowiedział gen. McMaster, Trump będzie chwalił Polaków za odwagę w najciemniejszych okresach historii. „Prezydent wezwie wszystkie kraje, by czerpały inspirację z ducha narodu polskiego” – stwierdził generał. Strona polska liczy, że zostaniemy przedstawieni jako transatlantycki prymus, kraj, który przeznacza 2 proc. PKB na obronność i deklaruje gotowość zwiększenia do 2,5 proc PKB oraz sił zbrojnych do 200 tys. żołnierzy (choć dopiero do 2030 roku). A rządowi szczególnie zależy na wskazaniu, że jesteśmy krajem kwitnącej demokracji. Chodzi o kontrast z uwagami prezydenta Baracka Obamy, który podczas szczytu NATO w Warszawie krytycznie odniósł się do działań PiS wobec Trybunału Konstytucyjnego”. http://wyborcza.pl/7,75398,22051266,donald-trump-w-polsce-co-powie-prezydent-usa-w-warszawie.html

TRZASKOWSKI WRACA DO SPRAWY ZAPROSZEŃ – jak mówi SE: “- Tak ważna dla naszego bezpieczeństwa wizyta powinna łączyć wszystkich ponad podziałami. Tymczasem polityków opozycji na spotkanie z prezydentem USA zapraszają nie polskie władze, a amerykańska ambasada. Niestety, prezydent Duda nie potrafił wznieść się ponad interes własnego obozu politycznego. To rzecz wręcz niebywała”.

KONCEPCJA TRÓJMORZA ANACHRONICZNA – dalej Trzaskowski w SE: “- Twierdzenie, że Donald Trump przybywa do Warszawy z uwagi na szczyt Trójmorza, byłoby naiwnością. Prezydent USA przyjeżdża akurat teraz dlatego, że może spotkać wielu przywódców w jednym miejscu i o jednym czasie, jest to po prostu wygodne. Koncepcja Trójmorza jest anachroniczna, XX-, a nawet XIX-wieczna. Przekonanie, że kluczową rolę w Europie odegra sojusz Polski z krajami jak Bułgaria czy Czechy, jest z góry skazane na niepowodzenie. Oczywiście z krajami tymi należy współpracować, pamiętać jednak należy, że w wielu sprawach interesy są też rozbieżne. A prawdziwą siłę Polsce zapewni gra w pierwszej lidze, z krajami takimi jak Niemcy czy Francja. Tam nas pod rządami PiS nie ma. Dlatego dobrze, że Donald Trump przybywa do Polski, to ważny gest, jednak jeśli chcemy się liczyć, nie możemy zaniedbać polityki europejskiej”. http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/trzaskowski-kazda-wizyta-prezydenta-usa-jest-wazna_1007286.html

CZY TRUMP NAS UZBROI – jedynka RZ: “Teraz też życzliwość amerykańskiego prezydenta USA może być nieoceniona, bo negocjacje dotyczące największego w historii Sił Zbrojnych RP, wartego ok. 30 mld zł programu budowy tarczy powietrznej „Wisła” wchodzą w decydującą fazę. To w jego ramach planujemy zakup patriotów. W tym roku ma się też wyjaśnić, kto dostarczy licencję do budowy rakietowych wyrzutni Homar dla Wojsk Lądowych, mających być odpowiedzią na rosyjskie iskandery. Faworytem jest system rakietowy HIMARS produkcji amerykańskiego Lockheeda Martina”. http://www.rp.pl/Przemysl-Obronny/307049880-Ameryka-zbroi-polska-armie.html?template=restricted

LESZEK MILLER O POWITANIU TRUMPA – pisze w SE: “Niezależnie od pohukiwań salonu obrażonych obie strony osiągną zamierzone cele. Ameryka zobaczy swojego prezydenta w otoczeniu uśmiechniętych i życzliwych mu ludzi, Polska choć na krótko będzie miała poczucie docenienia i obecności w głównym nurcie światowej polityki. Welcome to Poland, Mr President!” http://www.se.pl/wiadomosci/opinie/miller-gosc-zza-wielkiej-wody_1007288.html

LEKCJA PRAGMATYZMU – Bogusław Chrabota w RZ: “Pragmatyczne zatem przesłanki dobrego przyjęcia Trumpa w Warszawie winny przeważyć nad kwestiami emocjonalnymi. Jeśli chce on nas politycznie wzmocnić, trzeba to docenić. Jeśli dzięki tej wizycie sojusz Polski z USA stanie się bliższy, tym lepiej. Wypada tylko przestrzec naszych polityków przed zbytnią czołobitnością. Ani to nas w Europie nie wzmocni, ani na nikim nie zrobi dobrego wrażenia. A są to kwestie ważne, bo po powrocie prezydenta USA do domu my wciąż będziemy w Europie”.

