To oczywiście nie powiem jeszcze dzisiaj, co będzie [w projekcie]. Ona dopiero trafi do Sejmu prawdopodobnie gdzieś za tydzień, no i nie dotyczy tylko Izby Dyscyplinarnej. To taka, można powiedzieć, całościowa próba, kolejna, reformowania wymiaru sprawiedliwości, no ale wciąż bardzo potrzebna i wciąż oczekiwana. Więc myślę, że zostanie przyjęta przynajmniej przez tych, którzy chcą reformy wymiaru sprawiedliwości z uznaniem – stwierdził Ryszard Terlecki w rozmowie z TVP3 Kraków.

Zlikwiduję tę izbę [dyscyplinarną], która jest obecnie, bo ona się też przy okazji nie sprawdziła za bardzo, ale nie będzie tak, że sędziowie będą poza kontrolą jakąkolwiek, tak jak to było dotychczas – mówił dalej szef klubu PiS.