Nie przesadzajmy, że tu postać wiceministra rolnictwa może doprowadzić, czy jego dymisja, może doprowadzić do jakiegoś rozejścia się Zjednoczonej Prawicy. Wczoraj prezydium komitetu politycznego Prawa i Sprawiedliwości zdecydowało, że ta dymisja musi nastąpić i oni nastąpi, a ponieważ był to rezultat umowy koalicyjnej więc koalicjant w tym wypadku będzie mógł uzupełnić tę swoją pulę w rządzie swoim kolejnym innym kandydatem, więc nie widzę tu zagrożenia dla Zjednoczonej Prawicy – powiedział Ryszard Terlecki w „24 pytaniach” PR24.