NAJBARDZIEJ PISOWSKI PREZYDENT – pisze jeszcze Chrabota: “Donald Trump to z pewnością najbardziej „pisowski” prezydent Stanów Zjednoczonych w ostatnim ćwierćwieczu. Podobnie jak Barack Obama był prezydentem najbardziej „platformerskim”. Absolutnie więc nie dziwi, że sprawujący dziś w Polsce władzę pragną wykorzystać wizytę aktualnego lokatora Białego Domu w sposób możliwie kompletny. Podobnie zresztą jak poprzednicy wykorzystali wizytę Obamy w czerwcu 2014 r.”.  http://www.rp.pl/Prezydent–USA/307049888-Chrabota-Trump-w-Warszawie-Lekcja-pragmatyzmu.html?template=restricted

WITOLD WASZCZYKOWSKI O WIZYCIE TRUMPA – pisze w tekście dla RZ: “Przemawiając na placu Krasińskich w Warszawie, gdzie toczyły się jedne z najbardziej zaciętych walk w trakcie Powstania Warszawskiego w 1944 roku, prezydent Trump spotka się z mieszkańcami kraju, który tak jak ojczyzna amerykańskiego prezydenta cechuje się nieustępliwą determinacją, ale który jest także pragmatyczny, przedsiębiorczy i gotowy współpracować z każdym partnerem, jeśli przyczyni się to do wykorzenienia terroryzmu i znalezienia pokojowych rozwiązań trwających konfliktów zbrojnych na świecie”. http://www.rp.pl/Rzecz-o-polityce/307049902-Witold-Waszczykowski-Pokazmy-Trumpowi-ze-Polska-jest-solidnym-partnerem.html

AMERYKAŃSKI GAZ KLUCZOWY DLA EUROPY – Jerzy Buzek w rozmowie z Anną Słojewską w RZ: “Powinien być w pełni konkurencyjny i wtedy wpłynie na ceny rosyjskiego gazu. To jest nowa era w Europie, zaczynamy importować gaz z zachodu. Wcześniej on płynął tylko ze wschodu, z północy lub z południa. Jak będzie więcej kierunków dostaw, to powstrzyma to Rosjan od windowania cen i wytrąci im z ręki tę potężną broń polityczną, jaką jest możliwość zakręcenia kurka z gazem. Dla Polski zwłaszcza, choć i dla całej Unii jest to sprawa kluczowa, gdyby nawet trzeba było przejściowo zapłacić za gaz nieco więcej. Bezpieczeństwo kosztuje. Dlatego w 2001 roku wynegocjowaliśmy w pełni rurociąg gazowy łączący Polskę przez Bałtyk z Norwegią i Danią. Szkoda, że nasi następcy od tego projektu odstąpili. I dobrze, że obecnie do niego się wraca”.  http://www.rp.pl/Energianews/307049883-Jerzy-Buzek-Europa-potrzebuje-amerykanskiego-gazu.html

JEDYNKA GW O REFORMIE PRAWA WYBORCZEGO WG PIS: “Na rok przed wyborami samorządowymi PiS szykuje się do majstrowania przy ordynacji wyborczej. Zmiany? Mniej jednomandatowych okręgów wyborczych; dodatkowa armia do liczenia głosów; zakaz kandydowania na dwie funkcje jednocześnie; likwidacja PKW”. http://wyborcza.pl/7,75398,22051637,pis-chce-zmienic-zasady-glosowania-najwazniejsze-pytanie-kto.html

OTO SĘDZIA BOGACZKA – tytuł na jedynce Faktu o sędzi Gersdorf.

NIE WIE JAK ŻYĆ ZA 10 TYS. BO MA MILIONY – Fakt.

ZASZCZUĆ I ZŁAMAĆ SĘDZIÓW – Wojciech Czuchnowski w GW: “Dlatego trzeba sędziów zohydzić, postawić pod pręgierzem i w końcu wyizolować ze społeczeństwa. Wtedy łatwiej będzie ich złamać. Po fali ujawniania sędziów złapanych na kradzieży czy fałszerstwach przyszła kolej na pokazanie sędziów jako „krezusów”, którzy „nic nie robią, a mają”. Kosztem „suwerena”. Dzisiaj na wokandzie szczujni znalazła się Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego. Ale pole do popisu jest duże, bo sędziów jest 10 tys. Zarabiają przyzwoicie, więc każdy ma jakiś majątek. Igrzyska potrwają zatem długo i trafią pod strzechy. Bogatych nikt nie pożałuje”. http://wyborcza.pl/7,75398,22052135,zaszczuc-i-zlamac-sedziow.html

