Panu prezydentowi zależy na tym, aby wybory samorządowe odbyły się jak najszybciej, czyli żeby nie były przekładane o dłużej niż pół roku, żeby odbyły się w pierwszym możliwym terminie wyborów, właśnie tak, żeby nikt nie mówił, że one w jakikolwiek sposób, tak jak pan już to powiedział dzisiaj, że ktokolwiek przy czymkolwiek majstruje – stwierdził Paweł Szefernaker w RMF24.

Skoro wybory europarlamentarne odbędą się na przełomie maja i czerwca, to przedłużenie kadencji samorządu do końca kwietnia spowoduje, że te wybory samorządowe mogłyby się odbyć w kwietniu. I zgodnie z tą propozycją PiS, najbardziej prawdopodobny termin wyborów samorządowych to 7 lub 14 kwietnia 2024 – mówił dalej wiceszef MSWiA.