Te pieniądze mają jakieś pochodzenie. Jest czas na to, żeby Radosław Sikorski odpowiedział czy te 800 tysięcy euro, które ma na swoim koncie, nie mają pochodzenia rosyjskiego. Tak albo nie. To pytanie do niego, na które on musi odpowiedzieć, jeżeli chce być traktowany jako polityk, który nie chce zataić tej informacji – stwierdził Tomasz Poręba w „Gościu Wiadomości” TVP Info.

Będziemy go również pytać jutro, pojutrze, w kolejnych dniach. Liczymy na to, że zdobędzie się na odwagę i ujawni źródło pochodzenia tych pieniędzy – mówił dalej.