Migalski i Bielan odkładają muszkę Korwina. Gowinowcy startują z przekazem porównawczym

To może być jeden z ciekawszych motywów tej kampanii. Zdając sobie sprawę, że mają wyborców o podobnych oczekiwaniach, gowinowcy nie przypuszczają, jak Platforma, czy lewica, frontalnego ataku na Korwina. Wręcz przeciwnie, przyznają, że częściowo podzielają jego punkt widzenia- na przykład wobec politycznej poprawności. I tu pojawia się ALE. W tym odcinku serii porównawczych spotów, tym ALE – wypowiedzianym przez Migalskiego- jest „nie śmieszą nas żarty ze śmierci Grzegorza Przemyka”.

Spot, w którym występuje Marek Migalski jest pierwszym z całej serii porównawczych klipów, którymi Polska Razem Gowina chce do siebie przekonać wyborców wolnościowych, dziś zasilających rosnący słupek sondażowy Kongresu Nowej Prawicy JKM.

Wydaje sie, że Gowinowcy robią to w dość ciekawy sposób, bo nie idą na zwarcie z Korwinem, ale pokazują różnice. Prawdopodobnie chcą wywołać u wyborców Korwina poczucie wstydu, nawiązaniem do jego skandalizujących wypowiedzi o niepełnosprawnych, kobietach, czy zamianie Parlamentu Europejskiego „w burdel”.

Po drugie, kampania ta może być efektywna, bo elektorat KNP żyje w internecie bardziej niż wyborcy innych list.

Po trzecie, gowinowcy mają niezły pomysł na serię przekazów, odpalanych tego samego dnia, co dwie godziny, z – jak twierdzą- zaskakującym ostatnim odcinkiem. Seria spotów, puszczanych na 5 dni przed ciszą może się okazać najlepszym medialnie z dotychczasowych pomysłów wyborczych i nawiązując do jednego z ciekawszych fenomenów tej kampanii (Korwin) mocniej przedostać się do serwisów telewizyjnych.

Wygląda na to, że na ostatniej prostej kampanii, gdzie już bardziej liczą się godziny, niż dni, partia Gowina zdała sobie w końcu sprawę, że pozycją ciekawego, ale think-tanku nie zawojuje wyborców i w końcu trzeba pokazać determinację wejściem do prawdziwej polityki.

W kolejnym, z całej serii spotów, profesor Iglicka- Okólska mówi, że model państwa opiekuńczego zbankrutował, ale pyta- „czy naprawdę uważasz, że niepełnosprawnych trzeba izolować od społeczeństwa, bo swoją niepełnosprawnością zarażają? No właśnie”

Adam Bielan, w innej odsłonie przekazu PRJG mówi o szkodliwych -jego zdaniem- inicjatywach Parlamentu Europejskiego. W jego przypadku ALE jest: „ale czy na pewno chcesz go zburzyć albo zamienić w burdel? No właśnie.”

Pozostałe części skumulowanego przekazu gowinowców mają się ukazywać sukcesywnie do 15-tej, kiedy pojawi się odcinek kulminacyjny.

Pozostałe z : Plac300

Tydzień w 7 zdaniach: Kaczyński o ataku na Polskę, Tusk o spalonych mostach

Wydarzenia w Brukseli zdominowały polityczny tydzień. Od komentarzy Tuska po słowa Jarosława Kaczyńskiego i Witolda Waszczykowskiego oto 7 zdań, które ukształtowało jego obraz. Przesłanie Tuska dla polskiego rządu. Po ponownym wyborze na szefa RE Donald Tusk zacytował – jak sam stwierdził – jedno ze swoich ulubionych powiedzeń. Jak przyznał, dedykuje Czytaj więcej →

Tydzień w 7 zdaniach: Saryusz-Wolski o przystanku Polska, Szyszko o wiewiórkach

Sprawa kandydatury Jacka Saryusza-Wolskiego była jednym z najczęściej komentowanych tematów kończącego się tygodnia. Ale nie tylko. Oto 7 zdań, które ukształtowały jego obraz. Kaczyński o Tusku. Tusk jest politykiem, który łamie elementarne zasady UE. – mówił na wtorkowej konferencji prasowej Jarosław Kaczyński. W sobotę rząd Polski oficjalnie zgłosił kandydaturę Jacka Czytaj więcej →

Tydzień w 7 zdaniach: McCain o presji na Polskę, Waszczykowski o TK w Holandii

Ustawa o sieci szpitali, wypadek premier Szydło, poparcie dla Donalda Tuska, starcie Waszczykowski-Timmermans i geopolityczna pozycja Polski – wokół tak zróżnicowanych tematów toczyła się w mijającym tygodniu dyskusja polityczna w Polsce. Oto 7 zdań, które ją kształtowały. Kaczyński o kierowcy Seicento. To nie jest tak, żeby ktokolwiek tutaj zawinił, poza Czytaj więcej →

Krzysztof Szczerski: To już ostatni być może moment, aby ratować europejską jedność. Fragment nowej książki

To już ostatni być może moment, aby ratować europejską jedność, przynajmniej w obecnym kształcie. Mówiąc wprost: to ostatni moment, by ratować Unię Europejską. Utrata jednego z państw członkowskich, i to tak dużego i rozwiniętego jak Wielka Brytania powinna być ostatecznym sygnałem alarmowym. Po raz pierwszy od 1951 roku obszar zintegrowanej Czytaj więcej →