We wtorek i środę, więc tuż przed czwartkowym szczytem Rady Europejskiej, wicepremier Jarosław Gowin spotka się z ambasadorami Niemiec i Francji – dowiaduje się 300POLITYKA. Zdaniem naszych rozmówców z otoczenia wicepremiera, partia Gowina “chce tworzyć pole dla realistycznej polityki europejskiej”, między wetem a – jak słyszymy – bezkrytycznym euroentuzjazmem opozycji. W zamierzeniu – jak słyszymy – europejskie otwarcie Gowina ma być kłopotliwe przede wszystkim dla opozycji, spychając ją na pozycje bezwarunkowej akceptacji forsownego rozporządzenia, które zdaniem ośrodka rządowego wcale nie wzbudza zachwytu wyborców.

Rozmówcy z otoczenia wicepremiera zwracają uwagę na silną polityczną pozycję jaką w swoich stolicach mają ambasadorowie krajów Trójkąta Weimarskiego. Arndt Freytag von Loringhoven to były wicedyrektor niemieckiej służby BND i zastępca sekretarza generalnego NATO ds. wywiadu i bezpieczeństwa. Frédéric Billet to wieloletni szef i wiceszef francuskiego protokołu dyplomatycznego. 

Po ubiegłotygodniowej intensywnej wizycie w Brukseli, podczas której Jarosław Gowin spotkał się z sześcioma komisarzami, udzielił mocno komentowanego – zwłaszcza w środowisku obozu władzy – wywiadu dla Super Expressu, w którym określił politykę weta: “mało rozsądnie – delikatnie mówiąc – jest umierać po to, żeby przy okazji Polsce zaszkodzić”.

Zdaniem rozmówców 300POLITYKI, politycy Porozumienia uznali, że mają takie samo prawo jak pozostali koalicjanci publicznie formułować stanowisko w sprawie polityki unijnej. Jarosław Gowin mocno krytykuje politykę mechanizmu, ale zaznacza – jak we wspomnianej rozmowie w SE – że “zgadzamy się wszyscy w jednym: rozporządzenie o warunkowości jest bardzo niebezpieczne nie tylko dla Polski i Węgier. W przyszłości można je będzie wykorzystywać przeciw innym krajom, które w sposób arbitralny będą pozbawiane części należnego im budżetu”. 

Gowin podkreśla jednak różnice w podejściu do samej politycznej taktyki – mówiąc w SE: “Zasadnicze pytanie brzmi: jak rozbroić niebezpieczeństwo wynikające z obecnego kształtu tego rozporządzenia?”.