W liście do przywódców państw UE oraz przewodniczącego Rady i przewodniczącej Komisji, premier mateusz Morawiecki rysuje dwupunktowy plan uniezależnienia Unii od rosyjskich surowców oraz natychmiastowego poszerzenia sankcji. Morawiecki chce, żeby do końca tygodnia powstała mapa drogowa, która “ pozwoli precyzyjnie określić kolejne kroki zakończenia zależności UE od rosyjskich paliw i surowców”. Morawiecki chce też kolejnej fali sankcji – w tym zakaz dzierżawy tankowców. List Morawieckiego został przekazany europejskim partnerom w środę.


“Okrutna inwazja Rosji przeciwko Ukrainie doprowadziła do sytuacji, w której absolutną koniecznością jest zaplanowanie przyszłości naszego zaopatrzenia w energię z pominięciem paliw i surowców do ich produkcji pochodzących z Federacji Rosyjskiej. W szczególności odnosi się to do węgla, ropy i gazu. Rosja używa paliw i nośników energii – najbardziej zyskownego źródła swoich dochodów do finansowania swoich kompleksów zbrojeniowych, jako narzędzia politycznego i gospodarczego szantażu oraz jako narzędzia korupcji transgranicznej” – czytamy w liście polskiego premiera do unijnych przywódców.

 

“Powinniśmy uwolnić się od zależności od importu z Rosji tak szybko jak to możliwe” – pisze Morawiecki. 

“Do końca tego tygodnia powinniśmy opracować mapę drogową, która pozwoli precyzyjnie określić kolejne kroki zakończenia zależności UE od rosyjskich paliw i surowców” – pisze Morawiecki:

 

“Do końca tego tygodnia powinniśmy opracować mapę drogową, która pozwoli precyzyjnie określić kolejne kroki zakończenia zależności UE od rosyjskich paliw i surowców do ich produkcji. Nasze działania powinny skoncentrować się na: a) zapewnieniu alternatywnych źródeł zaopatrzenia, najprawdopodobniej pochodzących z Bliskiego Wschodu, USA oraz innych możliwych kierunków, uwzględniając względy polityczne i ekonomiczne, b) wzmocnieniu połączeń (interconnections) oraz infrastruktury dywersyfikacji energetycznej z Unią Europejską, c) rozwinięciu alternatywnych źródeł energii, w szczególności poprzez produkcję krajową, także na drodze przeglądu istniejących polityk”. 

 

Morawiecki chce, by decyzja o poszerzeniu sankcji powinna zapaść natychmiast w celu zatrzymania rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie:

 

“Decyzja o poszerzeniu sankcji powinna zapaść natychmiast w celu zatrzymania rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie. Rozszerzenie sankcji powinno obejmować zakazy i restrykcje dotyczące: a) importu wszelkiego rodzaju węgla, ropy i innych produktów ropopochodnych oraz gazu, b) dzierżawy rosyjskim podmiotom tankowców i środków transportu gazu, c) zaangażowania podmiotów z UE w strategiczne projekty rosyjskie takie jak „Arctic LNG2”, „Vostok Oil”, Zakład Przetwórstwa Gazu Amur Gas w Ust-Ludze, d) transferu technologii, do rosyjskiego sektora energetycznego, zwłaszcza w odniesieniu do ropy, gazu naturalnego (w tym LNG) i wodoru”. 

 

Tym razem stawką nie są nasze pieniądze, ale nasze bezpieczeństwo i nasze życie – czytamy w liście Morawieckiego: 

 

“​​Prawdą jest, że zmiana obowiązującego paradygmatu dotyczącego dostaw energii będzie wymagała od nas znacznego wysiłku oraz adekwatnych nakładów finansowych. Jednakże tym razem stawką nie są nasze pieniądze, ale nasze bezpieczeństwo i nasze życie – najdroższe wartości, które w tej chwili łamane są w sposób bezceremonialny na ziemi Ukraińskiej”.