Dlaczego rezultat kampanii w Warszawie może zależeć od sondaży

Po wczorajszej inauguracji kampanii PiS w Warszawie, referendalne starcie o stolicę nabrało nowego rozpędu. To będzie wyjątkowa kampania, w której sondaże – a być może nawet jeden sondaż – mogą odegrać decydująca rolę. Inaczej niż w przypadku Rybnika, Elbląga czy Podkarpacia, jak nigdy do tej pory, sondaże mogę rozstrzygnąć o tym, czy Platforma utrzyma władzę w stolicy. Dlaczego?

Bez sondaży bardzo trudno ocenić, kto ma polityczny impet w każdej „typowej” kampanii. Ale w Warszawie sondaże będą mieć jeszcze większą niż zwykle rolę. Ta kampania różni się od wszystkich poprzednich, lokalnych starć. Nie będzie na przykład debat. Nie liczy się budowanie poparcia dla swojej kandydatury, trudno mówić o pozytywnym przekazie – przynajmniej ze strony WWS i sojuszników. Ważna jest tylko tylko frekwencja. Za, albo przeciw prezydent to inaczej pójście na referendum lub pozostanie w domu.

Dzieje się tak między innymi ze względu na zastosowaną przez Platformę strategię, która ma na celu maksymalne zniechęcenie mieszkańców miasta do głosowania już teraz przeciwko prezydent Gronkiewicz-Waltz. Przekaz partii rządzącej jest jasny: referendum na rok przed wyborami to tylko „polityczna hucpa”, której autorami są politycy tacy jak Piotr Guział, a za wszystkim stoi PiS i Ruch Palikota. Mówiła o tym w piątek, w Radiu ZET prezydent Gronkiewicz-Waltz, gdy stwierdziła, że „nie wie” kogo Guział reprezentuje.

W tej sytuacji sondaże pokazujące stopień mobilizacji mieszkańców Warszawy pokażą, na ile strategia Platformy – oraz Guziała i jego sojuszników – się sprawdzają. Pytanie: „Czy idziesz na referendum” oznacza rzecz jasna deklarację po jednej ze stron sporu. Im bliżej referendum, tym większą wartość dla WWS będą mieć badania pokazujące, że do przekroczenia bariery 389 tysięcy głosujących brakuje bardzo niewiele. Przy relatywnie krótkiej kampanii (zostało trzy tygodnie) jeden sondaż może zmienić diametralnie jej obraz. Poczucie, że do odwołania prezydent Warszawy brakuje niewiele, będzie gigantycznym wzmocnieniem WWS i sojuszników na ostatniej prostej kampanii referendalnej. To może nadać im impet, który będzie już nie do zatrzymania. I przeciwnie: sondaż pokazujący, że do odwołania prezydent brakuje bardzo dużo, podziała demobilizująco na frakcję pro-referendalną ,a przede wszystkim na ludzi, którzy podpisali się pod referendum. Im większy dystans do granicy 389 tysięcy, tym większe może być poczucie, że sam podpis był wystarczający. Nawet w retoryce WWS pojawia się przecież stwierdzenie, że sama groźba referendum okazała się wystarczająca by prezydent zabrała się do pracy.

Gdy wszystkie zaangażowane strony uruchomią już swoje kampanie, na wynik referendum będą także wpływać wydarzenia zewnętrzne, potencjalne kryzysy komunikacyjne po obu stronach, problemy w mieście, kolejne taśmy itd. Ale ich „skuteczność” w kampanii będzie można ocenić w zasadzie tylko za pomocą badań opinii publicznej.  W Elblągu sondaże kreowały oczekiwania wobec konkretnych partii, tak jak np. badanie, które pokazało bardzo dobry, dwucyfrowy rezultat kandydata SP. Wynik I tury boleśnie dla Solidarnej Polski to zweryfikował, ale nic ponad to. W Warszawie mobilizacja elektoratu – a przede wszystkim opinia, która się wykształci w mediach – będzie w dużej mierze oparta na sondażach i na tym, czy obie strony będą w stanie wykorzystać impet, nadany przez korzystne dla siebie wyniki.  Podstawą w tej chwili jest badanie TNS dla „Wiadomości TVP” opublikowane 26 sierpnia. W nim udział w głosowaniu deklaruje 36% mieszkańców stolicy, co przekłada się na ok. 480 tysięcy głosów. W tym – 26% deklaruje, że „na pewno” pójdzie głosować. 10%, że „raczej”. To właśnie o nich toczy się gra. Każdy nowy sondaż może wpłynąć na tę grupę wyborców.

