Wanda Nowicka w sejmowym głosowaniu opowie się przeciwko referendum dotyczącym m.in. nauki szkolnej 6-latków. W oświadczeniu poinformowała, że jednym z argumentów, który skłonił ją do podjęcia tej decyzji, był „brak wiarygodności raportu, który dla autorów akcji był podstawą do złożenia wniosku o przeprowadzenie referendum”.

Materiał został obalony nie tylko przez kadrę opisanych w raporcie placówek, ale też przez samych rodziców, którzy zarzucili autorom zamieszczenie i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji, czyli świadome wprowadzanie opinii publicznej w błąd (…) Tak naprawdę możliwość rozpoczęcia wcześniejszej nauki jest dla dzieci okazją do szybszego rozwoju – napisała Nowicka.

Wicemarszałek przy okazji wbija szpilę w SLD i Twój Ruch, przypominając, że dwie lewicowe partie zachowują się niekonsekwentnie. – Chcą, by wszystkie 6-latki rozpoczynały wcześniej naukę w szkole. Z drugiej strony, popierają ideę referendum w tej sprawie. Chcąc sprawić wrażenie na wskroś demokratycznych formacji, występują przeciwko swym ideologicznym i programowym założeniom.

Z politycznego punktu widzenia decyzja Wandy Nowickiej osłabia szanse wniosku Ratujmaluchy.pl. W praktyce oznacza to, że była posłanka Ruchu Palikota będzie głosować razem z rządem – tak jak zrobił to Janusz Palikot w maju 2012 roku, popierając reformę „67”.

Wiadomo natomiast, że w piątkowym głosowaniu – z powodu choroby – nie weźmie udziału Krystyna Poślednia z PO. Poinformowała o tym dzisiaj rzeczniczka dyscypliny klubowej Iwona Śledzińska-Katarasińska w rozmowie z PAP. Dodała też, że „próbujemy wyjaśnić sytuację posła Leszka Korzeniowskiego, ale zakładamy, że najprawdopodobniej go nie będzie”.

Głosowanie nad referendum – zgodnie z harmonogramem opublikowanym na stronie Sejmu – powinno odbyć się między 9 a 10. Wcześniej Sejm przegłosuje ostateczną wersję ustawy okołobudżetowej na 2014 rok oraz projekt utrzymujący 8 i 23% stawkę VAT do końca 2016 roku.

Fot. Facebook Wandy Nowickiej