Naszą propozycję stopniowego skrócenia czasu pracy poprały duże centrale Związków Zawodowych. Mamy wsparcie Konfederacji Pracy i wielu innych związków, którym także dziękujemy za te wyrazy poparcia. Teraz przyszedł czas na polityków. Kładziemy na stole konkretną i umiarkowaną propozycję, to jest propozycja dla przyszłego rządu, który będzie wyprowadzać Polskę z PiSowskiego skansenu. Czas żebyśmy ze skansenu wyprowadzili też polski rynek pracy, czas abyśmy odważnie poszli do przodu. Ja mam nadzieję, że uda się zdobyć wokół tej propozycji poparcie wszystkich sił politycznych w parlamencie – powiedział Adrian Zandberg na konferencji prasowej.

Z zadowoleniem przyjąłem zaskakujące informacje, że Tusk rozważa wsparcia dla skrócenia czasu pracy

Z zadowoleniem przyjąłem nieco zaskakujące informacje, że pan przewodniczący Tusk rozważa wsparcia dla skrócenia czasu pracy. W takim razie mówimy „sprawdzam”, bo w tej sprawie nie chodzi o to, żeby obiecywać gruszki na wierzbie, tylko chodzi o konkrety. Dlatego kładziemy na stół konkretne, umiarkowane rozwiązanie stopniowego skrócenia czasu pracy w Polsce tak, żeby na koniec przyszłej kadencji Sejmu, w Polsce obowiązywał 35-godzinny tydzień pracy.