– Walczą o reparacje, o duże pieniądze, które są bardzo palcem na wodzie pisane, mówię o takiej realności, a nie sięgają po to, co jest dostępne. Przecież tuż za rogiem leżą gigantyczne pieniądze z KPO. Pieniądze, które pozwoliłyby wzmocnić na przykład złotówkę i przeżyć Polakom. I to odpuszczają, to jest kompletnie niezrozumiałe – powiedział Marcin Kierwiński w „Rozmowie w południe” RMF FM.

– My z całą pewnością pierwsze co zrobimy, to odmrozimy pieniądze z KPO. Zrobimy wszystko, aby Polacy dostali realne pieniądze, a nie mgliste obietnice, które sam Kaczyński określił, że może zajmie to pokolenia. Naprawdę dziś Polakowi, który nie ma za co ogrzać swojego mieszkania, naprawdę nie są potrzebne obietnice, co będzie za 50 lat, tylko dziś jest potrzebne realne wparcie – a to realne wsparcie to są pieniądze z KPO – mówił dalej.