I o nich walkę stoczy ratusz, PiS, WWS i inne podmioty zaangażowane w referendum.

Czytaj też: 4 najważniejsze tezy Jarosława Kaczyńskiego o referendum. „Miasto nieujarzmione” kontra Platforma

Pozostałe z : Plac300

Polityczny plan tygodnia: wizyta Timmermansa, kandydat PO na prezydenta Gdańska, PAD w Estonii, koalicja SLD

Nadchodzący tydzień w polityce to przede wszystkim wizyta wiceszefa KE Fransa Timmermansa w Polsce, a także ogłoszenie przez Platformę kandydata na prezydenta Gdańska – będzie to najpewniej Jarosław Wałęsa. Prezydent Duda złoży wizytę w Estonii, w planie ma też m.in. wizytę na Dolnym Śląsku. SLD podpisze ogólnopolską koalicję na wybory Czytaj więcej →

Piekarska wycofuje się ze startu na prezydenta Warszawy

Katarzyna Piekarska nie będzie kandydatką SLD na prezydenta Warszawy. Zdaniem rozmówców 300POLITYKI, nie udało się jej przekonać i ta w konsekwencji wycofała się ze startu. Dalsze kroki SLD na chwilę obecną nie są znane. Politycy tej partii publicznie mówili o dwóch kandydaturach – właśnie Piekarskiej, a także Andrzeja Celińskiego. Fot. Facebook

Polityczny plan tygodnia: ostatni dzień szczytu NATO, wizyta Stoltenberga, KW, podkomisja o frankowiczach

Nadchodzący tydzień w polityce to przede wszystkim ostatni dzień sesji parlamentarnego szczytu NATO oraz połączona z tym wizyta Jensa Stoltenberga. Ponadto prace będzie kontynuować komisja weryfikacyjna, zbierze się sejmowa podkomisja ds. ustaw frankowych, a prezydent Andrzej Duda złoży wizytę w Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych oraz ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych. Czytaj więcej →

Bogdan Rymanowski odchodzi z TVN

Jak dowiaduje się 300POLITYKA, Bogdan Rymanowski po prawie 17 latach pracy odchodzi z TVN. Dotychczasowy prowadzący „Jeden na jeden” oraz „Kawa na ławę” niedługo ma w tej sprawie zamieścić oświadczenie na Facebooku. Nowym prowadzącym w TVN24 ma zostać Konrad Piasecki, który z kolei odchodzi z Radia Zet. Tę informację podał Presserwis. Dziennikarz Czytaj więcej →

W poniedziałek we Wrocławiu rekomendacja Sutryka na kandydata na prezydenta Wrocławia z udziałem Czarzastego, Dutkiewicza, Frasyniuka i Mieszkowskiego

Jak dowiaduje się 300POLITYKA, jutro o 12:00 we Wrocławiu odbędzie się uroczystość podpisania listu intencyjnego porozumienia wyborczego Dutkiewicza – Sutryka, SLD i Nowoczesnej. Wezmą w niej udział m.in. Włodzimierz Czarzasty, Władysław Frasyniuk, Krzysztof Mieszkowski, Rafał Dutkiewicz, Bartłomiej Ciążyński czy Marek Dyduch. Konferencja odbędzie się w sali konferencyjnej w „Kamienicy pod aniołami”. Jak Czytaj więcej →