— RZĄD BĘDZIE CIĄŁ- pisze w GW Piotr Skwirowski: „W tegorocznym budżecie państwa zabraknie co najmniej kilkunastu miliardów złotych. Dlatego szef rządu zleci ministrom, by szukali oszczędności w swoich resortach. Cięcia ministerialnych wydatków mają poprzedzać nowelizację budżetu. (…) Z drugiej strony, jak zgodnie twierdzą ekonomiści, zaplanowano go zbyt optymistycznie. Ich zdaniem limit deficytu jest za niski. Początkowo szacowali, że w budżecie może zabraknąć 10-15 mld zł, teraz mówią już o 20-25 mld zł. Nawet główny ekonomista Ministerstwa Finansów Ludwik Kotecki przyznał, że tegoroczne dochody budżetu będą o co najmniej kilkanaście miliardów złotych niższe, niż zaplanował rząd. Trochę pomoże wpłata z zysku NBP za zeszły rok, blisko 5 mld zł, ale to nie wystarczy na załatanie całej dziury.”

— W ZUS ZIEJE GIGANTYCZNA DZIURA, A RZĄD KUGLUJE Z OFE- pisze w RZ Bartosz Marczuk: „Tak źle jeszcze nie było. W latach 2015–2019 w ZUS zabraknie 356 mld zł. Tylko w tym roku dochody budżetu to 300 mld zł. Co robi rząd? Kupuje spokój, nacjonalizując OFE.”

— DALEJ MARCZUK O ZUS: “Skąd tak katastrofalna sytuacja? Głównie z powodu życia ponad stan. Wydajemy na świadczenia emerytalne zdecydowanie więcej, niż możemy. Przywileje, odstępstwa, specjalne świadczenia dla różnych grup zawodowych, niski wiek odchodzenia z rynku pracy, dwukrotne wydłużanie przywilejów emerytalnych, hojna waloryzacja – wszystko to doprowadziło nasz system już nie do zadyszki, ale stanu śmierci klinicznej.”

— KONKLUZJA MARCZUKA: “W tym kontekście optymistycznie brzmią słowa wypowiedziane we wtorek w radiowej Jedynce przez Jarosława Gowina, polityka PO. Mówił, że „300 mld przejętych od emerytów z OFE przepadnie i za kilka lat znów będziemy mieli problem z ZUS-em”. Dodawał: „chciałbym mieć możliwość wyjęcia pieniędzy z ZUS do II filara, dlatego że mam dużo większe zaufanie do tego co prywatne, niż do tego co państwowe”. Czy jest szansa, że więcej polityków dojdzie do podobnych wniosków?”

— CZEKAJĄ NAS GŁODOWE EMERYTURY- pisze Super Express- “świadczenia, na jakie mogą liczyć dzisiejsi 30-50 latkowie, będą przerażająco małe”

— PLATFORMA OTRZYMUJE OD SPOŁECZEŃSTWA TO, CO SAMA W NIE WKŁADA, DYSTANS I NIEUFNOŚĆ- pisze w Gazecie Marek Beylin: “Platforma na szczeblu centralnym i często lokalnym nie zauważa, że ludzie chcą coraz bardziej współdecydować o rzeczywistości. A jeśli zauważa, to nierzadko takie ambicje stara się pacyfikować. Co rusz słyszę, jak w różnych miastach, także rządzonych przez PO, władze blokują aktywne środowiska, uważając je za groźną konkurencję. W efekcie Platforma otrzymuje od społeczeństwa to, co sama w nie wkłada: dystans i nieufność.”

— LUDWIK DORN ZAPYTANY PRZEZ AGNIESZKĘ KUBLIK W GW CZY KACZYŃSKI PORADZIŁBY SOBIE LEPIEJ Z KRYZYSEM NIŻ TUSK: “– Nie. Gdyby został premierem, mielibyśmy do czynienia z przeprowadzaniem różnego rodzaju mobilizacji retorycznych. W tym pod pewnymi względami przypominałby obecnego premiera.”

— JESZCZE LUDIK DORN O JAROSŁAWIE KACZYŃSKIM: “Z PiS można koalicje zawierać, ale Kaczyński nie może być premierem. Jedno takie doświadczenie wystarczy. Mnie i Polsce. Mówię to bez osobistej zaciekłości.”

— DORN O PO I PIS: “Obie partie – PO i PiS – stać tylko na walkę o stanowiska. Tyle że PO jest najedzona, a PiS bardzo wygłodniałe.”

— ŚMIECIOWY MINISTER TO KŁAMCA- pisze na jedynce Super Express: “Minister Korolec nie segreguje śmieci, choć nas do tego zmusza. W jego kuble na śmieci znaleźliśmy m.in przemieszany papier, aluminium, szkło oraz niebezpieczne odpady zawierające trującą rtęć.”

— FAKT: ŚMIECI GNIJĄ! GROZI EPIDEMIA

— WPYCHANIE GOWINA DO PIS- pisze Gazeta Wyborcza: „Czy ktoś chce pognębić Jarosława Gowina, rozsiewając informacje o jego rzekomym spotkaniu z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim? Tak uważa Gowin, który sądzi, że te plotki rozsiewają jego przeciwnicy. Jego zdaniem chcą go w ten sposób wypchnąć z Platformy Obywatelskiej. – Nie dajcie się wkręcić, to kompletna bzdura – powiedział nam. – Musiałem być na haju, bo nic takiego nie pamiętam. Zmieniam partię, wstępuje do Wolnych Konopi – śmiał się b. minister sprawiedliwości.”