KIJANKO NIE POWINNA BYĆ KOZŁEM OFIARNYM – Tomasz Pietryga w RZ: “Kijanko popełniła ewidentne błędy, ale nie powinna być kozłem ofiarnym. Prokuratura jest bowiem instytucją hierarchiczną, o bardzo rozbudowanym nadzorze wewnętrznym. W III RP zdarzały się już groteskowe sprawy, w których prokuratora prowadzącego jedno śledztwo nadzorowało kilkunastu innych wyższych rangą. Mimo zaangażowania tak dużych sił w kontrolę nad prawidłowym przebiegiem śledztw sprawy najcięższego kalibru i tak były kierowane do prokuratur najniższego szczebla. W efekcie śledczy, który przez całe życie zajmował się pobiciami i drobnymi kradzieżami, nagle musiał zmierzyć się z bardzo skomplikowanymi przestępstwami gospodarczymi”.

OTO MATKA CHRZESTNA AFERY AMBER GOLD, UDAWAŁA, ŻE NIC NIE PAMIĘTA – tytuł w Fakcie.

SMUTNE PRZESŁUCHANIE PROKURATOR OD AMBER GOLD – tytuł w GW.

PIS TO NIEUDACZNICY – pisze w GW Dominika Wielowieyska: “Środowisko PC, które przemianowało się na PiS, dostało dwie gazety z wielkim potencjałem: „Express Wieczorny” i „Tygodnik Solidarność”. Obydwie szanse zmarnowało. Potem pojawiły się TV Republika i TV Trwam. Żadna nie przebiła się ze swoim programem. Do kogo macie pretensje o to, że nie potrafiliście stworzyć silnej stacji telewizyjnej? (…) To właśnie dowód, że nie spisek elit był przyczyną porażki medialnej PiS. Po prostu mamy do czynienia z nieudacznikami. Choć oddam sprawiedliwość braciom Karnowskim: oni odnieśli komercyjny sukces”. http://wyborcza.pl/7,75968,22049572,pis-nie-jest-partia-wykletych-tylko-partia-nieudacznikow.html

NIEDOSZACOWANA RODZINA 500+ – piszą w DGP Marek Chądzyński i Grzegorz Osiecki: “Rząd pomylił się w rachunkach dwukrotnie. Pesymistycznie ocenił liczbę urodzin i zdecydowanie nie docenił wypłat na pierwsze dziecko. W tym roku program „Rodzina 500 plus” miał kosztować 23,1 mld zł. Tymczasem Elżbieta Rafalska, minister rodziny, szykuje się na wydatki rzędu 24,5 mld zł. Skąd ta różnica? To efekt dwóch tendencji. Zbyt pesymistycznej ocenie liczby urodzeń trudno się dziwić, bo przygotowując program na przełomie 2015 i 2016 r., rząd oparł się na prognozie demograficznej GUS z 2014 r. (…) Rząd przewidywał w projekcie, że liczba rodzin otrzymujących świadczenie na pierwsze dziecko stanowić będzie ok. 30 proc. wszystkich rodzin z dziećmi do 18. r.ż., choć dane zawarte w ocenie skutków regulacji (OSR) do ustawy pokazują, że było to bliżej 40 proc. Tymczasem, jak wynika z danych resortu, rodzin, które spełniają kryterium na pierwsze dziecko, jest obecnie ponad 1,5 mln”. http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/553499,rodzina-500-plus-drozsza-niz-planowano.html

A CO GDY SĄSIADEM KOWALSKIEGO BĘDZIE RADNY PIS, KTÓRY MU ZARYSUJE SAMOCHÓD? – Kamila Gasiuk Pihowicz w tekście jaki publikuje GW: “Co to oznacza dla zwykłego Kowalskiego? Wyobraźmy sobie sytuację, w której Kowalski jest sąsiadem radnego PiS. Któregoś dnia radny, parkując samochód, niechcący ociera samochód Kowalskiego. Kowalski domaga się odszkodowania, radny odmawia, zatem Kowalski kieruje sprawę do miejscowego sądu. Sędzia, jeśli wyda wyrok niekorzystny dla radnego, może się spodziewać skargi na werdykt do ministerstwa, co może skutecznie zablokować jego przyszłe awanse albo skończyć się karnym przeniesieniem o 100 km od domu. Jak widać, zmiany forsowane przez PiS burzą cały system sądowniczy. Wyroki nie będą wydawane na podstawie i w granicach prawa, ale będą mogły zapadać na podstawie siły wpływów poszczególnych stron. Zadecydują lepsze znajomości z tym czy innym politykiem PiS, nie zaś zebrany w sprawie materiał”. http://wyborcza.pl/7,75968,22051792,sady-ziobry-nie-nasze.html

URODZINY: Szewach Weiss, Jerzy Kropiwnicki, Krystyna Naszkowska, Wojciech Włodarczyk, Roman Kluska, Agnieszka Burzyńska.