Sejm w piątkowym bloku głosowań nie zajmie się obywatelskim projektem przywracającym stosowanie uboju rytualnego w Polsce. Szef klubu PSL Jan Bury w TOK FM zapowiedział, że projekt ten będzie procedowany dopiero po wakacjach. Także politycy Platformy twierdzą, że w obecnej sytuacji politycznej nie ma klimatu do decydowania w tej sprawie.

Głosowanie nad odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu prędzej czy później i tak będzie musiało się odbyć, ale koalicja, kolejny raz je przesuwając, daje sobie dodatkowe kilka tygodni na negocjacje. To bowiem PSL lobbuje za przywróceniem uboju, ale Platforma jest w tej sprawie podzielona.

Wystarczy przypomnieć, że rok temu Sejm odrzucił identyczny, rządowy projekt, a przynajmniej część posłów, która poparła wtedy jego odrzucenie, zapowiada, że tym razem zagłosuje tak samo. Posłowie pierwszy raz po sejmowych wakacjach zbiorą się 27-29 sierpnia.

Fot. Rafał Zambrzycki/Sejm