Prezydent Andrzej Duda proponuje kompromis, – jak mówią nasi rozmówcy – rozumiejąc obawę, która legła u źródeł protestu społecznego – lęk kobiet, że prawo przymusi je do rodzenia dzieci, których stan nie pozostawia wątpliwości co do możliwości przeżycia.

W oświadczeniu, które widziała 300POLITYKA, pisze o “niezwykle delikatnej i bolesnej dla każdej matki” sytuacji, “w której wiadomo, że dziecko i tak nie będzie w stanie żyć po porodzie”. Andrzej Duda pisze, że “rozumie kobiety i ich obawy wynikające z tej sytuacji”. Prezydent zapowiada złożenie projektu ustawy, która konsumując wyrok TK zawęża jego zastosowanie do wprowadzenia prawnej ochrony np. dzieci z zespołem Downa. “W przypadku wad letalnych śmierć dziecka jest nieuchronna. Ochrona jego życia pozostaje zatem poza mocą ludzką” – pisze prezydent.

„Uwzględniając wskazania Trybunału, projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe albo obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne” – pisze prezydent Duda.

O rozwiązaniu, które proponuje prezydent mówił wprost były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński w rozmowie z Robertem Mazurkiem w DGP: “Potwierdzenie dotychczasowej przesłanki z wyłączeniem zespołu Downa”.

Prezydent pisze o utrzymaniu trzech przesłanek i oddaniu istoty kompromisu aborcyjnego: “Po uchwaleniu tej ustawy w polskim prawie nadal będą występować trzy przesłanki legalnego usunięcia ciąży: z powodu zagrożenia życia i zdrowia matki, z powodu gwałtu lub kazirodztwa oraz z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu, które prowadzi do śmierci dziecka. Oddaje to istotę tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 roku i jest zgodne z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego”.

Prezydent pisze, że liczy na polityczny konsensus: “Liczę na szeroki konsensus polityczny w tej sprawie – zwłaszcza, że poparcie dla podobnego rozwiązania prawnego deklarowali publicznie przedstawiciele różnych partii politycznych – zarówno ze Zjednoczonej Prawicy, jaki i opozycji. Takie rozwiązanie popiera też większość Polaków”.

Prezydent apeluje do wszystkich o obniżenie społecznych emocji: “Apeluję również do wszystkich polityków, osób publicznych, a także milionów Polaków o wzajemny szacunek dla swoich poglądów oraz obniżenie społecznych emocji. Różnimy się i będziemy się różnić, ale musimy umieć ze sobą rozmawiać”.

Prezydent zaznacza, że niezbędne jest zwiększenie pomocy dla rodzin oraz samotnych matek, które wychowują dzieci z niepełnosprawnościami: “Niezależnie od zmian prawnych musimy objąć szczególną opieką rodziny oraz matki samotnie wychowujących dzieci z niepełnosprawnościami. Urodzenie i wychowanie dziecka z niepełnosprawnością jest wielkim aktem rodzicielskiej miłości ze strony każdej matki, każdego rodzica. Państwo nie może zostawiać takich osób samych. Musi udzielać im szerokiego wsparcia. Będę domagał się od rządu znalezienia dodatkowych środków na zapewnienie takim osobom pomocy o charakterze finansowym, medycznym, psychologicznym oraz prawnym”.