Jarosław Kaczyński ogłosił na spotkaniu w Krakowie, że Andrzej Duda będzie kandydatem PiS na prezydenta. Jak powiedział, wkrótce zwoła też kongres PiS, na którym Andrzej Duda będzie mógł ogłosić swój program. To próba zmiany tematy dyskusji politycznej wokół PiS, która w ostatnich dniach toczy się wyłącznie wokół madryckiej wyprawy byłego rzecznika partii – takie będą pierwsze komentarze po tej decyzji.

Andrzej Duda w swoim przemówieniu zarysował być może główny element swojej kampanii. Oprócz wielu wzmianek o służbie, kandydat PiS wielokrotnie wspominał o równości: „Polska musi być państwem równym dla wszystkich, państwo musi mu tę szansę stworzyć”. Zadeklarował też: „Jeżeli zostanę wybrany, to będzie dynamiczna prezydentura w polityce zagranicznej, ale to będzie w kraju prezydentura łączenia”.

Jak podkreślił: „To będzie otwarta prezydentura, służba na rzecz Polski”. Swoje przemówienie zakończył apelem: „PiS wygra wybory samorządowe. Wielu z państwa otrzyma mandat władzy. Proszę o wykonywanie tego mandatu rzetelnie, uczciwie. Od państwa pracy zależy wynik wyborów prezydenckich i do parlamentu”.

Nazwisko Dudy pojawiało się wielokrotnie o przedwyborczych spekulacjach. O tym, że będzie kandydatem, pisał we wrześniu serwis Niezależna.pl. Później o Dudzie jako kandydacie PiS mówił w audycji Konrada Piaseckiego w Radiu RMF Jarosław Gowin.

fot. PiS.