Zawodnik z „serduchem” i Radiem Maryja

Nawet przed najważniejszymi walkami atmosfera podczas ważenia bywa luźna. To moment dla mediów. Dlatego rozmowy z zawodnikami są dość swobodne. Pewnie dlatego jeden z dziennikarzy żartując wspomniał o Radiu Maryja. Wszyscy śmiali się do momentu, gdy zobaczyli minę Tomasza Adamka. Tak. On z tymi swoimi poglądami, to tak na serio.

Kampania wyborcza? To dla Adamka nic nowego. Bywanie na nudnych imprezach, ściskanie setek rąk, zagadywanie kolejnych osób, to od wielu lat część jego pracy. Dokładnie od momentu, gdy znalazł się w USA. To specyficzny rynek. Widowiskowa walka nie wystarczy, by przed telewizorami zasiadły tłumy. Adamek musiał pokazać, że jest blisko amerykańskiej Polonii. Opłaciło się. Tak zdobył najbardziej oddanych fanów. Walka Adamka z Cunninghamem zgromadziła w USA rekordową, jak na wagę ciężką publiczność w 2013 roku. Wysokich wyników oglądalności nie tłumaczyła ranga sportowa widowiska. Walka była o „nic”, a Adamek był ociężały, zmęczony i wygrał w dość kontrowersyjnych okolicznościach. Publiczność została zdobyta. Tytuł w wadze ciężkiej już nie.

Podczas swojego pierwszego politycznego wystąpienia Adamek stwierdził, że we wszystko co robi wkłada „serducho”. To stwierdzenie, to nie pusty frazes. Bo „Góral” swoje najważniejsze pojedynki wygrywał właśnie sercem. Pierwszy tytuł zdobył w wyniszczającym pojedynku z Paulem Briggsem. Walczył ze złamanym nosem. Zalany krwią zdobył tytuł mistrza świata wagi półciężkiej. Tak rozkochał polską publiczność przyzwyczajoną przez Andrzeja Gołotę do tego, że w walce o mistrzostwo czeka na nas nie tytuł, a poniżenie. A to był dopiero początek. Adamek udowodnił w ringu, że to co niemożliwe jest w zasięgu ręki. Bez warunków i wbrew rozumowi postanowił walczyć w wadze ciężkiej. Na mistrzostwo i zwycięstwo z Witalijem Kliczko nie miał szans. Tak, jak dziś na wejście do europarlamentu.

Adamek to jeden z tych bokserów, który podnosi się z desek po to, by w następnej rundzie znokautować przeciwnika. Zbyt często zwyciężał w beznadziejnych sytuacjach, by nie wierzyć w swój ostateczny sukces. Tak też jest ze startem do Brukseli. Po prostu wszedł do gry, by wygrać. To, że startuje z list Solidarnej Polski, to dowód na to, że ta partia jest dziś wyjątkowo blisko Torunia. Na tę kampanię taktyka dla Adamka jest prosta. Ma nie mówić za wiele. Bokser najczęściej pojawia się po to, by wygłosić wcześniej przygotowaną wypowiedź. Jego telefon najczęściej nie odpowiada. Dziennikarze nie mają też praktycznie okazji, by zadać mu pytania. Jako bokser zawsze mógł powiedzieć, że skupia się na walce, jako polityk powinien odpowiedzieć w jakim stanie prowadził rok temu auto, gdy uderzył w zaparkowany samochód i odmówił poddania się badaniu na obecność alkoholu.

Witalij Kliczko wygrał z Adamkiem już w drugiej rundzie. Zaserwował mu uderzenie po którym Polak położył się na linach. Było po walce, ale Adamek się nie poddał. Z każdą rundą na jego głowę spadała coraz większa lawina ciosów. Między rundami można jednak puścić reklamy, a bracia Kliczko to biznesmeni. Przez odwagę, którą zaprezentował Adamek można stracić sporo zdrowia. Ale on nie kalkuluje tylko walczy. Teraz też. A Solidarna Polska liczy na to, że na plecach Adamka wejdzie do Brukseli. Ile kapitału można zbudować na wielkim zawodniku? Rekordowo dużo. I wciąż za mało, by patia Ziobry przekroczyła próg.

Pozostałe z : 300Mokotowska

„PiS niszczy wartości Jana Pawła II”. Kaczyński centralnym punktem przekazu Schetyny [KLUCZOWE CYTATY]

– Niektórzy śnią o potędze – w samotności. To sen na Nowogrodzkiej [siedzibie PiS]. Ale to sen o potędze Kaczyńskiego, a nie o potędze Polski – mówił dziś na Radzie Krajowej PO we Wrocławiu Grzegorz Schetyna. To właśnie prezes PiS był centralnym punktem przemówienia przewodniczącego Platformy. Schetyna sporo mówił także o Unii Europejskiej Czytaj więcej →

Tomczyk dla 300 i RDC o odejściu Jarosa: „To moment na wyciągnięcie wniosków”. O Kopacz: „Jest liderem opozycji”

– Staje się liderem polskiej opozycji. To widać na marszach [KOD]. Ewa Kopacz to człowiek wielkiej wartości. Na sali plenarnej Sejmu jest tylko dwóch byłych premierów – Ewa Kopacz i Jarosław Kaczyński. Premier Kopacz nie musi niczego już udowadniać. Ona chce. Za każdym razem, gdy zabiera głos, jest aktywna, to wypada bardzo Czytaj więcej →

KKZ do Schetyny: Propozycja PO ws. 500+ to taki sam akt desperacji, jak referendum Komorowskiego

KKZ do Schetyny: Propozycja PO ws. 500+ to taki sam akt desperacji, jak referendum Komorowskiego Katarzyna Kolenda-Zaleska, na początku rozmowy z Grzegorzem Schetyną w „Faktach po Faktach”, stwierdziła, iż ma wrażenie deja vu, że rozszerzony program PO 500+ na każde – bez wyjątku – dziecko, to akt desperacji porównywalny do Czytaj więcej →

Szydło otwiera restaurację „Ewa i Przyjaciele”. Przekaz: „Przypominamy afery z 8 lat PO-PSL”

Beata Szydło otworzyła w niedzielny poranek restaurację „Ewa i Przyjaciele”. To najnowszy kampanijny pomysł PiS. Lokal znajduje się przy ul. Miodowej w Warszawie i ma być w godzinach 9-15 dostępny dla mediów i mieszkańców miasta. PiS uruchamia w ten sposób akcję przypominania o aferach Platformy. Jak mówiła Beata Szydło: „Gdy Czytaj więcej →