Powstanie [duża elektrownia atomowa], bo też moja rozmowa z panią sekretarz energii Granholm dotyczyła głównie tej kwestii. Tę sprawę w imieniu polskiego rządu minister Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej. Ten polski program że przewiduje że w 2033 roku zostanie oddany pierwszy blok jądrowy w Polsce, właśnie tej dużej, tradycyjnej elektrowni jądrowej. My jesteśmy na etapie przede wszystkim wskazania modelu finansowania, bo bardzo nam zależy, tego nie ukrywamy przed partnerami amerykańskimi, żeby to było kapitałowa również wspólna inwestycja polsko-amerykańska, żeby Amerykanie dostarczyli nie tylko technologii, ale również kapitału i takie zapewnienie otrzymałem o pokaźnym udziale kapitale amerykańskiego. Mówimy tutaj o kwocie rzędu miliarda dolarów – mówił Jacek Sasin w PR1.

Wicepremier o rozwiązaniu pata w relacjach z UE

Nasz rząd jest rządem koalicyjnym. O tym musimy pamiętać. Solidarna Polska jest inną partią niż PiS, ma prawo pewnie do tego, na pewno ma prawo do tego, aby formułować swoje poglądy, swoje postulaty, swoje oczekiwania, ale również opinie na temat decyzji, które były podejmowane w przeszłości. Dzisiaj jest ważne rzeczywiście, żeby znaleźć jakiś sposób rozwiązania tego pata, który jest nie przez nas spowodowany, tylko przez tych polityków w Brukseli czy te kręgi polityczne UE, które uważają, że właściwym kierunkiem rozwoju Europy jest federalizacja, czyli stworzenie jednego państwa europejskiego

O rezygnacji z niektórych rozwiązań w reformie sądownictwa

Nie ma sporu między PiS a Solidarną Polską. I nam, obu składnikom naszego rządu, naszej koalicji, chodzi dokładnie o to samo. My pewnie spieramy się trochę wobec tego, czy taktyka jest słuszna, czy wszystkie rozwiązania, które przyjęliśmy w dotychczasowej reformie sądownictwa są właściwie, czy być może z niektórych można byłoby zrezygnować, czyniąc pewien gest wobec tych oczekiwań UE. Chcielibyśmy rzeczywiście wykorzystać wszelkie możliwości, by mieć poczucie, że zrobiliśmy wszystko, żeby się z UE dogadać, ponieważ chcielibyśmy, żeby te fundusze, które nam się należą, do Polski popłynęły

Wicekanclerz Niemiec powiedział, że Nord Stream to projekt również polityczny

Partnerzy niemieccy również zaczynają rozumieć, że nasze polskie stanowisko w tej sprawie było jak najbardziej słuszne. Przed wylotem do USA miałem okazję odbyć rozmowę z wicekanclerzem Niemiec, ministrem gospodarki i klimatu. Po raz pierwszy usłyszałem od niemieckiego polityka twarde stanowisko wobec Nord Stream, gdzie on mówił, że to nie tylko projekt ekonomiczny, tak dotychczas politycy niemieccy twierdzili, ale że jest to projekt również politycznym, zagrażający bezpieczeństwu Europy i że w takim kontekście rząd niemiecki ten projekt oceniał, również wydając decyzje o ewentualnym dopuszczeniu do użytkowania tego gazociągu

Tusk był piewcą otwarcia się na Rosję

Jest pewna grupa mediów w Polsce, która jest tubą opozycji, gdzie każde działanie jest przedstawiane w zupełnie odwrotny sposób niż rzeczywistość to by nakazywała. Zresztą, co ciekawe, najwięcej o rzekomej współpracy Polski czy PiS, naszego rządu czy naszych firm z Rosją głoszą ci, którzy są politykami albo politycznymi sojusznikami Donalda Tuska, który był tutaj, w Polsce takim piewcą otwarcia się na Rosję. Pamiętamy jego spotkanie z Putinem w Sopocie i wiele wypowiedzi Donalda Tuska, który wskazywal na to, że z Rosją trzeba się dogadywać i dzisiaj chyba zapomniał, jaką politykę proponował

Nie ze wszystkim zgadzamy się z Węgrami

Polityka [Viktora Orbana wobec Rosji w sprawach energetycznych] jest inna. Powiem tak delikatnie, jest inna niż polityka polska. W tych sprawach akurat się z naszymi węgierskimi partnerami nie do końca zgadzamy. W wielu sprawach na tym europejskim podwórku mówimy jednym głosem, w tej sprawie akurat nie

Fot. PR1