Nowy sondaż TNS do PE pokazuje skalę problemów Platformy

640px-European_Parliament_Plenar_hall

Nowy sondaż TNS do PE – pierwsze ankietowe (i samodzielne) badanie tej pracowni pokazujące poparcie dla partii politycznych w eurowyborach – sam w sobie jest złą wiadomością dla Platformy. Partia Donalda Tuska ma 19%. PiS osiąga w tym sondażu 29%. SLD ma 9%, PSL 6%, a Twój Ruch 5%. Ale gdy przyjrzymy się badaniom z 2009 roku, sytuacja PO wygląda jeszcze gorzej. Jest to też pierwszy sondaż w tym roku, który pokazuje, że PO ma mniejsze poparcie niż 20%.

Nowa Prawica ma  lepszy wynik niż Solidarna Polska i PRJG. Janusz Korwin-Mikke może liczyć na 3% poparcia, a Ziobro i Gowin  - po 2%. 48% badanych zadeklarowało, że będzie głosować, 38% nie zamierza tego zrobić, 14%  jeszcze nie wie. Z tych, którzy zadeklarowali udział w wyborach, 24 proc. nie wie, na kogo zagłosuje.To kolejne, czwarte w tym tygodniu badanie, które pokazuje dużą przewagę PiS nad PO. Wczoraj, w „sejmowym” sondażu, PiS miał aż 11 pp przewagi nad partią Donalda Tuska.

Badanie przeprowadzono w dniach 7-13 lutego na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 971 dorosłych mieszkańców Polski. Preferencje zostały określone dla próby 464 osób deklarujących zamiar głosowania.

W sondażu TNS Polska dla „Wiadomości TVP” z 12 lutego, PiS miał 25%, a Platforma – 20%, EP/TR 11%, SLD 10%, a PSL 6%.

Co ciekawe, w 2009 roku sondaże poparcia na tym etapie kampanii pokazywały bardzo dużą przewagę PO nad PiS. Pierwsze badanie TNS przeprowadzone zostało na początku kwietnia. W sondażu TNS OBOP z 2-5 kwietnia przewaga Platformy nad PiS była gigantyczna – 54% do 21%, SLD miało 7%, a PSL 6%. Podobnie było w badaniu PBS na zlecenie „Gazety Wyborczej” z początku kwietnia: PO 49%, PiS 22%, SLD 13%, PSL 6%.

Platforma rozpoczynała kampanię do PE w bardzo dobrej sytuacji, a sondaże nie zmieniły się znacząco w trakcie całej kampanii, która zakończyła się zwycięstwem PO. Ostatecznie, PO zdobyła 44%. Oczywiście specyfika każdego wyborczego wyścigu jest inna, a sytuacja polityczna z 2009 roku jest zupełnie inna niż teraz, nie tylko ze względu na utrzymującą się przewagę PiS nad PO, ale także ze względu na istnienie wielu nowych partii, jak PRJG, SP czy Twój Ruch.

Porażka na taką skalę w maju byłaby odebrana jako miażdżąca klęska Platformy i jej lidera, co miałoby bardzo negatywny wpływ np. na wybory samorządowe.  Dlatego sztabowcy PO stoją przed bardzo trudnym zadaniem w najbliższych miesiącach. A co gorsza dla partii, ostatecznie jej listy do PE będą gotowe dopiero 22 marca. Czasu będzie więc bardzo mało by odwrócić negatywny trend.

Czytaj też: Jak zmieniały się sondaże w kampanii do PE w 2009 roku 

fot. PE

 

Pozostałe z : 300Zagranica
2012-10-02-NBC-NN-Todd

Chuck Todd nowym prowadzącym „Meet The Press”. Co to oznacza dla amerykańskich mediów?

„Meet The Press” to jeden z najważniejszych programów publicystycznych telewizji NBC. Emitowany nieprzerwanie od 1947 roku, to także kluczowy tzw. „sunday show”. Niedzielne pasmo poranne to podsumowanie tygodnia politycznego w USA. Konkurencja jest bardzo ostra. Teraz swoją szansę dostał Chuck Todd. I ta zmiana oznacza o wiele więcej niż tylko Czytaj więcej →

Hillary odcięła się od polityki zagranicznej Obamy. Zbyt wcześnie, czy zbyt późno?

hillaryCC

To było nieuniknione. Hillary Clinton zaczęła w ostatnich tygodniach proces dystansowania się od obecnej administracji. I to na kluczowym teraz polu – czyli w sprawach zagranicznych. Mimo jej spotkania z prezydentem, które odbyło się w ubiegłym tygodniu, w trakcie wakacji Obamy w Martha’s Vineayrd, wrażenia nie da się już zatrzeć. Czytaj więcej →

BLOG MIGALSKIEGO: Zwykli mieszkańcy Zachodu też są odpowiedzialni za obecną sytuację na Ukrainie

16-08_eng-1

Jeśli pytamy się, kto odpowiedzialny jest za obecną sytuację na Ukrainie, to należy wskazać trzy podmioty. Po pierwsze, i oczywiste, jest to Rosja. Bez usilnych i długofalowych działań Kremla nie byłoby dzisiejszej sytuacji. Nigdy nie zaakceptował on tak naprawdę rozpadu ZSRR i wie, że bez zwasalizowania Kijowa niemożliwy będzie powrót Czytaj więcej →

Nowe dane pokazują, że frekwencja w wyborach europejskich była najniższa od 1979 roku

final results PE

Nowe informacje opublikowane przez Parlament Europejski pokazują, że frekwencja w majowych wyborach była niższa. Te dane zostały bez żadnego rozgłosu umieszczone na oficjalnej stronie PE, co zostało zauważone dopiero w tym tygodniu. Jak się okazuje, kampania Schulz-Juncker, wbrew temu co początkowo twierdzili politycy w Brukseli, wcale nie wywołała większego niż w 2009 Czytaj więcej →