Wydaje mi się, że jeżeli te ceny energii będą przede wszystkim na wysokim poziomie gazu i ciepła, to rząd prawdopodobnie będzie cały czas kontynuował swoją politykę, żeby maksymalnie amortyzować ten wzrost cen dla gospodarstw domowych, czyli pewnie zdecyduje się wtedy na przedłużenie tej tarczy na co najmniej kwartał bądź dwa, do czasu stabilizacji i trwałej obniżki cen paliw, ciepła czy produktów żywnościowych – stwierdził Paweł Borys w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w „Gościu Wydarzeń” Polsat News.