W ostatni dzień kampanii wyborczej w Elblągu w mieście pojawiło się kilkudziesięciu parlamentarzystów PiS. W obradach klubu uczestniczy 40 senatorów i 20 posłów. W mieście jest także Mariusz Błaszczak, który przed dworcem w Elblagu ma mówić o sytuacji kolejowej i infrastrukturalnej (wraz z m.in. wicemarszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim). Tymczasem Platforma dziś koncentruje w Elblągu także bardzo duże siły. W mieście pojawi się nie tylko premier Donald Tusk, ale także m.in. Barbara Kudrycka i Marek Biernacki.

PiS nie zmodyfikował przekazu po ujawnieniu „taśm Wilka”. Wczoraj Jarosław Kaczyński powiedział na wspólnej konferencji prasowej że język Wilka był „twardy”. PiS stawia na bardzo prosty przekaz pod koniec kampanii. Prezes Kaczyński na wspólnej konferencji prasowej w Jerzym Wilkiem powiedział wczoraj: ” Poparcie dla Wilka jest kontynuacją tego, co zaczęliście w referendum, a poparcie dla Gelert oznacza, że wszystko zostanie po staremu, że za tą jedną twarzą, którą dookoła widzicie stoją ci sami ludzie, ten sam sposób rządzenia, ta sama propaganda i pogarda dla społeczeństwa”. Idea „Gelert=Nowaczyk  była także mocno akcentowana w wyborczym klipie Wilka przygotowanym na finałowy moment walki o głosy w Elblągu.

Konferencja prezesa Kaczyńskiego zapowiadała też co PiS będzie mówić po ewentualnym zwycięstwie. Jak powiedział prezes: „To naprawdę niesłychanie ważny dzień w dziejach Elbląga i ważny dzień w dziejach Polski, w dziejach odrzucania tego wszystkiego, co nas gniecie od wielu lat: tu i w całej Polsce. Jeśli Wilk zwycięży, to nie będzie grubej kreski!”.  Ewentualne zwycięstwo w Elblągu, podobnie jak sukces w Rybniku będzie odmalowywany jako przełom na polskiej scenie politycznej. Platforma odwrotnie – będzie akcentować (jeśli Gelert przegra) że sytuacja w Elblągu to tylko sprawa lokalna, i nie należy go wiązać ze sprawami ogólnokrajowymi.

Sondaż MB przychodzi dla PiS w najlepszym momencie: na kilka dni przed wyborami w Elblągu okazuje się, że PiS dodatkowo wzmacnia swoją pozycję ogólnokrajową i ma prawie 10 pp więcej niż Platforma. W ten sposób po ewentualnym zwycięstwie w Elblągu partia Jarosława Kaczyńskiego nabierze dodatkowego impetu. Aby to ułatwić, prezes powraca do objazdu kraju. W ten weekend odwiedzi okręg siedlecki i podlaski (sześć spotkań). Wystąpienia prezesa w weekend mają dodatkowo wzmocnić wrażenie, że partia jest na fali, a Platforma znajduje się w kryzysie.

fot. PiS na FB