Czy czterech jeźdźców nowego sezonu politycznego stratuje Palikota, Ziobrę, Piechocińskiego i Schetynę?

Kaczyński może rządzić z Gowinem, albo Tusk z Millerem. Praktycznie nie ma innego rozwiązania na scenie politycznej. Wyraźna przewaga PiS nad wszystkimi, słabnący, ale ciągle pozostający w grze Tusk, serfujący na fali Miller i dobry start Gowina, z nową, założycielską energią. Z drugiej strony: pogubiony Piechociński, Ziobro bez dobrej, politycznej historii konsumenckiej, Palikot odwołujący się dziś w zasadzie do trawkarzy i seksualnych mniejszości oraz graniczący z politycznym skasowaniem Schetyna. Te statusy opisują dziś polską politykę na dni 165 przed wyborami europejskimi.

Na scenie politycznej królem jest dziś Jarosław Kaczyński, bo wszyscy zastanawiają się nie czy, ale jaka będzie przewaga PiS nad innymi. Udane wejście w kryzys ukraiński przełamuje największą do tej pory słabość Jarosława Kaczyńskiego, czyli wątpliwość dużej części obserwatorów jaką politykę zagraniczną prowadziłby lider PiS gdyby znów zasiadł w gabinecie przy Ujazdowskich. Kaczyński odpowiedział na kijowskim Majdanie: obliczalną i europejską. Status lidera opozycji jako „odpowiedzialnego męża stanu” umacnia też pogubienie się szefa dyplomacji oraz kryzys przywództwa rządu przy sprawie ukraińskiej. Godząc wstrzemięźliwy, ale europejski kurs z awansem Antoniego Macierewicza i łowami w elektoracie socjalnym, Kaczyński odrobinę przesuwa się do znanego mu z wyborów prezydenckich 2010 politycznego centrum i wchodzi w grę o okolice 200 mandatów w wyborach parlamentarnych i 20-23 w europejskich.

Donald Tusk, mimo wyraźnego osłabnięcia, pozostaje liderem koalicji wyborców antypisowskich i przez samą konfrontację z Kaczyńskim oraz sprawy takie jak in vitro, czy otoczenie się kobietami utrzymuje przy sobie grupy wyborców status quo- wielkomiejskich i urzędniczych, gwarantujących mu obecnie 20-25% poparcia. Co może na tle 39%, jakie PO uzyskała w 2011 nie jest wynikiem oszałamiającym, ale wciąż wystarczającym na jakieś rachuby utrzymania się przy władzy. Tusk panuje też nad sytuacją w partii. Zakończył w zasadzie temat sukcesji Schetyny, a jedynym problemem i to też niepalącym i w nieszczególnie najbliższej perspektywie pozstaje emancypująca się spółdzielnia. Ale i tę „przystrzygają” wyraźnie przyglądające się Biernatowi media.

Leszek Miller surfuje na fali wznoszącej. Po dobrych wynikach sondaży decyduje się na przyspieszenie i zwołuje specjalną konwencję partii, mającą wyznaczyć kurs na jeszcze wyższe loty i konfrontowanie się z Tuskiem i Platformą.

Jarosław Gowin w dość udany sposób woduje swoją nową inicjatywę. Łagiewnicki kurs ma zapewnić mu głosy wyborców konserwatywnych, którzy do tej pory nie mieli oferty lepszej niż PiS, czy już praktycznie nieistniejące, prawe skrzydło PO. Akcenty wolnorynkowe i ciche, ale dość oczywiste wsparcie wolnościowych liderów opinii w typie Leszka Balcerowicza pomagają Gowinowi jeszcze głębiej łowić w elektoracie PO. Ale co, być może ważniejsze i umykające uwadze komentatorów, pasujący do wyobrażeń prowincji o godnym przywództwie Gowin może z sukcesem sięgnąć się po ten bardziej inteligencki i przedsiębiorczy elektorat wiejski, być może śmiertelnie, pod 5% przycinając zagubiony pod nieobecnym przywództwem Piechocińskiego PSL.

