Paweł Graś w Kontrwywiadzie RMF: Każdy z ministrów jest w nieustannej dyspozycji i udaje się do dyspozycji pana premiera natomiast pan premier już wcześniej i po wczorajszym spotkaniu, analizując działania policji, formacji podległych ministrowi Sienkiewiczowi nie widzi powodów, żeby dymisjonować szefa MSW. Bartłomiej Sienkiewicz czuje się odpowiedzialny za to, co się stało, dlatego będzie analizował wnioski z działań policji po to, żeby na przyszłość podobne sytuacje nie miały już miejsca.

O rekonstrukcji: Przegląd resortów trwa, zgodnie z zapowiedzią pana premiera (…) w listopadzie będzie podsumowanie. Wtedy pan premier podsumuje dokonania resortów i wyciągnie wnioski. Być może będą to również wnioski personalne, ale to zobaczymy. (…) Albo przed zjazdem albo po zjeździe, ale wszystko wskazuje na to, że będzie to listopad.

Bronisław Komorowski w Radiu ZET:  To się nie da niczym usprawiedliwić, za to można tylko i wyłącznie z głębokim przekonaniem przeprosić (…) W imieniu państwa polskiego trzeba przeprosić,  mając jednocześnie świadomość, że gigantyczne straty wizerunkowe dla Polski są już faktem. Za ekscesy łobuzerii na końcu bywa tak, że musi odpowiadać państwo polskie i my wszyscy. (…) Jest wiele ośrodków zainteresowanych tym, żeby to wykorzystać dla budowania wrażenia, że Polska jest krajem rusofobicznym.

Mariusz Kamiński w Sygnałach Dnia Polskiego Radia: Dla mnie to jest szokujące, sam nie wiem jakie zarzuty prokuratura chce formułować wobec mojej osoby. Jako były szef CBA nie uchylam się od żadnej odpowiedzialności za prace podległych mi funkcjonariuszy, więc nie będę chował się za immunitetem. Natomiast niezwykle trudno komentować mi sprawę, której nie znam. Najpierw chcę się zapoznać z tymi zarzutami i wtedy będę mógł ustosunkować się do nich merytorycznie.

O 11 XI: Wydaje się, że wszystkie działania policji były spóźnione. Sprawiają też wrażenie działań niekompetentnych. Nie udało się osiągnąć efektu, na który liczyliśmy, że tym razem 11 listopada w Warszawie będzie porządek, niezależnie od obecności grup, które będą chciały ten porządek zakłócić.

O odpowiedzialności PiS: To nonsens. My od dwóch lat protestujemy przeciwko wykorzystywaniu Święta Niepodległości do tego typu awantur ulicznych. Żądamy również skutecznych działań policji. Jest natomiast cały szereg przesłanek wskazujących na złą wolę, a być może nawet świadome zaniechania ze strony władz po to, żeby wywołać burdy uliczne i pokazać, że ta władza to strażnicy porządku i bezpieczeństwa, a opozycja to faszyzujący radykałowie.

Leszek Miller w TVN24: Przykro, że premier Donald Tusk mówi, że to wina opozycji. Rozumiem, że po raz kolejny śpiewa znaną pieśń: „Polacy, nic się nie stało”. (…) Dziecko mogło ocenić, że to są punkty zapalne. Jeśli premier ma taką dobrą opinię o sposobie kierowania siłami porządkowymi, to one przynajmniej w trzech miejscach nie stanęły na wysokości zadania.

Andrzej Halicki w TOK FM: Mam krytyczny stosunek do tego, co mówi minister Sienkiewicz. Interwencja policji powinna być wcześniejsza, szybsza i bardziej zdecydowana. Tutaj przydałyby się nie mocne słowa, ale mocne działania.

Grzegorz Schetyna w Salonie politycznym Trójki: Sprawa nabrzmiewa. Rosjanie wykorzystują to co stało się w Warszawie, do pokazania Polski w złym świetle. To jest problem dla nas i w relacjach polsko-rosyjskich mamy kłopot.

O 11 XI: Uważam, że nie powinno być zgody na przemarsz tak blisko budynku ambasady rosyjskiej. Tak jak widzę to z zewnątrz, jako były minister spraw wewnętrznych. (…) Poczekajmy na raport MSW.