Ja muszę powiedzieć, że ja nie rozumiem tej polityki, bo ile razy można podnosić i tak jak to powiedziałam brzydko się cykać. Dlatego, że kreuje się polityką pieniężną po to, żeby mieć określony rezultat. Tym razem miało to być zachowanie inflacji wtedy kiedy należało i niewprowadzanie w błąd kredytobiorców zwłaszcza tych, którzy kupowali mieszkania, domy, zamieniali mieszkania, że nie będzie inflacji, że nie będą rosły stopy. W niektórych to jest dwukrotny wzrost i to jak mi ktoś powiedział z wielkości 1700 złotych na ponad 3000, w związku z tym ta polityka jest błędna – powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z Kazimierą Szczuką w „Popołudniowej rozmowie” RMF FM.

Niestety w takiej sytuacji powinno się zrobić taką kurację wstrząsową, wszyscy się tego boją. Zarówno ci, którzy rządzą, bo oczywiście to był błąd, że nie pozwolono Glapińskiemu zrobić, bo mi się wydaje, że nie pozwolono mu zrobić podwyżki wcześniej – mówiła dalej Hanna Gronkiewicz-Waltz.