Prawo i Sprawiedliwość określiło na ten moment swoją strategię w sprawie ACTA. Polega ona w tym momencie głównie na działaniach na poziomie europejskim i parlamentarnym.


 

 

ACTA to najgorętszy temat polityczny początku 2012 roku. Na Nowogrodzkiej panuje przekonanie, że bezpośrednia próba podpięcia się pod ruch anty-ACTA byłaby szkodliwa. We władzach PiS źle wspomina się zbyt duże zaangażowanie w ruch kibiców przed wyborami.

 

 Jak mówi serwisowi 300polityka Przemysław Wipler, PiS zamierza angażować się politycznie przede wszystkim na poziomie parlamentarnym i europejskim w sprawie ACTA. – Nie chcemy podejmować działań mogących wyglądać jak próba podczepienia się pod oddolny ruch anty- ACTA – przyznaje.  Jak do tej pory, najbardziej konkretnym działaniem PiS na poziomie ogólnokrajowym była propozycja referendum w sprawie ACTA. 

 

 

Wipler opublikował kilka dni temu na swoim oficjalnym fanpage’a  na Facebook swoistą mapę drogową przyszłych działań Prawa i Sprawiedliwości, w której czytamy m.in. o głosowaniu przeciw umowie, jeśli dojdzie do głosowania w Sejmie i w PE, oraz wniesienie powiązanej z ACTA skargi konstytucyjnej, przede wszystkim w zakresie prawa karnego.

 

 

Politycy PiS  uważnie obserwowali niepowodzenie polityczne Palikota do którego doszło w czasie  jednej z manifestacji anty-ACTA w Warszawie, niepowodzenia które odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych, zwłaszcza na profilach anty-ACTA na Facebooku. Filmik z tego wydarzenia rozpowszechniał się wiralnie w ciągu kilku dni.

 

Przykłady z innych krajów, w których pojawiły się podobne ruchy oddolne, wskazują że istnieją co najmniej dwie drogi którym ruch taki jak anty-ACTA może dalej się rozwijać. Jedna to absorpcja w ramach konkretnej opcji politycznej i przez to zmiana charakteru tej opcji. Inny to wpływ na opinię publiczną i na tematy dyskusji politycznej, ale bez konkretnego przełożenia na istniejące opcje i struktury polityczne.

Polski ruch anty-ACTA jest zbyt młody, by w tym momencie zawyrokować z całą pewnością w którym kierunku się rozwinie. Pewne jest natomiast, że strategia Prawa i Sprawiedliwości zbudowana jest w sposób, który jednocześnie wykorzystuje nowy, gorący temat polityczny, bez intencji bezpośredniego wykorzystywania zaangażowania oddolnego aktywistów. 

 

fot. 300polityka.pl