— FAKT NA JEDYNCE: KWAŚNIEWSKI. SKĄD ON MA TE MILIONY?

— PLATFORMY WALKA O ELBLĄG- pisze Rzeczpospolita: “PO wysłała nad Zalew Wiślany pierwszy garnitur swoich polityków. Byli tam już Tusk, Schetyna i Buzek. PiS chce, by polem sporu stał się przekop Mierzei Wiślanej. Platforma walczy w Elblągu o życie. Chce udowodnić, że mimo przegranej w referendum i wyborach do rady miasta to nadal bastion partii Donalda Tuska.”

— GAZETA WYBORCZA NA JEDYNCE: “Przedstawiciele 300 tysięcy pracodawców krytykują rząd Tuska. Żądają działań m.in w sprawie OFE, euro i wyłudzeń podatkowych. Inaczej pogrążymy się w kryzysie”

— PAWEŁ WROŃSKI W GW O PALIKOCIE: “Rywalizuje z Piotrem Dudą i Pawłem Kukizem w miotaniu obelg na Donalda Tuska. W przeszłości największy wróg Jarosława Kaczyńskiego, dziś działa na jego korzyść.”

— DALEJ WROŃSKI: “Zapowiada nowe otwarcie po wakacjach. Zanim je ogłosi, chce przemyśleć doświadczenia jego partii w ostatnim roku. Będzie się musiał zastanowić, kto jest jego wrogiem: Jarosław Kaczyński, Leszek Miller czy Donald Tusk?
Oczywiście można też uprawiać politykę, mając za wrogów wszystkich.”

— GAZETA WYBORCZA O KRZYSZTOFIE GAWKOWSKI, SEKRETARZU GENERRALNYM SLD: “– Za jakiś czas Gawkowski z Czarzastym zetrą się o schedę po dobijającym siedemdziesiątki Millerze – przewiduje działacz krajowego SLD.”

— FAKT: Dla SB kokosy, dla ludzi grosze. Fakt podaje wysokośc emerytur dygnitarzy PRL: Jerzy Urban 4700, Czesław Kiszczak 4000

— STRAŻ MIEJSKA, CZYLI DROGOWA- pisze Grażyna Zawadka na jedynce Rzeczpospolitej: “Wolą ścigać kierowców zamiast chuliganów. Dwie trzecie interwencji strażników miejskich w ubiegłym roku dotyczyło wykroczeń drogowych. (…) W raporcie {MSW] padają dokładne liczby. W 2012 r. strażnicy podjęli 3,15 mln interwencji (o 218 tys. więcej niż w 2011 r.), z tego niemal 2,1 mln dotyczyło wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Mało tego – ponad połowa z tej liczby, czyli ponad 1,1 mln, to przewinienia kierowców wykryte dzięki fotoradarom.”

— 20 LAT TEMU ZACŻĄŁ SIĘ VAT- pisze Gazeta Wyborcza: „Rząd Hanny Suchockiej wprowadził VAT niemal bezboleśnie. I to w skrajnie niekorzystnych warunkach. Ustawę Sejm przyjął na początku roku, podatek miał wejść w życie 5 lipca, ale pod koniec maja upadł rząd i prezydent rozpisał wybory na jesień. Ministerstwo Finansów – na czele z Jerzym Osiatyńskim i Heleną Góralską oraz dowodzącym operacją Witoldem Modzelewskim – nie wpadło jednak w panikę i wielkiej reformy nie odwołano.”

— BIEDYNYCH NIE PRZYBYWA, ANI NIE UBYWA, ALE SĄ CORAZ BIEDNIEJSI- pisze Adam Leszczyński w GW: “Według raportu GUS „Ubóstwo w Polsce w 2012 r.”, opublikowanego w czerwcu 2013, w biedzie żyło w ubiegłym roku, zależnie od przyjętych miar, od 6,7 proc. do 16 proc. Polaków – czyli od 2,5 mln do ponad 6 mln osób. Dolna granica – 6,7 proc. – odnosi się do wyliczanego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych tzw. minimum egzystencji, sumy niezbędnej do przetrwania. Dla gospodarstwa jednoosobowego ustalono je na 521 zł 11 gr miesięcznie.”

— HELENA ŁUCZYWO W GAZECIE WYBORCZEJ WSPOMINA JULIUSZA RAWICZA: “Był tradycyjnie patriotyczny. Nieufny wobec Niemców. Uwielbiał literaturę rosyjską, uważał, że nic nie ma do niej startu, żaden Mann, Proust czy Faulkner. A jednocześnie Rosja to był ten tradycyjny wróg. Popierał Czeczenów do tego stopnia, że nie był w stanie potępić ich zamachów terrorystycznych. Z tradycji rodzinnej i z przekonania był klasycznym socjalistą rodem z PPS-u. Ale ideologia go nie interesowała. Socjalizm po prostu praktykował, zawsze gotów wszystko rozdać, każdego wysłuchać, z każdym porozmawiać.”

— URODZINY: 67 lat kończy dziś Leszek Miller

— 3 lipca 1989 W Gazecie Wyborczej ukazał się artykuł Adama Michnika Wasz prezydent, nasz premier.