Na placu boju raczej bez przekonujących „historii konsumenckich” pozostają: Palikot – przycięty socjalnie i trochę światopoglądowo przez rosnące SLD a od strony przedsiębiorców przez Gowina. Ziobro, odwołujący się do w zasadzie nie wiadomo jakiego elektoratu poza grupką fanów z czasów „szeryfowania”. I Piechociński, zmarginalizowany w koalicji, pozostający praktycznie bez wpływu na kurs rządu i dodatkowo jeszcze w sytuacji, kiedy w walce o swój elektorat stawić musi czoła popularnemu na wsi Gowinowi.

W ten sposób, scena polityczna może się trochę rozszelnić i otworzyć na nowe cztery bloki. Populistyczny i zgarniający największą pulę PiS, być może walczących o drugie miejsce Millera i Tuska oraz wchodzącego na scenę z niewiadomym potencjałem Gowina, ale i tak, mającym w swojej klasie – walczących teraz o 5% plus- wyraźną przewagę medialną, spowodowaną nową energią założycielską i dość jasnym określeniem grup docelowych.

Pozostałe z : 300Ujazdowskie

Połączyć przywracanie powagi państwa z państwem przedsiębiorczym – 300POLITYKA u Mateusza Morawieckiego [1 część rozmowy]

7 KLUCZOWYCH CYTATÓW: — 25% trafi na Fundusz Rezerwy Demograficznej, a 75% na indywidualne konta Polaków, którzy mają dziś swoje rachunki w OFE. Wzorem dla nas będzie m.in. brytyjski system Nest. — W domenie publicznej chyba tego jeszcze nie pokazywałem, ale planujemy w następnym roku osiągnąć 20 mld zł więcej Czytaj więcej →

Szefernaker dla 300: Polska inicjatywa ws. Jednolitego Rynku Cyfrowego to dowód na budowanie przez nas sojuszy w UE

300POLITYKA rozmawia z ministrem w Kancelarii Premiera Pawłem Szefernakerem. Premier Beata Szydło zapowiedziała na Twitterze, że najważniejszym zagadnieniem wtorkowego spotkania z premierami krajów bałtyckich w Warszawie będą kwestie cyfrowe. Dlaczego? – Estonia sprawuje obecnie unijną prezydencję. To kraj, który jest liderem w procesach cyfrowych. W Tallinie pod koniec września odbędzie Czytaj więcej →

Internetowy przekaz Szydło: Polski rząd będzie bronił wartości leżących u podstaw UE

– W ostatnim czasie pojawiły się niesprawiedliwe dla Polski wypowiedzi niektórych unijnych polityków. Dlatego pragnę jasno i wyraźnie podkreślić: Polska jest państwem praworządnym i demokratycznym, solidarnym i proeuropejskim. Wartości leżące u podstaw UE są dla nas ważne. Takimi wartościami jest m.in. wolny rynek i swobodna na nim konkurencja. Polski rząd będzie Czytaj więcej →

Streżyńska dla 300: Nie ograniczymy niczyjej wolności w internecie. Chcemy zrównoważyć prawa serwisów i użytkowników

300POLITYKA rozmawia z minister cyfryzacji Anną Streżyńską. Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” podała, że w Ministerstwie Cyfryzacji powstał projekt ustawy regulującej kwestie nieprawdziwych informacji w sieci, a przy okazji ograniczającej niezależność serwisów społecznościowych. – Po pierwsze nie jest to oficjalny projekt ustawy, choć nie jest tajemnicą, że w Ministerstwie Cyfryzacji pracujemy nad Czytaj więcej →

Rząd w czwartek o wstępnym projekcie budżetu na 2018 rok

Na czwartkowym posiedzeniu Rada Ministrów zajmie się wstępnym projektem ustawy budżetowej na 2018 rok. Ten punkt dziś został dopisany do porządku obrad. Jak pisaliśmy na 300POLITYCE, w porządku jest też m.in. informacja o sytuacji po nawałnicach i projekt ustawy o POZ. Fot. P.Tracz/KPRM