– Szanowni państwo widzieli spot, tam padały słowa o polskiej racji, ale trzeba by jednak to doprecyzować, bo to była racja jednej formacji, jednej polskiej formacji – Zjednoczonej Prawicy, a przede wszystkim Prawa i Sprawiedliwości. To myśmy mówili o tych niebezpieczeństwach, mówił o tym, i to wielokrotnie, mój śp. brat, prezydent Rzeczypospolitej. To było coś, co czyniliśmy konsekwentnie przez bardzo wiele lat. A jeżeli chodzi o naszych politycznych konkurentów, to było zupełnie inaczej. Już w swoim pierwszym przemówieniu, kiedy nastąpiła zmiana władzy w 2007 roku, ówczesny premier stwierdził, że chce porozumienia z Rosją taką jaka jest, czyli no można powiedzieć z pełną świadomością tych wydarzeń, tych zbrodni, które Rosja Putina miała już wtedy na sumieniu – powiedział Jarosław Kaczyński na briefingu prasowym.